marta_taka 23.10.07, 03:12 mąż znalazł złoty łańcuszek krótki........tzn jakieś dziecko zgubiło najpierw o nim opowiedział a po miesiącu dał mi w prezencie urodzinowym zła jestem......a Wy co o tym myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marta_taka Re: dostałam prezent 23.10.07, 03:24 marta_taka napisała: > zła jestem......a Wy co o tym myślicie? znaczy się poczułam się taka ku źwa - zlekceważona mamy ponad 23 lat małżeństwa, wcześniej prezentów sobie nie robiliśmy jako prezent wystarczają mi kwiatki znalazł-dał.......ale jako prezent? i to taki dla dziecka heh......... Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: dostałam prezent 23.10.07, 08:48 spójrz na to z tej strony, tej lepszej mógł go dać kochance!...a dał tobie Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: dostałam prezent 23.10.07, 09:14 ... albo sprzedać i przepić. ;) A biura rzeczy znalezionych to instytucja martwa. Odpowiedz Link Zgłoś
tysia131 slusznie ze jestes zla! 23.10.07, 10:48 No prosze cie! Coz za inicjatywa wlasna! Normalnie Banderas sie umywa... Heh... Odpowiedz Link Zgłoś
zbieram_szkielka moja postawa roszczeniowa :D 23.10.07, 11:04 tez bym byla zla! nie wiem, moze to malostkowosc, ale mam alergie na skapstwo. Kiedys moj byly chcial mi kupic ksiazke, ktorą ogladalam na pchlim targu. Wkurzylam sie i powiedzialam, ze kupię ją sama. Sama staram sie nie kupowac prezentow z napisem "wielka promocja, 20% gratis" (wiem, ze przesadzam, bo wydam te samą sumę na opakowanie niepromocyjne, z mniejsza iloscia produktu :D). z pewnoscia jestem na tym punkcie przeczulona, ale chyba cos w tym jest: prezent powinien byc wyrazem prawdziwego starania, checi sprawienia przyjemnosci obdarowanemu. I nieogladania sie przy tym na koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
piesbaskervill Re: dostałam prezent 23.10.07, 13:00 to przemiły psychopata i zapewne tworzycie udane i szczęśliwe małżeń stwo. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: dostałam prezent 23.10.07, 13:54 Prezent dany tak troche na 'odwal sie' i dosc bezmyslnie,sam gest pamieci o urodzinach, po tylu latach malzenstwa, ma facet dosc dobrze przyswojony ;") ps. gdyby troche maz zaglowkowal, to by cos z tego lancuszka zrobil, albo dorobil drugie tyle (zeby go dopracowac pod Ciebie), bo samo to, ze Ci go dal, nie jest glupie,ale sposob..., jak od drwala/mlotkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
malagenija Re: dostałam prezent 23.10.07, 14:52 No co tu dużo mówić - gest to dosyć żałosny :-/ Kobitko - radzę - sprzedaj ten łańcuszek jubilerowi - jeśli faktycznie jest złoty to dostaniesz parę groszy - i wtedy kup sobie coś fajnego ;-) PS. A mężowi na urodziny daj np. znaleziony przy drodze dekiel samochodowy - tylko tak facet może coś zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
marta_taka Re: dostałam prezent 23.10.07, 16:15 malagenija napisała: > PS. A mężowi na urodziny daj np. znaleziony przy drodze dekiel samochodowy - tylko tak facet może coś zrozumie. tak właśnie chcę zrobić, święta niedaleko złośliwa będę, wiem ;DDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
marta_taka dziękuję wszystkim 23.10.07, 16:16 za wpisy, poczułam się trochę lepiej pozdrowienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
jesiennapani Re: dostałam prezent 23.10.07, 18:48 marta_taka napisała: > > mąż znalazł złoty łańcuszek > > krótki........tzn jakieś dziecko zgubiło > > najpierw o nim opowiedział > a po miesiącu dał mi w prezencie urodzinowym > > zła jestem......a Wy co o tym myślicie? Wyjście z takiej sytuacji: odmowa przyjęcia prezentu Zastanawia jednak fakt, ze autorka wątku pisze tylko o tym, że słyszala, nie zaś widziała znaleziony łańcuszek. Może małżonek w taki dziwny sposób sondowal czy taki prezent bedzie się podobał Odpowiedz Link Zgłoś