07.05.07, 17:49
Witam wszystkich.Mam następujący problem,mianowicie bardzo sie stresuje kiedy
mam wystąpić przed grupą ludzi,poprowadzić referat.Praktycznie robi mi sie
mętlik w głowie.jestem zdekoncentrowany,czuje że brak mi luzu,że jest mi
gorąco i robie sie czerwony,trzęsą i pocą mi sie ręce,czuje ból w klatce
piersiowej(chyba serce).Reszte objawów fizycznych możecie sie domyślić.
Poprostu ogarnia mnie paraliżujący stres podczas referatów i
egzaminów,poprostu bardzo słabo wypadam.
Co najgorsze dla mnie...staje przed wyborem pracy jako pilot wycieczek.
Co jest związane z dużym stresem,podejmowaniem szybkich i właściwych decyzji
i licznych problemowych sytuacji z ludźmi.Już miałem okazje na praktykach
sprawdzić jak wypowiadam sie przed grupą stojących ludzi i wręcz załamałem
sie....poprostu obserwowałem twarze ludzi i czułem ze biore do
siebie "wszyskie chrząknięcia,itd." próbowałem ogarnąć
całość,gest,ruch,odgadnąć spojrzenie-jestem człowiekiem który analizuje i
jest bardzo szczegółowy a zarazem staram sie ogarnąć i zrozumieć całość-więc
jest to dla mnie rozdarcie wewnętrzne.Więc jestem załamany z tego że może tak
naprawde nie bede mógł podjąć pracy w tej zawodzie.
Przyczyne swojej nerwowości szukam w dzieciństwie,moja matka bardzo często
mnie biła,i zawsze była niezadowolona ze mnie,dodam że tylko ona mnie
wychowywała.Czuje teraz jakiś takich uraz do niej a sam zwróciłem uwage że
pomimo tego że brzydze sie przemocą...czuje jakiś wewnętrzne ciągoty do
niej,do fizycznośći,do jakby najeżania sie nawet słownie,jakąś podświadome
szukanie rozwiązania w fizycznośći-choć tego nie robie,jestem czlowiekiem
spokojnym i pełna kultura pod tym względem:),czuje też taki wewnętrzny
niepokój i lęk,strach.Może ktoś wie jak sobie z tym poradzić???Jest to trudna
dla mnie sytuacja.Dziękuje za odp.
Obserwuj wątek
    • r.e.a.l.i.s.t.a Re: Stres:( 07.05.07, 17:50
      Vincenco, spie..j juz stad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka