steve13
28.01.08, 11:05
Witam
Ostatnio łapią mnie straszne depresje w związku z pustką w moim
prywatnym życiu. Mam 28 lat, żadnego związku, żadnych doświadczeń w
relacjach damsko-męskich. Po pierwsze dlatego że bardzo rzadko mam
okazję poznawać nowych ludzi, a po drugie że mam wrażenie że ludzie
nie chcą spędzać ze mną czasu... Teraz nachodzi mnie smutna
refleksja, że jak do tej pory nie udało mi się spełnić własnych
marzeń to już wogóle się nie spełnią. Przegrałem swoje najlepsze
lata, a teraz wiedząc że nie mam już praktycznie szansy na szczęście
w miłości zaczynam rezygnować ze wszystkich innych marzeń i
zainteresowań... Czuję się okropnie... Nie wiem co mam ze sobą
zrobić...