nabokoff
12.08.03, 19:32
czuliście się kiedyś obnażeni?
bo dla mnie to zagadkowe - nawet jakby mnie odarto z powłok wszelkich aż do
kości i ustawiono za szybką w holu muzeum czy sali akademii medycznej, to
wierzę iż nie czułbym się obnażony
chowam czasem różne rzeczy, ale to bardziej z poczucia obowiązku... np chowam
coś do folderu o technicznej nazwie - ale jakie to schowanie? na szyfrowanie
zipów już mi tego poczucia obowiązku nie starcza... choć mam pod ręką
możliwość szyfrowania nawet maili!
wolę psioniczne szyfrowanie, podejmowane instynktownie, stąd jestem tak
głęboko schowany w sobie - że nie-obnażalny, sam dla siebie nierozpoznawalny
jak to jest SIĘ obnażyć lub zostać obnażonym?
może Sąd Ostateczny by pomógł... taki eschatologiczny otwieracz do puszek...
ale go nie ma! bies zakosił...