Dodaj do ulubionych

nietaktowna

28.02.07, 16:35
witajcie

jak sobie pomóc..??
jestem dobrym człowiekiem, jestem ciepła, ludzie mnie lubią
ale gdy ktokolwiek sie do mnie zblizy i pozna mnie lepiej- czuję, ze robię
się nietaktowna
--
przykład
zalezy mi na facecie;mam 45 lat, on ciut starszy
facet w depresji
z powodów osobistych i zawodowych
a ja pisze mu o moich sukcesach /ten sam zawód/ oraz -ogólnie-o rodzinie,
dzieciach..

nie chce celowo wchodzic w szczegóły
wiem, ze to co napisałąm moze głupio brzmieć
aby opisac problem, ktory mnie gnębi, musiałabym napisac książkę :((

--
czy moge liczyc na to, że poznanie, zrozumienie problemu /bo oświeciło mnie
przed chwilą/ jest już drogą do sukcesu???

bo teraz chce mi się wyć..zepsułam wszystko..swoje życie, jego
życie..zapowiadający się fajnie związek..

--
ale to dotyczy tez kontaktów z koleżankami, z siostrami itp..

czy ktoś pomoże??

Obserwuj wątek
    • taisy Re: Przykład małej 'gafy' 28.02.07, 19:13
      W sumie niewinnej, ktoś mógłby zareagować w ten sposó ze zachęcasz go swoim
      opisem sukcesów o walkę w zyciu o podobne, a to dobry moment na 'walkę' z
      depresją.W depresji dobzr jestw iedzieć ze jest zawsze nadzieja, tak ze twój
      przkład mógłby posłużyć innym za pozytywny.
      czy można się zmienić. Można jeżeli się chce i umie zaakceptowac takim jakim
      się jest. Moim zdaniem twój nietakt moze nie jest taki OGROMNY co twój sposób
      wyolbrzymiania drobnych spraw i robienia z nich dużych.
    • malgosia_22 Re: nietaktowna 28.02.07, 21:27

      dzieki
      moze masz racje?
      moze to nie ja jestem winna..a przynajmniej nie do końca..
      depresja jest straszną chorobą
      a szczegolnie nieleczona
      i moze on jednak tez nie jest bez winy..
      --
      a ze soba musze walczyc
      ze swoim charakterem
      niezłym
      ale musze wiecej myslec mniej mówic/pisać

      :)
      • 1jaga Re: nietaktowna 28.02.07, 21:30
        Ja tez strzelam gafy, ale moi znajomi sie do tego pzryzwyczili i wiedza ze nie
        ze złej woli. Moze tylko ty tak to zle widzsz. Zapytalas kiedys jak inni na to
        patrza?
    • ewag52 Re: nietaktowna 28.02.07, 21:32
      w domu powieszonego, nie mowi się o sznurze.
      • d.o.s.i.a Re: nietaktowna 28.02.07, 21:40
        Nie zgadzam sie. Nie widze zwiazku logicznego z powyzszym postem, a sytuacja
        przedstawiona przez zalozycielke watku.
        Nie jest gafa to, ze nie godzisz sie na przyjecie strategii pt. "skoro on jest
        w depresji, to ja sie bede zachowywac jakbym i ja w depresji byla, bo przeciez
        inaczej nie wypada". Czyli tacy wspoluczestnicy w cierpieniu. Ladne i
        szlachetne, tylko czy to ma sens?

        Dzielic smutek z chorym na depresje za wszelka cene, bo "nie wypada" przy nim
        powiedziec o czyms radosnym, o swoich sukcesach? Nie wiem w czym mialoby to
        pomoc komukolwiek. Czy Ewag52 ma przepraszac, za to, ze po prostu normalnie
        zyje i rozmawia o normalnych dla kazdego czlowieka sprawach, tylko dlatego, ze
        jej partner jest w depresji???
        • d.o.s.i.a Re: nietaktowna 28.02.07, 21:44
          Ooops. Oczywiscie mialam na mysli Malgosie_22, a nie Ewag52.
          • malgosia_22 Re: nietaktowna 28.02.07, 21:54
            tak

            tylko, ze ja niejednokrotnie popełniam takie gafy..
            za często
            opisałam tylko jeden przykład

            nie chce sie tym zagryzac
            pewnie jutro rano wstane i nie będę pamietała..
            nie
            musze pamietac o problemie inaczej sie nie poprawie

            -
            ale chyba musze zaakceptowac to jaka jestem bo będę nastepna..
            z depresją ;)
            • brak-chmur Człowiek w depresji..... 28.02.07, 22:00
              ....nie zwraca uwagi na cudze gafy, bo cały świat ogranicza się wówczas do
              przestrzeni, którą aktualnie zajmuje.
              Nie interesują go też kontakty towarzyskie i w ogóle niewiele może go zranić.
              Ktoś w was przesadza, jednym słowem
              Coś mi się zdaje , że on...;)
              • brak-chmur Re: Człowiek w depresji.....P.S.;) 28.02.07, 22:14
                ....i tak naprawdę guzik go wówczas obchodzi co inni o nim mówią i myślą:)

                W pewnym sensie to stan komfortu psychicznego:)
                • ewag52 to ja dziękuję, za taki komfort 28.02.07, 22:23
                  • brak-chmur Re: to ja dziękuję, za taki komfort...ja tez:) n/t 28.02.07, 22:37

            • d.o.s.i.a Re: nietaktowna 28.02.07, 22:25
              >
              > tylko, ze ja niejednokrotnie popełniam takie gafy..
              > za często
              > opisałam tylko jeden przykład


              No i co z tego? Jezeli nawet rzeczywiscie wydaje Ci sie, ze troche zbyt
              hurraoptymistycznie zachowalas sie wobec czlowieka zdolowanego, to co z tego?
              Masz prawo do gaf. Dziesiatek gaf, tysiaca gaf. Jestes czlowiekiem. W dodatku
              wolnym czlowiekiem i masz prawo popelniac gafy, mowic bzdury wieksze i male,
              nie miec racji, byc niesprawiedliwa. To sie po prostu zdarza. Ja nie mowie o
              tym, zeby nie patrzec na to jakim sie jest czlowiekiem, ale jezeli sie zdarzy
              to trzeba sie otrzepac i isc dalej - bo masz prawo popelniac bledy.

              Mam wrazenie, jak czytam Twoje postym, jakies takie naladowane samoanaliza, ze
              zbyt czesto miewasz ochote przepraszac swiat za to, ze zyjesz...
        • ewag52 Re: nietaktowna 28.02.07, 22:10
          nie bierz tego dosia, doslownie. Po prostu tak mi się luźno skojarzyło.
          Napisałam to z pozycji kogos, kto stał po stronie, tego znajomego.
          Kiedyś, takie opowieści, mocno mnie dołowały. Pewnie brałam to zbyt osobiście.
          Ale -pomimo wszystko- dobrze jest wziąć czasem pod uwagę, czyjś stan psy-
          chiczny.
          Ja, odbierałam to, jako niedelikatnośc i mimowolną chęć, dowartościowania
          się w zestawieniu ze mną.
          Nie jest wykluczone,że inni też tak mogą mieć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka