Dodaj do ulubionych

przyłapałam go

19.06.07, 13:39
na ścieraniu w niedzielę wieczorem śladów po obieranych ziemniaczkach
pumeksem z palców
(w poniedziałek na rano do pracy)
nei wiem, co o tym sądzić, a sądzę na razie to, że wstydzi się obierania
ziemniaków przed kolegami z pracy!

żeby nie było, było sprawiedliwie - ja obierałam w sobotę, on w niedzielę
nie wiem, czy robić aferę... przecież w domu pracują dwie osoby

(o ścieraniu wiem, bo słuchałam, czy odkręca wodę do kąpieli, bo musiałam
odkręcić wodę w kuchni, a wtedy jemu zmniejsza się dopływ ciepłej w łazience -
wtedy usłyszałam to ścieranie) (nie chcę, żebyście pomyśleli, że go
podsłuchuję)
Obserwuj wątek
    • asidoo Re: przyłapałam go 19.06.07, 13:43
      Ciekawe co jeszcze czyści tym pumeksem!
      Makabra!!!!!
      • alfika Re: przyłapałam go 19.06.07, 14:34
        bez przesady, wyszedł z czystymi rękami, więc raczej czyścił ręce
        • lsilanow Re: przyłapałam go 19.06.07, 23:06
          typowy zespół obsesyjno kompulsywny, me thinks...
          proponuje udac się mężem na badanie psychologiczne, albo jeszcze lepiej, na wizytę do psychoterapeuty...
          podac Ci namiary? na priv'a?
          dzis już mam dosyc
          ledwo żyje
          eh...
          co ja tak naprawdę mogę powiedziec?
          chyba nic
          to ostatnie, co dla was robię...
          żegnam.
          • alfika Re: przyłapałam go 20.06.07, 22:24
            ja też Ci mogę podać namiary na dobrego psychoterapeutę

            nie diagnozuj, wypowiedz się konkretnie w temacie kartofli, zwykłych kartofli...
            pozdrawiam Cię serdecznie
    • kajos5 Re: przyłapałam go 19.06.07, 13:47
      a ty lubisz chodzić z brudnymi rękami??????
      • ollaboga77 Re: przyłapałam go 19.06.07, 13:55
        a alfika nie ma większych problemów? Może byś zdostałą agentem CIA
        rozpracowywałabyś gorsze przypadki jak np. dlaczego ktoś podcina sobie żyłki
        na przegubcie !

        ZAŁOSNA PANNA I TYLEEEEEEEEEEEEEE
        • alfika Re: przyłapałam go 19.06.07, 14:39
          a skąd wiesz, czy jestem panną?

          a wiesz, że Kasia Nosowska śpiewała swego czasu:
          gryź, gryź - lecz najpierw sprawdź, czy twoje zęby znioooosąąą tooooo... :)
      • alfika Re: ano, nie lubię chodzić... 19.06.07, 14:35
        ...z brudnymi rękami, ani z brudnymi rękami leżeć, ani biegać, ani nic

        ale czyścił dopiero wieczorem, nie zaraz po obieraniu - przecież go nei
        zapytam, czy lubi chodzić z brudnymi rękami, bo i tak powie, że nie
    • jszhc Re: przyłapałam go 19.06.07, 14:02
      sloneczko przygrzalo, co;)
      • alfika Re: przyłapałam go 19.06.07, 14:40
        u nas po deszczu...
        ale współczuję spiekoty, bo pewnie nie lubisz :)
    • ma_gala Re: przyłapałam go 19.06.07, 14:13
      dżizyz!! a Ty pracujesz w jakiejś trzyliterowej instytucji (i nie mam tu na
      myśli PZU, ZUS), czy jak?? a moze po prostu CHCIAŁ SOBIE DOMYĆ RĘCE PO
      ZIEMNIAKACH - NIE DLATEGO, ZE SIĘ WSTYDZI, ZE W DOMU OBIERA KARTOFLE, TYLKO
      DLATEGO, ZE NIE WYPADA W PRACY MIEĆ BRUDNYCH RĄK JAK U ROBOTNIKA??
      rozwalił mnie ten wątek... zamaist się cieszyć, ze ptrafisz wyegzekwować zeby
      facet przynajmniej raz na jakiś czas pomagał Ci w kuchni to Ty potrafisz się do
      takiej pierdoły przyczepić???
      HEEEEELP!!
      a inne kobiety - sto razy lepsze - są same... (nie piszę tu o sobie! - żeby nie
      było!) why?!?!?!
      • alfika Re: przyłapałam go 19.06.07, 14:27
        nie,no sorry, ale dlaczego te inne panny, co są samotne, mają być lepsze ode
        mnie?
        "wyegzekwować" obieranie ziemniaków??? o rany... :) a co ty robisz, jak chcesz
        zjeść ziemniaki?
        jesz w łupinach? (nie mylić z mundurkami :)))
    • alfika Re: przyłapałam go 19.06.07, 14:41
      nie rozumiem Waszych dziwnych porad, okrzyków i pytań o pogodę
      co to ma do kartofli?!
    • narko_manka Re: przyłapałam go 19.06.07, 16:10
      Zakrec wode na drugi raz, niech koledzy zobacza, jak pomaga facet w domu pani o
      nicku alfika.

      Chyba przywyklas do facetow wchodzacych Ci do lozka zaraz po powrocie z budowy,
      co?
      • alfika Re: przyłapałam go 19.06.07, 16:43
        łooomatko :)))))))
        jakbym miała przyznawać medale za najbardziej nieoczekiwaną odpowiedź, to na
        razie jesteś na pierwszym miejscu :))))))

        ale już z tobą nie gadam, mama ostrzegała mnie przed narkomanami
        • narko_manka Re: przyłapałam go 19.06.07, 16:50
          alfika napisała:

          > łooomatko :)))))))
          > jakbym miała przyznawać medale za najbardziej nieoczekiwaną odpowiedź, to na
          > razie jesteś na pierwszym miejscu :))))))
          >
          > ale już z tobą nie gadam, mama ostrzegała mnie przed narkomanami

          A kto w ogole powiedzial, ze ja zamierzam z Toba rozmawiac. Napisalas
          idiotyczny watek, a moim prawem jest skomentowanie go.
          • alfika Re: przyłapałam go 19.06.07, 16:57
            eeetam, ja umiem tylko zakładać wątki, a nie je pisać - coś ściemniasz
            nie skomentowałaś zresztą wątku, tylko głównie zainteresowałaś się moim
            łóżkiem, świntuszko

            całkiem zaskakująco nie na temat :)))))))))
          • alfika Re: i już z tobą nie gadam :))))) (nt) 19.06.07, 16:57

    • atari800xl ?? a mial z brudnymi isc?? 19.06.07, 17:08
      nie rozumiem twojego problemu, mial brudne rece, wiec umyl..i co?
      w kopalni pracuje?
      • alfika Re: ?? a mial z brudnymi isc?? 19.06.07, 17:47
        nie, no coś ty
        zajmuje całkiem fajne stanowisko
        ale problem przeciez nie w miejscu pracy
    • scylla Re: przyłapałam go 19.06.07, 21:12
      Alfika, rety czy to było miarowe w równym tempie ścieranie, czy szybsze i
      nierówne tempo?
      To jest ważne psychologiczne zagadnienie.
      Bardzo fajnie że zwracasz na takie szczegóły uwagę, bo w szczegółach diabeł
      siedzi. Potem ani sie spostrzeżesz i chłop się zetrze na drobny mak.
      Przyglądaj mu się dalej i bądź uważna. Jeżeli to się powtórzy to z nim
      porozmawiaj o swoich wątpliwościach.
      • alfika Re: przyłapałam go 19.06.07, 21:43
        miarowe, tylko jak mu się pumeks ześlizgiwał na kostkach palców, to syczał i
        przestawał - na chwilę
        - ale to nie jest psychologicznie ciekawe, byc może psychologicznie ciekawe
        jest, dlaczego tak sie wstydzi tych kartofelków

        niech się ściera, kupię sobie nowy pumeks
        a rozmawiać z nim nie zamierzaml, kręci i dziwnie patrzy
        głupek jeden
        • lsilanow Re: przyłapałam go 19.06.07, 23:04
          alfika, nie muszę Ci dodawac, co oznaczają "kartofelki" ?
          ty, jako osoba szeroko obeznana z kulturą i psychologią, przecież wiesz...
          • alfika Re: przyłapałam go 20.06.07, 22:08
            ja mam problem, a Ty mi o innych kartofelkach...
    • dingdong Re: przyłapałam go 19.06.07, 22:12
      e tam, jajca ze z zaschnietych uplawow czyscil...i tyle...:)
      • alfika Re: przyłapałam go 19.06.07, 22:57
        nie, no co Ty!
        jajca czyścimy w kuchni, i to tylko przed robieniem wydmuszek, przed samą
        Wielką Nocą... i nie z upławów, tylko z kurzego gówienka i bakterii
        • dingdong Re: przyłapałam go 19.06.07, 23:21
          a...:))) mialo byc z upalow...:)))
    • greengrey Re: przyłapałam go 20.06.07, 16:12
      nie wiem, skąd Twoja myśl, że się wstydzi obierać ziemniaki?

      to wyłącznie Twoja - ocena

      bardziej prawdziwe wydaje się, że obierając, nie zauważył tych śladów,
      bo coś odciągnęło jego uwagę, nie chciało mu się, myślał, że samo zejdzie...
      itp

      zobaczył,że nie zeszło do wieczora- więc czyścił pumeksem

      tylko z czego Ty robisz problem?

      I czy Ty sądzisz,że koledzy z pracy są tak przemyślni, że od razu by
      wiedzieli,że to są ślady po obieraniu ziemniaków?


      • alfika Re: przyłapałam go 20.06.07, 22:17
        słuchaj, Ty mnie nie podbieraj, ja wiem, że to moja ocena, bo z reguły mawiam w
        swoim imieniu - i w moim imieniu twierdzę, że chyba się wstydzi obierac
        ziemniaki
        - poszlaki mi wskazują

        i nie robię problem, tylko problem się zrobił, a ja go jedynie dostrzegłam

        może koledzy by się nie zorientowali, ale on też może o tym nie wiedzieć...
        szczególnie, jeśli się wstydzi
        • greengrey Re: przyłapałam go 21.06.07, 15:47
          > słuchaj, Ty mnie nie podbieraj, ja wiem, że to moja ocena, bo z reguły mawiam
          w
          >
          > swoim imieniu - i w moim imieniu twierdzę, że chyba się wstydzi obierac
          > ziemniaki
          > - poszlaki mi wskazują

          rzecz w tym,że swoje twierdzenie(ocenę) przyjmujesz jako pewnik- że tak jest bo
          TY tak myślisz

          a może być zupełnie inaczej

          tego po prostu nie wiesz

          dopóki po prostu nie spytasz męża- czy wstydzi, się że koledzy zauważą, że w
          domu obiera ziemniaki

          a tak w ogóle to jakie masz poszlaki,że się wstydzi? Dlatego,że mył ręce
          wieczorem ?

          pliiiiiz.....



          > i nie robię problem, tylko problem się zrobił, a ja go jedynie dostrzegłam
          >
          > może koledzy by się nie zorientowali, ale on też może o tym nie wiedzieć...
          > szczególnie, jeśli się wstydzi
          >
          • alfika Re: przyłapałam go 21.06.07, 17:05
            Ty tego nie zrozumiesz
            to trzeba mieszkać z nim pod jednym dachem i wtedy wiesz, co za poszlaki Ci
            wskazują...
            • greengrey Re: przyłapałam go 21.06.07, 17:11
              alfika napisała:

              > Ty tego nie zrozumiesz
              > to trzeba mieszkać z nim pod jednym dachem i wtedy wiesz, co za poszlaki Ci
              > wskazują...
              >

              skoro tak, to nie pytaj innych o radę

              nikt inny przecież z nim nie mieszka...

              porozmawiaj z Nim- nie z nami :)
              • alfika Re: przyłapałam go 21.06.07, 17:26
                ja pytam tych, którzy biora pod uwagę moje wnioski i rozumieją, że człowieka, z
                którym się mieszka, lepiej się zna od kogoś z forum :)
    • narko_manka Re: przyłapałam go 20.06.07, 22:09
      Kupujcie obrane kartofle
      • e_w_a_g_5 Re: przyłapałam go 20.06.07, 22:11
        a ja kurcze myslałam po tytule watku, że bedzie "na zdradzie".
        A tu o ziemniaki chodzi :(( to przepraszam
        • e_w_a_g_5 musze sie zastanowić 20.06.07, 22:16
          nigdy sie specjalnie nie kryłam z taka działalnościa, ale może to źle...?
          • alfika Re: musze sie zastanowić 20.06.07, 22:21
            z zastanawianiem się? nie ma co się kryć :)
            wszak to nie jest czynność wstydliwa...

            jak przemyślisz, to daj znać, może dorzucisz coś sensownego
            • e_w_a_g_5 Re: musze sie zastanowić 20.06.07, 22:26
              myślę,ze nie ma problemu i nie powinnas sobie zawracac głowy.
              Jesli nawet, chciał zatrzec te slady, toż to przecież żaden dramat.
              Ludzie, koledzy, sa rózni. Po co miał ryzykowac, ewentualne docinki?
              • alfika Re: musze sie zastanowić 20.06.07, 22:27
                wiesz, mężczyzna mógłby jednak być nieco dumny z powodu podejmowanych wyzwań...
                • e_w_a_g_5 Re: musze sie zastanowić 20.06.07, 22:36
                  ale tu zapewne chodzi o innych.
                  Nie wiesz, jacy potrafia być kretyńscy? Masa niewybrednych chamów z
                  pseudodowcipami, których chciał sobie oszczedzić.
                  Porozmawiaj i daj sobie siana z eskalacja problemu. On wie pewnie
                  swoje.
                  Nawet wsród nieważnych, wchodząc miedzy nich, jakos tam sie dostosowujemy.
                  I nie zawsze warto walczyc.
                  Uwagi typu: co, zagoniła cie w domu do skrobania, słuchasz sie...
                  mierna przyjemnośc. I komu tu sie tłumaczyć? Nie ma komu?
                  Mogliby miec radochę do kończ pracy, a on musiałby robić dobra minę, albo
                  sie obrazić.
                  Zadna opcja,niedobra
                  • alfika Re: musze sie zastanowić 20.06.07, 22:43
                    nie, no z aż takimi kretynami nie pracuje, mają fajne, koleżeńskie układy :)

                    no i zawsze mozna zlekceważyc głupie żarty, wszak od przedszkola wiadomym jest
                    każdemu, że przejmowanie się prowadzi do eskalacji ożartowania...

                    ja jednak wolałabym to poczucie dumy i rycerskości...
      • alfika Re: przyłapałam go 20.06.07, 22:22
        narko_manka napisała:

        > Kupujcie obrane kartofle

        gdzie?
        • narko_manka Re: przyłapałam go 20.06.07, 22:22
          alfika napisała:

          > narko_manka napisała:
          >
          > > Kupujcie obrane kartofle
          >
          > gdzie?

          W sklepie:)
          • alfika Re: przyłapałam go 20.06.07, 22:25
            konkrety, kobieto
            nie rozmywaj mi tu tematu jak jakaś niedowartościowana nauczycielka :)
    • jan_stereo w objeciach lapanki 20.06.07, 23:00
      alfika napisała:

      > na ścieraniu w niedzielę wieczorem śladów po obieranych ziemniaczkach
      > pumeksem z palców
      > (w poniedziałek na rano do pracy)
      > nei wiem, co o tym sądzić, a sądzę na razie to, że wstydzi się obierania
      > ziemniaków przed kolegami z pracy!


      A myje tez nogi i zeby ? no wiesz, zeby zatuszowac ze chodzil i jadl przed
      kolegami z pracy ? Moze troche zdrowego rozsadku...
      • alfika Re: no, janie... :))))))))) 20.06.07, 23:28
        myje, ale nimi ziemniaków nei obierał :)

        (widziałam cały czas, jak je obierał i na pewno nie zębami i nei nogami)

        a o ile się orientuję, w naszej tzw. cywilizacji mężczyzna nie za bardzo sie
        wstydzi łażenia czy jedzenia - zaś obierania kartofli jednak moze...

        janie, janie... wiesz, przecież, jak jest kretyńsko ustawiony zakres
        działalnosci obu płci w patriarchacie, w jakim przyszło nam wszystkim żyć...
        póki co
        • jan_stereo Re: no, janie... :))))))))) 20.06.07, 23:35
          alfika napisała:


          > a o ile się orientuję, w naszej tzw. cywilizacji mężczyzna nie za bardzo sie
          > wstydzi łażenia czy jedzenia - zaś obierania kartofli jednak moze...

          Ja to bym sie raczej wstydzil brudnych lap w robocie, a nie ze ziemniaki
          obieralem,jak ktos nie obiera to nawet nie skojarzy od czego to, pomysli jeno,
          ze to jakis narkoman albo palacz oblesny.

          > janie, janie... wiesz, przecież, jak jest kretyńsko ustawiony zakres
          > działalnosci obu płci w patriarchacie, w jakim przyszło nam wszystkim żyć...
          > póki co.

          To juz nawet obieranie ziemniakow teraz sie zrobilo plciowe, przyznam ze to
          ciekawostka dla mnie.
          • alfika Re: :))))))))) 21.06.07, 09:57
            to jeszcze dużo niespodzianek Cię czeka w życiu, skoro czynności domowe nie są
            dla Ciebie przypisane konkretnym płciom ;))))

            ja też bym się wstydziła brudnych rąk, ale wiesz? po smarze rowerowym czy
            samochodowym nie czyści tych rąk tak bardzo

            nie ma co gdybac, znam drania i wyczuwam na odległośc jakieś nowości
            argumentowanie wstydem mnie nie przekonuje w jego przypadku
            • krytyk2 Re: :))))))))) 23.06.07, 13:00
              jesteś przewrażliwiona..przeciętny zjadacz chleba nie odróżni z normalnej
              odległości czy ręce sa brudne od smaru czy od ziemniakow
              Myśle ,ze ten niepokój jest projekcja jakiegos innego niepokoju,nie wiem
              jakiego..
              • alfika Re: to teraz mnie przeraziłeś :))))))) 24.06.07, 22:24
                że sie ludzie nabrali na tenże wątek, to rozumiem
                że się nabrali ze Scyllą i Jaskiem Stereo - tez jakoś rozumiem

                ale że Ty się nabrałeś?!

                :)))))))))))))))))))))))))))
                • krytyk2 Re: to teraz mnie przeraziłeś :))))))) 25.06.07, 23:16
                  a co to ja?jestem taki sobie przecietny zjadacz /razowego/ chleba;-))
                  Ty alfika na tym macierzyńskim to masz niezle rozrywki..;-)
                  a tak serio:kurde ,pewnie sie czujesz odcieta od swiata troche i niepokój cie
                  drązy o brak kontroli nad rozwojem sytuacji /miedzynarodowej,hehe;))))))/
                  • alfika Re: to teraz mnie przeraziłeś :))))))) 26.06.07, 20:40
                    spokojna jestem, bo odcięta lubię być :)
                    rozrywki dostarcza mi rodzony i dziecię razem wzięci
                    a do tego net stwarza mozliwości "kontaktów towarzyskich", kiedy mały anioł śpi
                    więc nie cierpię póki co zbytnio - jak widzisz :)))))
    • dadusia100 Re: przyłapałam go 21.06.07, 08:14
      to chyba bardzo dobrze ze nie chodzi z brudnymi lapskami, nie ?
      a poza tym to kompletnie mu ograniczasz wolnosc czy tylko w kwestii czystch
      rak ?
      • alfika Re: przyłapałam go 21.06.07, 10:02
        aniele, a skąd wniosek, że mu wolnośc ograniczam?
        nakazałam (o ile w partnerstwie się da :)))) dobrudzić te czyste czy zabroniłam
        myć?

        czytaj, co napisane, dadusiu: przyuważyłam i snuję dywagacje na temat ścierania
        śladów akurat po ziemniaczkach - myślisz, że to niczym nie zaowocuje w
        przyszłosci dla tego związku? :)

        to takie typowe dla kobiet: co nie wyczytają w postach, to sobie dopowiedzą -
        przełamuj bzdurne schematy :)))))))
    • zielona_poziomka Re: przyłapałam go 22.06.07, 11:39
      nie rozumiem co w tym dziwnego, że ktos chce miec czyste ręce????
      o co tu chodzi?
      • alfika Re: przyłapałam go 22.06.07, 22:44
        a co miałoby być dziwnego w tym, że ktoś chciałby mieć czyste ręce???
        większośc ludzi chce mieć czyste ręce

        a że wątek o sytuacji, w której ktoś chce mieć wyjątkowo czyste ręce z jakiś
        konkretnych powodów... to ja juz tłumaczyłam przecież?...
        • xena_ksiezniczka Re: przyłapałam go 23.06.07, 11:23
          tłumaczyłaś, tłumaczyłaś...tylko tak jak ktoś już wcześniej powiedział, to że
          Tobie SIE WYDAJE, że są jakieś konkretne powodny, nie znaczy, że rzeczywiście są.
          • alfika Re: przyłapałam go 24.06.07, 22:25
            ale to mozna powiedziec inaczej - skoro komuś się WYDAJE, że to TYLKO zwykłe
            umycie rąk, czyn W ZASADZIE chwalebny - to jeszcze nei znaczy, że tak naprawdę
            jest...
    • anulina Re: przyłapałam go 24.06.07, 22:40

      współczuję. jemu. takiej kobity.moj może sobie w łazience robic co chce. kurde,
      wolny kraj jest!
      • alfika Re: przyłapałam go 25.06.07, 13:51
        :)))
        kraj tak. łazienka nie. bo moja i jego na pół.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka