alfika
19.06.07, 13:39
na ścieraniu w niedzielę wieczorem śladów po obieranych ziemniaczkach
pumeksem z palców
(w poniedziałek na rano do pracy)
nei wiem, co o tym sądzić, a sądzę na razie to, że wstydzi się obierania
ziemniaków przed kolegami z pracy!
żeby nie było, było sprawiedliwie - ja obierałam w sobotę, on w niedzielę
nie wiem, czy robić aferę... przecież w domu pracują dwie osoby
(o ścieraniu wiem, bo słuchałam, czy odkręca wodę do kąpieli, bo musiałam
odkręcić wodę w kuchni, a wtedy jemu zmniejsza się dopływ ciepłej w łazience -
wtedy usłyszałam to ścieranie) (nie chcę, żebyście pomyśleli, że go
podsłuchuję)