Gość: Sergiusz IP: 213.17.172.* 29.07.03, 22:27 Niedawno usłyszałem takie zdanie: "Beznadzieja to jest początek, powód tego żeby zacząć coś robić" Co o tym myślicie? MS. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lagatta Re: jedno male pytanie IP: *.gorzow.mm.pl 29.07.03, 22:36 W mysl zasady ,ze trzeba dotknac dna by sie miec od czego odbic . Odpowiedz Link Zgłoś
kamfora Re: jedno male pytanie 29.07.03, 23:23 Gość portalu: lagatta napisał(a): > W mysl zasady ,ze trzeba dotknac dna by sie miec od czego odbic . Żeby móc się odbić od dna - dno musi być skałą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: jedno male pytanie IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 30.07.03, 09:16 to znaczy po prostu ze musisz spasc nizej bo pod mulista packa i tak zawsze jest twarde :-) > Gość portalu: lagatta napisał(a): > > > W mysl zasady ,ze trzeba dotknac dna by sie miec od czego odbic . > > Żeby móc się odbić od dna - dno musi być skałą... > > Odpowiedz Link Zgłoś
cossa Re: jedno male pytanie 29.07.03, 23:08 ostatnio spodobalo mi sie cos innego choc moze podobne "jesli nie wiesz co zrobic - zrob cokolwiek" na temat? cossa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chłost Re: jedno male pytanie IP: *.icpnet.pl 29.07.03, 23:10 cossa napisała: > ostatnio spodobalo mi sie cos innego > choc moze podobne > > "jesli nie wiesz co zrobic - zrob cokolwiek" > > na temat? > cossa "Zamiast w krzakach szczypać Bronkę, idź na ple zbieraj stonke!" na temat?;) chł. Odpowiedz Link Zgłoś
cossa Re: jedno male pytanie 29.07.03, 23:17 a licho wie, trza spytac niech wpada wiecej to moze zlote mysli powstana tylko czy na temat?:) cossa Gość portalu: chłost napisał(a): > "Zamiast w krzakach szczypać Bronkę, idź na ple zbieraj stonke!" > na temat?;) > chł. Odpowiedz Link Zgłoś
sdfsfdsf ;) 30.07.03, 09:33 ZASADA TWÓRCZEJ NIEKOMPETENCJI PETERA Zawsze sprawiaj wrażenie, że osiągnąłeś już swój poziom niekompetencji. PROGNOZA PETERA Poświęć wystarczająco dużo czasu na utwierdzenie się w jakiejś potrzebie, a potrzeba zniknie. MAKSYMA MACHA Głupiec na wysokim stanowisku jest jak człowiek na szczycie Wysokiej góry; wszystko wydaje mu się małe i on Wszystkim wydaje się mały. PRAWO L. MENCKENA Ci, którzy potrafią - robią. Ci, którzy nie potrafią - uczą. ROZWINIĘCIE MARTINA Ci, którzy nie potrafią uczyć - zarządzają. ZŁOTA ZASADA NAUKI I SZTUKI Ten, kto ma złoto ustanawia zasady. PIERWSZE PRAWO SOCJOGENETYKI Celibat nie jest dziedziczny. PRAWO BECKHAPA Uroda x rozum = constans PRAWO KATZA Ludzie i narody zaczną działać racjonalnie, kiedy wyczerpią wszystkie inne możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
filut Prośba do sdfsfdsf - prywata 30.07.03, 10:51 sdfsfdsf napisał: > ZASADA TWÓRCZEJ NIEKOMPETENCJI PETERA Swego czasu miałem tą książeczkę. Ktoś ode mnoie ją pożyczył i zapomniał oddać, a ja zapomniałem kto to był. Czy wiesz gdzie w Polsce można by ją kupić? Pozdrawiam Fil Odpowiedz Link Zgłoś
sdfsfdsf Re: Prośba do sdfsfdsf - prywata 30.07.03, 11:06 przykro mi, nie mam zielonego pojecia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar Re: Prośba do sdfsfdsf - prywata IP: 195.136.33.* 30.07.03, 11:30 ciezko powiedziec, gdzie ja mozna kupic, sam ja szukalem kiedys ..i dupa, ale , ze nie jest ona duza, to moge sie zmusic i skserowac i wyslac, tak gdzies w ciagu dwoch tygodni, cos leniwy jestem;) > Swego czasu miałem tą książeczkę. Ktoś ode mnoie ją pożyczył i zapomniał > oddać, a ja zapomniałem kto to był. > Czy wiesz gdzie w Polsce można by ją kupić? > Pozdrawiam > Fil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filut Re: Prośba do sdfsfdsf - prywata IP: *.crowley.pl 30.07.03, 13:07 Gość portalu: jar napisał(a): .... to moge sie zmusic i skserowac i wyslac, tak gdzies w > ciagu dwoch tygodni, .... Bóg zapłać za dobre chęci. Szkoda Twego wysiłku. Sam jestem (ostatnio) zdecydowanie leniwszy od leniwca. Albo te upały mi nie służą, albo psyche wysiadła (termin gwarancji b. dawno minął). Zasady Petera kupiłem w okresie wczesnego Gierka. Strasznie mi się podobały porady np. robienia kariery - metoda podciągania i metoda przepychania (jeśli dobrze pamiętam). Pozdrawiam Fil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar Re: Prośba do sdfsfdsf - prywata IP: 195.136.33.* 30.07.03, 13:11 > Bóg zapłać za dobre chęci. Szkoda Twego wysiłku. jak by co, zaden problem > Zasady Petera kupiłem w okresie wczesnego Gierka. ja to czytalem jakos niedawno dopiero;) Strasznie mi się podobały > porady np. robienia kariery - metoda podciągania i metoda przepychania (jeśli > dobrze pamiętam). aaaa... boczna arabeska czyli inaczej mowiac kopniak w gore hahaha > Pozdrawiam > Fil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar Re: ;) IP: 195.136.33.* 30.07.03, 11:29 kazdy z nas stara sie wzniesc na swoj szczebel niekompetenci;) . . najbardziej podobala mi sie zasada (nie wiem czy dobrze pamnietam:) - tabularogii ;) > ZASADA TWÓRCZEJ NIEKOMPETENCJI PETERA > Zawsze sprawiaj wrażenie, że osiągnąłeś już swój poziom niekompetencji. > > PROGNOZA PETERA > Poświęć wystarczająco dużo czasu na utwierdzenie się w jakiejś potrzebie, a > potrzeba zniknie. > > MAKSYMA MACHA > Głupiec na wysokim stanowisku jest jak człowiek na szczycie > Wysokiej góry; wszystko wydaje mu się małe i on > Wszystkim wydaje się mały. > > PRAWO L. MENCKENA > Ci, którzy potrafią - robią. > Ci, którzy nie potrafią - uczą. > > ROZWINIĘCIE MARTINA > Ci, którzy nie potrafią uczyć - zarządzają. > > ZŁOTA ZASADA NAUKI I SZTUKI > Ten, kto ma złoto ustanawia zasady. > > PIERWSZE PRAWO SOCJOGENETYKI > Celibat nie jest dziedziczny. > > PRAWO BECKHAPA > Uroda x rozum = constans > > PRAWO KATZA > Ludzie i narody zaczną działać racjonalnie, > kiedy wyczerpią wszystkie inne możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
filut Re: jedno male pytanie 30.07.03, 10:55 "Nie masz co robić? To się rozbierz i ubrania pilnuj!" Może to nie "głębia intelektualna", ale często cytuję. Fil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar Re: jedno male pytanie IP: 195.136.33.* 30.07.03, 11:44 tak, to dobra rada dla innych, jednak kiedy samemu jest sie w beznadziejnej sytuacji to trudno zaczac cos robic.... > Niedawno usłyszałem takie zdanie: > > "Beznadzieja to jest początek, powód tego żeby zacząć > coś robić" > > Co o tym myślicie? > > MS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mary Re: jedno male pytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.07.03, 12:17 Sergiusz,to prawda!! ja jestem w takiej ytuacji i to prawda i działa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar Re: jedno male pytanie IP: 195.136.33.* 30.07.03, 12:44 a mnie sie zdaje ,ze:...;) sytuacja beznadziejna to taka, kiedy oklicznosci, finanse, zdrowie i psychika siadla... wtedy nie ma sily na dzialanie, dzialanie zaczyna sie wtedy kiedy psychika zaczyna nabierac checi do walki, a to juz nie jest beznadziejna sytuacja:) > Sergiusz,to prawda!! ja jestem w takiej ytuacji i to prawda i działa... Odpowiedz Link Zgłoś
walentyna Re: jedno male pytanie 30.07.03, 12:57 Żeby wyjść z takiego impasu, potrzeba jakiejś iskry. Nawet jeśli nie masz siły na działanie konstruktywne, ani nadziei, że coś, co zrobisz przyniesie dobre efekty, zrobienie czegokolwiek może stać się tą iskrą. Beznadziejna sytuacja to taka, kiedy wydaje ci się, że pozostały już same złe wyjścia. I wtedy warto wypróbować któreś z nich, bo może okazać się wyjściem ewakuacyjnym. Czasami to, czego się najbardziej boimy i unikamy okazuje się najlepszym ratunkiem. Sprawdziłam, działa. Gość portalu: jar napisał(a): > a mnie sie zdaje ,ze:...;) > sytuacja beznadziejna to taka, kiedy oklicznosci, finanse, zdrowie i psychika > siadla... wtedy nie ma sily na dzialanie, dzialanie zaczyna sie wtedy kiedy > psychika zaczyna nabierac checi do walki, a to juz nie jest beznadziejna > sytuacja:) > > > > Sergiusz,to prawda!! ja jestem w takiej ytuacji i to prawda i działa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mary Re: jedno male pytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.07.03, 13:12 beznadziejna sytuacja to taka,kiedy juz gorzej byc nie może... Odpowiedz Link Zgłoś
walentyna Re: jedno male pytanie 30.07.03, 13:21 Więc cokolwiek zrobisz - będzie tylko lepiej. Ale jeśli nie zrobisz nic, to co? Samo przejdzie? Czy raczej będzie trwać w nieskończoność? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar Re: jedno male pytanie IP: 195.136.33.* 30.07.03, 15:01 nierobienie niczego tez jest dzialaniem, przeciez swiat naookolo sie zmienia, tak wiec nie stoimy w miejscu jakby sie pozornie nam wydawalo;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz Re: jedno male pytanie IP: 213.17.172.* 30.07.03, 15:53 To słowa pesymisty. Optymista powie: "może, może..." ;-))) MS. Odpowiedz Link Zgłoś
sdfsfdsf ;) 30.07.03, 14:52 1. Jeśli myslisz,że idzie dobrze - na pewno nie wiesz wszystkiego. 2. Trudne problemy zostawione same sobie stana się jeszcze trudniejsze. 3. Jeżeli udoskonalasz cos dostatecznie dlugo - na pewno to zepsujesz. 4. Druga kolejka jest zawsze szybsza. 5. Niemozliwe jest zbudowanie niezawodnego urzadzenia - glupcy są Zbyt pomyslowi. 6. Zlota zasada Murphy'ego: Zasady okresla ten, kto ma zloto. 7. Zasada Robertsona: Dyplomata to ktos, kto mówi ci, abys poszedl Do diabla, a ty się cieszysz na podroz. 8. Prawo Gumpersona: Prawdopodobienstwo kazdego zdarzenia jest Odwrotnie proporcjonalne do stopnia, w jakim Jest ono pozadane. 9. Prawo Wylera: Nie ma rzeczy niemozliwych dla kogos, kto nie musi Ich zrobić sam. 10. Prawo Liebermana: Wszyscy klamia; nie ma to jednak znaczenia, Ponieważ i tak nikt nikomu nie wierzy. 11. Zasada Westheimera: Aby oszacowac czas potrzebny na wykonanie Jakiegoś zadania, należy przewidywany czas Pomnozyc przez dwa i przyjac jednostke o rzad Wyzsza. 12. Prawo Greena: Wszystko jest mozliwe pod warunkiem,że nie wiesz, O czym mowisz. 13. Maksyma Manly'ego: Logika jest absolutnie pewna metoda Dochodzenia do niepewnych wnioskow. 14. Dylemat Glowny: Optymista wierzy,że zyjemy w najlepszym ze Swiatow. Pesymista obawia się że może to byc Prawda. Kilka dobrych rad Reguła Planera: Jeżeli zrobisz wyjątek, to następnym razem będzie już uważany za twój obowiązek. Prawo Slousa: Jeżeli wykonujesz robotę zbyt dobrze, to już się od niej nie odczepisz. Franco prawo miejsca pracy: Jeśli to, co robisz sprawia ci przyjemność, to najpewniej partaczysz. Larsona zasada biurokratyczna: Dokonaj czegoś niemożliwego, a szef zaliczy to do twoich obowiązków. Pierwsza pułapka geniusza: Żaden szef nie będzie trzymać pracownika, który ma zawsze racje. Prawo Otta: Gdy szef staje przy biurku, zawsze akurat robisz coś niekoniecznego. Prawo Benchleya: Każdy może odwalić dowolny kawał roboty, jeśli tylko nie należy to do jego obowiązków. Prawo Clyde'a: Im dłużej zwlekasz z tym, co masz do zrobienia, tym większa szansa, że ktoś cię wyręczy. Prawo Darwina: Szczęśliwym praca nie idzie. Achesona reguła biurokracji: Raport ma służyć nie poinformowaniu czytelnika, lecz ochronie autora. Roberta reguła administracji: Tytuły przeważają nad osiągnięciami. Prawo Wilsona: Ranga osoby jest odwrotnie proporcjonalna do szybkości mowy. Trzecie prawo wydajności: Kiedy szefowie mówią o polepszeniu wydajności, nigdy nie mają na myśli siebie. Zasada Prince'a: Ludzie, którzy pracują siedząc, zarabiają więcej od tych, którzy pracują stojąc. Wellera prawo zdobywania funduszy: Nigdy nie przyznawaj, że masz wystarczająco dużo personelu, miejsca i pieniędzy. Robertsona reguła biurokracji: Im więcej dyrektyw wydasz, aby rozwiązać problem, tym gorzej się to wszystko skończy. Andersona prawo przetrwania dla niższego personelu: 1. Nigdy nie miej za często racji. 2. Aluzje lepiej przyjmować nie czynić. Prawo Chapmana: Nie bądź niezastąpiony. Ludzie niezastąpieni nie awansują. Prawo Owena: Jeśli jesteś dobry, to cała robota zwali się na ciebie. Jeśli jesteś naprawdę dobry, to nie dopuścisz do tego. Prawo tytulatury p.o. dyrektora odpowiedzialnego: Im dłuższy tytuł tym mniej ważna praca. Prawo Van Roya: Narada nie zastąpi efektów. Prawo Niesa: Energia zużywana przez biurokrację na obronę błędu jest wprost proporcjonalna do jego wielkości. Phillipa prawo procedur komisyjnych: Łatwe do przeprowadzenia są tylko zmiany na gorsze. Prawo Petersona: Nigdy nie opóźniaj końca narady, ani początku przerwy obiadowej. Chapmana reguły komisyjne: - Nigdy nie zjawiaj się na czas, bo będziesz musiał zaczynać. - Nie odzywaj się do połowy posiedzenia, a zyskasz opinię człowieka inteligentnego. - Bądź tak mało konkretny, jak to tylko możliwe; dzięki temu nikogo nie urazisz. - Kiedy masz wątpliwości zaproponuj powołanie podkomisji? - Pierwszy wystąp z wnioskiem o przełożenie obrad; zyskasz popularność, gdyż wszyscy na to czekają. Prawo Wolińskiego: Praca w zespole polega na tym, że przez połowę czasu trzeba tłumaczyć innym, że są w błędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
walentyna Na przekór :-) 30.07.03, 16:12 - Nawet najdłuższa droga rozpoczyna się od pierwszego kroku. - Każdy wieczór jest obietnicą poranka. - Kiedy ciemność jest największa, na horyzoncie rysują się nowe możliwości. - Nie taki diabeł straszny, jak go malują. - ... Napiszcie jeszcze coś optymistycznego!!! W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz Re: Na przekór :-) IP: 213.17.172.* 30.07.03, 16:19 Ależ proszę ;-)) "Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej". A tak poważnie: "Nie biegnij szybko przez życie, ponieważ najlepsze rzeczy zdarzają się nam wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy." MS. Odpowiedz Link Zgłoś
walentyna Re: Na przekór :-) 30.07.03, 16:28 Gość portalu: Sergiusz napisał(a): > Ależ proszę ;-)) > > "Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej". > > > > A tak poważnie: > > "Nie biegnij szybko przez życie, ponieważ najlepsze > rzeczy zdarzają się nam wtedy, gdy najmniej się ich > spodziewamy." > > MS. Jak w bajce o Kopciuszku i o Brzydkim Kaczątku ;-) W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergiusz Re: Na przekór :-) IP: 213.17.172.* 30.07.03, 16:40 Jest pewna różnica między tymi dwiema bajkami. Kopciuszek się rzeczywiście nie spodziewał, a Brzydkie Kaczątko nie wiedziało. Kopciuszek, gdyby się nic nie wydarzyło, pozostałby na całe życie Kopciuszkiem, a Brzydkie Kaczątko tak czy owak w końcu stałoby się Łabędziem. MS. Odpowiedz Link Zgłoś
walentyna Re: Na przekór :-) 30.07.03, 16:50 No tak. Kopciuszek jednak podjął jakieś działanie, chociaż nie mógł (mogła) wiedzieć, jakie będą skutki. Pewnie się bała, ale jednak wolała zrobić coś niż nic. A Kaczątko nie mmusiało nic robić - skazane na sukces ;-) A co na to Bettelheim? W. Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: Na przekór :-) 30.07.03, 17:09 Na przekor walentyno.Masz kalafiora w dupci? Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: Na przekór :-) 30.07.03, 16:19 walentyna napisała: > Napiszcie jeszcze coś optymistycznego!!! //////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////// Polec w kosmos lajko. Odpowiedz Link Zgłoś