Dodaj do ulubionych

sprawa damsko-męska

16.11.06, 21:05
Proszę pomóżcie mi. Doradzcie cos . Juz nie wiem co mam robic, co myslec.
Jakis czas temu zwrocilam uwage na pewnego mężczyznę. Gdy on zaczął cos
zauważać i dodatkowo dowiedział się że nikogo nie mam, zaczął zmieniać swój
stosunek do mnie, na lepsze. To szło tak bardzo powoli ale naprzód,
systematycznie. Widujemy się prawie codziennie, na początku były przez pewien
czas ukradkowe spojrzenia, potem takie długie. I przyjemne słodkie uśmiechy.
Później zaczęły się miłe rozmowy, aluzje. Co jakiś czas kładziemy sobie na
krótką chwilę rękę na rękę, w ogóle coś wisi w powietrzu, coś jest. Muszę
przy tym podkreślić że on jest dość nieśmiałym czlowiekiem i każdy gest z
jego strony ma dużą wartość.
I nie rozumiem tego, że dziś rano wszystko wyglądało pięknie a po poludniu
potraktował mnie tak jakoś oschle. On ma ogólnie sceptyczne podejście do
życia ale teraz z tym właśnie przesadził, nie będę tu opisywać wszystkiego
dokładnie bo to nie ma sensu, liczy się to co napisałam. Nawet jego koledzy
próbowali ratować sytuację, a on nic, jakby mu wszystko było obojętne i nikt
się dla niego nie liczył. Może miał zły dzień? Ale ja też mam czasami złe dni
i nie odgrywam wtedy żadnej księżniczki i jestem dla ludzi normalna,
zwłaszcza dla takich bliskich znajomych, jakimi my jesteśmy.
Proszę o komentarze, rady, bo on jest dla mnie naprawdę ważny.
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • jan_stereo Re: sprawa damsko-męska 16.11.06, 21:58
      Jeden gest nie okresla czyjegos charakteru,skoro to incydent zatem pozostaje
      kontynuowac z Twojej strony te znajomosc,jesli oczywiscie potrafisz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka