IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.03, 13:47
Ona nie czujac bezpieczenstwa finansowego od swojego mezczyzny, nie potrafi
zdecydowac sie na dziecko. On bardzo chce dziecka, ale nie ma w zwiazku sexu.
Ona ma blokady, On sie odwraca od niej. Co robic?
Obserwuj wątek
    • lallka Re: blokada 22.06.03, 13:57
      Gość portalu: m napisał(a):

      > Ona nie czujac bezpieczenstwa finansowego od swojego mezczyzny, nie potrafi
      > zdecydowac sie na dziecko. On bardzo chce dziecka, ale nie ma w zwiazku sexu.
      > Ona ma blokady, On sie odwraca od niej. Co robic?
      odblokowac:))
    • meduza4 Re: blokada 22.06.03, 14:07
      Gość portalu: m napisał(a):

      > Ona nie czujac bezpieczenstwa finansowego od
      swojego mezczyzny, nie potrafi
      > zdecydowac sie na dziecko. On bardzo chce
      dziecka, ale nie ma w zwiazku sexu.
      > Ona ma blokady, On sie odwraca od niej. Co robic?

      Zastanowic sie czy to rzeczywiscie jest własciwy
      partner... Sprobowac zmienic sytuacje...
      Moze porozmawiac wprost i szczerze...
      Mnie ta sytuacja nawet nie dziwi -jak tu zdecydowac
      sie na dziecko jesli mezczyzna nie jest w stanie
      zapewnic bytu rodzinie? Jak tu kochac sie z kims,
      kto nie sprawdza sie w roli mezczyzny?
      Z jego strony tez rozumiem -jak tu dogadac sie
      z kobieta, ktora nie chce mu urodzic dziecka...
      Tylko prawda jest taka, ze po porodzie prawie
      wszystkie obowiazki zwiazane z dzieckiem spadaja
      na matke (przynajmniej przez pewien okres)
      i w tymze samym okresie mezczyzna powinien wziac
      na siebie wszystkie obowiazki zwiazane z utrzymaniem
      rodziny. Jesli Twoj partner nie rozumie tego to
      moim zdaniem trzeba mu to taktownie uswiadomic.
    • Gość: m Re: blokada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.03, 14:38
      A moze jakis meski glos sie wypowie?
    • fnoll ciąg dalszy 22.06.03, 15:27
      On bierze drugi etat, nie ma już siły na seks, dzięki czemu jej blokady stają
      się niezauważalne. Ona znajduje namiętną miłość przez internet, umawia się
      ukradkiem na randki, a dzięki wyrzutom studenta staje się dla swojego mężczyzny
      bardziej czuła, nawet się kochają. Ona zachodzi w ciążę. Co prawda nie wie, czy
      z mężem czy z kochankiem, ale to dodaje tylko całej sytuacji pieprzu. Ona
      czuje, że rozkwita. On awansuje. Dziecko jest podobne przede wszystkim do
      siebie.

      i wszystko jest na dobrej drodze :)

      życzę szczęścia!
      • Gość: m Re: ciąg dalszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.03, 15:31
        Historia sie sypie juz na wstepie. On musi znalezc najpierw pierwszy etat.

        PS. Ona ma juz internetowe zauroczenie za soba.

        I co dalej?
        • fnoll Re: ciąg dalszy 22.06.03, 15:40
          no jasne, jak nie pójdzie do tyry to sprawy nie ruszą z miejsca, zatem:

          1. On idzie do pracy.
          2. Jeśli On nie idzie do pracy patrz punkt pierwszy.

          i tak do znudzenia

          powidz mu, że najbardziej podnieca cię spocony po ciężkim dniu roboty
          mężczyzna, że fantazjujesz na temat zdejmowania z niego marynarki wieczorem etc.

          może to będzie stanowić dla niego jakąś podnietę, by się odnaleźć na wolnym
          rynku?

          pzdr

          fnoll
          • Gość: m Re: ciąg dalszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.03, 15:46
            Dobre:)
            Tylko czy pomoze?
            • fnoll Re: ciąg dalszy 22.06.03, 15:52
              Gość portalu: m napisał(a):

              > Dobre:)
              > Tylko czy pomoze?

              zaplanuj i przeprowadź eksperyment, a potem ogłoś wyniki :)

              zawsze należy mieć nadzieję na miłą odmianę, jak już się pchnie choćby mały
              kamyk - może wyniknąć z tego lawina!
      • alfika Re: ciąg dalszy 23.06.03, 12:15
        fnoll napisał:

        > Ona znajduje namiętną miłość przez internet, umawia się
        > ukradkiem na randki, a dzięki wyrzutom studenta staje się dla swojego
        mężczyzny
        >
        > bardziej czuła, nawet się kochają.

        Wszystko fajnie, tylko tego studenta tu nie rozumiem :)))
    • Gość: Sonia Re: blokada IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 22.06.03, 15:50
      Przepraszam, czy dobrze zrozumialam?
      On bez pracy, na Twoim utrzymaniu chce, zebyscie mieli dziecko?
      • Gość: m Re: blokada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.03, 15:52
        tak
        • Gość: Sonia Re: blokada IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 22.06.03, 15:55
          Gość portalu: m napisał(a):

          > tak

          No coz, wyglada na to, ze jedno dziecko juz masz, czy w takiej sytuacji nalezy
          decydowac sie na drugie?
          Nie dziwi mnie Twoja blokada.
          Czy on rzeczywiscie nie moze znalezc pracy, czy mu tak wygodniej?
        • Gość: m Re: blokada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.03, 15:58
          tak, zarabia na swoje utrzymanie, ok. 1000 zl...ale na 3 ososby to za malo.

          Z marynara nie wyszlo, wysmial mnie...
          • Gość: Sonia Re: blokada IP: *.w80-14.abo.wanadoo.fr 22.06.03, 16:02
            Gość portalu: m napisał(a):

            > tak, zarabia na swoje utrzymanie, ok. 1000 zl...ale na 3 ososby to za malo.
            >
            > Z marynara nie wyszlo, wysmial mnie...

            Z pewnoscia rozmawialiscie, ile kosztuje utrzymanie dziecka, co on na to?
            Obiecuje, ze postara sie o inna prace, czy uwaza, ze jak Bog daje dzieci, to
            daje rowniez na dzieci?
            • Gość: m Re: blokada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.03, 16:04
              Jego odp. brzmi: jakos to bedzie, wazne zebysmy sie kochali. Ale ja wiem, ze
              milosc nie wystarczy, nie w tych czasach!
              Dla mnie to nawijanie makaronu na uszy:(
              • Gość: Sonia Re: blokada IP: *.w80-14.abo.wanadoo.fr 22.06.03, 16:10
                Gość portalu: m napisał(a):

                > Jego odp. brzmi: jakos to bedzie, wazne zebysmy sie kochali. Ale ja wiem, ze
                > milosc nie wystarczy, nie w tych czasach!
                > Dla mnie to nawijanie makaronu na uszy:(

                Zgadzam sie z Toba, oprocz milosci przydalaby sie jeszcze odrobina
                odpowiedzialnosci. Wspolczuje.
                Oczywiscie nie mozna udzielac rad na odleglosc, nic o Was nie wiedzac.
                W kazdym razie, ja nie zdecydowalabym sie na dziecko.
                Pozdrawiam i zycze najlepszych dla Ciebie decyzji.
    • komandos57 Re: blokada 23.06.03, 12:19
      Alfoko,gdzie sie podziewalas wywloko?Masz zablokowany mozdzek?
    • cossa Re: blokada 23.06.03, 22:52
      a co Cie przy nim trzyma?
      • Gość: m Re: blokada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.03, 22:53
        uczucie...
        • cossa Re: blokada 23.06.03, 22:57
          hmm... pewnie milosc. juz nie pytam o to dalej.
          a co z tego uczucia wynika?
          blokady, bo nie chcesz dziecka? czy z innego powodu?

          Gość portalu: m napisał(a):

          > uczucie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka