Dodaj do ulubionych

uczucie zazdrości?????????????????????

12.03.07, 01:32
ok idac za ciosem ...zadam wam kolejne pyt...
oskarzono mnie o "nadmierną zazdrosc" to powód do orzeczenia mojej winy

hm paradoks... ja od kilku lat uchodziłam za zbyt tolerancyjną
żone...nawet maz to podkreślał...ale w obliczu sądu nieco zmienił zdanie!!!

jak wy byscie zareagowały dziewczyny gdyby wasz facet :

1 zatracił sie w tańcu z wasza koleżanką ...doszło by miedzy nimi do
wymiany francuskich pocałunków.. pieszczot( takich ,,,,,konkretnych)...a
wszystko to przy 20 moich współpracownikach!!!

2. jedziecie tramwajem....nagle wasz partner przeszywa wzrokiem inna
konbiete...nagle rusza w jej strone i przysiada sie obok niej...
zagadujac... wdając sie w rezolutna rozmowe... z wymianą telefonów i
całuskiem m na koniec? zaraz po wyjsciu z pojazdu ..przy mnie pisze do
niej sms...oczywićcie ja nie znam tresci bo to nie moja sprawa.

3 maz wychodzi na impreze z piatek do kolegi...ale nie wraca z niej
....na drugi dzień jeden ze znajomych poszukuje swojej siostry u nas
w domu... twierdzac ż e mój maz wyszedł , z nią poprzedniego dnia z owej
imprezy..i do tej pory ona nie wróciłą do domu....mój maż równiez
nie...ale wróciłi w niedziele .. wieczorkiem!!!!!dwa dni po tem widze
mojego meza i siore kolegi razem na ulicy za raczke!!!!w trakcie
rozmowy w domu wypiera sie ...z e nie wie o co chodzi..

4 maz tak zaprzyjaźnie sie z żona swego przyjaciela( który akurat ma
romans z kim innym i jego żona potrzebuje pomocy) ż e zapomina gdzie
ma dom..i ż e ma 2 miesięczne dziecko .....maż przez 3 miesiace z
krótkimi przerwami pociesza owa zone !!!!sam nie pracuje ale pomaga
kolezance w sklepie i w wychowywaniu jej 7 letniego synka..... ja tym
czasem na macierzyńskim z malutkim dzieckiem bez kasy wyczekuje
powrotu męza

5. maż ma jawny romans z dziewczyna swego pzryjaciela...ona juz
zakochana w moim mezu po uszy ..rzuca swego nazeczonego...maż
zattraca sie ....zapomina o rodzinie i 2 letnim juz synku... ja na
spokojnie staram sie u utrzymanie rodziny....nie udało sie!!!


na wszystkie w/w sytuacje ..reaguje nasteppująco...nie krzycze nie ma
awantur.. rozmawiam dopiero w domu ( w cztery oczy ..nigdy pzry
ludziach)zadaje pytanie ...co sie dzieje?
maz uznał z e pytanie " co sie dzieje ?..".... jest wchodzeniem w jego
prywatne zycie ... i moje zach uznał za " nadmierną zazdrość!!!!


czy ja zwariowałam???? czy ja jestem pzresadnie zazdrosna wobec w/w
sytuacjii( zaznaczam ż e było ich z kilkadziesiat)
a co wy byscie zrobiły na moim miejscu....cieszyły byscie sie razem z
"panem" że tak sie dobrze bawi?...i to zazwyczaj na waszych oczach?


« poprzedni list

Sortuj:
Obserwuj wątek
    • glenn1968 Re: uczucie zazdrości????????????????????? 12.03.07, 08:07
      to Ty na prawdę masz super cierpliwosc,wiekszosc kobiet chyba zatłukła by
      gnojka po takich scenkach!Dziewczyno,głowa do góry,straszny z niego
      dziwkarz,nic nie tracisz ale gdy w sądzie o tym opowiedz co tu
      napisałaś ,dlasadu to mega argumanty na Twoja korzysc
      • alexolo tak.... 12.03.07, 10:00
        wiem wiem ..dla mnie to jest oczywiste.. i dla tego byłam w ciezkim
        szoku że czytajac kontrpozew exa ..okazało sie ż e jedynym powodem dla
        którego on odszedł była moja przesadzista zazdrość..... poczatkowo nie
        przejmowałam sie tym...bo przeciez to smieszne....ale...
        w sadzie nie jest to już takie oczywiste!!i kto wie jakie baje on
        tam nie wymysli......na 3 sprawie..wystawił nawet świadka....( obcego mi
        człowieka) który zeznał z e przychodziłam do zakładu pracy i krzyczałam
        ..i wypytywałam ludzi o intymne życie mojego meza......nie wierzyłam
        własnym uszom......byłam w szoku...i taaaka bezradna....a ów pan udawał
        z emnie zna doskonale i z e nie raz prze[prowadzał z moja osobą rozmowy
        w czasie których mnie uspokajał i zapewniał o wierności męża!!!!
        o rany a ja myslałam ż e fałszywi świadkowie ..za wódke to tylko na
        filmach!!!!
        • nunka261 Re: zabilabym gnoja golymi rekoma 12.03.07, 10:07
          co to za czlowiek ..puszcza sie na prawo i lewo i oskarza cie o
          zazdorsc ..szczyt chamstwa i obłudy..jak moglas wytrzymac to wszystko !!
          • alexolo Re: zabilabym gnoja golymi rekoma!!!!!!!!1 12.03.07, 10:20
            slepa miłosc ...głupia potrzeba obowiazku... nadzieja....dziecko....

        • ewag52 to jeszcze nic 12.03.07, 11:26
          na pocieszenie Ci dodam, że kiedy ja sie dawno temu rozwodziłam,
          to małzonek, przedstawił dwóch świadków (w tym eks-dzielnicowego).
          Pierwszy na okoliczność uprawiania seksu (w życiu gnoja na oczy nie widziałam)
          drugi (eks-dzieln) na okoliczność ogladania na oczy własne, jak ten pierwszy,
          opuszczał mnie, nad 6.00 nad ranem.
          To było dopiero przedstawienie.
          I co? Lepiej Ci?
          • kryskaedka Re: to jeszcze nic 12.03.07, 12:10
            Boże .. jak to sie czyta to mozna sie zalamac.. ci faceci ta sa porabani!!nie
            wiem ale chyba juz lepiej samotnie wychowywac dzieciaki a niech oni sobie tam
            dupcą ile wlizie;)
            • ewag52 Re: to jeszcze nic 12.03.07, 12:16
              porąbani, na mówiąc delikatnie.
              Przyszłoby to którejś z Was, do głowy?
              • kryskaedka Re: to jeszcze nic 12.03.07, 12:24
                ja powtorze sie juz jak powiem ze ..trza im jakiej wojny swiatowej, armagedonu
                aby zaczeli myslec i czuc jak ludzie a nie jak .... nie chce tu nikogo obrazic
                wiec zostawiam kropki ????? speliajace swoje zachcianki i siejace upokorzenie i
                rozpacz wsrod innych.
    • toja_maja Re: Straszny los! 12.03.07, 12:22
      Jak ty to przezylas. Zywcem do nieba powinnas isc.
      Nie wiem jak radzic ale tez szukaj swiadkow jego zdrad.Cokolwiek co by pokazalo
      prawdziwe oblicze tego chcama. moze jego emaile albo listy jezeli da sie
      zdobyc. Znajomi ktorzy to widzieli z pracy. Walcz o siebie. Bo widac ten sku---
      ma duzo sil aby walczyc o nie swoje prawa.
      • alexolo Re: Straszny los! 12.03.07, 12:58
        byłam zahukana...zakochana i slaba...teraz dzieki wybrykom mezusia
        otworzyłam oczy i juz nie jesytem ciche ciele idace na rzeź!!!
        dowody mam ,,,, nawet detektyw ..wiec wiarygodność jego głupiego gadania
        nadszarpnełam!!!!!

        ale to cynik do granic...na filmie ukazany jest stosunek jego z
        kochanka hihi na parapecie kuchennego okna...widac wszystko po za
        narzadami!!!!( że tak wulgarnie powiem) ale maz w pismie
        ustosunkowywującym sie do dowodów orzekl ze to nie stosunek a
        niefortunne ułozenie ciał!!!!!
        wspólne mieszkanie z kochanka tłumaczy... rozmowami do późna na temat
        remontu jej domu za miastem
        mieszkanie u kochanki za miastem tłumaczy tym ż e przebywa tam czesto
        jak wielu innych nie znanych mu mezczyxzn!!!!!

        o zgrozo.... a moje wczesniejsze pytania .."kochanie co sie dzieje czy
        cos cie łączy z ta kobita ? " traktował jako ingerencje w swoje
        zycie osobiste ..był wsciekly..i zamykał mi usta.

        oczywiscie z e bede walczyc ... juz go nie kocham wiec walka nie jest
        cierpieniem a przyjemnoscia !!!( ale wolała bym aby sie juz skończyła
        i czas zając sie nowym...ciekawszym wspanialszym życiem!!!!!!

        ale jak sadowi udowadniac że w moim przypadku nie było zazdrosci bez
        solidnych podstw!!!a po za tym za kazdym razem mimo z e wybaczałam
        cierpiało na tym zaufanie....a mąz nie robił nic aby je
        odbudować...przeciwnie...kolejne wydarzenia niweczyly we mnie naturalna
        potrzebe ufania najukochańcszej osobie na świecie.....
        • kryskaedka Re: Straszny los! 12.03.07, 13:04
          napisalas: walka nie jest
          cierpieniem a przyjemnoscia !!!
          pamietaj tylko aby nienawisc ( jezeli juz powstala w twojej glowie) lepiej
          zamienic na wspolczucie, bo ta nienawisc niszczy przede wszystkim Ciebie.
          • alexolo oo spokojnie...nienwwisc juz była... 12.03.07, 13:12
            mam to dawno za soba ....
            ja mam ogromny dystans do sprawy...traktuje ja jak nie załatwiona
            sprawe..niemal bez emocji...byle by osiagnac cel...rozwód bez mojej
            winy dobre warunki dla dziecka i nic mnie nie obchodzi...ja bym
            wogle odstapiła ....od winy...ale ex poszedł na 2 sprawie na maxa i
            zmienił pozew na wyłącznie moja wine...chcąc nie chcac,,,, sie
            rozpetało...na zyczenie ..nie pomyslał ignorant jeden ż e sie juz go
            nie boje i z e u nas w domciu zostaly wszystkie dokumenty na jego
            niechlubne postepowanie( izby, komendy. długi. zastawy w lombardach.. listy
            kochanek zdiecia...)
            ulatwil mi sprawe...ale jestem pokorna i licze sie z mozliwoscia
            przegranej...ale choc spróbowalam sprzeciwic sie temu
            człowiekowi..jestem z tego dumna!!!
      • ewag52 Re: Straszny los! 12.03.07, 13:00
        zawsze mnie zdumiewała zajadłość i nieprzebieranie w środkach,
        kiedy taki gośc jeden z drugim, wytaczał najcięższe działa,
        żeby tylko zgnoić, kiedys bliską mu osobe.
        Często, matkę własnych dzieci, na które to za wszelką cene,
        chciałby płacic jak najmniej.
        Pozostawione żony, jakoś nie kombinują, co by tu zrobic,
        żeby się wymigac od rodzicielstwa.
        Facecik, na taka walkę zawsze znajdzie siły i sposoby.
        • alexolo i jeszcze ... 12.03.07, 13:16
          ak zaciekle walczy aby nie płacic na własne dziecko wiecej niz 200
          zł...a robi to z taka zajadłoscia ...jak by to mi na waciki te 200
          zł dawał...a tak kocha jedynaka.......
    • taisy Re: Zemsta to za mało! Puścimy go na weba:))) 12.03.07, 18:43
      Nad takim smarkiem jak twój ex nie miałabym wyrzutni sumienia aby go nie
      nauczyc lekcji z rozrywki.

      A gdyby tego pornosa, który w sadzie sędzina oglądał puścić na stronie
      internetowej z opisem jaki to 'ptaszek' ile krzywd ci wyrzadził, taka długa
      lista...ku przestrodze potomnym.
      Oczywiscie domena i 'hotel' stronicy zakupiony w kraju, który z polskim prawem
      się specjalnie nie liczy. Bo w Europie bez zezwolenia nie wolno umieszczac
      danych osobistych na stronie Internetowej jest to karalne grzywną. Wiec szkoda
      brać ryzko na takiego drania,nie jest az tyle wart.
      Ale takie kraje jak np. USA, Brazylia i wiele innych nie ma podpisanych
      konwencji z prawem polskim. Więc taka stronice zakupujesz gdzies daleko od
      kraju ... a ja, która tez mieszkam daleko od kraju, zrobię ci cała stronice
      graficznie za darmo!Puscimy to w swiat.
      Pokazemy wideo i wiele innych spraw. Niech znajomi i cały swiat dowie sie co to
      za gosc ten twoj ex....

      Mowie to serio bez zartów. Moge ci zrobic stronice internetowa, załatw jedynie
      web hotel gdzies daleko od kraju.
      • alexolo Re: Zemsta to za mało! Puścimy go na weba:))) 12.03.07, 19:20
        mówisz ...ja mam z nim prawie 1,5 h film...
        jak sie przytulają ... ... jak on myje u niej gary i obiadki
        przynosi ..jak zakupy za pania taszczy... i scena na oknie...hihihi
        ale jak tłumaczyc wyciek tego filmu z much rak( lub sedziny) bo
        tylko 2 osoby ,ają taśmy.

        sprawa fajna dla chcącej zemsty....ja nic takiego nie szukam.....więc
        dajmyspokój...a sedzina nie oglądała kaset...wystarczył jej opis raportu
        detektywa i jego zeznania...
        ja też nie ogladałam całości...to i po co swiat ma ogladac ....

        hihih ale dzieki za pomysł

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka