Gość: kika22
IP: *.w3cache.osiedle.net.pl / *.w3cache.osiedle.net.pl
12.09.03, 11:45
Witam
Mam problem ze swoim chłopakiem. Jestesmy ze sobą już pół roku, na początku
wszystko układało się bardzo dobrze, ale teraz coraz częściej zaczyna mi
dowalać, wypominac co mu się we mnie nie podoba. Sam przyznaje, że miłość do
mnie przeradza się w nienawiść. Kiedy na to odpowiadam, żeby mnie zatem
zostawił, a nie zamęczał, on stwierdza, że chcę go specjalnie sprowokować aby
mnie zostawił i pewnie mam kogoś na boku. Takie w koło Macieju, coraz
częściej przez niego płacze. On za to usprawiedliwia swoje zachowanie troską
o mnie, jest bardzo zazdrosny i twierdzi, że gdybym mu wywineła jakiś numer
załąmałby się. Co ja mam o tym sądzić, jak się zachowywać, czuję się jak w
sidłąch, ale z drugiej strony bardzo go kocham i nie chciałabym stracić?
Prosze o rady...Kika