anidobraanizla
10.04.08, 21:00
Nie potrafię pojąć dlaczego, jeśli ktoś ma świadomość, że ktoś mu
zagraża/ nie jest lubiany/ jest samotny/ nierozumiany/ nieufny/
itp. - to zaraz posądza się go o urojenia.
Nie żyjemy na przyjaznym świecie. Świadomość tego świadczy o
inteligencji. Ważne, aby wiedzieć, że nie wszyscy są źli, ale na
większość nie można liczyć.