Dodaj do ulubionych

Problem: paradoks percepcji

IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.03, 17:39
Garsc psychologii dla zainteresowanych
---------------------------


Naiwni obserwatorzy przyjmuja bezkrytycznie swiadectwo
swych zmyslow. Sadza oni, ze po prostu spostrzegaja to
co jest. Przyjmuja za pewnik, ze maja bezposredni
kontakt z zewnetrznym swiatem i bezposrednia jego
znajomosc. Maja „wyrazne poczucie pewnosci” w
odniesieniu do poprawnosci swoich spostrzezen i
zakladaja, ze inni obserwatorzy beda spostrzegac te
sytuacje w ten sam sposob- o ile nie sa „swiadomie
przewrotni”. Stanowisko to znane jest pod nazwa
„absolutyzmu fenomenalistycznego” . Eksperyment
(zaproponowany w 1690 r przez Johna Locke’a): Wloz
jedna reke do garnka z goraca woda, druga reke do
garnka z zimna woda i trzymaj je tam przez kilka minut.
Nastepnie wloz je do naczynia napelnionego letnia woda.
Wode te jedna reka bedzie odczuwac jako ciepla, druga
jako zimna. „Niemozliwe jest, aby ta sama woda, gdyby
zawierala te idee, byla jednoczesnie zarowno goraca jak
i zimna”. Nowsze eksperymenty rowniez wykazuja, ze to,
co spostrzegasz moze nie byc tym, czym jest, mimo
twojej pewnosci, np: za kazdym razem gdy idziesz do
kina, widzisz ruch, ktorego nie ma. Plynny ruch aktorow
sklada sie z serii pojedynczych klatek, ktore pojawiaja
sie w tempie 24 na sek. TAKI SAM pozorny ruch jest
podstawa reklam neonowych, w ktorych kolorowe figurki
BEZ KONCA wykorzystuja jakas prosta czynnosc. W
rzeczywistosci na ekranie po prostu zapalaja sie i
gasna poszczegolne zarowki, lecz jesli te „nieruchome
zdarzenia” sa wlasciwie zsynchronizowane,a bodzce sa
dostatecznie blisko siebie w przestrzeni, to widzisz
ruch (zjawisko nosi nazwe „fhi phenomenon).

Wiarygodnosc percepcji
Oszustwa percepcji, ktore wykrywamy w zludzeniach,
zaskakuja nas wlasnie dlatego, ze nasz system
percepcyjny jest zwykle bardzo rzetelny. W jaki sposob
akt percepcyjny dostarcza stalego, zorganizowanego,
spojnego i sensownego obrazu rzeczywistosci, pomimo
wszystkich przyczyn zawodnosci, ktore juz poznalismy?
Gdy poszukujemy wyjasnienia zludzen lub staramy sie
zrozumiec, w jaki sposob system percepcyjny ustanawia
staly zwiazek pomiedzy „obiektywna rzeczywistoscia a
rzeczywistoscia postrzegana”- naszym doznaniem tego, co
istnieje- wowczas ujawnia sie siec wzajemnie
powiazanych ze soba procesow. System percepcyjny dziala
podobnie jak komputer, pobierajac informacje z ROZNYCH
ZRODEL, selekcjonujac ja, integrujac, abstrahujac,
porownujac, sprawdzajac, sortujac, wyprowadzajac na
wyjscie, a nastepnie POWTARZAJAC te wszystkie operacje
od nowa. Kazdy akt percepcyjny jest KONSTRUOWANIEM czy
tworzeniem rzeczywistosci na podstawie wszystkich
istotnych informacji- przeszlych i aktualnych- ktore sa
dostepne dla organizmu.

Czynniki decydujace o tym, co spostrzegamy:
Podobienstwo
Bliskosc
Zamykanie
Kontynuacja (ciaglosc)
Wspolny los
Odwracalnosc figury i tla
Tak zwana dobroc figury

Mamy sklonnosc do postrzegania tak zwanych dobrych
figur, to znaczy prostych i regularnych, ta figura jest
„lepsza”, ktora latwiej odgadnosc na podstawie
znajomosci ktorejs z jej czesci.*
---------------------
* Tlumaczenie pochodzi z trzeciego rozdzialu: „Bodzce
zewnetrzne i wewnetrzne (Spostrzeganie, Zmienione stany
swiadomosci) PSYCHOLOGY AND LIFE na podstawie badan:
Eliiota Araonsona University of California, Alberta
Bandury Stanford University, Sandry Lipitz Bem jw.,
Johna Bonviliana Vasar College, Roberta Buckhout
Brooklyn College, Ruth Day Yale University, Richarda
Nisbetta University of Michigan i wielu innych, zebrane
przez Philipa G. Zimbardo i Floyda L. Rucha


Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine Re: Problem: paradoks percepcji IP: *.unl.edu 26.03.03, 17:45
      Piekny temat na to forum. Mistycy hinduscy juz od tysiacleci mowia, ze
      swiat jaki postrzegamy za pomoca zmyslow to nic innego jak iluzja. Dlatego
      wlasnie tak akcentuja, ze prawdziwe poznanie moze byc tylko poznaniem
      pozazmyslowym. I tu sie klania MEDYTACJA.
      Pozdr, Imagine.
      • treser_krow W tube jeza, bzdury gadacie. 26.03.03, 20:30
        To jeste elementarna fizyka ze instrument pomiaru zakluca pomiar. Sie rekami
        nie mierzy temperatury tylko TERMOMETREM. Ulomne czlonki i chadziajskie
        receptory to nie zaden paradok tylko rzeczywistosc, ktora tak naprawde nie
        istniej, a powolywac sie na osobnikow, ktorzy uwazaja ze krowe sie czci a nie
        pozera to prowokacj i incydent!
        • Gość: Imagine Re: W tube jeza, bzdury gadacie. IP: *.unl.edu 26.03.03, 20:36
          treser_krow napisała:

          > To jeste elementarna fizyka ze instrument pomiaru zakluca pomiar. Sie rekami
          > nie mierzy temperatury tylko TERMOMETREM. Ulomne czlonki i chadziajskie
          > receptory to nie zaden paradok tylko rzeczywistosc, ktora tak naprawde nie
          > istniej, a powolywac sie na osobnikow, ktorzy uwazaja ze krowe sie czci a nie
          > pozera to prowokacj i incydent!
          A ty po jakiego gniadosza treserujesz te swiete zwierzeta ? Chyba nie po to by
          je zjesc ?
          • treser_krow To praca syzyfowa! Dowod nie wprost! 26.03.03, 20:38
            Krow sie tresowac nie da! Krowy sa do JEDZENIA a nie do CYRKU! Pada bim! Pada
            bum!
            • Gość: Imagine Re: To praca syzyfowa! Dowod nie wprost! IP: *.unl.edu 26.03.03, 20:40
              treser_krow napisała:

              > Krow sie tresowac nie da! Krowy sa do JEDZENIA a nie do CYRKU! Pada bim! Pada
              > bum!
              To po kiego muchomora zes sie ochrzcil jako treser_krow ?
              • treser_krow A jak mam? 26.03.03, 20:45
                A jak mam te krowy tresowac? Jako mornin_yoning? Polowa sukceu na urzedznie to
                wizytowka i wywieszka. A jak dodac sekretarke co ciagnie jak odkurzacz to juz
                cale 100 procentow, a nawet 110!
                • Gość: Imagine Re: A jak mam? IP: *.unl.edu 26.03.03, 20:47
                  treser_krow napisała:

                  > A jak mam te krowy tresowac? Jako mornin_yoning? Polowa sukceu na urzedznie
                  to
                  > wizytowka i wywieszka. A jak dodac sekretarke co ciagnie jak odkurzacz to juz
                  > cale 100 procentow, a nawet 110!
                  Hej treser, w innym watku ci napisalem jak brat bratu, o co chodzi z tym
                  pociagiem kobiet do seksu. I co ? Bez komentarza mnie, brata, ostawisz ?
    • Gość: Martyna Re: Problem: paradoks percepcji IP: *.proxy.aol.com 26.03.03, 21:07


      Tak bo tak naprawde tyle jest rzeczywistosci ile jest ich percepcji.
      • Gość: Imagine Re: Problem: paradoks percepcji IP: *.unl.edu 26.03.03, 21:17
        Gość portalu: Martyna napisał(a):

        >
        >
        > Tak bo tak naprawde tyle jest rzeczywistosci ile jest ich percepcji.

        Niby tak, a jednak nie. Wierze w to, ze jest jedna rzeczywistosc.
        • Gość: Martyna Re: Problem: paradoks percepcji IP: *.proxy.aol.com 26.03.03, 21:31
          Gość portalu: Imagine napisał(a):

          > Gość portalu: Martyna napisał(a):
          >
          > >
          > >
          > > Tak bo tak naprawde tyle jest rzeczywistosci ile jest ich percepcji.
          >
          > Niby tak, a jednak nie. Wierze w to, ze jest jedna rzeczywistosc.

          Jesli tak to jak ja poznac ? wiele jest takich, ktorzy mowia, ze wiedza jak ?
          nie widze mozliwosci jak odroznic , ze jedna percepcja jest prawdziwa a druga
          jest iluzja ? My zyjemy jednak w swiecie percepcji wszystko to co dzieje sie
          wokol nas.
          • treser_krow Uciekaj skoro swit! 26.03.03, 21:40
            Uciekaj puki pora! Chron serce niewinne! Jego imaginacja zastawil na ciebie
            sidla smentyczne i jak olbrzymi obrzydliwy paja[k]c pociera szusta o czwarta
            noge slinac sie na mysl o tym jak cie zacignie do legowiska i sodomicznie
            wykorzyasta. Jad saczy. Udajc ze zeczywistos nie rzeczywistosc, naginajc
            defnicje! Prwda abosultna nie jest czlkowi robakowi dostepna! A nawet gdyby
            bylo nie byl by w stanie zadac wszystkicj pytan! Swiat to TY, Swiat to ja! I
            jezeli sie przyjzysz doklanie jego Imaginacji i jego knowania dojzysz znamie
            szatana. Zaklinam Cie uciekaj puki czas!
            • Gość: Imagine Re: Uciekaj skoro swit! IP: *.unl.edu 26.03.03, 22:18
              treser_krow napisała:

              > Uciekaj puki pora! Chron serce niewinne! Jego imaginacja zastawil na ciebie
              > sidla smentyczne i jak olbrzymi obrzydliwy paja[k]c pociera szusta o czwarta
              > noge slinac sie na mysl o tym jak cie zacignie do legowiska i sodomicznie
              > wykorzyasta. Jad saczy. Udajc ze zeczywistos nie rzeczywistosc, naginajc
              > defnicje! Prwda abosultna nie jest czlkowi robakowi dostepna! A nawet gdyby
              > bylo nie byl by w stanie zadac wszystkicj pytan! Swiat to TY, Swiat to ja! I
              > jezeli sie przyjzysz doklanie jego Imaginacji i jego knowania dojzysz znamie
              > szatana. Zaklinam Cie uciekaj puki czas!

              Juz wiem. Ty od braciszkow Dominikanow. Aha !
              • treser_krow Precz wezu! 27.03.03, 17:16
                Silo nieczysta! Zrobie z ciebie pasztete jak z tego grzechotnika co sie wczoraj
                przez pomylke obudzil jesli tej duszyczki nie odstapisz!
    • Gość: Mevillian Re: Problem: paradoks percepcji IP: *.blich.krakow.pl 27.03.03, 00:18
      witam -
      fi! milo mi sie czyta cos, co swego czasu musialam wkuwac na podstawach
      psychologii. Z tej wlasnie ksiazki, aczkolwiek jej starszego [zapewne] wydania,
      ktore ukazalo sie po polsku juz ladne kilka lat temu.
      mam pytanie: z ktorego wydania cytujesz powyzsze fragmenty? Bylo ich w Stanach
      kilkadziesiat - w innych krajach - nie wiem ;>

      i dodam tylko na koniec: psychologia Gestalt, a propos praw postrzegania.

      pozdrawiam
      Mevillian

      P.S. cytat sprzed paru lat, przed egzaminem z podstaw psychologii:
      "-co dzis robisz wieczorem?
      -ide do lozka z Zimbardo..."
      :P

      Mev
    • Gość: ag Re: Problem: paradoks percepcji IP: *.pp.com.pl 27.03.03, 01:06
      Nie rozumiem co w tym tekście jest takie odkrywcze. Wszyscy słyszeliśmy o
      jaskini Platona, o teorii względności Einsteina (problem układów odniesienia).

      Poza tym myśl, którą można zawrzeć w kilku zdaniach rozwleczono w tym tekście
      do rozmiarów niezrozumiałej chwilami pseuointelektualnej mowy-trawy.
      • kwieto komplikacja a percepcja 27.03.03, 06:35
        To chyba domena psychologow jest (no, moze rozszerzmy to na lekazy jako takich), by komplikowac to co sie mowi.
        Mozna przeciez powiedziec: "Indywidualny czlonek zbiorowosci spolecznej czesto otrzymuje informacje wizualnymi kanalami symbolicznymi" - brzmi o wiele madrzej i dostojniej niz banalne "ludzie czytaja" :")

        A tresc pierwszego posta jest banalna i oczywista - juz w podstawowce zachwycalem sie np. "fitgurami niemozliwymi", ktore zasadzaja sie na oszukiwaniu wzroku...
        • kardiolog Re: 27.03.03, 13:10

          Piekny temat na to forum. Mistycy hinduscy juz od
          tysiacleci mowia, ze
          swiat jaki postrzegamy za pomoca zmyslow to nic
          innego jak iluzja. Dlatego
          wlasnie tak akcentuja, ze prawdziwe poznanie moze
          byc tylko poznaniem
          pozazmyslowym. I tu sie klania MEDYTACJA.
          Pozdr, Imagine.

          Bardzo ciekawa ksiazka, polecam i rowniez pozdrawiam.

          ----------------
          To jeste elementarna fizyka ze instrument pomiaru zakluca
          pomiar. Sie rekami
          nie mierzy temperatury tylko TERMOMETREM. Ulomne
          czlonki i chadziajskie
          receptory to nie zaden paradok tylko
          rzeczywistosc, ktora tak naprawde nie
          istniej, a powolywac sie na osobnikow, ktorzy
          uwazaja ze krowe sie czci a nie
          pozera to prowokacj i incydent!

          Treserze_krow- skoro mowa o tempereturze i termometrze to
          czy wiesz jak sprawdzic jaka temperature ma krowa...?
          Pozdrawiam.
          ----------
        • treser_krow No to wszystko [prawie] wiadomo! 27.03.03, 17:20
          kwieto napisał:

          " [...] juz w podstawowce zachwycalem sie np. "fitgurami niemozliwymi", ktore
          zasadzaja sie na oszukiwaniu wzroku."

          A ja sie zachwycalem dupami co bardziej rozwinietych kolezanek i cyckami pani
          od fizyki. Podziel sie jeszcze ze mna jakimis wspomnieniami z dziecinstwa,
          krotochwilan lasico.
          • Gość: Imagine Re: No to wszystko [prawie] wiadomo! IP: *.unl.edu 27.03.03, 17:37
            treser_krow napisała:

            > kwieto napisał:
            >
            > " [...] juz w podstawowce zachwycalem sie np. "fitgurami niemozliwymi", ktore
            > zasadzaja sie na oszukiwaniu wzroku."
            >
            > A ja sie zachwycalem dupami co bardziej rozwinietych kolezanek i cyckami pani
            > od fizyki. Podziel sie jeszcze ze mna jakimis wspomnieniami z dziecinstwa,
            > krotochwilan lasico.
            Juz teraz widzisz treserze, ze ci sie umysl zesunal pomiedzy nogi. Sa tacy,
            ktorzy nigdy nie wyjrza poza druga czakre. A tyle prosilem, ucz sie, a tu nie.
            Czyjes dupsko tylko w glowie. O ludzkosci !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka