polska_potega_swiatowa
03.02.08, 07:53
Dlaczego wiele kobiet patrzy na mezczyzn- palantow, gruboskornych
prostakow i egoistow jak na jakies zloto i diamenty?
A gdy patrza na wartosciowych, kulturalnych oraz sympatycznych
mezczyzn z wieloma zaletami to kreca nosem, albo ich zupelnie
ignoruja...
Potem przezywaja dramaty z powodu tych gruboskornych palantow, ale
nadal lubuja sie w tym samym typie mezcyzn? Czy to jest jakas
nieuleczalna choroba?
Np 90% Afro-Amerykanek wychowuje samotnie dzieci, bo ich czarni
mezczyzni nie sa z natury wierni i nie czuja zadnej
odpowiedzialnosci. Pomimo tego kazde nowe pokolenie murzynek w
wiekszosci wybiera murzynow zamiast bialych, azjatow czy innych
ktorzy sa wierni i odpowiedzialni. I sytuacja sie powtarza; samotnie
wychowuja dzieci, itd. Dlaczego ludzie nie potrafia uczyc sie z
pomylek ich rodzicow?
Zawsze zastanawialo mnie dlaczego kobiety, chca to co dla nich jest
nie dobre. Ktos moze wie?