czlowiek_powazny 14.07.07, 09:24 jak szczescie i dostatek innych. Wiec... postanowilem byc szczesliwy i zyc dostatnio:) Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
e_w_a_g_5 Re: Nic tak nie boli idiotow 14.07.07, 09:55 przysporzysz sobie, wielu wrogów. Licz sie z tym Odpowiedz Link Zgłoś
ja_adam Re: Nic tak nie boli idiotow 14.07.07, 09:57 przyłączę sie do ewy w tym kibicowaniu jako forumowi chirliderzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
blackforever Re: Nic tak nie boli idiotow 21.07.07, 09:31 Od pewnego czasu żyję szczęśliwie i dostatnio. Przez to straciłam przyjaciółkę, która odkąd pamiętam zawsze miała lata chude. I kiedy obydwie jechałyśmy na jednym wózku było dobrze. Odkąd postanowiłam wziąść się w garść, podczas gdy ona brnęła w kolejne kłopoty zaczeła się ode mnie oddalać. W końcu odwróciła się, gdyż nie mogła znieść, że odniosłam kolejny sukces, podczas gdy ona znowu ma problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
synvilla Re: Nic tak nie boli idiotow 14.07.07, 12:26 Tak to prawda. Dlatego zawistnych ludzi unikam aby nie psuc sobie sampoczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
altinka Re: Nic tak nie boli idiotow 14.07.07, 12:32 i tak trzymaj, tylko powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx Ciekawe ilu idiotów się ujawni 14.07.07, 13:29 wokoło siebie:) .... wokół Ciebie, oczywiście...;) Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Idiotów nic nie boli 14.07.07, 16:59 Cudze szczęście boli tylko zawistnych. Odpowiedz Link Zgłoś
fale_morskie Re: Idiotów nic nie boli 14.07.07, 20:05 To przykre, ale większość Polaków jest bardzo zawistna. Zazdroszczą wszystkiego wszystkim (zaczynając od sławnych osób a kończąc na tych, którym obiecali przyjaźń). A zamiast dołować się cudzymi sukcesami (żeby to jeszcze wrogów), wystarczy skupić się na sobie, aby samemu osiągnąć sukces. Niestety, większości nie da się przemówić do rozumu, więc olewanie ich i tym większe dbanie o własne interesy jest świetnym pomysłem - zawistnicy wykończą się psychicznie, he, he!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx Re: Idiotów nic nie boli 15.07.07, 12:44 fale_morskie napisała: > To przykre, ale większość Polaków jest bardzo zawistna. Zazdroszczą wszystkiego...> hej, hej... A Ty oczywiście, jakimś cudem, nie zaliczasz się do tej większości?:) / nie liczę na szczerą odpowiedź;)/ Odpowiedz Link Zgłoś
fale_morskie Re: Idiotów nic nie boli 15.07.07, 18:14 alka_xx napisała: > fale_morskie napisała: > > > To przykre, ale większość Polaków jest bardzo zawistna. > Zazdroszczą wszystkiego...> > > > > hej, hej... A Ty oczywiście, jakimś cudem, nie zaliczasz się do tej > większości?:) > / nie liczę na szczerą odpowiedź;)/ Ja nie muszę być zawistna, ponieważ jestem na tyle inteligentna i pozbawiona debilizmu, że nie muszę się przypieprzać i atakować innych, tak jak ty! Czy ty przypadkiem, nie jesteś z tych, których boli to, że się im nie zazdrości? Biedactwo, ale czego tu zazdrościć? Móżdżku, którym by się Hannibal Lecter nie pożywił? No wybacz. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Nic tak nie boli idiotow 14.07.07, 20:43 Wydaje mi się jednak, że jest coś, co ich jeszcze bardziej boli. Sytuacja, kiedy dorobili się jak cholera, a inni im tego bogactwa nie zazdroszczą. Takiej osoby, która ośmiela się nie zazdrościć im powodzenia, nienawidzą wręcz chorobliwie. Bo ich dowartościowuje tylko zazdrość innych. Co jest warte np. nowe futro, czy wypasiona fura, kiedy sąsiadka nie spleśniała z zazdrości... Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx Re: Nic tak nie boli idiotow 15.07.07, 12:48 horpyna4 napisała: > Wydaje mi się jednak, że jest coś, co ich jeszcze bardziej boli. Ich? Znaczy kogo?! Znowu ONI!!! Twoi sasiedzi? Twoja rodzina? Przyjaciel? Twój lekarz i fryzjer? Pracownik MPO? A może ksiądz, któremu wyznajesz grzechy? / oczywiście grzech zazdrości skrzętnie pomijasz.../ Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Nic tak nie boli idiotow 15.07.07, 16:55 Ich, czyli idiotów - tego dotyczy wątek. Czytaj ze zrozumieniem, napisałam, że takich jeszcze bardziej boli, jak INNI IM NIE ZAZDROSZCZĄ. Bo idiotów dowartościowuje zazdrość otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
fale_morskie Re: Nic tak nie boli idiotow 15.07.07, 18:24 alka_xx napisała: > horpyna4 napisała: > > > Wydaje mi się jednak, że jest coś, co ich jeszcze bardziej boli. > > > Ich? Znaczy kogo?! > Znowu ONI!!! > Twoi sasiedzi? Twoja rodzina? Przyjaciel? Twój lekarz i fryzjer? Pracownik MPO? > A może ksiądz, któremu wyznajesz grzechy? / oczywiście grzech zazdrości > skrzętnie pomijasz.../ > > Ech... > Ciebie! O ciebie jej chodziło! Zawistną, małą istotkę, która ma tyle debilizmu do ofiarowania, ale nikt tego nie chce. Nikt, nawet nie zazdrości. Och, jakie to przykre:( Zamknij okna, odkręć piecyk i uwolnij się od tych niewdzięczników! Odpowiedz Link Zgłoś
e_w_a_g_5 Re: Nic tak nie boli idiotow 15.07.07, 20:09 ale zemstę morskiefale lubią, oj lubią... i na tym ma polegac, ta wyższośc i nieskazitelnośc? A co ty robisz innego, jak nie dopieprzasz? Zdejmij te klapki samouwielbienia, bo do reszty stracisz samokrytyke (jeżeli już nie straciłaś) Odpowiedz Link Zgłoś
fale_morskie Re: Nic tak nie boli idiotow 15.07.07, 20:38 e_w_a_g_5 napisał: > ale zemstę morskiefale lubią, oj lubią... > i na tym ma polegac, ta wyższośc i nieskazitelnośc? > A co ty robisz innego, jak nie dopieprzasz? Zdejmij te klapki samouwielbienia, > bo do reszty stracisz samokrytyke (jeżeli już nie straciłaś) Wyższość polega na tym, że się przypieprza do niewinnych osób. Jak, mnie jakaś małpa atakuje, to odpowiadam. Jak, ktoś mi coś zrobi, mam prawo się zemścić. Niby, czemu mam przebaczać, co? Ja pierwsza nie zaczynam, bo szkoda mi na to czasu. A ty co? Masz coś do mnie? Skrzywdziłaś kogoś i boisz się odwetu? Ja tam się pilnuję, aby nawet niewinnym nie nagadać, więc nie mogę sobie niczego zarzucić, ale KATOM nie daruję - dostaną tyle litości, ile mi dali (czyli, zero). Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx A co boli "nie idiotów"?! 15.07.07, 20:43 zapewne coś bardzo wstydliwego, sądząc po reakcjach... Odpowiedz Link Zgłoś
fale_morskie Re: A co boli "nie idiotów"?! 15.07.07, 20:47 alka_xx napisała: > zapewne coś bardzo wstydliwego, sądząc po reakcjach... Cudze zakłamanie, zdrady, głupota, itp. - ale to jest wstyd dla tych, którzy tak postępują. > Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx Re: A co boli "nie idiotów"?! 15.07.07, 20:59 tłuczesz się fale_moskie na oslep, a woda / a może żółć?/ zalewa Ci oczy, uważaj, bo nie widząc możesz pokaleczyć się o ostre występy skalne, i znów powiesz, że to inni / czytaj: idioci/ zrobili Ci krzywdę... może przystań na chwile, wsłuchaj się w siebie, pomyśl/ przeciez podobno masz czym;)/, może nawet popatrz w lustro bez strachu...i wtedy zastanów się nad tym co tak naprawdę masz ludziom do powiedzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
fale_morskie Re: A co boli "nie idiotów"?! 15.07.07, 21:02 alka_xx napisała: > tłuczesz się fale_moskie na oslep, a woda / a może żółć?/ zalewa Ci oczy, > uważaj, bo nie widząc możesz pokaleczyć się o ostre występy skalne, > i znów powiesz, że to inni / czytaj: idioci/ zrobili Ci krzywdę... > może przystań na chwile, wsłuchaj się w siebie, pomyśl/ przeciez podobno > masz czym;)/, może nawet popatrz w lustro bez strachu...i wtedy zastanów się > nad tym co tak naprawdę masz ludziom do powiedzenia... O co ci chodzi? Przecież to ty mnie atakowałaś! Nie znasz mnie, a zarzucasz mi jakieś głupstwa, to się nie dziw, że odpwiadam podobnie. Jestem mściwa, ale sprawiedliwa. > Odpowiedz Link Zgłoś
e_w_a_g_5 Re: A co boli "nie idiotów"?! 15.07.07, 21:19 a kim ty jesteś, żeby mówic o sobie "jestem sprawiedliwa"? Masz kompleks i to on cie tak usposabia, do obrony atakiem, przed wyimaginowanym wrogiem. Tutaj tkwi, twój kompleks, chociaz sie do tego nie przyznasz. Na oslep, manifestujesz swoje prawa i racje i jestes przy tym agresywna, a dlatego jesteś,że jestes słaba i niepewna. • Re: Trudny temat homoseksualizm Przeczytaj komentowany artykuł » fale_morskie 25.06.07, 15:17 + odpowiedz Ja jestem lesbijką i się z tego cieszę! I nie mam chorych zapędów, aby jako samica zaspokajać samca w celu zrobienia kilku dzieciaków (niech biologii zadość będzie) i otrzymania 1000 zł wypłaty. Zamierzam mieć dzieci, ale po to, aby je NAPRAWDĘ kochać i troszczyć się o nie - tępę domnażanie społeczeństwa mam gdzieś. Nie mam zamiaru ukrywać się ze swoją orientacją, a homofobom mogę najwyżej dać w pysk. Wiadomo, że homofob to człowiek niższego uświadomienia, a ja już w ogóle tylu złych ludzi spotkałam w życiu, że nie potrafię się zlitować. zacietrzewienie, którego podłożem jest nieakceptowana orientacja. Odpowiedz Link Zgłoś
e_w_a_g_5 osobiście bardzo wątpię 15.07.07, 21:26 czy sie z tego cieszysz. Prawde mowiac nie ma z czego, możesz zaakceptować, to wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
fale_morskie Re: A co boli "nie idiotów"?! 15.07.07, 21:38 e_w_a_g_5 napisał: > a kim ty jesteś, żeby mówic o sobie "jestem sprawiedliwa"? > Masz kompleks i to on cie tak usposabia, do obrony atakiem, przed wyimaginowany > m > wrogiem. > Tutaj tkwi, twój kompleks, chociaz sie do tego nie przyznasz. > Na oslep, manifestujesz swoje prawa i racje i jestes przy tym agresywna, a > dlatego jesteś,że jestes słaba i niepewna. > > • Re: Trudny temat homoseksualizm > Przeczytaj komentowany artykuł » > fale_morskie 25.06.07, 15:17 + odpowiedz > > Ja jestem lesbijką i się z tego cieszę! I nie mam chorych zapędów, aby jako > samica zaspokajać samca w celu zrobienia kilku dzieciaków (niech biologii > zadość będzie) i otrzymania 1000 zł wypłaty. Zamierzam mieć dzieci, ale po to, > aby je NAPRAWDĘ kochać i troszczyć się o nie - tępę domnażanie społeczeństwa > mam gdzieś. > Nie mam zamiaru ukrywać się ze swoją orientacją, a homofobom mogę najwyżej dać > w pysk. Wiadomo, że homofob to człowiek niższego uświadomienia, a ja już w > ogóle tylu złych ludzi spotkałam w życiu, że nie potrafię się zlitować. > > > zacietrzewienie, którego podłożem jest nieakceptowana orientacja. A ty co? Homofobka? Mam gdzieś, czy się komuś podoba to czy nie. Tylko niech mnie nie atakuje. Zauważ, że ja odpowiadam na ataki a nie zaczynam. Jak ktoś mi zarzuca, że jestem zawistna, to odpowiadam. A z tego, że jestem lesbijką, jestem dumna. Agresywna jestem, bo mnie moi KACI tego nauczyli. Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka99 Re: A co boli "nie idiotów"?! 15.07.07, 21:39 Myslę że generalnie ludzi mało obchodzi z kim sypiasz... Odpowiedz Link Zgłoś
e_w_a_g_5 Re: A co boli "nie idiotów"?! 15.07.07, 21:44 mnie na ten przykład, w ogóle. Ale powtarzam, powodu do dumy nie ma, umówmy sie... Tego własnie u was nie lubie, obnoszenia sie ze swoja orientacja. Nie jestem homofobką,a to jest twoja prywatna sprawa i g.. mnie to obchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
fale_morskie Re: A co boli "nie idiotów"?! 15.07.07, 21:51 e_w_a_g_5 napisał: > mnie na ten przykład, w ogóle. > Ale powtarzam, powodu do dumy nie ma, umówmy sie... > Tego własnie u was nie lubie, obnoszenia sie ze swoja orientacja. > Nie jestem homofobką,a to jest twoja prywatna sprawa i g.. mnie to obchodzi Nikt się nie obnosi, był wątek, to napisałam. Żaden powód do dumy, ani do wstydu. Tak, jak jak heteroseksualizm. Odpowiedz Link Zgłoś
fale_morskie Re: A co boli "nie idiotów"?! 15.07.07, 21:49 mariolka99 napisała: > Myslę że generalnie ludzi mało obchodzi z kim sypiasz... Odpierałam zarzuty homofobki. Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka99 Re: A co boli "nie idiotów"?! 15.07.07, 21:53 fale_morskie napisała: > mariolka99 napisała: > > > Myslę że generalnie ludzi mało obchodzi z kim sypiasz... > > Odpierałam zarzuty homofobki. Gdybyś ciągle nie powtarzała z kim sypiasz nie byłoby dyskusji. Uwierz, jak dla mnie możesz sypać z kozą, jeśli i Ty i koza jesleście szczęsliwi. Ale niekoniecznie chcę o tym słuchać. Podobnie jak nie mam ochoty słuchać z kim sypia pan ze stacji benzynowej czy moja fryzjerka. Ja im się odwdzięczam tym samym i też nie opowiadam... Odpowiedz Link Zgłoś
fale_morskie Re: A co boli "nie idiotów"?! 15.07.07, 22:00 mariolka99 napisała: > fale_morskie napisała: > > > mariolka99 napisała: > > > > > Myslę że generalnie ludzi mało obchodzi z kim sypiasz... > > > > Odpierałam zarzuty homofobki. > > Gdybyś ciągle nie powtarzała z kim sypiasz nie byłoby dyskusji. Uwierz, jak dla > > mnie możesz sypać z kozą, jeśli i Ty i koza jesleście szczęsliwi. Ale > niekoniecznie chcę o tym słuchać. Podobnie jak nie mam ochoty słuchać z kim > sypia pan ze stacji benzynowej czy moja fryzjerka. Ja im się odwdzięczam tym > samym i też nie opowiadam... Przecież, ja ciągle nie opowiadam z kim sypiam! Był wątek o lesbijkach, to się wypowiedziałam, a inni mają z tym problem. > > Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx Prosze bardzo! 15.07.07, 21:32 po pierwsze- nie atakowałam ciebie i nie zarzucałam żadnych głupstw,po prostu zdziwiłam się, że pisząc tak autorytatywnie o " jakiejś większości", siebie wspaniałomyślnie wyłączasz z tego grona.../ na jakiej podstawie?/ po drugie- zwyczajnie nie lubię uogólnień, bo z reguły urażają uczucia innych,/ tak własnie zareagowałaś, gdy spróbowałam zakwestionować twoje słowa/ po trzecie- nigdzie cię nie obraziłam, czego o tobie powiedzieć nie mozna po czwarte- ty też mnie nie znasz, a bez mrugnięcia obiem zmieszałaś mnie z przysłowiowym błotem...czy taka reakcja jest rzeczywiście podobna i adekwatna? po piąte- wcale nie jesteś sprawiedliwa,po prostu jestes na to zbyt młoda i rządzą tobą wyłacznie emocje po szóste-rzeczywiście jesteś mściwa! trzymaj się więc ode mnie z daleka fale_morskie napisała: > O co ci chodzi? Przecież to ty mnie atakowałaś! Nie znasz mnie, a zarzucasz mi > jakieś głupstwa, to się nie dziw, że odpwiadam podobnie. Jestem mściwa, ale > sprawiedliwa. > > Odpowiedz Link Zgłoś
fale_morskie Re: Prosze bardzo! 15.07.07, 21:48 alka_xx napisała: > po pierwsze- nie atakowałam ciebie i nie zarzucałam żadnych głupstw,po prostu > zdziwiłam się, że pisząc tak autorytatywnie o " jakiejś większości", siebie > wspaniałomyślnie wyłączasz z tego grona.../ na jakiej podstawie?/ > po drugie- zwyczajnie nie lubię uogólnień, bo z reguły urażają uczucia innych,/ > > tak własnie zareagowałaś, gdy spróbowałam zakwestionować twoje słowa/ > po trzecie- nigdzie cię nie obraziłam, czego o tobie powiedzieć nie mozna > po czwarte- ty też mnie nie znasz, a bez mrugnięcia obiem zmieszałaś mnie z > przysłowiowym błotem...czy taka reakcja jest rzeczywiście podobna i adekwatna? > po piąte- wcale nie jesteś sprawiedliwa,po prostu jestes na to zbyt młoda i > rządzą tobą wyłacznie emocje > po szóste-rzeczywiście jesteś mściwa! > > trzymaj się więc ode mnie z daleka > > fale_morskie napisała: > > > O co ci chodzi? Przecież to ty mnie atakowałaś! Nie znasz mnie, a zarzuca > sz > mi > > jakieś głupstwa, to się nie dziw, że odpwiadam podobnie. Jestem mściwa, a > le > > sprawiedliwa. Napisałam "większość" a nie "wszyscy", więc jak się nie identyfikujesz, to się zaliczaj do "mniejszości". Stwierdzam, że nie jestem zawistna, ponieważ jeśli dowiem się, że ktoś ma coś, czego ja nie mam, a chcę mieć, to nie życzę tej osobie najgorszych nieszczęść, bo 'ośmieliła się' mieć to, czego ja chcę - a to by była zawiść. Twój opis zarzucał mi nieprawdę, więc tym samym dałaś mi prawo do odwetu. Jeśli, były wątpliwości, wystarczyło normalnie spytać, czy jestem zawistna. Jeśli, oceniasz ludzi wyłącznie po wieku, to - bez złośliwości - ale nie jesteś za mądra. Może to zabrzmi brutalnie, ale człowiek musi dojrzewać dopiero, kiedy jest trupem stuletniej babci, rozkładającym się od tygodnia. Można wiele, wiele lat wcześniej - zależy od doświadczeń życiowych. Tak, jestem mściwa, ale patrzy się kto zaczął. Powiedz, jeśli ktoś mnie zaatakuje, to czemu mam wybaczać? Nie mam zamiaru się do ciebie zbliżać, bo jesteś mi obojętna. Ja odpowiadam na konkretne posty i nie kieruję się sympatią czy antypatią. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: Nic tak nie boli idiotow 18.07.07, 13:28 dlatego też zwykle kiedy ktoś miał coś bajeranckiego mówiłem mu prosto w oczy smutnym tonem " zazdroszczę ci stary tej gabloty" - i proszę. polecam wszystkim ten sposób na gablotę. Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Nic nie wynika z niesmaczynych ataków..... 15.07.07, 21:51 ....których poziom przystaje do podrzędnej knajpki. Wystarczy jedna sfrustrowana pani aby kilka wątków zyskało na ilości postów....;) Szkoda, że jakość zaniżyła adekwatnie do własnej frustracji....:( Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka99 Re: Nic nie wynika z niesmaczynych ataków..... 15.07.07, 21:58 shangri.la napisała: >> Wystarczy jedna sfrustrowana pani aby kilka wątków zyskało na ilości postów.... Właśnie, dobrze że już jesteś:PPP Odpowiedz Link Zgłoś
fale_morskie Re: Nic nie wynika z niesmaczynych ataków..... 15.07.07, 22:02 shangri.la napisała: > ....których poziom przystaje do podrzędnej knajpki. > Wystarczy jedna sfrustrowana pani aby kilka wątków zyskało na ilości postów.... > ;) > Szkoda, że jakość zaniżyła adekwatnie do własnej frustracji....:( Nic nie poradzę na to, że nie życzę sobie, aby ktoś mnie atakował. Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka99 Re: Nic nie wynika z niesmaczynych ataków..... 15.07.07, 22:05 Ona mówiła o sobie, nie przejmuj się:) Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Nic nie wynika z niesmaczynych ataków..... 15.07.07, 22:06 Fale , daj sobie spokój....szkoda nerwów. Osoby/osoba, z którymi starasz się polemizować nie rozumieją rzeczowych argumentów. Zdążyłam je poznać tutaj swego czasu z ich najgorszej strony. Nie warto.... Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Nic nie wynika z niesmaczynych ataków.....P.S. 15.07.07, 22:08 Nie warto.....bo tak naprawdę idiotów nic tak nie boli jak olewanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
fale_morskie Re: Nic nie wynika z niesmaczynych ataków.....P.S 15.07.07, 22:13 shangri.la napisała: > Nie warto.....bo tak naprawdę idiotów nic tak nie boli jak olewanie:) Samemu odnosić sukcesy - wiem od dawna. Nie zazdrościć sukcesów - wiem od wczoraj, ale mnie nie zaskoczyło. Olewanie - przy swojej impulsywności bym nie wpadła. Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka99 Re: Nic nie wynika z niesmaczynych ataków..... 15.07.07, 22:08 Szalala, Ty nie miewasz rzeczowych argumentów...;) Odpowiedz Link Zgłoś
fale_morskie Re: Nic nie wynika z niesmaczynych ataków..... 15.07.07, 22:11 shangri.la napisała: > Fale , daj sobie spokój....szkoda nerwów. > Osoby/osoba, z którymi starasz się polemizować nie rozumieją rzeczowych argume > ntów. > Zdążyłam je poznać tutaj swego czasu z ich najgorszej strony. > Nie warto.... Dzięki Ci wielkie za słowa otuchy :) Wiem, że nie warto z nimi polemizować, ale to takie głupie, że ludzie potrafią się przyczepić niewiadomo dlaczego i używają argumentów, które wytrzasnęły z kosmosu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
klopocica Re: Nic nie wynika z niesmaczynych ataków..... 17.07.07, 23:57 Polak Polakowi wilkiem, na głupim forum internetowym można to zobaczyć. Ja już tyle razy byłam krytykowana za byle pierdoły, że zmieniłam sobie nicka. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
fale_morskie Re: Nic nie wynika z niesmaczynych ataków..... 18.07.07, 05:17 klopocica napisała: > Polak Polakowi wilkiem, na głupim forum internetowym można to zobaczyć. Ja już > tyle razy byłam krytykowana za byle pierdoły, że zmieniłam sobie nicka. Pzdr Ja bym powiedziała, że człowiek człowiekowi wilkiem. Też pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
klopocica Re: Nic nie wynika z niesmaczynych ataków..... 18.07.07, 11:23 W każdym kraju znajdą się tacy, co to uwielbiają krytykować, tyle że u nas to jest jakaś plaga. Myślę, że wychowanie ma duży wpływ na to. Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Wychowanie po polsku....;) 18.07.07, 11:31 Owszem....od najmłodszych lat budowane są podziały na MY i ONI. W rodzinie, szkole, na boisku sportowym, póżniej w pracy. Brak poczucia własnej wartości, nieświadome kompleksy, chamstwo i prymitywizm póżniej odczuwamy bezpośrednio nie tylko na forum , ale również na w życiu politycznym i na stadionach. Odpowiedz Link Zgłoś
merediith Re: Nic tak nie boli idiotow 18.07.07, 13:14 To ja zgapiam od Ciebie pomysł na życie! I też zaczynam wnerwiać idiotów:) Pozdrawiam ciepło:) Mer. Odpowiedz Link Zgłoś
mausi12 Re: Nic tak nie boli idiotow 18.07.07, 14:40 Poczytalam troche co piszecie,ale za granica jest tak samo,nie tylko w Polsce.Co powiecie o sytuacji kiedy pare kobiet trzyma sie razem i sa tak zawistne i zazdrosne o ladna laske,ze zadna nie rozmawia z kobitka,zadna nie powie "Dzien Dobry"?Chca,aby wpadla w depreche,a ona chodzi z podniesiona glowa i ma ich w d...!To wkurza porzadnie,bo takie "smieci radioaktywne" nic nie moga zrobic tylko plotkowac. Poza tym zgadzam sie z wami i dopisuje,ze nic tak nie boli i nic tak nie wykancza psychicznie idiotow jak ignorancja!Nie obrarzajcie ich na ulicy,nie obgadujcie-olewajcie totalnie!to dziala jak cholera i ich samych wyniszcza.Pozdrowionka!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krytyk2 Re: Nic tak nie boli idiotow 19.07.07, 23:20 takie postanowienie to ma co drugi z nas,i co z tego chcieć to jeszcze nie móc... Odpowiedz Link Zgłoś
narko_manka Re: Nic tak nie boli idiotow 21.07.07, 18:13 A ja mam gdzies co ich boli i nie zamierzam pod nich zyc. Jak gadaja, to niech gadaja, jak tylko gadaja z bolu, mnie to nie boli. Dopiero jak z bolu zaczynaja krzywdzic ludzi, nalezy reagowac, inaczej nie ma po co. Odpowiedz Link Zgłoś
green_land Re: Nic tak nie boli idiotow 21.07.07, 20:35 Nic tak nie łączy, jak solidarność w narzekaniu. Jeżeli jestes zadowolony i szczęśliwy - nawet mimo niepowidzeń - jesteś solą w oku innych. Bo u nas ktoś zadowolony i szczęśliwy to : złodziej, głupek, oszust, idiota. Nasze współczucie i sympatię zaś zjednują sobie Ci, którzy sa wiecznie naznaczani piętnem niepowodzenia i tragedii. Wprost nie wypada chodzić uśmiechniętym. Dobrze, ze powoli takie myslenie zanika,.... powoli... A z tym dostatkiem to racja - jeżeli ktoś ma samochód, to już bogacz, ale jak ja też sobie kupię, to nagle zapominam, że kiedyś tych z autem uważałem za krezusów. zawiść ludzka jest niezmierzona. Nie na darmo w kawale pojawiło się zdanie : Panie Boże ty mi nic nie musisz dawać, ale sąsiadowi niech krowy pozdychają. Oj, temat - rzeka... Odpowiedz Link Zgłoś
narko_manka Re: Nic tak nie boli idiotow 21.07.07, 20:41 Dobrze, ze przed zmiana systemu w Polsce w 1989 wniesiono moratorium na kare smierci. Europa wiedziala doskonale, co robi a Polak byl glowa kosciola katolickiego. Dziekowac chyba tylko samemu Bogu, to tak nawiazujac do idiotyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś