Gość: gawron IP: *.81-166-45.customer.lyse.net 14.06.07, 23:05 Brawo Zyta! W koncu cos w tym kraju normalnieje. Bo jeszcze torche i wszyscy wyjada tam gdzie jest normalnie! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: jestem z miasta... Gilowska kocham , , Michnika nie cierpię ! IP: 77.89.126.* 14.06.07, 23:14 .... nie mówiąc o "Olejniczakach" z sld/pd Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Dyskryminacja. 15.06.07, 06:05 To jest dyskryminacja osób chcących żyć samotnie i bezdzieztnie :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzdura Re: Dyskryminacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 08:16 To nie jest dyskryminacja osób chcących żyć samotnie tylko nareszcie realizowanie polityki pro - rodzinnej przez Państwo choćby w jakimś tam minimalnym zakresie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Re: Gilowska kocham , , Michnika nie cierpię ! IP: *.greenlan.pl 15.06.07, 06:58 Widze,ze choroba ninawisci dosiegnela i ciebie.Ale zapewne przyznasz, ze to odliczenie ulgi to takie zaciemnianie oczu ludziom, ktorzy niewiele zarabiaja...bo nigdy sobie takiej ulgi od podatku nie odlicza!!!!Mysle,ze zrozumiales dlaczego????i kto kogo oszukuje? narod rzad???czy rzad wlasny narod?? Odpowiedz Link Zgłoś
anvill Re: Gilowska kocham , , Michnika nie cierpię ! 15.06.07, 10:37 No to niech się wreszcie wezmą do roboty a nie siedzą na kuroniówce i czekają że im się tą kuroniówke bedzie podnosiło!!! Jeśli będą pracować legalnie to odczują pozytywne zmiany - jesli nie składają się na system to niby dlaczego chcą z niego kase??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: he Co normalnieje? IP: *.CNet2.Gawex.PL 14.06.07, 23:27 rozdawnictwo nie swojej forsy? puknij sie w główkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamuśka Re: Co normalnieje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 11:20 to ty się puknij! zahaczam pod koniec roku o ostatni prógu podatkowy i mam troje dzieci, a do tego jestem mężatką. jak będzie ulga, to państwo zabierze mi mniej, a dawać dalej nic mi nie będzie! pracuję, bo chcę zapewnić jakiś poziom życia moim dzieciom. mogłabym siedzieć w domu, płacić 19% podatku z pensji męża i brać zasiłki rodzinne i różne zapomogi - bo dochód na głowę mały! a jeszcze lepiej się rozwieść i zeby każde z nas rozliczało się jako samotny rodzic - juz policzyłam, ze to 6 tysięcy rocznie więcej w kieszeni w moim przypadku! jak będą ulgi na dzieci, to też mi więcej zostanie w kieszeni - państwo ograbi mnie mniej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piss off kiedy obiecana obnizka podatkow? IP: *.gdynia.mm.pl 14.06.07, 23:29 pieniadze sa w budzecie. Kiedy PiS wykona swoja obietnice obnizenia podatkow (dwie stawki)? Odkladanie obnizki na 2009 rok to bezczelne oszustwo i kpina z wyborcow. Zamiast prostych podatkow 'liberal' Gilowska wprowadza kolejne ulgi. Smiechu warte jest to cale wsparcie dla rodzin. Kwota wolna od podatku w kwocie 3000 PLN to przy stawce podatku 19% 600PLN w skali roku - 50 PLN miesiecznie na dziecko. Dla porownania - miesieczna oplata za przedszkole samorzadowe to koszt rzedu 400 PLN. Dwie stawki mialy byc wprowadzone juz rok temu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twinky Re: kiedy obiecana obnizka podatkow? IP: *.warszawa.dialog.net.pl 14.06.07, 23:47 Tylu rodaków wyjeżdża za granicę... Może by tak posłowie wyjechali? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: kiedy obiecana obnizka podatkow? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 00:11 no i co potem? nasi rodacy i tak glupio zaglosuja - tym razem na innych łejopów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gawron Re: kiedy obiecana obnizka podatkow? IP: *.fabricom.no 15.06.07, 14:52 A co jest zlego w socjalizmie? popatrz na Skandynawie. dlugo jeszcze bedziemy w ogonie Europy dzieki twemu "anty socjalistycznemu" podejsciu. Polska lewica ma tyle wspolnego z socjalizmem co ja z murzynem. Komunizm jest tragiczny. A kapitalizm postkomunistyczny to zwykly bandytyzm. Ale socjalizm sam w sobie jest ok. I sa miejsca na swiecie gdzie dziala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdziwiony Re: kiedy obiecana obnizka podatkow? IP: 89.19.66.* 15.06.07, 08:50 A wczoraj jeszcze można bylo przeczytać, że deficyt PKB wzrósł o 0,3% w tym roku. I to przy 7% wzroście. Jeśli wedłóg prognoz ministerstwa finansów, w 2008 bedzie wzrost na poziomie 5,4%, a chłopaki z koalicji bedą sie prześcigać w obietnicach, to niedługo czeka nas kach jak Argentyne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kosmosiki Wprowadźcie liniowy podatek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 01:43 Po ciężką cholerę te wszystkie ulgi podatkowe itp.? Chyba tylko po to aby zapewnić byt urzędasom nadużywającym swojej władzy przy wszelkiego typu kontrolach/najazdach itp. A wprowadźcie tak jeden podatek (dowolnej części zarobku i tak musi być niższy od mojego) dla wszystkich. Jaka jest logika w tym, że ja który się namęczyłem kształcąc, ja który zapieprzam na chleb i mam za to godziwe pieniądze mam płacić więcej niż ktoś kto zarabia mniej? Kiedy wreszcie w tym kraju zacznie się szanować ludzką pracę, wysiłek i zdrowe myślenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kosmosiki Dodam coś bo nie mogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 01:54 Bo po prostu nie mogę się powstrzymać. Co ma państwo do tego czy ja mam dzieci czy nie? Mam czy nie mam co im do tego? Ma dzieci to co - dobry obywatel bo w przyszłości te dzieci będą na niego zarabiać? Co za bzdura poroniona. Ja w tym momencie zarabiam na swoją przyszłość bo na godziwe życie z ZUS nie mam co liczyć. W tym momencie odprowadzając najwyższą stawkę podatku praktycznie nie korzystam w ogóle ze świadczeń na które idzie ten podatek. Na służbę zdrowia? Proszę... Nie korzystam, nie mam czasu i zdrowai. Wolę zapłacić i mieć profesjonalną, miłą obsługę natychmiastowo. Na co jeszcze idzie ten podatek? Na urzędasów? Niech wyginą, niech zastąpią ich maszyny i niech zemrą z głodu albo zaczną robić coś pożytecznego. Na wojsko? Na armię polską, na te trzy kajaki bojowe? Na edukację? Na te państwowe studia, na których i tak trzeba płacić? Na te podstawówki do których w życiu dziecka nie poślę? No na co? Jedyne na co mogę płacić podatek to na zapewnienie podstawowych świadczeń czyli podstawowej opieki, edukacji itp. dla osób najsłabszych, starych, chorych. Tak - na to mogę płacić - ale czemu mam płacić więcej niż jakiś zapijaczony nierób, któremu zdażyło się mniej zarabiać bo przesrał sobie życie? Niech płaci tyle samo (procentowo) co ja. Ponawiam pytanie - kiedy wreszcie w Polsce ludzie zrozumieją prostą zależność - że praca daje pieniądze i powinno się chołubić (dawać najniższe podatki może? ale niech będą równe - to kompromis) tym co zarabiają pracując? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gawron na takich jak ty haruja wszyscy IP: *.fabricom.no 15.06.07, 07:34 Takich jak ty jest kilka procent. A caly narod musi harowac na to, zebys ty sobie chodzil do prywatnej sluzby zdrowia. Narod zarabia grosze, bo garsteczka chce miec swoje panstwko. Zyta: mi sie Twoj pomysl podoba i juz. A co do tego pijaczka itd - jego reformy niejakiego Pana B (nie myslic ze slowem BOHATER) doprowadzily do pijanstwa. A Ciebie do tego, ze odprowadzasz najwyzsza kwote podatku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuetend Re: na takich jak ty haruja wszyscy IP: *.ATRADIUS.com 15.06.07, 09:21 100% socjalizmu w wypowiedzi :) kolektywizm ponad wszystko, kazdy pracuje na kazdego, getto bogatych. smiech, tow. Lenin wyciaga do Ciebie reke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romeo Możesz wyjaśnić konkretnie w jaki to sposób IP: *.as15444.net 15.06.07, 11:05 harujesz na bogatszych od siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: na takich jak ty haruja wszyscy 15.06.07, 14:27 co do tego > pijaczka itd - jego reformy niejakiego Pana B (nie myslic ze slowem BOHATER) > doprowadzily do pijanstwa. A Ciebie do tego, ze odprowadzasz najwyzsza kwote > podatku. No tak, przed panem B. wszyscy Polacy byli trzeźwi jak świnie. Oj, bo mi się zajady ze smiechu porobią Idiota! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es. Re: Dodam coś bo nie mogę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 11:00 ...całkowicie się z Tobą zgadzam - w Polsce nie promuje się pracowitości, nie ma etosu pracy - jest za to etos biednych, wiecznie niezadowolonych, którym się dupy nie chce ruszyć, żeby pracować - a jak są w PUP zarejestrowani i wysyłaja ich na jakieś dodatkowe szkolenia, to też im się nie chce - bo najchętniej w domu by siedzieli przy piwku, albo z sąsiadką przy kawce i użalali się nad sobą - jakie to Panstwo jest straszne, a prywaciarze beznadziejni! Po prostu czas zmienić myślenie - wiem, że po 60 latach komnunizu to straszne, tym bardziej po głupim wpajaniu "że wszystkim sie po równo należy"- NIE NALEŻY SIĘ!!!W życiu należy Ci się tyle ile samemu wypracujesz - dlatego powinno się też zlikwidować wszelkie przywileje władzy - hotel sejmowy, mieszkania służbowe, opiekę zdrowotną w specjalnych szpitalach itp. - bo tym na górze tez się nic nie należy tylko dlatego, że są na górze - pracują, zarbiają niech płacą jak reszta obywateli...tylko, jeżeli zacznie sie promować pracowitość do czegoś dojdziemy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gawron Odkad wygral PiS wraca szacunek IP: *.fabricom.no 15.06.07, 07:41 > Kiedy wreszcie w tym kraju zacznie się szanować ludzką pracę, wysiłek i zdrowe > myślenie? Odkad wygral PiS tak sie dzieje. Nie powiesz mi chyba, ze poprzednie rzady cechowaly sie takimi przywarami? Chocby rzad SLD, ktory rewaloryzowal emerytury bylym SB-kom (wysokie emerytury), a nie robil tego dla najnizszych kwot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Re: Wyższa pensja, ale tylko z ulgą na dzieci IP: *.greenlan.pl 15.06.07, 06:52 Normalnie????Przeciez ta ulga jest dla bogaczy!!!!!Bo ktory z rodzicow sobie tyle odliczy z podatku???A przed odliczeniem ma pierszenstwo odliczenie skladki zdrowotnej.To dopiero sa kpiny z narodu wlasnego, w ktorym rodziny zyja na skraju ubostwa.Rzad zapomina ,ze to on jest dla NARODU a nie Narod dla rzadu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gawron A ty czytalas artykul? IP: *.fabricom.no 15.06.07, 07:38 Tam chodzi o zwiekszenie kwoty wolnej od opodatkowania. Kazdy kto ma dzieci sobie odpisze od podatku te kwote. Chyba, ze nie pracuje. No ale to chyba dobrze, ze pracujacy uzyska jakas ulge, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: A ty czytalas artykul? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 09:32 jestem z Tobą. Bardzo ucieszyła mnie ulga na dzieci. Długo na to czekałam. Może przez to nie wyjadę a już chciałam wyjechać tam gdzie dzieci traktują jak osoby a nie jak króliki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: Wyższa pensja, ale tylko z ulgą na dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 09:27 tak normalnie!!!! ja nie jestem bogata mam troje dzieci. Pracuję już dwadzieścia lat i nie potrafię wyjść na prostą. W tym roku musiałam dopłacić do podatku 4.300 zł. W tym celu musiałam zaciągnąć pożyczkę w banku. Osoba, która to napisała nie ma chyba dzieci i nie wie jakie są koszty utrzymania dzieci!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
r_mol Czyżbyśmy mieli już nadwyżkę budżetową? 15.06.07, 09:10 Nie? To o jakich "możliwościach finansowych państwa" ta baba bredzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misia Tylko obniżka skł. rent. dla pracowników! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 10:44 Dla pasibrzuchów i wyzyskiwaczy figa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romeo Jesteś typowym przykładem ofiary cienkiej IP: *.as15444.net 15.06.07, 11:02 manipulacji. To, czy podatek zostanie nazwany podatkiem, składką ze strony pracownika, czy składką ze strony pracodawcy niczego nie zmienia. W dalszym ciągu pozostaje zwykłym narzutem na płacę netto. Pracodawca przy wyliczaniu płacy bierze pod uwagą jej ogólny koszt a całe to zamieszanie ze składkami ma jejden cel - sprawienie by łosie w twoim rodzaju nie wiedziały na ile państwo ich strzyże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: socjalista Re: Jesteś typowym przykładem ofiary cienkiej IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.07, 12:16 Masz rację, ale do czasu, gdy rozmawiamy o wynagrodzeniach większych niż minimalne. Przy minimalnym ma znaczenie, czy obciążenie jest po stronie pracownika czy pracodawcy. Jeśliby było 100% po stronie pracodawcy to płaca minimalna netto byłaby równa brutto, jak część tych obciążeń jest przesuwana na pracownika to netto maleje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krruza@wp.pl Wyższa pensja, ale tylko z ulgą na dzieci IP: 212.122.214.* 16.06.07, 19:56 z ulgi a dzieci skorzystaja tylko ci, ktorzy maja duze dochody i w zwiazku z tym odprowadja wiekszy podatek, ja mam najnizsza wczesniejsza emeryture i niewidomego syna, ktory nie ma rnty ani po ojcu ani swojej (nie ma 18 lat). Nie odpisuje sobie nawet przyslugujacych mi 2.280zl na rehabilitatacje - bo i tak jak jako wdowa rozliczam sie wspolnie z synem a mam tak maly dochod i co za tym idzie kwote podatku ze i tak ni ma co odpisywac, Od trzech dopiero lat mam zasilek dla samotnych matek, ale wczesniej na niepelnosprawne dziecko dostawalm tylko zas. pielegnacyjny i rodzinny, nie satysfakcjonuja mnie tlumaczenia p. gilowskiej, ze wtakich przypadkach i tak daje miasto - daje ale symboliczne grosze a rodziny w ktorych np. oboje rodzicow ma dobrze platna prace i dwoje dzieci otrzymaja wspomniana ulge , czyli w efekcie odczuja ze maja wiecej ,ja nie, ba- nawet mysle ze jak syn dostanie swoja rente socjalna ( 501,0zl) to bedzie trzeba rozliczac sie oddzielnie aby nie bylo zwrotu podatku naszego (bo moze dojsc do sytuacji ze jednorazowo otrzymamy zwrot podatku ale nie otrzymam zasilku z urzedu miasta bo wykorzystujac mozliwosc wspolnego rozliczenia bedzie wiekszy zwrot ( od 2 swiadczen ZUS)ktory podwyzszy nasz dochod Odpowiedz Link Zgłoś