Dodaj do ulubionych

piszcie...

20.03.03, 10:40
Tyle nawoływań do uśmiechów.
To dobrze - ludzie którym dobrze, których nic lub mało co trapi, niech
rozdają uśmiechy, ile wlezie. Świat tylko zyska!
Ale jak komu tak źle, że siedzi i wyje? Do tego sam jak palec? A może troszkę
mu pod górkę ostatnio?
Lepiej niech nie ćwiczy uśmiechu na siłę.

Może niech znajdzie tu takich, którzy rozumieją i mogą coś sensownego
napisać?
Albo nie rozumieją, pytają i tym samym zmuszają do analizy sytuacji jeszcze
raz i dają do myślenia?
Dobrze komuś w życiu? To może podtrzyma na duchu kogoś, komu troszkę pod
górkę się zrobiło?
A pozytywne wątki - tak dla podniesienia energii, dobrze? A nie po to, żeby
ganić za smucenie tych, którzy może szukają czegoś ważnego?
Po to mamy to forum, prawda?
Obserwuj wątek
    • Gość: aiszka4 Re: piszcie... IP: 217.8.186.* 20.03.03, 12:19
      alfika napisała:

      > A pozytywne wątki - tak dla podniesienia energii, dobrze? A nie po to, żeby
      > ganić za smucenie tych, którzy może szukają czegoś ważnego?
      > Po to mamy to forum, prawda?


      Święta prawda, Alfiko:))

      Zresztą może być tak, że komuś pod górkę i zakłada swój wątek, licząc na
      wsparcie zrozumienie. Ale sam może być tym wspierającym i pocieszającym w innym
      wątku.
      Np. Inka_Sama, Atlantis75, pewnie znalazłoby się więcej przykładów, te dwa
      najbardziej utkwiły mi w pamięci.
      Pozdrówka
      • alfika Re: piszcie... 20.03.03, 13:00
        O! I pozdróweczka podwójne - w "tragedii" gdzieś umknęły :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka