Dodaj do ulubionych

jak sie zabic?

IP: *.wifak.uni-wuerzburg.de 17.12.01, 12:58


czesc,

jestem poczatkujacym pisarzem.ostatnio staralem sie znalesc nisze, w ktorej
moglbym wyjsc na przeciw ludziom majacych swoje bardzo osobiste
potrzeby.przeprowdzilismy krotkie badanie rynku, i juz wiemy.mianowice chce
napisac poradnik dla samobojcow.swoich odbiorcow upatruje glownie w kregach o
podwyzszonym ilorazie inteliegencji, maklerach gieldowych, ludziach biznesu,
ktorzy w okresach zwatpienia z checia siegneli by po moja lekture.potrzebuje
jednak pomyslow, i w tej kwestii zwracam sie do was szanowni
forumowicze.podzielcie sie pomyslami.
wielu chcialoby odejsc w sposob nietypowy,lekko egocentryczny, podkreslic swoja
zlosc, i nie widza jak.ja wychodze im naprzeciw. ksiazka bedzie podzielona na
wiele dzialow.dla patriotow, bezbolesnie, bezkrwawo, krwawo, smiesznie, na
kawalki, z motywem, bez motywu, radosnie, z mysla przewodnia, z happy endem,
bez happy endu, czesc dalsza nastapi, niespodzianka, pieprzyc wszystko i
wszystkich, itp itd.
czekam na oryginalne pomysly.dziekuje.

Obserwuj wątek
    • Gość: alka_xx Re: jak sie zabic? IP: 10.10.10.* 17.12.01, 13:12
      Gość portalu: king napisał(a):

      >
      >
      > czesc,
      >
      > jestem poczatkujacym pisarzem.ostatnio staralem sie znalesc nisze, w ktorej
      > moglbym wyjsc na przeciw ludziom majacych swoje bardzo osobiste
      > potrzeby.przeprowdzilismy krotkie badanie rynku, i juz wiemy.mianowice chce
      > napisac poradnik dla samobojcow.swoich odbiorcow upatruje glownie w kregach o
      > podwyzszonym ilorazie inteliegencji, maklerach gieldowych, ludziach biznesu,
      > ktorzy w okresach zwatpienia z checia siegneli by po moja lekture.potrzebuje
      > jednak pomyslow, i w tej kwestii zwracam sie do was szanowni
      > forumowicze.podzielcie sie pomyslami.
      > wielu chcialoby odejsc w sposob nietypowy,lekko egocentryczny, podkreslic swoja
      >
      > zlosc, i nie widza jak.ja wychodze im naprzeciw. ksiazka bedzie podzielona na
      > wiele dzialow.dla patriotow, bezbolesnie, bezkrwawo, krwawo, smiesznie, na
      > kawalki, z motywem, bez motywu, radosnie, z mysla przewodnia, z happy endem,
      > bez happy endu, czesc dalsza nastapi, niespodzianka, pieprzyc wszystko i
      > wszystkich, itp itd.
      > czekam na oryginalne pomysly.dziekuje.

      Wiesz co??? Idz sie utop!!!

      • Gość: czarek Re: jak sie zabic? IP: 65.128.157.* 17.12.01, 13:25
        mysle ze najlepiej czlowiek sie zabija wtedy kiedy przestaje myslec
        tylko o sobie a zaczyna coraz bardziej zyc dla drugich.Czego zycze wszystkim
        biznesmenom (i bizneswomenkom), jak tez tobie biedaku:
        Z usmiechem dojrzalego do ozywczej i slodkiej milosci jabluszka!
    • reggina Re: jak sie zabic? 17.12.01, 13:27
      Coś takiego chyba już jest w j.angielskim.
    • Gość: dike Re: jak sie zabic? IP: 195.216.121.* 17.12.01, 13:33
      Gość portalu: king napisał(a):

      >
      >
      > czesc,
      >
      > jestem poczatkujacym pisarzem.
      > przeprowdzilismy krotkie badanie rynku, i juz wiemy.mianowice chce
      > napisac poradnik dla samobojcow.,
      > ktorzy w okresach zwatpienia z checia siegneli by po moja lekture.potrzebuje
      > jednak pomyslow, i w tej kwestii zwracam sie do was szanowni
      > forumowicze.podzielcie sie pomyslami.

      Ja mam taki pomysl w tej kwestii: nie zawracaj sobie glowy pisarstwem.

      Ktos, kto chce pomoc - nie pisze poradnika w taki sposob...

      I mam prosbe do forumowiczow, zeby nie poddawali pomyslow...jezeli, to na
      skrzynke tego "pisarza"

      To naprawde nie jest dobry temat do zartow, tu, na tym forum...

      Dike
    • Gość: dike Re: jak sie zabic? IP: 195.216.121.* 17.12.01, 13:35
      Gość portalu: king napisał(a):

      >
      >
      > czesc,
      >
      > jestem poczatkujacym pisarzem.
      > przeprowdzilismy krotkie badanie rynku, i juz wiemy.mianowice chce
      > napisac poradnik dla samobojcow.,
      > ktorzy w okresach zwatpienia z checia siegneli by po moja lekture.potrzebuje
      > jednak pomyslow, i w tej kwestii zwracam sie do was szanowni
      > forumowicze.podzielcie sie pomyslami.

      Ja mam taki pomysl w tej kwestii: nie zawracaj sobie glowy pisarstwem.

      Ktos, kto chce pomoc - nie pisze poradnika w taki sposob...

      I mam prosbe do forumowiczow, zeby nie poddawali pomyslow...jezeli, to na
      skrzynke tego "pisarza"

      To naprawde nie jest dobry temat do zartow, tu, na tym forum...

      Dike
    • Gość: masaker Re: jak sie zabic? IP: 195.187.97.* 17.12.01, 14:28
      Po pierwsze: zacznij od rzeczy podstawowej: kup sobie kilka słowników, przede wszystkim ortograficzny,
      języka polskiego, poprawnej polszczyzny, itp., oraz cokolwiek na temat interpunkcji. Sprawdź, jak się
      poprawnie pisze użyte przez ciebie słowa i zwroty: "znalesc", "na przeciw", "siegneli by". Pamiętaj: polska
      bydź trudnemu językó.
      Po drugie: całkowicie zmień styl.
      Po trzecie: nie bądź ani początkującym, ani rozwijającym się, ani zaawansowanym pisarzem. W ogóle
      przestań o tym myśleć. Trzeba było stanąć w kolejce po talent, kiedy była okazja, a nie - zawracać teraz
      ludziom dupę.
      Rozumiem, że niechęć do polskich liter to świadomy zabieg atrystyczny.
      • Gość: Anna Re: jak sie zabic? IP: *.grojec.sdi.tpnet.pl 17.12.01, 14:36
        Pomysł niezły. Po kimś takim z pewnością nikomu nie będzie bardzo żal.A jeszcze
        żeby śmierć nie poszła na marne oddaj swoje części na przeszczepy,oprócz mózgu-
        oczywiście.Może choć ktoś skorzysta na Twoim żywocie marnym.
    • faxio Re: jak sie zabic? 17.12.01, 14:56
      Czemu tak wam zalezy na zyciu ludzi ktorych nie znacie?
      A moze to mordercy, psychopaci, moze ich smierc bylaby dobrem dla swiata...
      • Gość: Anna27 Drogi faxio IP: *.215.152.168.Dial1.Washington1.Level3.net 17.12.01, 16:14
        Mordercy i psychpaci nie potrzebuja takiego poradnika. A zycie to zycie.
        Warto go bronic.
    • nikt_inny Re: jak sie zabic? 17.12.01, 16:40
      czy zdajesz sobie sprawę że Twojej książki nikt nie przeczyta do końca?
      • Gość: king Re: jak sie zabic? IP: *.wifak.uni-wuerzburg.de 17.12.01, 16:51


        dlaczego?moze skorzysta z ostatniej rady....
        • sombre Re: jak sie zabic? 17.12.01, 17:07
          A wiesz co king? Napisz ty tą książeczkę. Oddasz wielką przysługę wszystkim
          niedoszłym samobójcom. Twój styl rozchmurzy nawet najbardziej zdołowanego
          nieszczęśnika. No bo, jak będzie się głowić nad tym, czy wybrać śmierć "na
          patriotę", czy "a la radośnie", tudzież "a la niespodzianka" to nic tylko
          gruchnie ozdrowicielskim śmiechem z twojej głupoty. Albo przynajmniej tak się
          wkurzy na twoją chęć zarobku na czyimś nieszczęściu, że jego chęci
          autodestrukcyjne przerodzą się w destrukcyjne... Więc nie podawaj przypadkiem w
          tej książeczce swojego adresu.
          • Gość: king Re: jak sie zabic? IP: *.wifak.uni-wuerzburg.de 17.12.01, 17:30


            moze wlasnie o to chodzi drogi sombre?mysle, ze ta ksiazka to swietny pomysl.to
            bedzie prawdziwy bestseller...
            • Gość: fanny Re: jak sie zabic? IP: *.chello.pl 17.12.01, 17:39
              Poszukaj troche w internecie, bo rowniez mnie sie zdaje, ze widzialam juz cos
              takiego. Bo moze wystarczy przetlumaczyc a nie meczyc sie samemu i po jakims
              czasie zorientowac sie, ze ktos to wczesniej zrobil i w dodatku z lepszym
              efektem. Ewentualnie mozesz przeczytac i wykorzystac to, co wymyslili inni. Bo
              po Twoim poscie wnioskuje, ze to pasuje Ci najbardziej.
            • Gość: fanny Re: jak sie zabic? IP: *.chello.pl 17.12.01, 17:47
              Gość portalu: king napisał(a):

              >
              >
              > moze wlasnie o to chodzi drogi sombre?mysle, ze ta ksiazka to swietny pomysl.to
              >
              > bedzie prawdziwy bestseller...

              Z tym bestsellerem to bym nie przesadzala. Akurat na badaniach rynkowych to sie
              ciutke znam. Jak sam napisales, to dzialalnosc niszowa, moze i potrzebna, ale
              zeby byl hit wydawniczy, to krag czytelnikow musi byc bardzo duzy. A mimo
              wszystko Twoj target to jakies ulamki procentow (dobrze zarabiajacy,
              ekscentryczni ludzie, na tyle glupi, ze maja klopoty z wymysleniem oryginalnego
              sposobu targniecia sie na swoje zycie). A jeszcze jedno. Jesli Twoim konsumentom
              zalezy na oryginalnosci za wszelka cene, to mozesz miec ich tylko tylu co,
              wymyslonych przez Ciebie, sposobow. Doradzalabym ponowne przemyslenie konceptu
              produktu.

              • Gość: king Re: jak sie zabic? IP: *.wifak.uni-wuerzburg.de 17.12.01, 18:03


                owszem.ale tak serio ta ksiazka ma wlasnie smieszyc.slowo samobojstwo ma pelnic
                tu raczej funkcje wabika.chodzi o to aby produkt zwrocil na siebie uwage,
                okazal sie moze lekko kontrowersyjny, zaciekawil, nawet zaniepokoil.bylo by
                fantastycznie, pomijac naturalnie aspekt czysto moralny, gdyby wlasnie
                jednoczesnie jednych owa ksiazka bawila, podczas gdy innych napawala
                odraza.wedlu motta "niewazne co ludzie mowia, grunt zeby wymawiali poprawnie
                moje nazwisko."
                • Gość: masaker Re: jak sie zabic? IP: 195.187.97.* 20.12.01, 11:06
                  A ja słyszałem o facecie, który kupując colę w automacie wkurzył się, że nie dostał reszty i zaczął
                  kopać w urządzenie. Tak się nieszczęśliwie złożyło, że automat przewrócił się na niego i facet opuścił
                  ten ponoć najpiękniejszy ze światów.
                  A na poważnie. King, twój pomysł nadaje się najwyżej na taką dosyć lekką konwersację, którą
                  właśnie uprawiamy tutaj, na forum. Marzy ci się efekt artystyczny i dobry biznes, ale niestety - do
                  pierwszego trzeba mieć tzw. talent (uprzednio opanowawszy podstawy języka polskiego), do drugiego
                  zaś - odrobinę oleju w głowie (może być nawet rzepakowy). Mam jednak dla ciebie przykrą
                  wiadomość... Domyślasz się jaką?

                  Więc naucz się żyć z myślą, że sławy i zaszczytów nie poznasz na własnej skórze. Co najwyżej ktoś
                  szepnie ci cichutko za plecami: "Idiota". Pomyśl, jak tego uniknąć. Powodzenia!
                  • Gość: king Re: do masaker IP: *.wifak.uni-wuerzburg.de 20.12.01, 12:54


                    witaj,

                    stary, prawie ze sie poplakalem ze smiechu:-)
                    jezeli nie jestes krytykiem literackim, to bracie minales sie z powolaniem.
                    moj styl jest mowiac krotko rzeczywiscie kiepski.bledow nie popelniam, jezeli
                    sie przyloze, a wprowadzajacego w temat posta napisalem w zasadzie na kolanie:-)
                    zreszta bledy zawsze ktos moze sprawdzic.a twoj zarzut niecheci do polskich
                    liter,i czy to swiadomy zabieg artystyczny?
                    proponuje drogi kolego poszerzyc horyzonty myslowe, tudziez wyobraznie.moze
                    wowczas zajesnieje koledze, ze nie wszyscy na tym forum pisza z polski.tak wiec
                    zaden zabieg artystyczny, tym bardziej niechec do polskich znakow, a po prostu
                    ich brak na klawiaturze...eeeee.

                    pzdr



                    • Gość: masaker do kinga IP: 195.187.97.* 20.12.01, 13:49
                      O, mistrzu, zajaśniało mi! Widzę ciemny tunel, a na jego końcu - jasny punkcik, światełko ukojenia.
                      Głosy mówią mi: "Idź w stronę tego światła, idż w stronę światła..."

                      Na poważnie - z przykrością donoszę, że podtrzymuję moje wcześniejsze zdanie. Wyjaśniam
                      jednocześnie, że nie było moim celem zgnoić cię, bo nie jest to jakąś szczególną przyjemnością, ale
                      dać ci lekkiego kopa, żebyś trochę zmienił temat. Widzisz, na tym forum ludzie zgłaszają różnej maści
                      problemy - nie mnie oceniać, na ile prawdziwe, na ile - wyssane z palca. Niemniej spora część
                      decyduje się odezwać w nadziei na pomoc, otuchę, pocieszenie, cokolwiek. Może to dla ciebie
                      śmieszne, ale trzeba to uszanować. Swoim postem mogłeś sprawić komuś przykrość, a ja nie widzę
                      powodu, dla którego miałbym wraz z tobą śmiać się z tego do rozpuku. Jedyną bronią, jaką znam, to
                      ironia, choć i tak nie dawkowałem jej zbyt wiele (doceń to!). Tak więc zamilcz na temat samobójstw,
                      bo jeśli któryś z uczestników forum zdecyduje się na ten krok, będziesz miał jego/ją na sumieniu.
                      Naprawdę jest fajnie żyć z taką świadomością?

                      Z wyrazami rozumu - masaker.
    • kwieto Re: jak sie zabic? 17.12.01, 18:23
      Jest takie dzielko juz przetlumaczone na polski, nazywa sie "Ksiega rekordow
      Darwina" czy jakos tak - wymienieni sa tam wszyscy ktorzy zabili sie w skrajnie
      idiotyczny sposob - na przyklad pan, ktory chcial sobie polatac balonem, wiec
      poprzyczepial do lezaka baloniki napelnione helem, siad na luzeczko, puscil
      cume i... polecial w gore na wysokosc okolo kilometra... potem zaczal te
      baloniki odczepiac, zaczal spadac, a w koncu zlecial na drut wysokiego napiecia
      - ale nawet to go nie zabilo, tylko cos jescze innego...

      A tak wogole, to ja mysle, zebys te wszystkie pomysly potestowal najpierw na
      sobie - to bedzie bestseller! Relacje samobojcy z pierwszej reki, z ocenami:
      Wieszanie sie za bardzo pije w szyje, Topienie jest nieprzyjemne, po
      zastrzeleniu sie zostaje dziura w glowie. No i gdybys to sam wszystko
      przetestowal, moglbys do teorii dodac garsc praktycznych wskazowek - to moze
      byc bardzo przydatne...
    • Gość: Elektra Drogi kingu.... IP: 213.158.197.* 17.12.01, 18:26
      najlepsze ksiazki kucharksie pisza wysmienici kucharze...

      Jesli chcesz napisac dobry poradnik, musisz najpierw sam opanowac arkana sztuki,
      o ktorej bedziesz pisal :))



      Poki co, powodzenia :))
      E.
      • Gość: nat Re: Drogi kingu.... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.01, 18:45
        jesteś porąbany jak paczka gwoździ, king. w ogóle to nie uzurpuj sobie praw do
        takiego nick'a, bo to aż woła o pomstę do nieba. lepiej zacznij rzeźbić.
        • Gość: Toi Re: Drogi kingu.... IP: *.cm-upc.chello.se 25.12.01, 20:23
          Gość portalu: nat napisał(a):

          > jesteś porąbany jak paczka gwoździ, king. w ogóle to nie uzurpuj sobie praw do
          > takiego nick'a, bo to aż woła o pomstę do nieba. lepiej zacznij rzeźbić.

          ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka