walentyna
16.07.03, 10:21
Na czym polega urok samotności, czy - jak kto woli - singlowatości? Kto ją
oswoił, wie, że potrafi być przyjemna i radosna. Robisz, co chcesz ze
świadomością, że nikogo nie zrani Twoje skupienie na samym sobie. Można
bezpiecznie myśleć o sobie, sprawiać sobie przyjemności, robić, na co ma się
ochotę. A przyjaciele dają poczucie bliskiego bycia z ludźmi. Polegasz
głównie na sobie, więc kontrolujesz sytuację, wszystko zależy od Ciebie.
Jest łatwo i spokojnie. Bezpiecznie.
A jednak chętnie rezygnujemy z tego komfortu. Chociaż bycie we dwoje potrafi
być czasem walką na śmierć i życie, wymaga wysiłku, uwagi, myślenia za dwoje,
ryzykowania samym sobą... Co daje w zamian, czego nie dałoby życie w
pojedynkę?