mona.blue 25.01.08, 14:13 Po czym poznac, że ktoś jest dobrym człowiekiem? Po czym poznac, że jest dobry dla nas? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
antybyt Re: Po czym poznac, że ktoś...? 25.01.08, 14:36 to są dwie różne sprawy, ktoś może być dobry w ogóle, ale ktoś kto jest zły może być dobry dla nas. Ja tam wole złych, którzy są dla mnie dobrzy;) A po czym poznać? Ja tam zawsze poznaje kto jaki jest, tak na oko;), na prawdę dobry człowiek emanuje z siebie tą dobrocią i może być nawet mrukliwą czy niezbyt sympatyczną osobą, ale po prostu to się czuje(że jest dobry). Tak samo jak u kogoś gładkiego i sympatycznego z wierzchu, zalatuje fałszem po prostu...i czuć że to czarny charakter w tej bajce... Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: Po czym poznac, że ktoś...? 25.01.08, 14:57 Dobro, jakiekolwiek w czlowieku - jest bezinteresowne, także nie zgadzam się z moim przedmowcą, że wzyscy mrukliwi są dobrzy, a wszyscy "gladcy", zli i dwulicowi:) Dla mnie ważnym kryterium dobroci czlowieka jest to, jaka dana osoba zachowuje się wobec wszystkich ludzi, ktorych spotyka na swojej zyciowej drodze i umiejętność przeciwstawiania się zlu. Im więcej posiadamy radości, tym doskonalsi jesteśmy... Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Niezupelnie 25.01.08, 15:05 wichrowe_wzgorza napisała: > Dobro, jakiekolwiek w czlowieku - jest bezinteresowne Niezupelnie. Istnieje i dobro bezinteresowne i dobro "interesowne" W stosunkach mesko-damskich np. przewaza to drugie: Ja daje - bys i Ty dala. (bo chce od Ciebie cos otrzymac) Obojetnie, czy Ci sie to podoba czy nie, lcz tak wyglada ZDECYDOWANA wiekszosc tych relacji Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: Niezupelnie 25.01.08, 20:33 facettt napisał: > wichrowe_wzgorza napisała: > > > Dobro, jakiekolwiek w czlowieku - jest bezinteresowne > > Niezupelnie. > Istnieje i dobro bezinteresowne i dobro "interesowne" > Nie ma dla mnie takiego podzialu... > W stosunkach mesko-damskich np. przewaza to drugie: > Ja daje - bys i Ty dala. > (bo chce od Ciebie cos otrzymac) więc na dluższą metę wyjdzie, że to nie dobro, jak przemyślisz, przyznasz mi rację:) > Obojetnie, czy Ci sie to podoba czy nie, lcz tak wyglada ZDECYDOWANA wiekszosc tych relacji Owszem, większość, ale czy wszystkie? Dopoki czlowiek wlasnie w ten sposob mysli nie jest w stanie ani wykrzesac w kims, ani w sobie dobra i tylko namiastke szczescia...;) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt nie :) 25.01.08, 20:40 wichrowe_wzgorza napisała: > facettt napisał: > > > wichrowe_wzgorza napisała: > > > > > Dobro, jakiekolwiek w czlowieku - jest bezinteresowne > > > > Niezupelnie. > > > Istnieje i dobro bezinteresowne i dobro "interesowne" > > > Nie ma dla mnie takiego podzialu... - dla Ciebie nie ma, ale on obiektywnie istnieje :))) > > > W stosunkach mesko-damskich np. przewaza to drugie: > > Ja daje - bys i Ty dala. > > (bo chce od Ciebie cos otrzymac) > > więc na dluższą metę wyjdzie, że to nie dobro, jak przemyślisz, przyznasz mi rację:) - nie przyznam. dobro dawane jako pierwsze, nawet z nadzieja na wzajemnosc... pozostaje DOBREM. Gdyz nikt nie jest pewien, czy ta wzajemnosc nastapi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: nie :) 25.01.08, 20:45 ejno:) za krótko myślales;) Pomyśl dluzej Dobro, ktore chce - to jednak przymus, a on nie zawsze jest dobrem. Potrzeba jeszcze cierpliwości i wiedzy, że różne bywają owoce, w zalezności od gruntu, warunkow i tak dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
antybyt Re: Po czym poznac, że ktoś...? 25.01.08, 15:22 A kto tu mówił, że w każdym przypadku tak jest? Po co od razu generalizować...żyjemy w takim świecie, że ciężko w ogóle sklasyfikować pojęcie dobra, a bycie radosnym nie koniecznie musi iść w parze z byciem dobrym. Bobry jest ten co nie szkodzi tak na prawdę i tyle, a jeśli ktos pomaga innym to jest aniołem;) Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: Po czym poznac, że ktoś...? 25.01.08, 20:35 Bobry jest ten co nie szkodzi tak na prawdę i tyle, Nie szkodzi sobie ( ha!) i innym:) a jeśli ktos pomaga innym to jest aniołem;) fakt..;) malo doceniany w sumie Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Po czym poznac, że ktoś...? 25.01.08, 15:19 Masz rację, że to się chyba czuje (zawsze miałam z tym problem,żeby zaufac swoim odczuciom, a nawet je rozeznac). Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Po czym poznac, że ktoś...? 25.01.08, 18:13 Antybyt napisała, że to się czuje ;) Czy wobec tego, jeżeli źle się czuję z pewnymi osobami (które nota bene deklarują najlepsze uczucia wobec mnie), wolę unikać ich towarzystwa, po prostu źle się czuję w ich towarzystwie (chociaż starają się być miłe dla mnie) tzn., że moja podświadomość mi podpowiada, że to tylko gra, że powinnam się ich wystrzegać, bo... (no właśnie, bo co?) Odpowiedz Link Zgłoś
antybyt Re: Po czym poznac, że ktoś...? 28.01.08, 10:37 Pewnie tak jest, twoja intuicja podpowiada Ci, że coś tu nie gra, niekiedy warto jej zaufać,niekiedy może się wydawać, że się pomyliliśmy, ale czyż nie może być tak, że ktoś się zmienił?? Ja wierze w swoje przeczucia,a przypadki w których zbagatelizowałam swoje przeczucia dały mi nieźle w kość... Odpowiedz Link Zgłoś
facettt nie da sie : 25.01.08, 15:01 mona.blue napisała: 1. Po czym poznac, że ktoś jest dobrym człowiekiem? 2. Po czym poznac, że jest dobry dla nas? ad. wichrowe_wzgorza opisala sprawe dosc poprawnie :) ad. 2. Nie da sie :) Inaczej cala historia romansow nie milaby zadnego sensu :) poznac sie nie da. to mozna tylko DOSWIADCZYC osobiscie :) 1. Ogolnie. Wichrowe wzgo Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Po czym poznac, że ktoś...? 25.01.08, 15:20 Tak na pierwszy rzut oka to powinno byc proste, to rozeznanie. Ale dlaczego nie jest? Odpowiedz Link Zgłoś
antybyt Re: Po czym poznac, że ktoś...? 25.01.08, 15:26 Bo ludzie nauczyli się być dobrymi aktorami...wyczaili że "dobry" zyska więcej , niż zły...ale grać cały czas się nie da trzeba patrzeć na ludzi wtedy kiedy myślą, że nikt ich nie obserwuje;)) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt da sie, da sie, :) 25.01.08, 15:32 po wielu latach Cwiczen da sie grac caly czas. angielskie obyczaje, bycia zawsze milym, grzecznym i w miare mozliwosci uczynnym - nie wynikaja z wrodzonej dobroci Anglikow, ale doswiadczonego przekonania, ze dobrym byc sie po prostu oplaca, wiec warto grac caly czas. nawet przed soba :))) Odpowiedz Link Zgłoś
sun_of_the_beach Podobno... 25.01.08, 15:56 ... na dobrych ludzi psy nie szczekają. Innego testu nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Podobno... 25.01.08, 18:09 Fakt, od mojego prawie byłego męża nawet szynszyle uciekają. A kiedyś uszkodził nóżkę myszoskoczkowi, którego miały dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
mmax20 Re: Po czym poznac, że ktoś...? 25.01.08, 16:21 spotkałem się z def. że są tylko dobrzy ludzie, bo każdy chce dla siebie tylko dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Po czym poznac, że ktoś...? 25.01.08, 18:26 To się nazywa egoizm :) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_adam wystarczy zadać pytanie 25.01.08, 18:28 -czy jest Pan dobrym człowiekiem Odpowiadam - tak, jestem Adam Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: wystarczy zadać pytanie 25.01.08, 18:36 ja_adam napisał: > -czy jest Pan dobrym człowiekiem > To najpierw trzeba poznać, czy jest prawdomówny :P Odpowiedz Link Zgłoś
sun_of_the_beach Re: wystarczy zadać pytanie 26.01.08, 22:18 Pytanie powinno brzmieć: "Czy ty nie jesteś niedobrym człowiekiem?" Odpowiedz Link Zgłoś
ja_adam Re: Po czym poznac, że ktoś...? 25.01.08, 18:45 uwazam ze mój sposób jest najlepszy. wystarczy zapytać bo jak zaczniesz dochodzić czy ktos mówi prawdę, pogubisz sie we wlasnej do tego w tym czasie delikwentowi moze cos najzwyczajniej odwalić Teraz jestem dobry. Życie zmienia człowieka biez ludzia takim jakim jest a póxniej jak cos nie przypasi wyrzuc ch..a przez okno Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: Po czym poznac, że ktoś...? 25.01.08, 18:29 trzeba obserwować jego poczytania reakcje innych na neigo owoce jego działań z przeszłosći sposób wyrażania sie o innych i innych o nim a czy jest dobry dla nas wskazuje to czy przy nim jesteśmy lepsi silniejsi taki pozytywny rezonans synergia ale zasadniczo poznaje sie to dopiero po czasie kiedy są już jakieś owoce bo czasem dzięki kłamstwom i złudzeniom sa fałszywe przypływy mocy oparte o niewidoczne zachłanne transakcje które walą sie w gruzy odbierając to co dawały Odpowiedz Link Zgłoś
spinline Re: Tego sie nie poznaje 25.01.08, 18:34 to sie odczuwa. Nawet bardzo male dzieci czuja kto jest dobry, a kto jest zly. Wiekszosc ludzi jest zarowno dobra jak i zla. Nie ma ludzi jedynie dobrych i jedynie zlych. Zlo tak jak i dobro z czegos wynika. Gdyby ktos umial zagladnoc w dusze tego nazwijmy zlego to zobaczylby male placzace dziecko wystraszone i przerazone, ktore uderza we wszytko co mu zagraza. A ze starch ma duze oczy to i te ciosy, ktore rozdaje swiatu sa czesto bolesne. takim malym wystraszonym dzieckiem byl Adolf Hitler, Mussolini, Stalin czy wielu innnych tyranow tego swiata. czlowek na szczebelku od 1-10 w swojej dobroci bedacy gdzies na 8 mial zapewne inne losy. Moze pochodzi z bardziej harmonijnej i kochajacej sie rodziny. Dobroc jest dowodem zdrowia psychicznego czlowiek dobry to czlowiek zdrowy ma umysle. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Po czym poznac, że ktoś...? 25.01.08, 18:50 trudno teraz, po tym jak się wielu oczytało się lub zostało przeszkolonych w technikach manipulacji i eksperymentuje - gubię się i ja. I zgadzam się że czasu trzeba by poznać. Myślę że i ten zły czasem może być dobry dla nas bo to doświadczenie coś nam uświadamia, uczy czegoś. Takich zupełnie dobrych teraz nie znam. W przeszłości tak. I wierzę że gdzieś i teraz są - i szukam wciąż ;) Odpowiedz Link Zgłoś
donella Re: Po czym poznac, że ktoś...? 25.01.08, 21:30 Mona, przeczytaj połowę tego, albo nawet mniej, co napisał niejaki Koelho, wtedy może znajdziesz odpowiedź na dręczące Cię pytanie. Mnie Koelho na to pytanie nie odpowiedział choć przeczytałam sporo z tego co u nas wyszło. Dobro i zło to pojecia względne. Dla mnie najważniejszym jest, by nie czynić (świadomie) zła innym. Ty, to masz problemy! Jeśli możesz napisz ile masz lat. Chciałbym Cię móc podziwiać. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Po czym poznac, że ktoś...? 25.01.08, 21:33 Skąd ten sarkazm? Jestem już w takim wieku, że niechętnie o nim mówię :P Odpowiedz Link Zgłoś
donella Re: Po czym poznac, że ktoś...? 25.01.08, 21:44 To nie sarkazm, Mona, to jest rozumienie wieku ( nie 100lat) w jakim ja żyję. Nie musisz-oczywiście- pisać ile masz lat, ale idę o zakład, że ja mam więcej, może nawet dużo więcej. I też się nie przyznam , pod ogniem piekielnym, ile. Jak dla mnie o wiele za duzo. Tylko mnie przestaly już nurtować pytania egzystencjalne. Może to żle... Jeśli poczułaś się dotknięta- przepraszam.Sądziłam, że jesteś bardzo, ale to bardzo młoda. Mam nadzieję, że ostatnie zadanie n\t potraktujesz jako komplement. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Po czym poznac, że ktoś...? 25.01.08, 21:48 donella napisała: > bardzo, ale to bardzo młoda. > Mam nadzieję, że ostatnie zadanie n\t potraktujesz jako komplement. Wszyscy tak myślą, tak na oko dają mi 10 lat mniej niż mam :) Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: Po czym poznac, że ktoś...? 26.01.08, 22:12 > Po czym poznac, że ktoś jest dobrym człowiekiem? trazeba zobaczyc czy na jasno czy czarno w pysku > Po czym poznac, że jest dobry dla nas? a to juz bardziej skomplikowane. po skladzie chcemicznym sliny. Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: Po czym poznac, że ktoś...? 27.01.08, 06:07 Wszyscy ludzie sa dobrzy. Kiedy spotykasz czlowieka "zlego" to spotykasz czlowieka w ktorym jest wiele strachu, zlosci i zalu. Im wiecej strachu, zlosci i zalu tym mniej czlowiek kontroluje siebie, wtedy kontroluje go zlo. Jesli odbierzesz strach, zlosc, zal wtedy w tym czlowieku pojawia sie milosc i wtedy kontroluje go milosc a ta rozumie, szanuje, wybacza. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Do Msk..... 27.01.08, 11:01 Gdybym nie znała Cię bliżej , myślałabym że jesteś kolejnym młodocianym naiwnym....;) Msk, negując istnienie zła, dajemy mu tylko pole do popisu(!) Są ludzie żli na tym świecie, podli, bezduszni, bezlitośni. Są ludzie , którzy potrafią niszczyć bezwzględnie, w imię własnych partykularnych interesów lub z sadystycznej przyjemności. Tacy ludzie kłamią , kradną, wykorzystują, manipulują, wdeptują w błoto ,znęcają się fizycznie i mentalnie nad innymi, zabijają. Zło działa przez nich, bo oddali mu swoje dusze. Masz dużo szczęścia, jeśli ich nie spotkałeś. A jak poznać dobrego człowieka? Tylko i wyłacznie "po owocach". Odpowiedz Link Zgłoś
mmax20 Re: Do Msk..... 27.01.08, 12:25 rozwiązywanie problemu dobra i zła jest kwadraturą koła natomiast dużo prawdy jest w tezie, że człowiek swoim nastawieniem antycypuje to, co go w życiu spotyka moim zdaniem Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: Do Msk..... 29.01.08, 09:26 Ja spotykam zlo na mojej drodze, bardzo czesto. Tam gdzie jest zlo nie ma milosci, jest rozpacz, bol, zlosc albo nienawisc. Ci ludzie nie wiedza ze istnieje milosc bo nigdy sie z nia nie spotkali, za to spotkali sie z oszustwen, bezdusznoscia, zlodziejstwem, manipilacja, itp. Dla nich nie ma innego swiata, smieja sie z tego dobrego, dla nich jest nieprawdziwy i oszukany. Potrzebna jest bardzo wielka milosc aby przelamac ten straszny swiat ktory zyje w nich. Kiedy zostanie przelamany pojawia sie usmiech, pierwszy znak milosci. Dla mnie Jean Valjean z Nedznikow jest przykladem zatwardzialego kryminalisty ktorego odmienia milosc księdza Bienvenu. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś