j053ph
13.12.06, 09:09
Czesc
Od dluzszego czasu jestem w Anglii z moja dziewczyna. Przyjechalismy w
celu zaoszedzenia pieniedzy, ktore dalyby nam "lepsza przyszlosc" jakkolwiek
tego nie nazwac (dom, szkolenia, samochod itp.). Ja zarabiam 17 £ na godzine.
Ale moja dziewczyna nie chce pracowac.... Pytam sie dlaczego? Pracowala juz
dla jednej firmy gdzie zarabiala 16. Pozniej dostala oferte z drugiej za 17£
ale nie podobalo jej sie srodowisko (1 dzien pracy). Jako ze moja dziewczyna
nie ma problemu ze znajdowaniem pracy dostala oferte na pol etatu za 15
(mialaby mnostwo czasu na szukanie innej pracy badz samoksztalcenie) niestety
i ta praca jej nie odpowiadala, badz tez srodowisko w jakim mialaby pracowac
(1 tydzien).
Moja dziewczyna dostala w koncu kolejna prace w banku za 20 £ niestety i
tam nie przepracowala za dlugo bo tylko tydz praca wydala sie jej zbyt
administracyjna (1 tydzien). Powiem jeszcze, ze moja dziewczyna szuka pracy
jako anality. Ta cala sytuacja troche mnie zaczyna denerwowac bo trwa juz
ponad 3 miesiace, a moja partnerka przebiera w ofertach pracy i jakos nie
potrafi w zadnej dluzej zostac niz tydzien.
Wiadomo ze w takiej sytuacji niestety nie da sie oszczedzac a z
marzeniami i ich realizacja poczekac na inny termin (niestety czlowiek nie
bedzie zawsze mlody)A ja wychodze z zalozenia ze im wczesniej sie cos
zrealizuje tym lepiej....
Drodzy forumowicze prosze doaradzcie co mam w takiej sytuacji robic. Jak
mam zmobilizowac moja partnerke do tego zeby wkoncu zaczela pracowac dluzej
niz 1tydz?