lallka2
22.07.03, 22:56
"(...)Kontrast pomiedzy infantylna sielanka a "doroslym" okrucienstwem i
przemoca ("buntownicy" zostaja brutalnie zlani woda z armatek wodnych)
dziala jak wstrza-tym mocniej, im prostsze srodki wyrazu zostaly uzyte.
Pozornie beztroska zabawa zmienia sie w potezne oskarzenie czlowieka, mocne
wypomnienie, jak okrutny i agresywny jest nasz gatunek i jak zmyslne
konstruuje narzedzia, by panowac nad innymi(...)"
ostatni nr Polityki