Dodaj do ulubionych

Imagine!!!

IP: *.icpnet.pl 04.06.03, 17:26
Imaginie, czy możesz mi pomóc?
Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine Re: Imagine!!! IP: *.unl.edu 04.06.03, 17:28
      Gość portalu: chłost napisał(a):

      > Imaginie, czy możesz mi pomóc?
      Nie. Sam(a) sobie mozesz pomoc. Tylko.
      • Gość: chłost Re: Imagine!!! IP: *.icpnet.pl 04.06.03, 17:30
        pokaż dziurkę, ja znajdę klucz.
        • Gość: Imagine Re: Imagine!!! IP: *.unl.edu 04.06.03, 17:33
          Gość portalu: chłost napisał(a):

          > pokaż dziurkę, ja znajdę klucz.
          chyba na odwrot, ja ci dam klucz a ty znajdziesz sobie dziurke.
          • Gość: chłost Re: Imagine!!! IP: *.icpnet.pl 04.06.03, 17:37
            Gość portalu: Imagine napisał(a):

            > Gość portalu: chłost napisał(a):
            >
            > > pokaż dziurkę, ja znajdę klucz.
            > chyba na odwrot, ja ci dam klucz a ty znajdziesz sobie dziurke.
            nie myśl schematycznie, potzrebuję pomocy.
            • Gość: Imagine Re: Imagine!!! IP: *.unl.edu 04.06.03, 17:39
              Gość portalu: chłost napisał(a):

              > Gość portalu: Imagine napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: chłost napisał(a):
              > >
              > > > pokaż dziurkę, ja znajdę klucz.
              > > chyba na odwrot, ja ci dam klucz a ty znajdziesz sobie dziurke.
              > nie myśl schematycznie, potzrebuję pomocy.
              no dobra, naginaj jak pierwszy raz z domu uciekla(e)s ?
              • Gość: chłost Re: Imagine!!! IP: *.icpnet.pl 04.06.03, 17:43
                Gość portalu: Imagine napisał(a):

                > Gość portalu: chłost napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: chłost napisał(a):
                > > >
                > > > > pokaż dziurkę, ja znajdę klucz.
                > > > chyba na odwrot, ja ci dam klucz a ty znajdziesz sobie dziurke.
                > > nie myśl schematycznie, potzrebuję pomocy.
                > no dobra, naginaj jak pierwszy raz z domu uciekla(e)s ?
                to znudzenie czy czysty cynizm? popatrz wokół, nie jestes sam.
                • Gość: Imagine Re: Imagine!!! IP: *.unl.edu 04.06.03, 17:49
                  Gość portalu: chłost napisał(a):

                  > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: chłost napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Gość portalu: chłost napisał(a):
                  > > > >
                  > > > > > pokaż dziurkę, ja znajdę klucz.
                  > > > > chyba na odwrot, ja ci dam klucz a ty znajdziesz sobie dziurke.
                  > > > nie myśl schematycznie, potzrebuję pomocy.
                  > > no dobra, naginaj jak pierwszy raz z domu uciekla(e)s ?
                  > to znudzenie czy czysty cynizm? popatrz wokół, nie jestes sam.
                  ani to ani tamto. ostrosc widzenia ktorej ci zycze. nie, nie przejmuj sie.
                  nie mam depresji ani tam takich. poprostu zdaje sobie sprawe ze siedze po uszy
                  w gownie, podczas gdy inni oszukuja siebie i innych.
                  • Gość: chłost Re: Imagine!!! IP: *.icpnet.pl 04.06.03, 17:53
                    Gość portalu: Imagine napisał(a):

                    > Gość portalu: chłost napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                    > >
                    > > > Gość portalu: chłost napisał(a):
                    > > >
                    > > > > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                    > > > >
                    > > > > > Gość portalu: chłost napisał(a):
                    > > > > >
                    > > > > > > pokaż dziurkę, ja znajdę klucz.
                    > > > > > chyba na odwrot, ja ci dam klucz a ty znajdziesz sobie dzi
                    > urke.
                    > > > > nie myśl schematycznie, potzrebuję pomocy.
                    > > > no dobra, naginaj jak pierwszy raz z domu uciekla(e)s ?
                    > > to znudzenie czy czysty cynizm? popatrz wokół, nie jestes sam.
                    > ani to ani tamto. ostrosc widzenia ktorej ci zycze. nie, nie przejmuj sie.
                    > nie mam depresji ani tam takich. poprostu zdaje sobie sprawe ze siedze po
                    uszy
                    > w gownie, podczas gdy inni oszukuja siebie i innych.
                    może. a może za bardzo chciałeś, przesadziłeś troszeczkę i kontrast sie
                    rozlegulował? może zrobiłeś pełen obrót i jesteś w punkcie wyjścia lub tuz za?
                    pomysl o tym
                    • Gość: Imagine Re: Imagine!!! IP: *.unl.edu 04.06.03, 17:55
                      o ile sobie przypominam chiala(e)s pomocy. zamieniam sie w sluch.
                      • Gość: chłost Re: Imagine!!! IP: *.icpnet.pl 04.06.03, 17:59
                        Gość portalu: Imagine napisał(a):

                        > o ile sobie przypominam chiala(e)s pomocy. zamieniam sie w sluch.
                        powiedz, jak żyć, żeby nie stać się tak znudzonym i niezadowolonym z życia
                        mistrzem jak Ty? jak patrzyć codziennie na siebie, żeby czapka czegokolwiek nie
                        zasłania reszty? bez urazy
                        • Gość: Imagine Re: Imagine!!! IP: *.unl.edu 04.06.03, 18:07
                          Gość portalu: chłost napisał(a):

                          > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                          >
                          > powiedz, jak żyć, żeby nie stać się tak znudzonym i niezadowolonym z życia
                          > mistrzem jak Ty? jak patrzyć codziennie na siebie, żeby czapka czegokolwiek
                          nie
                          > zasłania reszty? bez urazy

                          Oto odpowiedz. Nie rozumiesz mnie kompletnie. Ja kocham zycie, a moze te jego
                          aspekty, ktore uchodza twojej uwadze, a ktore sa samym pulsem zycia. zycie w
                          twoim rozumieniu, nie jest zyciem, tym prawdziwym, czystym, drgajacym. to, i tu
                          nie pogniewaj sie, bardziej przypomina radosc glodnego wpadajacego do smietnika
                          osiedlowego. masz jedno wyjscie. studiowac dokladnie centymetr po centymetrze
                          absurd tego co nazywasz zyciem a wtedy jest szansa, ze nagle
                          promien swiatla wpadnie w katakumby twojej egzystencji. nie jestem
                          znudzonym !!! dzien mam wypelniony po brzegi. nie kocham zycia wedlug twojej
                          definicji. bo to nie jest zycie. to daleki kuzyn zycia.
                          Pozdr, Imagine.
                          • Gość: chłost Re: Imagine!!! IP: *.icpnet.pl 04.06.03, 18:11
                            Gość portalu: Imagine napisał(a):

                            > Gość portalu: chłost napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                            > >
                            > > powiedz, jak żyć, żeby nie stać się tak znudzonym i niezadowolonym z życia
                            >
                            > > mistrzem jak Ty? jak patrzyć codziennie na siebie, żeby czapka czegokolwie
                            > k
                            > nie
                            > > zasłania reszty? bez urazy
                            >
                            > Oto odpowiedz. Nie rozumiesz mnie kompletnie. Ja kocham zycie, a moze te jego
                            > aspekty, ktore uchodza twojej uwadze, a ktore sa samym pulsem zycia. zycie w
                            > twoim rozumieniu, nie jest zyciem, tym prawdziwym, czystym, drgajacym. to, i
                            tu
                            > nie pogniewaj sie, bardziej przypomina radosc glodnego wpadajacego do
                            smietnika
                            >
                            > osiedlowego. masz jedno wyjscie. studiowac dokladnie centymetr po centymetrze
                            > absurd tego co nazywasz zyciem a wtedy jest szansa, ze nagle
                            > promien swiatla wpadnie w katakumby twojej egzystencji. nie jestem
                            > znudzonym !!! dzien mam wypelniony po brzegi. nie kocham zycia wedlug twojej
                            > definicji. bo to nie jest zycie. to daleki kuzyn zycia.
                            > Pozdr, Imagine.
                            Imaginie! pleciesz banały, i do tego bez związku. przepraszam, że zabrałem czas
                            Tobie i sobie, ale od Ciebie niczego nie mozna sie nauczyc.
                            Pozdrawiam
                            • Gość: Imagine Re: Imagine!!! IP: *.unl.edu 04.06.03, 18:15
                              Gość portalu: chłost napisał(a):

                              > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                              >
                              > > Gość portalu: chłost napisał(a):
                              > >
                              > > > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                              > > >
                              > > > powiedz, jak żyć, żeby nie stać się tak znudzonym i niezadowolonym z
                              > życia
                              > >
                              > > > mistrzem jak Ty? jak patrzyć codziennie na siebie, żeby czapka czegok
                              > olwie
                              > > k
                              > > nie
                              > > > zasłania reszty? bez urazy
                              > >
                              > > Oto odpowiedz. Nie rozumiesz mnie kompletnie. Ja kocham zycie, a moze te j
                              > ego
                              > > aspekty, ktore uchodza twojej uwadze, a ktore sa samym pulsem zycia. zycie
                              > w
                              > > twoim rozumieniu, nie jest zyciem, tym prawdziwym, czystym, drgajacym. to,
                              > i
                              > tu
                              > > nie pogniewaj sie, bardziej przypomina radosc glodnego wpadajacego do
                              > smietnika
                              > >
                              > > osiedlowego. masz jedno wyjscie. studiowac dokladnie centymetr po centymet
                              > rze
                              > > absurd tego co nazywasz zyciem a wtedy jest szansa, ze nagle
                              > > promien swiatla wpadnie w katakumby twojej egzystencji. nie jestem
                              > > znudzonym !!! dzien mam wypelniony po brzegi. nie kocham zycia wedlug twoj
                              > ej
                              > > definicji. bo to nie jest zycie. to daleki kuzyn zycia.
                              > > Pozdr, Imagine.
                              > Imaginie! pleciesz banały, i do tego bez związku. przepraszam, że zabrałem
                              czas
                              >
                              > Tobie i sobie, ale od Ciebie niczego nie mozna sie nauczyc.
                              > Pozdrawiam
                              to juz nie wina nauczyciela. przepraszam i ja. szukaj nauk gdzie indziej.
                              kiedys i tak wrocisz do tego o czym mowie.
                      • Gość: chłost Re: Imagine!!! IP: *.icpnet.pl 04.06.03, 18:00
                        Gość portalu: Imagine napisał(a):

                        > o ile sobie przypominam chiala(e)s pomocy. zamieniam sie w sluch.
                        tu Cię chyba trafiłem, choć nie chciałem ranić. wybacz szczerze.
                        • Gość: Imagine Re: Imagine!!! IP: *.unl.edu 04.06.03, 18:09
                          Gość portalu: chłost napisał(a):

                          > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                          >
                          > > o ile sobie przypominam chiala(e)s pomocy. zamieniam sie w sluch.
                          > tu Cię chyba trafiłem, choć nie chciałem ranić. wybacz szczerze.
                          nie zraniles mnie, bo nie jestes w stanie mnie zranic. to cos, co mogloby byc
                          obiektem twego ciosu, nie ma ciala.
      • komandos57 Re: Imagine!!! 04.06.03, 17:31
        A mnie?Mam zatwardzenie.Wloze sobie granat w dupe.Jak nie pomoze,w tobie cala
        nadzieja.
    • komandos57 Re: Imagine!!! 04.06.03, 17:41
      Imaginie,wypnij sranie.Wychloszcze cie z pasja za darmo.Orczyk juz mam.Chlosty
      orczykiem!Czy moze byc cos bardziej podniecajacego dla ciebie ptasi mozdzku?
      • Gość: Ja to Ja Re: Imagine!!! IP: *.net.autocom.pl 04.06.03, 17:47
        Komandos,strzel sobie wreszcie tą srake
        bo wiecznie tylko o tym gadasz.
        Tylko smrud rozsiewasz bąku śmierdzący
    • komandos57 Re: Imagine!!! 04.06.03, 17:49
      Ktos i to musi robic.A ty wykastrowany buchaju czemu sie pyzisz?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka