stszkwklski
10.11.01, 02:05
W watku poswieconym panu J. Pajakowi rozwazalismy, czy jakas tajna agencja
rzadowa nie pomogla wiezowcom WTC zawalic sie, aby osiagnac pewne efekty
polityczne.
Co rzad amerykanski zyskal na WTC?
Teraz przynajmniej nikt nie zaprzeczy, ze:
1. Trzeba niszczyc inaczej myslaca dzicz muzulmanska (i nie tylko)
2. Beda "Gwiezne Wojny" - tylko chory zastanawialby sie czy je teraz poprzec
3. Mamy bezpardonowe, silne, wewnetrzne i zewnetrzne, poparcie dla rzadu USA
(ala 1933)
4. Recesja? - tu nie jest winna polityka USA - przeciez kazdy glupi wie, ze to
wynik terrorystycznego ataku na WTC i Pentagon
5. W trakcie dzialan wojennych w Afganistanie bedzie teraz mozna, jak zwykle
podczas nowej wojny, uzywac nowych rodzajow bronii.
Bedzie mozna wreszcie przeprowadzic "probne" eksplozje atmosferyczne
eksperymantalnych rodzajow bomb neutronowych, nie lamiac przy tym wczesniej
podpisanych traktatow o zakazie jakichkolwiek prob!
(Bron neutronowa zawsze sie przyda. Jest bardzo "precycyjna". Niszczy wszelkie
zycie, ale tylko lokalnie. Nie powoduje skazenia promieniotworczego terenu, no i
oczywiscie, zadnych zniszczen matrialnych.)
Widzieliscie na filmach jak sprawdzano zachowanie sie malych taktycznych bomb
atomowych w warunkach poligonowych, w latach 50/60?
Zarowno Ruscy jak i Amerykanie sie tak bawili.
Wysylali swoich zolnierzy na cwiczenia poligonowe, nie mowiac duzo na temat ich
charakteru, i kazali im siedziec w okopach w poblizu eksplozji atomowej. Potem
dokladnie badano nic nie podejrzewajacych zolnierzykow - jak to na nich
wplynelo.
Teraz taka zabawa jest juz niemozliwa z uwagi na postep w mass-mediach i armia
moze byc z tego powodu wyjatkowo nieszczesliwa. Wiec znaleziono chytry sposob,
aby sprawdzic wreszcie ta legendarna juz specyfike broni neutronowej. I ludzi
do pozniejszego badania badzie cala masa!
quickly@poczta.gazeta.pl napisal:
I tu sie niestety musz z Panem zgodzic. Brytyjczycy w latach 50/60
przeprowadzili na terenie Australii kilka prob z bronia atomowa. Celowo
napromieniowano wielu, bardzo wielu zolnierzy i to nie tylko. Dokladnej liczby
nikt nie zna (typowe dla akcji typu Top Secret). W kazdyn badz razie, po
latach, z tych ktorych udalo sie w koncu zarejestrowac zmarlo do 1970(!) okolo
75%, dzisiaj nie ma ani jednej zyjacej osoby, ktora brala bezposredni udzial w
doswiadczeniach z bronia jadrowa. Rzad Australii zaczal wyplacac odszkodowania
i zasilki rodzinom poszkodowanym dopiero w poznych latach 90.