Dodaj do ulubionych

Ogrod Niezdarzen

28.05.08, 05:25
Zawsze wracajac ze szkoly przechodzilem przez ten Ogrod, znajdujacy
sie za domem babci, a pelen krzewow dzikiego wina i dzikich jabloni,
skracajac sobie droge do domu. Wczoraj jednak, gdy zaczalem sie juz
przepychac przez dziure w plocie, zobaczylem siedzacego tuz obok
niej pluszowego misia. Nawet nie chcialem go dotknac, gdyz nigdy nie
biore niczego do reki, co do mnie nie nalezy, gdy nagle mis mrugnal
do mnie brazowym oczkiem. Zaintrygowany tym - wzialem go na reke
i przecisnalem sie razem z nim do Ogrodu.
W jednej chwili mis zeskoczyl mi z reki i zaczal rosnac, tak ze stal
sie taki dusy, jak ja.
- Mis Puchatek jestem - zakrzyknal wesolo - dobrze, ze mam kolege
do zabawy!
- Chodz - bedziemy rzucac jablkami do celu !
Bawilismy sie tak dluszy czas, wybijajac szyby w starej letniej
altance, az poczulismy obaj silne pragnienie, gdyz slonce prazylo
niemilosiernie.
Pobieglem do domku babci po mleko. Babci nie bylo, ale drzwi byly
otwarte i przynioslem dwie butelki mleka stojace na stole.
Zaczelismy pic je lapczywie, gdy nagle okazalo sie, ze mleko ma
smak piwa i tak tez dziala, gdyz za kilka chwil poczulismy dziwna
miekkosc w nogach.
Usiedlismy obaj na trawie, a Puchatek radosny i rozochocony podniosl
zabke siedzaca tuz przed nim i ucalowal ja w usta.
Zabka w sekundzie zamienila sie w blond-dziewczynke z warkoczykami.
- Zosia-Samosia jestem! - krzyknela i pchnela misia tak,
ze ten przewrocil sie na plecy.
Nastepnie wskoczyla na lezacego misia, usiadla mu na kolanach,
sciagnla mu majteczki i zaczela robic z nim rzeczy,
ktore zobaczylem pierwszy raz w zyciu.
Po paru chwilach brzuszek Zosi-Samosi zaczal rosnac, a po kilku
dalszych - spod jej sukienki - wyskoczyla malutka dziewczynka
za czarnymi warkoczykami i o czarnych oczkach, a z czerwonym
kapturkiem na glowie.

Jestem Czerwony Kapturek - chodzcie, bedziemy bawic sie w berka!
- oznajmila.
Biegalismy tak dluzszy czas po ogrodzie - gdy nagle zza altanki, z
konca ogrodu - wybiegl duzy czarny wilk podazajac w naszym kierunku
i groznie szczekajac.
Przerazeni dobieglismy do najbliszej dziury w plocie i w sekunde
bylismy juz po drugiej stronie plotu.
I wszystko skonczyloby sie dobrze, gdyz ujadanie wilka ustalo i
jakby rozplynal sie w krzewach winorosli, tyle tylko, ze
Zosia-Samosia przemiwnila siw spowrotem w zabke, a Mis Puchatek
i Czerwony Kapturek staly sie laleczkami.
Zabralem je do mojego pokoju, posadzilem na poleczce nad lozeczkiem
i na dobranoc oboje mrugneli mi - Mis - brazowym, a Kapturek
- czarnym oczkiem.

A od dzisiejszego dnia do babci bede wpadal nie tylko po szkole, ale
i przed i prosil o kubek mleka. Znadzieja, ze bedzie smakowac tak
- jak tamto wczoraj :)


Aha i dostalem dzis ocene bardzo dobra, za najlepsze wypracowanie
o ulubionych bajkach.

maly.jasio - z klasy II.c
Obserwuj wątek
    • fantastic-lula Jacha sen zloty 28.05.08, 07:48
      Jachu, lat 45
      siwiejacy, niepalacy, zbyt wiele pijacy:

      Obudzilem sie jak co dzien, pogladzilem po brzuchu,
      powyrywalem zbedne owlosienie z nosa i uszu
      rozpostarlem szeroko ramiona
      po czym
      ziewnalem po trzykroc wsuwajac kapcie

      -Oz, jasny gwint, znow Zocha mi sie snila
      to juz czwarty raz w tym miesiacu !!!


      Zocha
      kolezanka Jacha z lat wczesnoszkolnych
      zamezna, neurotycznie farbujaca resztki wlosow
      na rozne z mozliwych kolorow z palety
      obecnie na glowie ma melanz typu puzzle
      zatrudniona w pobliskim sklepie monopolowym

      -Jachuuuuuuuuu...- szepnela czule lezaca jeszcze w lozku
      szanowna malzonka- znow wymawiales przez sen imie 'Zocha'
      coz to ma oznaczac? Mozesz mi moj drogi wytlumaczyc ?
      Chyba nie masz tajemnic przede mna...

      -No Zocha, Zocha...- J. wzial gleboki wdech- Zocha to nazwa nowego
      wina, ostatnio mojego ulubionego

      -Stanowczo zbyt wiele snisz o winie, czy Ty aby nie kochasz wina
      bardziej ode mnie ?

      - Aby nie, zupelnie nawet ! wykrzyknal J. drapiac sie po lewej
      lydce...




      • maly.jasio Re: Jacha sen zloty 28.05.08, 13:08
        Zboczylas z glownego nurtu, dotykajac spraw najzupelniej pobocznych.

        A przeciez moralem tej bajki jest:

        Nie tykaj, a juz bron Panie, nie popychaj laleczek,
        gdyz moga byc klopoty :)
        • shachar Re: Jacha sen zloty 28.05.08, 13:58
          a to Jachu tez twoje?
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,1230436,2,1.html
          • spinline Re:lis postanowil go wyruchac....:=) 28.05.08, 18:34
            pani nauczycielka pewnie plakala ze smiechu:=)))))
        • fantastic-lula Re: Jacha sen zloty 28.05.08, 17:12
          maly.jasio napisał:

          > Zboczylas z glownego nurtu, dotykajac spraw najzupelniej
          pobocznych.

          Niekoniecznie
          >
          > A przeciez moralem tej bajki jest:
          >
          > Nie tykaj, a juz bron Panie, nie popychaj laleczek,
          > gdyz moga byc klopoty :)


          prawda
          ale tez:
          nie ma takiej osoby/rzeczy na swiecie, czy to bedzie wino czy Zocha
          z pobliskiego sklepu czy tez poprzednie/nastepne wcielenie Jacha
          ktora nie zasluguje na zainteresowanie
          kazdemu wedlug potrzeb :)

          • maly.jasio Re: Jacha sen zloty 28.05.08, 17:39
            fantastic-lula napisała:

            > maly.jasio napisał:
            >
            > > Zboczylas z glownego nurtu, dotykajac spraw najzupelniej
            > pobocznych.
            >
            > Niekoniecznie

            - koniecznie :)

            > nie ma takiej osoby/rzeczy na swiecie, czy to bedzie wino, czy
            Zocha z pobliskiego sklepu, czy tez poprzednie/nastepne wcielenie
            Jacha, ktora nie zasluguje na zainteresowanie
            > kazdemu wedlug potrzeb :)

            - to, oczwiste ("y" claviatura mi zjada ) tez prawda :)
            tylko...

            Pan, Przyjacielem Twoim.

            A Ja... nie jestem Twoim Panem.

            • fantastic-lula Re: Jacha sen zloty 28.05.08, 18:54
              Pan, Przyjacielem Twoim.
              >
              > A Ja... nie jestem Twoim Panem.
              >

              no teraz to poleciales Jachu
              o jeden most za daleko jak dla mnie :))))

              poza tym Jachu
              ja nic nie oczekuje od Ciebie
              przyjazni tym bardziej
              • maly.jasio Re: Jacha sen zloty 28.05.08, 19:08
                fantastic-lula napisała:
                > poza tym Jachu
                > ja nic nie oczekuje od Ciebie
                > przyjazni tym bardziej

                alez wiem :)
                po co (zatem) te uwagi - niczemu nie sluzace? :)))
                mojego zdania (o Tobie) one nie zmienia
                Twojego (o mnie) raczej tez nie.
                wiec.?

                Milosc pozostaje Miloscia.
                zawsze i wszedzie - prawda?
                • fantastic-lula Agape czy Eros Jachu? 29.05.08, 08:00
                  Milosc pozostaje Miloscia.
                  > zawsze i wszedzie - prawda?
                  • maly.jasio Filia :) 29.05.08, 14:12
                    Jachem - to mose bende - gdy bende dusy :)

                    Ale na moje male ocko to wsystko, co jest i bendzie mosliwe
                    - cyli i Agape i Eros i Stoika i Psyche

                    a psede wsystkim - F I L I A
                    (nie lubie laciny wiec nie pise Philia) :)

                    dla scislosci dodam jednak, ze
                    nie chodzi o ekonomiczne okreslenie (filia firmy czy przedsiebiorstwa
                    ani tez o pierwotne lacinskie znaczenie - (corka)
                    lecz o znaczenie ogolne - to trzecie.
                    • fantastic-lula Re: Filia :) 29.05.08, 14:31
                      Ale na moje male ocko to wsystko, co jest i bendzie mosliwe
                      > - cyli i Agape i Eros i Stoika i Psyche
                      >

                      o jasny gwint Jasku!!!
                      all in one?
                      • maly.jasio si :) 29.05.08, 15:03
                        all in one - Whitney Houston

                        dziekuje za przypomnienie.

                        piekne.
                        • fantastic-lula Re: si :) 29.05.08, 15:25
                          takie wirtualne all in one ?
                          Ty Jasku cudotworca jestes!!!
                          jak tego dokonujesz?

                          zeby wszystko na raz, tu, w internecie...hmm

                          no to masz cos :

                          pl.youtube.com/watch?v=r2y2GZHuukw
                          • maly.jasio tradycyjnie 30.05.08, 16:29
                            fantastic-lula napisała:

                            >> jak tego dokonujesz?
                            Ty cudotworca jestes?

                            - A skad. Czynie to tradycyjnie - przez dziurke od klucza.
                            • fantastic-lula Ty Jasku caly chyba w tej dziurce siedzisz ;))) 31.05.08, 16:34
                              wychodzisz z niej czasem?
                              • maly.jasio tak. 31.05.08, 18:30
                                fantastic-lula napisała:
                                > wychodzisz z niej czasem?

                                Zdradze Ci pewna tajemnice.
                                To nieprawda, ze to mleko mialo smak piwa.
                                To byla moja fantazja (bo chcialem dokuczyc babci)

                                Tak naprawde - to byl to kumys.
                                • fantastic-lula kumys 02.06.08, 15:13
                                  nie zauwazylam tego postu, a wiec odpowiadam:

                                  kumys... juz widze oczyma wyobrazni Ciebie Jasku
                                  smaganego piachem w Mongolii
                                  raczacego sie kumysem
                                  z mleka mojej klaczy
                                  • maly.jasio Re: kumys 02.06.08, 15:27
                                    eee tam... w Mongolii - to kazdy by potrafil.

                                    Zabore Cie na pustynie, te - gdzie juz kiedys bylas, zalozymy
                                    hodowle wielbladow, by wypozyczac je turystom, a z ich mleka
                                    ja bede robil kumys - by miec inspiracje do pisania Ci poematow :)
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=32665346&a=32665346
                                    • fantastic-lula Re: kumys 02.06.08, 15:37
                                      haha Jasku
                                      widzisz sam, Twoje poematy sa uniwersalne ;))))
                                      niech Cie usciskam na droge
                                      powodzenia

                                      • mona.blue Re: kumys 02.06.08, 16:34
                                        Czas już chyba na jakieś romatyczne spotkanie fantastic-luli z malym.jasiem.
                                        • fantastic-lula Re: kumys 02.06.08, 16:56
                                          mona.blue napisała:

                                          > Czas już chyba na jakieś romatyczne spotkanie fantastic-luli z
                                          malym.jasiem.

                                          Mona, miedzy Bogiem a prawda
                                          ja nie bardzo romantyczna jestem

                                          przypominam tez,
                                          ze znajdujemy sie w Jasia Ogrodzie Niezdarzen
                                          :)
                                          • mona.blue Re: kumys 02.06.08, 20:28
                                            Może też być nieromantyczne spotkanie, co mi tam :P
                                        • maly.jasio Re: kumys 02.06.08, 17:19
                                          Pierwsza pieciolatka poswiecona na tkzw. przygotowania artyleryjskie
                                          i rozmiekczanie twardego przeciwnika wlasnie niedlugo mija, wiec na
                                          moje skromne ocko jest pewna nadzieja, ze gdzies w polowie nastepnej
                                          to sie uda :)
                                          • mona.blue Re: kumys 02.06.08, 20:29
                                            Strasznie wolno Wam to idzie, nie możecie troszke przyspieszyć :P
    • mona.blue Re: Ogrod Niezdarzen 28.05.08, 14:01
      Oj Jasiu, Jasiu :)
    • mar.celia3 a to co? 31.05.08, 17:24
      Może przenieście się na portal Nasza Klasa?
      Albo forum :Przedszkole.
      • maly.jasio Wszystkim magicznym dzieciom 01.06.08, 14:45
        w tym magicznym dniu skladamy Serdeczne Zyczenia
        a wiec najpierw Czerwonemu Kapturkowi, Potem Sobie, potem Tobie tez,
        dziecino.

        A Mis Puchatek i Zosia-Samosia niech spadaja,
        bo nie lubie patrzec na bezecenstwa, szczegolnie w plenerze.
        • mona.blue Re: Wszystkim magicznym dzieciom 01.06.08, 15:56
          Dzię-ku-je-my!
        • fantastic-lula Magiczne dzieci zawsze sie odnajda 02.06.08, 07:55
          w wirtualnej otchlani tez

          dziekuje jako jedno z nich!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka