waldek1610
22.12.06, 06:49
Wszedzie pelno watkow "samotnych" ludzi, narzekajacych jak bardzo jest im
trudno byc samemu/samej. Nawet beda narzekac do siebie nawzajem, a nikt nie
wpadnie na pomysl zeby poloczyc sie i dac szanse sobie i innym, oraz stworzyc
cos nowego.
Mysle ze problem jest psychice tzw "samotnej" osoby. Przeciez nikt nie zyje
na odludziu.
Osobiscie sadze ze samotni to ludzie ktorzy sa zbyt wymagajacy, lub
niedostepni, albo po prostu oczekuja idealnego partnera, "na wyrost", np;
przecietna panienka po zawodowce marzy o przystojnym facecie z kasa itd.
Podczas gdy przecietna panienka powinna laczyc sie z przecietnym facetem, a
nie uzalac sie nad tym ze jest "samotna".
Nie rozumiem tzw; "samotnych"....