ksanthippe
02.10.07, 21:26
i grasz w rytm pociąganych przez kogoś sznurków
i jest o'k, ty grasz dalej, udajesz, zatracasz swoje JA
i trzeba uważać na każdy krok, bo można przegrać wszystko
ale życie nie może być teatrem jednego aktora
czy życie to gra pozorów?