asidoo
08.08.07, 21:34
Na dole jest link do forum, w którym opisałam sprawę...
Na jakiego pacana trafiłam!
Czekam na szlafrok i sukienkę do karmienia, zakupiłam je z myślą o pobycie w
szpitalu. Sklep mi wysłał przez GLS. Gościu rano zadzwonił do mnie, że
przywiezie mi paczkę między 13 a 15-tą. Do teraz siedzę w domu. Do tego pacana
dzwoniłam z 40 razy, może nawet 50 i co? Nie chce mu się odebrać choć w
międzyczasie wykonuje telefony.
Co to za firma ten GLS, pierwszy i ostatni raz położyli łapę na mojej przesyłce.
Ogólnie dostałam wścieklizny.