Dodaj do ulubionych

Manipulowanie ludźmi

26.12.01, 20:53
Witam,
Przeczytałem ten artykuł:
wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=611661&dzial=012001
Zastanawiam się czy są tu może ludzie mający doświadczenie w stosowaniu tych
technik. Jeżeli ktoś ma jakieś wskazówki/przemyślenia/przestrogi, będę
wdzięczny za wszelkie uwagi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewa Re: Manipulowanie ludźmi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.12.01, 22:51
      Poczytaj na ten temat w watku Zlotousci manipulatorzy.
      • bigbrada Re: Manipulowanie ludźmi 27.12.01, 00:37
        Niestety wskazany wątek nie dotyka meritum.
        Niewiele tam przykładów czy technik stosowanych w praktyce.
        Większą funkcję informacyjną miał nawet czat z autorem artykułu.
        W międzyczasie znalazłem wydawnictwo zajmujące się tego typu tematyką.
        www.gwp.pl/
        i zdążyłem zamówić książkę Cialdiniego "WYWIERANIE WPŁYWU NA LUDZI. Teoria i
        praktyka"
        pozdrawiam wszystkich

        • Gość: mariposa Re: Manipulowanie ludźmi IP: *.biz.mindspring.com 27.12.01, 01:19
          a kim i na jakiej plaszczyznie pragniesz manipulowac, jesli mozna spytac?

          a wywieranie wplywu na ludzi takie sobie (chociaz przyklad z zabawkami na
          gwiazdke niezly)
          • Gość: bigbrada Re: Manipulowanie ludźmi IP: *.garwolin.sdi.tpnet.pl 27.12.01, 10:41
            Całe nasze życie opiera się na interakcji z innymi ludźmi i próbie mniejszej
            lub większej manipulacji.
            Na przykład starając się o pracę, próbujesz wywrzeć wrażenie osoby kompetentnej.
            Podrywając ładną dziewczynę też pragniesz zaimponować jakimś fragmentem swojej
            osobowości czy powierzchownością itd itp.
            Poznanie technik wpływania na innych, ma jedynie pomóc w obronie przed
            manipulatorami oraz nieco poprawić efektywność moich działań.
            Można być też na nie i zostać kontestatorem, co pasuje dużej części Polaków.
            Ja wolę jednak znać dwie strony medalu i potem wybierać.



            • malwinamalwina Re: Manipulowanie ludźmi 27.12.01, 11:04
              manipulowanie a interakcja to dwie rozne rzeczy. Gdy zamiast powiedziec szefowi : "pan mnie nie
              zrozumial", mowie : "chyba niejasno sie wyrazilam" - to nie w celu manipulacji a po to zeby sie nie
              zacukal glupio (bo niby obrazony i dotkniety !) i byl w stanie popchnac naprzod biznes o ktory nam
              obojgu chodzi i nad ktorym pracujemy.
              Jak tak dalej pojdzie to i usmiech i dziendobry bedzie manipulacja ! nie przesadzajmy. Odrobina
              psychologii i unikniemy paranoii.
              M.

              Polacy -kontestatorzy !? ze co ???? trudniej znalezc bardziej podporzadkowany narod ! - otwieram
              parasol ;-) bo mi na leb spadnie....;-))))
              • sabe-na Re: Manipulowanie ludźmi 27.12.01, 13:57
                malwinamalwina napisał(a):

                > manipulowanie a interakcja to dwie rozne rzeczy.
                > Jak tak dalej pojdzie to i usmiech i dziendobry bedzie manipulacja ! nie przesa
                > dzajmy. Odrobina
                > psychologii i unikniemy paranoii.
                > M.
                >
                To samo chcialam napisac!
                (tyle ze Malwina ujela to duzo zgrabniej niz ja bym potrafila)

                Jedyne trzy grosze : wazne sa tez INTENCJE (moze najwazniejsze) w tym wszystkim.
                I to wlasne, a nie te przypisywane komus.

                • Gość: jatko Re: Manipulowanie ludźmi IP: *.devs.futuro.pl 27.12.01, 15:25
                  Zagadnienia manipulacji, w moim odczuciu, jest deść złożone. Wydaje mi się, że
                  należy oddzielić ten tym, o którym mówi artykuł (jeden-do-wielu), od manipulaci
                  w ujęciu jeden-do-jeden (jeden manipulujący i jeden manipulowany). Według mnie,
                  to nie jest to samo i dlatego nie można tłumaczyć jednago typu przykładami z
                  drugiego typu.
                  Według mnie manipulacja niesie ze sobą tylko ofiary. Zarówno manipulujący jest
                  ofiarą, jak i mnipulowany. Tyle, że manipulowany może się jeszcze wyzwolić,
                  kiedy sobie rzecz uświadomi i kiedy odrzuci próby manipulacji (samo
                  uświadomienie nie wystarczy; znam sporo przykładów ludzi świadomie poddających
                  się manipulacji). Osoba manipulująca jest tutaj w znacznie gorszej sytuacji. Po
                  pewnym czasie staje się niewolnikiem takiego sposobu życia, takiego sposobu
                  rozmawiania. To coś staje się drugą naturą i już nie potrafi normalnie i
                  szczerze rozmawiać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka