Gość: nurt zycia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
06.09.03, 09:32
Czy nasza madrosc i rozsadek tym razem nad nami czuwa? Bo zakladam ze za
pierwszym razem czuwalo serce i sie przejechalo:(
A moze wy wstapiliscie?
A moze warto, dla serca?
Tylko jak opanowac ten powracajacy bol, niepewnosc, rozdarcie, zazdrosc po
pierwszym razie...eeee...nie warto, za bardzo boli.
Lepiej wykapac sie w brodziku juz:) Czy to minimalizm, tchorzostwo?