joasia_28
23.04.03, 21:41
Moj maz nie zgadza sie na to zebym pojechala na grupowa wyjazdowa
psychoterapie. A ja innej mozliwosci by skorzystac z pomocy terapeuty nie
mam, poniewaz mieszkam w malym miescie.
Powodem tego, ze maz nie chce mnie "puscic" jest zazdrosc. Teraz na przyklad
nie odzywa sie do mnie, ignoruje mnie, wychodzi z domu nie wiem dokad:(
Probowalam z nim rozmawiac i mu wytlumaczyc jakie to jest dla mnie wazne-ten
wyjazd, ale on nie chce rozmawiac. Chce wymusic na mnie zachowanie zgodne z
jego wizja wszystkiego. Pewno "pekne" i zmienie zdanie. Lubie miec w domu
spokoj. Skad znalezc w sobie sile by z nim walczyc. Zrezygnowalam juz w zyciu
z wielu rzeczy z jego powodu.