Dodaj do ulubionych

Co zrobić żeby mu było żal???

10.02.08, 18:26


Facet przysłowiowo kopnął mnie w pupę, widocznie mu się znudziłam...widzę,że w
dalszym ciągu szaleje po portalach randkowych i szuka kolejnej naiwnej.
Ostatni raz rozmawialiśmy tydzień temu, ale według mnie postąpił nie w
porządku, ponieważ dal mi pewnego rodzaju nadzieję,że to koniec. Powiedział,że
sam nie wie co robić,też jest mu ciężko itp....Podły kłamca i
manipulator....moje pytanie brzmi: co bardziej zadziała na faceta

-to,że jestem szczęśliwa bez niego i już być może pojawił sie ktoś nowy?
-czy to,że tęsknię za nim i kocham go niebotycznie?

Obserwuj wątek
    • otara Re: Co zrobić żeby mu było żal??? 10.02.08, 18:39
      nic nie zrobisz...skoro facet ma cię gdzieś-to nic na niego nie
      podziala... totalna obojetność na to co robisz...
      • anu-lla Re: Co zrobić żeby mu było żal??? 10.02.08, 19:22
        Twoja totalna obojętnosc podziala. Nawet jak ma cie gdzies. Jak nie
        bedziesz za nim latac to uratujesz twarz i godnosc. A jego duma
        bedzie urazona, ze nie umierasz za nim z milosci :)
        masz 50% szans ze jeszcze sie do ciebie odezwie. Ale musisz go olac
        najpierw.
        • kamea_1 Re: Co zrobić żeby mu było żal??? 10.02.08, 20:27
          A jeśli się ewentualnie odezwie to powinnam chyba przybrać postawę lekko
          olewającą,tak? No bo inaczej to chyba nawet nie wypada?;-)
          • anu-lla Re: Co zrobić żeby mu było żal??? 10.02.08, 21:08
            tak. Faceci kochają zołzy. Przyjmnij wtedy postawę chłodną,
            obojętną, luzacką, jakbys sie nim nie przejmowala a ..jednoczesnie
            wydaj mu sie spokojna, mila urocza i nieprzyzwoicie szcześliwa (bez
            niego).
            I daj znac jak poszlo.
    • veroy Re: Co zrobić żeby mu było żal??? 10.02.08, 21:13
      zgadzam sie z Otara, facet ma cie gdzies i juz malo go interesuje co
      tam u ciebie - faceci to nie laski. z twojego postu wynika, ze
      przeszliscie juz etap, w ktorym totalna olewka moglaby cos dac.
      • anu-lla Re: Co zrobić żeby mu było żal??? 10.02.08, 21:49
        Masz racje. Wiec jesli facetowi nie zalezy to jesli kobieta go
        totalnie oleje to nie podziala tak??
        Slyszalam ze olewka zawsze działa.
        • veroy Re: Co zrobić żeby mu było żal??? 11.02.08, 12:34
          jak facetowi nie zalezy to nic nie podziala. to nie kobiety.
          • anu-lla Re: Co zrobić żeby mu było żal??? 11.02.08, 13:43
            hhmm no ok nie zalezy mu i nie chce jej. Ale czy nie bedzie go
            zastanawial fakt ze tak latwo sobie odpuscila?? Moze jego męskie ego
            ucierpi , ze jednak nie byl taki fajny skoro ona tak szybko o nim
            zapomniala i go olala. Nie sądzisz??? moze to go zaboli???
    • jackulus Re: Najlepiej, jeśli... 10.02.08, 21:50
      zajmiesz się sobą, a dokładniej robieniem dobrze (sobie), a nie
      historią i robieniem źle (komuś)...

      Jeśli ktoś Cię skrzywdził, zrobił większą szkodę sobie, niż Tobie.

      Pod warunkiem, że nie zareagujesz tak, jak planujesz zareagować...

      :-)))
    • hsirk pociagnij trzem pod rzad. bedzie mu zal. moze. 10.02.08, 23:26
    • lalacruz Re: Co zrobić żeby mu było żal??? 10.02.08, 23:34
      Koniec to koniec.
    • szarylemur smile! :) 10.02.08, 23:35
      youtube.com/watch?v=HZyTOROlo9E
    • spinline Re: Spadlas z konia 11.02.08, 00:49
      wejdz na nowego=)
    • kryzolia Re: Co zrobić żeby mu było żal??? 11.02.08, 10:05
      Znamienne jest to, że jak druga strona nas porzuci, to nadal uporczywie wracamy
      do tego, chcemy coś pokazać, coś co niczemu nie służy...
      Czy nie lepiej zająć się sobą i tylko sobą, swoimi zainteresowaniami, szukaniem
      radości w sobie, własnym życiu...
    • gapuchna Re: Otwartość??? 11.02.08, 12:30
      Zastanawia mnie to, że wszyscy mają jedną odpowiedź - olać, nie pokazać po
      sobie, zadrzeć głowę i wzgardzić jeśli się odezwie. Dobrze, macie rację. Pewnie
      tak jest i godniej i bardziej elegancko, zwłaszcza jeśli obserwujemy z boku. A
      ja mam w sobie pytanie - dlaczego bycie szczerym w uczuciach jest tak bardzo
      pogardzane - no bo jest. Myślę oczywiście o sytuacji, gdy jedna strona została
      porzucona. Dlaczego ujmą jest postawa: kocham ciebie, dlaczego mi to robisz,
      dlaczego były kłamstwa, cierpię..... itd. Porzucony człowiek nie dość, że
      cierpi, nie dość że łamie mu się dość niespodziewanie życie, to jeszcze musi
      umieć wziąć się w garść i uśmiechać się, mimo że serce pęka.
      • bardzo.grzeczna.dziewczynka Re: Otwartość??? 11.02.08, 14:15
        gapuchna napisała:
        A
        > ja mam w sobie pytanie - dlaczego bycie szczerym w uczuciach jest
        tak bardzo
        > pogardzane - no bo jest. Myślę oczywiście o sytuacji, gdy jedna
        strona została
        > porzucona.

        Bycie szczerym w uczuciach jest super, ale...jak się ma wobec kogo
        być szczerym. Tu nie ma relacji - facet nie chce z autorką postu
        być - więc z kim ma byc szczera i po co?
        Jeśli jej rzeczywiście kłamał - to tym bardziej - ma się go pytać,
        czemu jego sposobem na zycie jest wygoda/manipulacja? Po co ma się
        dziewczyna upokarzać? Nic dobrego z tego nie wyjdzie, nie ma chyba
        bardziej żałosnego widoku, niż żebrząca o uczucie kobieta. I
        bardziej smutnych związków, niż te z litości.
        Więc tak gapuchna, porzucony człowiek musi umieć to wszystko co
        napisałaś...ale dla własnego dobra.
      • otara Re: Otwartość??? 11.02.08, 18:36
        owszem , może okazać swoje uczucia , nikt jej za to nie potępia.
        ale okazanie uczuć a narzucanie się to już inna sprawa. może okazać
        te uczucia , pokazać że ma do niego żal i koniec. reszta należy do
        niego. jeśli facetowi bedzie zależało sam podejmie kroki. a
        kombinowanie i cudowanie żeby zwrócić na siebie uwagę-to absurd. to
        może w jakiś sposob zadzialać na faceta ktory jednak coś czuje , ale
        nie na człowieka ktory jest obojętny.
        • gapuchna Re: Otwartość??? 11.02.08, 20:52
          > kombinowanie i cudowanie żeby zwrócić na siebie uwagę-to absurd. to
          > może w jakiś sposob zadzialać na faceta ktory jednak coś czuje , ale
          > nie na człowieka ktory jest obojętny.

          - no właśnie o tym myślałam. Ale w sumie to macie racje. I tylko chyba bardziej
          dla siebie trzeba podnieść głowę, niż ze względów "otoczeniowych". Mnie po
          prostu uderzyły słowa dominujące: nie ośmieszaj się. Może dlatego, że czy
          radość, czy zranienie - ja raczej okazuję po sobie i o tym mówię.
      • szara1982 Re: Otwartość??? 04.04.08, 14:49
        szczerosc nie przynosi niczego dobrego....niestety:(
    • brak.polskich.liter Re: Co zrobić żeby mu było żal??? 11.02.08, 21:20
      Dziewczyno, takie rzeczy (wlazenie panu na ego i ambicje) to sie na zimno
      rozgrywa. Tylko i wylacznie na zimno. Jesli jestes kiepska aktorka, a w dodatku
      miotaja Toba emocje, to lepiej sobie daruj, odplacz kopa stosownie dlugo i
      rozejrzyj sie za kims nowym. W przeciwnym razie, szansa, ze pan przejrzy na
      wylot, o co Ci naprawde chodzi - spora, a prawdopodobienstwo, ze za pare lat
      bedziesz sie sama przed soba wstydzic - wysokie.

      > -czy to,że tęsknię za nim i kocham go niebotycznie?

      Jasne, jesli masz ochote na kolejne kopy, wzglednie na opcje "pogotowie
      seksualne gratis" dla pana, to narzucaj mu sie i mow, jak bardzo go kochasz i
      tesknisz.
      • kamea_1 Re: Co zrobić żeby mu było żal??? 11.02.08, 22:05
        Masz rację...nic dodać,nic ująć. Przeboleję i powoli zapomnę,nie mam wyjścia:-)
    • keda87 Re: Co zrobić żeby mu było żal??? 14.03.08, 14:01
      Ewidentnie dał ci do zrozumienia, że to koniec. Ok. Moim zdaniem, powinnaś
      ułożyć sobie życie bez jego udziału. Niech pożałuje, tego co stracił ;)
    • la_vie no nie.. 14.03.08, 14:25
      Okazał się nie fair. Ale po co dajesz tak sobą manipulować. Zobacz
      co on zrobił- kopnął Cię w tyłek, a Ty nawet po tym zastanawiasz się
      co robić żeby on tak się poczuł a nie inaczej.
      Masz swoje życie, myśl o sobie, nie o tym, co on poczuje.

      Nie doprowadzaj do sytuacji, że nawet wtedy gdy on zachował się
      wobec Ciebie nie fair, Ty dalej działasz z myślą o nim- nieważne czy
      pozytywną czy negatywną.
    • pearldrop Re: Co zrobić żeby mu było żal??? 14.03.08, 14:33
      powiedz, dlaczego chcesz aby bylo mu zal?
      lepiej sie z tym poczujesz?
      po co te manipulacje, udawanie, olewanie?
      bylo Ci przykro, powiedzialas mu zapewne o tym
      nawet moze poplakalas
      i szlus ;)
      szukaj innej drogi spokojnie
      powodzenia
    • telia777 Re: Co zrobić żeby mu było żal??? 05.04.08, 03:01
      > -czy to,że tęsknię za nim i kocham go niebotycznie?
      ..pokazując mu, jak go kochasz i tęsknisz, możesz go tylko do siebie zniechęcić,
      jeżeli i tak mu nie zależy..

      > być może pojawił sie ktoś nowy?
      jest możliwość, że być może zachowa się jak przysłowiowy pies ogrodnika i na
      jakiś czas będzie Cię "chciał", ale pytanie, czy warto bawić się w takie gierki..

      > -to,że jestem szczęśliwa bez niego

      ...myślę, że bez niego byłabyś naprawdę szczęśliwsza:-)

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka