Dodaj do ulubionych

Wierzycie w duchy?

23.01.08, 20:50
Zastanawiam sie czy takie istoty po drugiej stronie naprawde
istnieja?
Obserwuj wątek
    • solaris_38 Re: Wierzycie w duchy? 23.01.08, 21:11
      nie wiem ;)

      ale to dziwny temat

      na jego dnie jest jakaś prawda

      nie umiem jej wyłowić

      zostawiam ją wiec na wielość możliwości otwartą nie mniej niż na nieistnienie
    • markus.kembi Śmieszą mnie takie historyjki 23.01.08, 21:37
      ... o zamczyskach i strasznych dworach, w których straszy straszydło i pilnuje by turystom zwiedzanie obrzydło. Po nocach pojękują, łańcuchami pobrzękują, stukają, pukają przez noce całe - chociaż pukanie w nocy jest akurat zrozumiałe. Brzęczą, kwiczą, jęczą, zgrzytają zębami - czy to brzmi mądrze? Oceńcie sami.
    • sun_of_the_beach Ja wierzę... 23.01.08, 22:41
      ... w dwa: Ducha Świętego i złego ducha.
      • hsirk Re: Ja wierzę... 23.01.08, 22:54
        a co to jest duch swiety ?
    • tom-77 Nie. 24.01.08, 08:23
    • spinline Re:caly moj swiatopoglad 24.01.08, 12:05
      przewrocil sie do gory nogami, gdy pewnego dnia bylam na takim
      seansie.

      Dzis juz brak mi pewnosci, ani nie jestem przekonana, ze jakas
      forma zycia nie istnieje po naszej smierci.
      • sun_of_the_beach Re:caly moj swiatopoglad 24.01.08, 20:19
        To, że taka impreza zrobiła na tobie wrażenie nie świadczy wcale o istnieniu duchów, tylko o twojej podatności na wciskanie kitu.
        • spinline Re:Tzw. kit 24.01.08, 21:16
          Wiekszosc tak mowi ze to kit.

          A co jezeli ow kit przepowiada ci przyszle wydarzenia, ktore sie
          sprawdzaja z drobnymi szczegolami.?
          • croyance Re:Tzw. kit 26.01.08, 12:50
            Samospelniajaca sie przepowiednia, zjawisko znane w psychologii.
        • hsirk Re:caly moj swiatopoglad 24.01.08, 21:17
          tobie tez wcisnieto kit z duchem swietym i jeszcze sie tym chwalisz.
          • spinline Re:czyli 24.01.08, 21:22
            nie ma tutaj osob ktore zajmuja sie parapsychologia i nad
            przyrodzonymi sprawami? szkoda myslalam ze ktos mi cos podpowie
          • sun_of_the_beach Re:caly moj swiatopoglad 24.01.08, 21:46
            A ty w co wierzysz: że Bóg jest, czy że Go nie ma?
            • hsirk Re:caly moj swiatopoglad 24.01.08, 22:04
              to nie ma znaczenia. chodzi o to ze mowisz komus, niezaleznie czy on
              wkreca tu cala reszte, czy nie,

              w kazdym razie wyrazasz opinie ze to co mowi to KIT


              a nie widzisz, ze to co krzyczysz ze jest prawda, jest znacznie
              mniej namacalne. i znacznie mniej wiarygodne, zwlaszcza ze sama nie
              wiesz co pojecie "duch swiety" znaczy.
              • sun_of_the_beach Re:caly moj swiatopoglad 24.01.08, 22:33
                To, że nie odpowiadam na twoje głupie pytania, nie znaczy, że nie znam na nie odpowiedzi. BTW - wydawało mi się, że forum SŁUŻY wyrażaniu opinii...
                • hsirk Re:caly moj swiatopoglad 24.01.08, 22:37
                  jasne, ze do opinii. ty wyrazilas swoja, ja wyrazilem swoja.

                  a co do ducha swietego: jest wiele definicji. wszystkie niejasne i
                  niczego nie definiujace.
                  • sun_of_the_beach Re:caly moj swiatopoglad 24.01.08, 22:44
                    Pisałem o odpowiedzi - nie definicji (BTW - nie zmieniaj mi płci - jestem do swojej przywiązany). Poze tym - nudzisz. EOT
    • zlotyswit idąc przez dolinę łez 25.01.08, 00:15
      Duchy to wiatry - potępione dusze skazane na wieczne błądzenie po świecie.
      Kieruje nimi siła natury nie ich wola, choć czasem w przypływie litości (dobrego
      nastroju) daje im trochę swobody, mają wtedy możliwość kierowania swoim ruchem.
      Rzadziej myślę nawet że specjalnie skupiły na mnie swoją uwagę czy to ze złej
      cyz dobrej woli by pomóc złu lub przeszkodzić dobru (no co każdy jest trochę
      egocentrykiem ;)) i oplątują mnie ze wszystkich sił, wyjątkowo mocno, wyjątkowo
      bardziej niż innych.
      • gadagad Re: idąc przez dolinę łez 25.01.08, 00:33
        Nie sądzę,że potępione.Do niedawna większość życia spędzałam w starych
        zamczyskach,kościołach i innych tp.,do jednego cmentarnego kościoła wracałam
        przez trzy lata,jesienią,do końca listopada i jak mam w zwyczaju kończyłam
        dziennie pobyt grubo po północy.Te miejsca mają swoje humory i trzeba je
        uszanować i ignorować jednocześnie nie warto się tym drobiazgom się
        przeciwstawiać,bo wszystko zaczyna się głupio sypać i niepotrzebnie komplikować
        sprawy,które mogą iść zupełnie sprawnie.Ale potępieńczych odczuć nigdy nie
        miałam,raczej sympatyczne,że coś się dzieje.
      • spinline Re: idąc przez dolinę łez 25.01.08, 13:34
        Nie wierze w to:=))))
    • female.psycho Re: Wierzycie w duchy? 25.01.08, 11:45
      Jeśli się wierzy w Boga to automatycznie należałoby też wierzyć i w
      duchy. Boję się trochę tego tematu. Mam szacunek dla NIEZNANEGO. To
      pasjonujący wątek, ale wiara to dogmat, więc posty rozumowo
      argumentujące istnienie, lub nieistnienie duchów są z gruntu
      śmieszne i infantylne.
      • ja_adam Re: Wierzycie w duchy? 25.01.08, 11:48
        jestem mówcą umarłych
        za 200 zł porozmawiam z kazdym duchem
        • spinline Re: Wierzycie w duchy? 25.01.08, 13:34
          Ale juz nie za 50...
      • spinline Re: Wierzycie w duchy? 25.01.08, 13:39
        Tak to bardzo nieznane zagadnienie.
        Jest w nim wielu szarlatanow i ludzi gleboko nieuczciwych, mozliwe
        ze czesc z tych osob nie jest normalna.

        Parapsychologia to nauka w dalszym ciagu zaniedbywana przez
        przesady.

        Dla mnie sa to zdolnosci ludzi, ktorych jest bardzo malo na tym
        globie.To sa wybitne wyjatki.

        Jest to przejscie z jednej dimisji swiata w druga. Mozliwe ze sa
        dwa rownolegle swiaty o ktorych nie wiemy i nie odbieramy naszymi
        zmyslami.
        • antybyt Re: Wierzycie w duchy? 25.01.08, 14:58
          Duchy są ponoć ładunkiem energii,która emanuje z człowieka w chwili jego
          śmierci, jest energetycznym odbiciem człowieka w czasoprzestrzeni,
          śladem,odciskiem etc.

          Wierze w takie zjawiska...ale w ogóle ja to wierze w wiele dziwnych rzeczy;))
      • sun_of_the_beach Re: Wierzycie w duchy? 25.01.08, 15:53
        Nie wiem wiara w jakiego boga implikuje wiarę w duchy. Jeśli chodzi o chrześcijaństwo jest dokładnie odwrotnie - wyznawcy wiedzą, że nic takiego nie istnieje.
        • spinline Re: Wierzycie w duchy? 25.01.08, 18:04
          Jeśli chodzi o chrześcijaństwo jest dokładnie odwrotnie - wyznawcy
          wiedzą, że nic takiego nie istnieje.
          .....................

          jak to, a wiara w niebo i pieklo, wieczne potepienie dla dusz
          nieczystych.
          • sun_of_the_beach Re: Wierzycie w duchy? 25.01.08, 22:23
            Zapewniam cię, że rzeczy ostateczne czekające dusze ludzkie oraz wspomniane w Składzie Apostolskim świętych obcowanie, nie mają nic wspólnego z dzwoniącymi łańcuchami białymi damami ani z latającym po okrągłym stoliku talerzykiem czy bełkoczącym "medium".
            • ja_adam Re: Wierzycie w duchy? 25.01.08, 22:29
              Ty zapewniasz?TY?!
              • sun_of_the_beach Re: Wierzycie w duchy? 25.01.08, 22:55
                Jeśli chodzi o ciebie - nie mam żadnej pewności.
            • spinline Re: tak realnie 25.01.08, 22:42
              Chcialbym porozmawiac z osobami zajmujacymi sie tym tematem albo
              majacymi kontakt z osobami, ktorym to sie wydarzylo, mam na mysli
              spotkanie 4 wymiaru czyli seans spirytystyczny.


              Dla mnie byl to ogromny wstrzas i przezycie.
              Kiedys myslalam, ze swiat jest tak i tak poukladany, a on jak widze
              jest inaczej poukladany.

              Tak na codzien to jestem jak najbardziej realistycznie nastawiona
              do zycia, a jednak to wydarzenie mnie bardzo zastanawia.
              • ja_adam Re: tak realnie 25.01.08, 22:50
                0-58
                555-94-62
                zadzwoń od pon -piat. 10-18
                zajmują sie tym tematem zawodowo
                • spinline Re: tak realnie 25.01.08, 22:57
                  Dzieki Adam, zjawie sie zapewne ktoregos dnia przez telefon, czy
                  skipa, choc konkretnej daty nie moge jeszcze ustalic.
              • sun_of_the_beach Re: tak realnie 25.01.08, 23:00
                Twoje doświadczenia dotyczą twojego wewnętrznego świata a nie rzekomego 4. wymiaru. Ale to trudniej przyjąć niż uwierzyć w duchy.
            • hsirk Re: Wierzycie w duchy? 25.01.08, 22:54
              taaaa, bo jak takcy jak ty musza przyznac ze cos sie dzieje
              sprzecznie z ich doktryna, nie zmienia doktryny, tylko dodaja
              przydomek "swiety".

              tak to hjest np. z duchem swiety. jakby sam duch to be i nie ma, jak
              duch swiety, to ok. a nie wiecie co to jest to pierwsze ani to
              drugie. i to jest ok, gdyby nie wasza potrzeba nauczania tego.
              • sun_of_the_beach Re: Wierzycie w duchy? 25.01.08, 22:57
                Czuję się oszołomiony głębią twojego wywodu, podobnie jak spinline spotkaniem z 4. wymiarem.
                • hsirk Re: Wierzycie w duchy? 25.01.08, 23:00
                  w moim wywodzie nie ma ani grama glebi. ja plytkim chamem jestem.
                  natomiast logika jest. i jakos jej nie sprostasz chyba...
                  • sun_of_the_beach Re: Wierzycie w duchy? 25.01.08, 23:01
                    Może i jest jakaś logika, ale widać tak płytka, że jej nie dostrzegłem.
    • green_land dla mnie są one tak samo realne jak... powietrze:) 25.01.08, 16:14
      Ono też jest, ale go nie widać, co jedno nie wyklucza drugiego.
      "Jeszcze" tylko potrzebny jest sprzęt do ich... zobaczenia:)
      • spinline Re: dla mnie są one tak samo realne jak... powiet 25.01.08, 18:03
        Ciekawe, sa osoby ktorym sprzet nie jste potrzebny. Wchodza w
        gleboki trans gdzie widza wydarzenia majace nastapic. Taka osoba o
        zdolnosciach tego typu jest slynna jasnowidzaca zyjaca na Islandii.
        Na poczatku roku 2001 w "Gwiazdy mowia" czytalam artykul z jej
        wypowiedziami o tym co bedzie sie dzialo w 2001, gdzie ona
        wypowiadala sie aby osoby szczegolnie z Nowego Yorku uwazaly na
        niebo, bo na niebie zajdzie cos takiego czego wczesniej ludzie nie
        widzieli.

        No i zdarzylo sie 11 wrzesnia 2001.
        • croyance Re: dla mnie są one tak samo realne jak... powiet 26.01.08, 12:52
          Moze ona tak mowila co roku od 20 lat, i tym razem trafila?
    • mona.blue Re: Wierzycie w duchy? 25.01.08, 20:25
      Istnieją złe duchy - te strącone do piekła z szatanem i dobre -
      aniołowie.

      Poza tym można się kontaktować w pewien sposób z duchami zmarłych
      (nie spirytystycznie, to może mieć złe konsekwencje w życiu)- to się
      nazywa obcowanie świętych.
      • wentyl77 Re: Wierzycie w duchy? 25.01.08, 23:26
        A może najgorsze są te ... z Czyśćca? Ani dobre, ani złe - po prostu
        niezdecydowane, w którą stronę podążyć - i przez to trudne do
        określenia?

        Pomyśl o tym, duch zakamuflowany i zdolny zaskarbić Twe zaufanie,
        jednak w głębi... duszy miotany walką, dialektyczna mieszanka
        sprzeczności.
        Myślę, że duchy mogą objawiać się w zależności od stopnia wiary ale
        i otwartości umysłu. Umysłu nieco dziecięcego, lecz nie -
        infantylnego. Całkowita negacja jest podejrzana tak, jak mimowolnie
        przypisujemy komuś nadmiernie ufnemu - debilizm. Pierwszy przypadek
        może oznaczać ukrywaną gdzieś w głębi wiarę w coś irracjonalnego,
        drugi - potencjalnie postawę odwrotną.

        A tak a'propos: zbliża się godzina duchów...
    • kalina-123 Re: Wierzycie w duchy? 26.01.08, 00:33
      Ja sobie w Święta przeczytałam książkę o umieraniu i nastroiła mnie
      optymistycznie. Ciekawa jestem, czy ktoś wierzy w "opiekę" (na wszelki wypadek
      wolę postawić cudzysłów) bliskich, którzy są już po tamtej stronie? Nigdy
      niczego takiego nie odczułam, co nie znaczy, że nie chciałabym. Ale spotkałam
      się w życiu z kilkoma osobami, które mają w sobie tę pewność, że zmarli są obok
      nich. I oddziaływają na ... nas.
    • wichrowe_wzgorza Re: Wierzycie w duchy? 26.01.08, 00:54
      spinline napisała:

      > Zastanawiam sie czy takie istoty po drugiej stronie naprawde
      > istnieja?

      Sluchaj, Ty tez, przede wszystkim jestes duchem. Roznisz sie tym, ze masz cialo.
      • spinline Re: Wierzycie w duchy? 26.01.08, 11:40
        I tu sie z toba zgodze.
    • mona.blue Re: Wierzycie w duchy? 26.01.08, 11:32
      Mój teść przeżył kilka lat temu śmierć kliniczną (miał udar).
      Opowiadał, że znalazł się w bardzo pięknym, kolorowym świecie i
      zobaczył Boga (?), który powiedział mu, że musi jeszcze wrócić na
      ziemię dokończyć parę spraw. Teściowi tak się tam podobało, że nie
      chciał wracać. Po przebudzeniu ze śmierci klinicznej nawrócił się,
      zaczął chodzić regularnie do kościoła, modlić się na różańcu. Umarł
      trzy miesiące temu.
      • ja_adam Re: Wierzycie w duchy? 26.01.08, 11:38
        super że umarł i niech tak zostanie
        • spinline Re: Smierc kliniczna 26.01.08, 11:42
          To bardzo ciekawe zjawisko.
          I tak jakby potwierdzalo istnienie innej rzeczywistosci niz ta
          ktora widzimy.
          • hsirk Re: Smierc kliniczna 26.01.08, 12:48
            nie mozna powiedziec, ze cos "tak jakby potwierdza". bo albo
            potwierdza albo nie. inaczej idac ta droga za niedlugo dojdziemy do
            zdumiewajacych wnioskow.
      • zlotyswit Re: Wierzycie w duchy? 26.01.08, 11:59
        Strach i niepowodzenie zawsze zbliżają do boga ludzi którzy nie mogą się godnie
        pożegnać ze światem.
      • croyance Re: Wierzycie w duchy? 26.01.08, 12:54
        Moj dziadek mial identyczne przezycie. Uznal je za fantazmaty i
        rojenia spowodowanie zaburzona chemia mozgu i do konca zycia
        pozostal wojujacym ateista.
    • disa No jasne 26.01.08, 13:54
      a jak ktoś spotka ducha "truskawkowego"
      to znaczy, że to ten co mi ukradł białe prześcieradło w truskawki ;/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka