ha-jo
27.06.03, 19:05
co to jest inteligencja, czy w ogole cos takiego istnieje.czy ma sie ja od
urodzenia, czy nie ma sie jej w ogole, czy tez moze pojawia sie pozniej?
bo ja tam zadnej inteligencji nie widze, tylko improwizacje.i tym samym
wykszatlcil sie z mojej obserwacji nastepujacy obraz osoby inteligentnej:
-wyksztalcenie..(fakt, trzeba sie tu troche nameczyc,chociaz kazdy
student,licealista to juz intelygent pelna geba
-malomownosc (mozna sie wyuczyc)
-powaga (polityk o tym swietnie wie)
-umiejetnosc zartu, zmiany tematu (trudniejsze, ale bez przesdy)
-odpowiednia mowa ciala (spokojna, opanowana, odpowiednie gesty,no problem)
-wrzuc cytat (a juz jestes "brain", wystarczy zapamietac kilka ulubionych)
-wrzuc od czasu do czasu troche laciny (buuuuaah.to dopiero robi wrazenie, a
prawie nic nie kosztuje.dwa trzy zdania na pamiec.zas jak chcesz kogos
stlamsic swoja inteligencja, wazne, nie tlumacz jej)
-wrzuc kilka "izmow"
-literautura (im wiecej tym lepiej)
-i inne.
to jak, co to jest inteligencja, i czy w ogole ona istnieje?