Dodaj do ulubionych

Dół total

17.03.08, 19:22
Ruch to zdrowie i dobre samopoczucie, wiem to, dlatego postanowilam
pojsc na probna lekcje fitnessu z kolezanka, ktora chodzi juz od
dawna. Tak dlugo czekalam na te zajecia, mialam taki zapal,
wierzylam ze mi sie spodoba... Od poczatku czulam sie jak idiotka i
marzylam o tym, by zapasc sie pod ziemie. Wszystkie dziewczyny
cwiczyly super, w idealnym tempie, a ja? szkoda gadac. Poczulam sie
jak zero, nawet do zajec fitnesu sie nie nadaje!!! Wyszlam bo mialam
juz lzy w oczach i wrocilam do domu. Zjadlam juz 2 czekolad i do teh
pory nie moge sie pozbierac. Koelzanka z ktora bylam pociesza mnie,
ze nie od razu rzym zbudowano itd. ale ja wiem ze sie do tego nie
nadaje. Czulam sie tam jak slon w tlumie sarenek. Byly tam osoby
otyle, starsza pani, a jednak radzily soibie lepiej niz ja. Co jest
ze mna nie tak? Skompromitowalam sie i czuje sie z tym fatalnie.
Pewnie powiecie, ze przesadzam... Nie wiem, moze mam zbyt wysoki
poziom wrazliwosci... A jesli tak, to czy jest jakis sposob by to
zmienic? No i wreszcie: czy znacie jakies zajecia ruchowe, na
ktorych nie wymaga sie duzej sprawnosci? Wiem ze w domu sie nie
zmobilizuje a zalezy mi na poprawie kondycji.
Ufff......ulzylo mi, jak dobrze ze istnieja fora!!!
Obserwuj wątek
    • lu221 Re: Dół total 17.03.08, 19:29
      czarodziejka87 napisała:

      > Czulam sie tam jak slon w tlumie sarenek. Byly tam osoby
      > otyle, starsza pani, a jednak radzily soibie lepiej niz ja.

      Czy myślisz, że jak te wszystkie panie były tam pierwszy raz, to też ćwiczyły tak jak dzisiaj?
      Gwarantuję Ci, że nie.
      A po pięciu kolejnych zajęciach będziesz na podobnym poziomie jak one.
      Początki nigdy nie są łatwe, dlatego trzeba podchodzić do nich z dystansem do siebie i najlepiej z uśmiechem.
      • czarodziejka87 Re: Dół total 17.03.08, 19:35
        Problem w tym, ze ja za nic w swiecie nie zmusze sie by pojsc tam po
        raz drugi.... Wiem, ze moja reakcja moze wydac sie mocno
        przesadzona, ale ja naprawde czulam sie tam fatalnie, chcialam
        zapasc sie pod ziemie, bylo OKROPNIE, do tej pory mam ciarki. Moje
        poczucie wartosci rowna sie zeru.
        • lu221 Re: Dół total 17.03.08, 19:59
          W takim razie, skoro ten sport przyprawia Cię o taki stres, to trzeba zmienić "dyscyplinę".
          Basen? Rower? Jazda konna? (gorąco polecam)

          > Problem w tym, ze ja za nic w swiecie nie zmusze sie by pojsc tam po
          > raz drugi.... Wiem, ze moja reakcja moze wydac sie mocno
          > przesadzona, ale ja naprawde czulam sie tam fatalnie, chcialam
          > zapasc sie pod ziemie, bylo OKROPNIE, do tej pory mam ciarki. Moje
          > poczucie wartosci rowna sie zeru.

          Mówię Ci, źle się do tego nastawiłaś :)
        • clarissa3 Re: Dół total 17.03.08, 20:09
          No, ale jak chcesz osiągnąc jakiś-tam poziom bez ćwiczenia?
          ______

          Nie patrz w lustro, ani na innych, tylko gap się na prowadzącą i
          staraj mocno robić to co ona. I śmiej się. To przecież ma być
          zabawa:)))
    • solaris_38 Re: Dół total 17.03.08, 23:14
      nie tak z tobą jest że sie zaraz załamujesz

      te wszystkie grube panie też tak mogły ale jednak były wytrwałe

      to nie są rzeczy nie do zrobienia

      nie obawiaj sie kilku tygodni cierpienia bo POTEM będzie łatwo LATAMI

      po prostu nie ufaj swoim załamaniom i utracie zapału tylko zaciskaj zęby i ćwicz

      dawaj więcej czasu zadaniom kótre zamierzyłaś

      szczególnie ze już wiesz ze .. łatwo upadasz na duchu :) ;) ;)

      buziaczki i powiedz za miesiąc ćwiczeń jak sie czujesz
      bo ja wiem zę będziesz sie czuła o niebo lepiej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka