Dodaj do ulubionych

chciałabym umrzeć...

04.04.08, 14:41
:(
Obserwuj wątek
    • leda16 Re: chciałabym umrzeć... 04.04.08, 16:11
      Więc w czym problem? Takie chęci łatwo zrealizować.
    • jackulus Cóż... 04.04.08, 16:38
      gdybyś umarła, stety, czy niestety, świat się od tego nie zawali. Ty
      też gdzieś tam w nim zostaniesz.

      Ale może nie warto umierać ??? :-)
      • mruff Re: Cóż... 09.04.08, 14:00
        Dlaczego chcesz umrzeć?

        Czytałąm ostatnio post dziewczyny której rodzice wraz z całym
        rodzeństwem zgineli w zamachu
        ona żyje
        nie wie po co ale żyje
        zobacz ile sił życiowych ma człowiek w sobie
        one czasami chowają się, jak słońce za chmury
        ale SĄ
        przeczekaj ten trudny okres
        teraz mocno ID odzywa się w Tobie
        wycisz je, nie pozwól mu działać destruktywnie

        pomyśl ile dobrego możesz zrobić dla siebie, dla innych

        może jutro uratujesz kota którego ktoś wywalił do śmietnika?

        Zawsze mnie zastanawiało skąd ludzie np w obozach koncentracyjnych
        mieli siłę walki o życie-pół życie, albo Ci po utracie bliskich
        Dlaczego instynkt przetrwania, życia wyzwala się tak mocno w
        warunkach niesprzyjających a nie w tym momencie, gdy ID rządzi
        psychiką?

        może ktoś, jakieś zdarzenie jutro, pojutrze wywali z Ciebie myśli
        samobójcze i odkryjesz piękno?Siebie, świata?


        • szarex2.0 Re: Cóż... 10.04.08, 17:17
          > Zawsze mnie zastanawiało skąd ludzie np w obozach koncentracyjnych
          > mieli siłę walki o życie-pół życie

          Viktor Frankl - polecam przeczytać historię jego życia. Był więźniem obozów koncentracyjnych, a mimo tego znalazł siłę do życia :)
    • flowerbomb5 Re: chciałabym umrzeć... 04.04.08, 16:42
      skad wiesz, ze to pomoze?
    • slabosc_czuje Re: chciałabym umrzeć... 04.04.08, 19:41
      umrzesz, wszyscy umrzemy. a po co się tak z tym spieszysz?
    • mona.blue Re: chciałabym umrzeć... 04.04.08, 21:06
      Czasem tak jest, że braknie nadzeji, ale uwierz, przyjdzie też
      wkońcu lepszy czas :)
    • jan_stereo Re: chciałabym umrzeć... 04.04.08, 21:46
      wzystko w swoim czasie..nie panikuj
    • solaris_38 Re: chciałabym umrzeć... 04.04.08, 21:53
      większość ludzi czasem chce umrzeć

      tylko się w tym nie rozsmakuj

      kiedyś bardzo chciałam umrzeć
      cieszę sie że sie nie udało :)
      każdego dnia
      • shachar Re: chciałabym umrzeć... 05.04.08, 00:13
        tu jeszcze nikt nie umarl, a po pewnym czasie nawet weselszym sie
        stal
        • le_bon_reflex Re: chciałabym umrzeć... 05.04.08, 02:22
          ..ja tez chcialabym,ale najpierw pomyslalam sobie,ze przeciez TO moge zrobic
          ZAWSZE.. w miedzyczasie poznaje,doznaje,ryzykuje,bawie
          sie,narzekam,przeklinam,smieje sie,placze..i nadal ZYJE:)
    • fnoll też chcę umrzeć 05.04.08, 02:34
      mam jednak pewne ambicje wobec śmierci, bo śmierć śmierci nierówna

      umiera się raz i to jest, jak sądzę, niesamowite przeżycie, nieporównywalne z
      niczym - dlatego chcę śmierci naprawdę wypasionej, a nie jakiego "fastfooda"

      taką soczystą śmierć trzeba sobie wyhodować, wypielęgnować, i na to trzeba nieco
      czasu, nieco doświadczeń, nieco igrania z tą myślą, że jutro mnie może nie być,
      a karawana pójdzie dalej
      • solaris_38 wypasiona smierć 05.04.08, 18:56
        ale mi się podoba ta wypasiona śmierć !

        sama też mam ochotę na wypasioną
        po długim życiu o którego jakość będę walczyć jak lew albo dzielny wojownik
    • kimmie_baby Re: chciałabym umrzeć... 09.04.08, 05:45
      Tez nie chce tutaj byc ale niestety musze. po rozwazeniu tego
      wielokrotnie doszlam do wniosku, ze w sumie moje zycie to nie jest
      az tak moje bym je sobie mogla sama odebrac. Sa tez powazne
      problemy techniczne: chcesz smierci a mozesz zamiast tego zostac
      kaleka, na przyklad. Inna sprawa to ludzie, ktorzy pozostana a
      szczegolnie ci, ktorzy znajduja denata: to nie jest wedlug mnie w
      porzadku narazac innych na taki szok, bo zadne szkolenie na to nie
      przygotuje i traumatyzowanie sluzb pogotowia jesli to niekonieczne
      to nie jest fair.
      Rozumiec to Cie rozumiem bo nie mam pojecia po co wszyscy chca tak
      zyc i zyc dlugo i tak sie tym zyciem zachwycaja. Osobiscie to nie
      byloby mnie tu juz od bardzo dawna gdyby nie "obowiazek zycia" jak
      to rozumiem.
    • dotyk_wiatru Re: chciałabym umrzeć... 09.04.08, 13:09
      Na pewno?
      Ja swego czasu też chciałam...ale...wybili mi to gumowym młotkiem z
      głowy:)
      • wersam Re: chciałabym umrzeć... 09.04.08, 14:02
        Umieranie każdy ma zapewnione i nie trzeba go chcieć. Trzeba pragnąć
        tego, co nam może nie być dane :) Zastanawiam się co to
        jest "wypasiona śmierć"? Dla mnie śmierć będzie zawsze czymś
        strasznym i wiem ,że nie warto umierać ! Nie nam decydować o
        śmierci!!!
        • dotyk_wiatru Re: chciałabym umrzeć... 09.04.08, 14:22
          Czasem człowiek jest słaby...W takich chwilach może się wiele
          wydarzyć...Szala może się przechylić w tą niewłaściwą
          stronę...chociaż...niewłaściwą można sobie tłumaczyć na wiele
          sposobów :)
          'Wypasiona smierć':) Sama się nad tym zastanawiam...Wielki finał?:P
          cokolwiek to oznacza...
          • jasminowo Re: chciałabym umrzeć... 10.04.08, 08:44
            Szara - dlaczego chciałabyś umrzeć?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka