Dodaj do ulubionych

molestowanie

09.12.06, 13:06
czy to ze brat ojca obmacuje swoją bratanice mozna nazwać molestowaniem????
trzeba zaznaczyć ze on ma taki sposób bycia tzn przytula i obmacuje wszystkie
kobiety które zna.Zastanawiam sie, bo ja mam takiego wujka...zawsz emnie to
wkurzało, nie lubię jak ktoś mnie dotyka...jak byłam dzieckiem to niew
iedziałam co mam powedzieć żeby tak nie robił a rodzice nie reagowali na to.
Obserwuj wątek
    • vampirrr nie jest wazne, 09.12.06, 13:41
      jak sie to nazwie. wazne jest, ze sobie tego nie zyczysz. masz pelne,
      niezbywalne prawo nie zyczyc sobie tego. tylko... - musisz to stanowczo (ale
      kulturalnie) wyrazic ! :-)

      v.
    • romka_p Re: molestowanie 09.12.06, 13:45
      Tak, to jest molestowanie.
      Powinnas kategorycznie powiedziec i rodzicom i jemu co o tym myslisz i ze nie
      akceptujesz takiego zachowania.
    • sir.vimes Re: molestowanie 09.12.06, 15:09
      Co to znaczy , że ma taki sposób bycia? To może chuligan bijący ludzi też ma
      taki sposób bycia i pobici powinni biedaczynę akceptować????

      Nie pozwalaj na dotyk, który ci się nie podoba.
    • taisy Re: Wujek zboczeniec seksualny. 09.12.06, 16:31
      To co opisalas nazywa sie molestwoaniem i jest objete kodeksem karnym. za takie
      przytulanki sąd niezdrowego wujaszka i jego chore igraszki, moze skazac
      wiezięniem i karą grzywną. Czasy kiedy sąd był "tolerancyjny" minęły i dziś
      bardzo łatwo trafić za kratki za takie obmacywanie kobiet.
      Nie wiem ile masz lat, jezeli jesteś niepełnoletnia, a rodzice w domu nie
      reagują na takie sprawy szukaj pomocy u kuratora albo zaufanego nauczyciela w
      szkole. Jeżeli jesteś pełnoletnia to...zwyczajnie odepchnij i nie zblizaj się
      do takiego cżłowieka, który ma wyraźne zaburzenia osobowości. Powiedz mu też co
      grożi mu za molestowanie, niech przyjmie to do swojej świadomości.
      Dla mnie twoje zachowanie jakie by nie było w takiej sytuacji jest
      usprawiedliwione. Kultura kończy się tam, gdzie ktoś w oczywisty sposób
      wyzyskuje twoją bezsilność i wobec takich ludzi kultury nie musisz okazywać bo
      oni tego nie zrozumieją.
    • hubkulik Re: molestowanie 09.12.06, 16:58
      Rozwoj dochodzi do punktu, w ktorym uczymy sie dostrzegac nasze potrzeby i mowic
      o nich innym.
      Jesli nie chcemy byc dotykani, mozemy o tym powiedziec osobie, ktora to robi.
      Taka osoba moze po prostu o tym nie wiedziec, ze robi cos czego sobie nie zyczysz.
      Proces komunikowania tego, co potrzebujemy, a czego nie chcemy i nie zyczymy
      sobie, nazywamy asertywnoscia i mozna sie tego nauczyc.

      Molestowanie staje sie problemem, do ktorego bedziemy potrzebowali innych
      srodkow niz asertywnosc wtedy, gdy mimo komunikowania ze np. nie chcemy byc
      dotykani, osoba ta kontynuuje dotykanie. Jest to wtedy rodzaj agresji.

      Pozdrawiam Hubert
    • solaris_38 Re: molestowanie 09.12.06, 20:45
      walcz o siebie

      nie daj sie sparaliżować

      masz prawo walczyć nawet jesli dorosłym sie nie chce lub niedowidzą

      to twoje życie

      a życie wymaga walki
      kto nie jest gotów walczyć o życie ma wegetację

      walcz
      i bądź sprytna przebiegła silna i wytrwała
      powodzenia

      • vampirrr Re: molestowanie 09.12.06, 21:06
        malo tresci.
        duzo miejsca.

        v.
        • solaris_38 ocena 09.12.06, 21:12
          widze że .. jesteś jurorem w tym konkursie ;) ;) :)
          • vampirrr nie mowie o konkursie. 09.12.06, 21:39
            mowie o Twoim w(pis)ie.. :-)

            j.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka