Dodaj do ulubionych

Uwazajcie...

IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.09.03, 13:39
Co i do kogo piszecie. Naprawde. Szczegolnie odnosi sie to do tych "nowych".
Mozna wyrzadzic wielka krzywde takiej osobie. Nie znamy powodu dla ktorego
dana osoba zaczela pisac na forum psychologia. Czasami dana osoba rowniez
tego powodu nie zna.

To taka mala chwila refleksji z mojej strony.


Pozdr.


ryb
Obserwuj wątek
    • alfika Re: Uwazajcie... 28.09.03, 13:42
      Racja.
      Szczególnie jeśli za swój podstawowy problem uważa słowo CIPA albo odnalezienie
      dziewicy po ukrytych symptomach bycia dziewicą.

      Dlaczego mnie denerwują niektóre wątki nowych?
      Ale pociesza mnie fakt, że jeszcze ich nie przeganaiam precz.
    • cossa Re: Ryb 28.09.03, 18:23
      Rybie, prosze uzyj dzis znow telepatii :)

      pozdrawiam
      cossa
    • zalotnica Re: Uwazajcie... 28.09.03, 18:58
      Gość portalu: ryb napisał(a):

      > Co i do kogo piszecie. Naprawde. Szczegolnie odnosi sie to do tych "nowych".
      > Mozna wyrzadzic wielka krzywde takiej osobie. Nie znamy powodu dla ktorego
      > dana osoba zaczela pisac na forum psychologia. Czasami dana osoba rowniez
      > tego powodu nie zna.

      ty tez byles kiedys "nowy" ...czy juz znasz ten powod dla ktorego
      zaczales/as...?
      Ps...Naprawde, dzieki za ostrzezenie...
      >
      >
      > ryb
      • Gość: ryb Re: Uwazajcie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.09.03, 21:52
        Akurat swoj powod dobrze znalem. Dlatego zaczalem tu pisac.


        Pozdr.


        ryb
        • zalotnica Re: Uwazajcie... 28.09.03, 21:58
          Gość portalu: ryb napisał(a):

          > Akurat swoj powod dobrze znalem. Dlatego zaczalem tu pisac.

          aha, rozumiem...tajemnica...
          • Gość: ryb Re: Uwazajcie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.09.03, 22:21
            hehehehe :) Zapewne kiedys sa ujawnie.



            Pozdr.


            ryb
            • Gość: maratończyk Re: trzymaj stołek bo Cię wykopią stary IP: *.future-net.pl 28.09.03, 22:28
              gdybyś się nie odezwał, byłbyś nadal filozofem
            • zalotnica Re: Uwazajcie... 28.09.03, 22:58
              Gość portalu: ryb napisał(a):

              > hehehehe :) Zapewne kiedys sa ujawnie.

              czy zawsze smiejesz sie ze siebie do siebie...?
              • Gość: ryb Re: Uwazajcie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.09.03, 23:08
                Zazwyczaj tak, przyjemnosc mi to sprawia. Ale w tym przypadku moje hehehe bylo
                do Ciebie.


                ryb
                • zalotnica Re: Uwazajcie... 28.09.03, 23:19
                  Gość portalu: ryb napisał(a):

                  >Zazwyczaj tak, przyjemnosc mi to sprawia. Ale w tym przypadku
                  >moje hehehe bylo do Ciebie.

                  wybacz, ale w tym przypadku, to sie mylisz,
                  jestem bowiem w swoim domu i upajam sie cudowna cisza...
                  wiec to bylo takie "sam ze siebie"...
                  • Gość: ryb Re: Uwazajcie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.09.03, 23:26
                    Kazdy ma swoje upojenia...nie zaklocam wiecej ciszy.


                    ryb
                    • m.malone Ryb, ja całkiem serio... 28.09.03, 23:35
                      Jestem tu raczej "nowy". Czy zdarzyło/zdarzyało sie ,że w moich postach cos
                      takiego zauważyłeś, co mogłem nieumyślnie "wypuścić"? pytam Cię jako "starego"
                      i szanuje Twoje zdanie. Jeśli odpowiesz TAK, nawet bez wskazywania, będę
                      ostrożniejszy. Proszę, bo to poważne.
                      MM


                      __

                      Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                      - irlandzkie (podobno)
                      • Gość: ryb Re: Ryb, ja całkiem serio... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.09.03, 23:54
                        Jak szczerze to szczerze. Kilka razy Ci sie przytrafilo. Ale to nic takiego
                        powaznego, raczej moja reakcja w danej chwili, ale fakt ze chwile mialem
                        kiepskie, wiec uznalem to jako banal. Prawdopodobnie roznica wieku odgrywa
                        rowniez role. Zreszta, szybko to naprawiles...Wiec nie martw sie. :)))

                        Napisalem ten watek, poniewaz bardzo latwo sie zagalopowac w swoich
                        wypowiedziach i opiniach. Martwi mnie fakt, ze ktoregos dnia przyjdzie tutaj
                        osoba, ktora jest na krawedzi i zostanie niodpowiednio potraktowana. W koncu
                        to jest forum psychologia. Nieuwaga i nieostroznosc moze miec kiepskie skutki.
                        Takie jest moje zdanie.


                        Pozdrowienia :)))


                        ryb
                        • procesor Re: Ryb, ja całkiem serio... 29.09.03, 00:00
                          Gość portalu: ryb napisał(a):
                          > Napisalem ten watek, poniewaz bardzo latwo sie zagalopowac w swoich
                          > wypowiedziach i opiniach. Martwi mnie fakt, ze ktoregos dnia przyjdzie tutaj
                          > osoba, ktora jest na krawedzi i zostanie niodpowiednio potraktowana. W koncu
                          > to jest forum psychologia. Nieuwaga i nieostroznosc moze miec kiepskie
                          skutki.

                          Juz tu takie przychodziły.
                          I baaardzo różnie były traktowane.
                          O skutkach w większości przypadków nigdy się nie dowiemy.
                          • Gość: ryb Re: Ryb, ja całkiem serio... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 29.09.03, 00:04
                            Juz tu takie przychodziły.
                            I baaardzo różnie były traktowane.
                            O skutkach w większości przypadków nigdy się nie dowiemy


                            No wlasnie, to mnie martwi.


                            Pozdr.


                            ryb
                        • zalotnica Re: a tak na powaznie..... 29.09.03, 00:00

                          ...to nie lubie "czytanego" smiechu...a poza tym milo bylo...o;
                        • ireen Re: Ryb, ja całkiem serio... 29.09.03, 00:10
                          Caly problem w tym, ze wiele postow tu jest kompletnie niepowaznych. I czasem
                          trudno rozdzielic, ktore sa ktore... Ale racje przyznaje, uwazac trzeba.
                          Ireen
                        • m.malone Re: Dzięki Ryb...... 29.09.03, 00:13
                          Dziękuję! Naprawdę! Szło mi o szczerośc bo Twój post dotknął poważnej sprawy.
                          Wiesz początkowo - jakieś 4 miesiące temu - byłem zupełnie zielony.Trudno było
                          mi wtedy wyczuć "dystans" i "wagę" - by użyć tych określeń z ringu. Wiedziaem
                          jedno - że nie wolno mi zaszkodzić nikomu ani dotknąć moją wypowiedzią. . Jeśli
                          coś z tego zostało odebrane wbrew moim zamiarom, to cóż - mogę tylko prosić o
                          wybaczenie (w tym Ciebie też). Zdaje sobie sprawę, że odbiór zależy od "filtru
                          emocjonalnego" (między innymi). Nigdy nikogo nie zamierzałem urazić.

                          Dlatego dziękuję Ci za odpowiedź. Nie szło mi o pochwałę, a o bezstronną ocenę.
                          Jeszcze raz dzięki:)
                          MM
                          pewnie znasz starą maksymę lekarską : Primum non nocere... Tak, przede
                          wszystkim nie szkodzić.

                          __

                          Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                          - irlandzkie (podobno)
                        • Gość: maratończyk Re:chodowcy pieczarek? IP: *.future-net.pl 29.09.03, 11:12
                          trzymanie w ciemności i karmienie gnojem można(?)praktykować w zamkniętych
                          ośrodkach a nie na otwartym forum. Ostatecznie forum psychologia to nie to
                          samo co kuracja u psychologa...
                          • m.malone Re:chodowcy pieczarek? 29.09.03, 12:18
                            Gość portalu: maratończyk napisał(a):

                            > trzymanie w ciemności i karmienie gnojem można(?)praktykować w zamkniętych
                            > ośrodkach a nie na otwartym forum. Ostatecznie forum psychologia to nie to
                            > samo co kuracja u psychologa...

                            Coś Ci poradzę: Idź Ty dalej szukać dziewic.
                            Ci kórz tu wchodzą sami pociągają nosem i wiedzą co tu jest. Forum jakie jest
                            każdy widzi. Jedni "gnój" i "chodowlę pieczarek", inni cos innego. Jednak tym
                            którzy przychodzą tu zasługują na czujną uwagę, Moja propozycja ( a w każdym
                            razie tak się zachowuję) to, żeby chociaż przeczekać jeden, dwa posty i
                            powstrzymać sie od różnie dowcipnych uszczypliwości (tak, to też do Renki też,
                            choć twierdzi, że dlugo po tym FP chodzi), bo błysnąć dowcipem można gdzie i
                            kiedy sie chce, a jedną złośliwą i/lub wypowiedzią b. łatwo można
                            kogoś "skasować". To jest pole działania anonimowego,a więc może niektórych
                            zwalniać od elementów kindersztuby, ale to nie uprawnia do szkodzenia już
                            pokaleczonym ludziom.Dlatego przyłączam się do Ryba i innych...
                            MM
                            Pomijam durne wątki w rodzaju Cipa czy szukam dziewicy, w nich sprawa jest
                            jasna od początku (chociaż...)
                            • Gość: maratonczyk Re:dobre rady są najtańszym towarem na świecie IP: *.future-net.pl 29.09.03, 13:01
                              jak brakuje w gabinecie, trzeba ćwiczyć w internecie? kto myśli inaczej niech
                              się spiera a nie wybiera; a pokaleczonego człowieka szukaj w lustrze w trakcie
                              golenia;
                              • m.malone Re:dobre rady są najtańszym towarem na świecie 29.09.03, 20:45
                                Gość portalu: maratonczyk napisał(a):

                                > jak brakuje w gabinecie, trzeba ćwiczyć w internecie? kto myśli inaczej niech
                                > się spiera a nie wybiera; a pokaleczonego człowieka szukaj w lustrze w
                                trakcie
                                > golenia;

                                Ja nie potrzebuję szukać,po rostu czasem go widuję. A ty chyba jeszcze nie masz
                                czego golić. To głowkuj dalej o dziewicach z kości. I swój gnój przy okazji
                                posprzątaj
                                bp
                                MM
                                • Gość: maratończyk Re:dobre rady są najtańszym towarem na świecie IP: *.future-net.pl 29.09.03, 21:16
                                  każdy tu sprząta po sobie,ale zawsze znajdą się tacy, co chcą innych sprzątać
    • cossa Re: Uwazajcie... 29.09.03, 00:26
      Rybie, poruszyles bardzo wazna sprawe
      warto watek trzymac w gorze ;)

      ja staram sie uwazac
      mam nadzieje, ze mi wychodzi ;)

      pozdrawiam
      cossa
    • Gość: Richelieu* Re: Uwazajcie... IP: *.localdomain / 192.168.0.* 29.09.03, 00:50
      Gość portalu: ryb napisał(a):

      > Co i do kogo piszecie. Naprawde. Szczegolnie odnosi sie to do tych "nowych".
      > Mozna wyrzadzic wielka krzywde takiej osobie. Nie znamy powodu dla ktorego
      > dana osoba zaczela pisac na forum psychologia. Czasami dana osoba rowniez
      > tego powodu nie zna.
      >
      > To taka mala chwila refleksji z mojej strony.
      >
      >
      > Pozdr.
      >
      >
      > ryb


      No dobrze, ale osoba na krawędzi, jak napisałeś, przychodząca po konkretną
      opinię, nie da się zbyć ogólnikowymi fantasmagoriami. Uzna wtedy Cię za
      dyplomatycznego krętacza, a nie tego, kto pomógł.
      Chce się odpowiedzi teraz, a dostaje po napisaniu tysiąca postów aby inni się
      przekonali, czy powiedzieć zielone, czy może seledynowe wpadające w błękit
      • Gość: Renka Re: jedna wypowiedz IP: *.home.cgocable.net 29.09.03, 08:30
        Uwazam, ze to forum szkodzi ludziom. NIE pomaga, moze tylko uswiadamia pewne
        prawdy.Mimo to przychodze tu od paru lat bo chce poznac motywy tych, ktorzy
        szkodza. Ktorzy w swoich wypowiedziach przemycaja zlosliwosci, poczucie
        nieuzasadnionej wyzszosci nad innymi, nie wspominajac juz o braku poczucia
        humoru i w ogole braku doswiadczen zyciowych. W koncu to np nie moja wina, ze
        ktos jest na tyle glupi, ze nie rozumie podtekstu wypowiedzi i niewlasciwie ja
        interpretuje.To jest forum, a nie seminarium specjalistow.Kazdy moze tu
        przyjsc, powiedziec cos i odejsc.Od nas, tu piszacych zalezy jak sie do tej
        wypowiedzi ustawimy, z zyczliwoscia, bez emocji, czy z zajadliwa checia
        przykopania, a moze potraktujemy ja powaznie, bo moze to byc sygnal. Jednak
        sygnal wylapac moze tylko osoba z intuicja albo, ktora ma jakies doswiadczenie
        w wylapywaniu sygnalow :)
        Niewlasciwie zinterpretowany post jest zapamietany na dluuuugi czas i szkodzi.
        • malwinamalwina Re: jedna wypowiedz 29.09.03, 08:45
          tylko i wylacznie gdy jest zaadresowany do osoby "w potrzebie" - chorej i
          oslabionej, nadwrazliwej i oczekujacej cudu. (cudow nie ma)
          Jesli szkodzi "normalnym " ludziom to czas zastanowic sie nad ta "normalnoscia"


          > Niewlasciwie zinterpretowany post jest zapamietany na dluuuugi czas i
          szkodzi.
          • procesor Re: jedna wypowiedz 29.09.03, 11:13
            Ponoć nie ma ludzi normalnych..

            A fakt że ktos trafia na Fpsych świadczy przynajmniej o tym że czegos szuka -
            niekoniecznie lekarstwa.
            • Gość: girlfriend Re: jedna wypowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.03, 12:36

              > Ponoć nie ma ludzi normalnych

              "kazdego przy odrobinie dobrej woli da się hospitlizować" powiedziała kiedyś
              moja ciotka - psychiatra oglądając w TV dyskusję politykow.

              "nie ma czegoś takiego jak choroba umysłu" mowił Bettelheim przez całe swoje
              długie i twórcze życie.
              • Gość: Malwina Re: jedna wypowiedz IP: *.d1.club-internet.fr 29.09.03, 12:46
                jedno zdanie a nawet dwa i pol nie moga wzglednie zrownowazonej
                osoby "ztraumatyzowac" na pol zycia
                albo jestesmy tu bogami ....
                • Gość: girlfriend Re: jedna wypowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.03, 13:07
                  więc ja też tak myślę

                  uwazam też, że dyskutanci typu pan kwieto załatwiaja swoje sprawy i tak
                  naprawdę w nosie maja wrażliwość na potreby faceta ktory mowi "powiedzcie co
                  mam zrobic, bo..."

                  ponieważ tak naprawdę chca poczuć się "porządni"
                  • alfika Re: jedna wypowiedz 29.09.03, 13:33
                    Jakbym miała się przjmować tym, co mi tu kochani współtowarzysze doli
                    wysmarowali swego czasu, to bym się z parę razy wieszała, topiła i truła nie
                    wiedzieć czym.

                    Staram się nikogo nie urażać, niemniej może nie zawsze mi się to udaje - tak
                    jak każdemu z być może drobnymi wyjątkami. A jest też na co przymykać oko, bez
                    paniki - i to na posty autorstwa walczących o poszanowanie, poważanie i
                    tratatata - a przy postach komandosa to ja już po prostu umrzeć powinnam milion
                    razy bez żadnych pomocy naukowych na zranioną wrażliwość.

                    Ech, szkoda gadać, temat rozwlekle się rozwleka nie zasługując na to.
                    • Gość: girlfriend Re: jedna wypowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.03, 13:52
                      Alfika, tam jest taki watek "co się dzieje w mojej głowie" - napisz do
                      dziewczyny bo niemal wszyscy ją olali.
                      merci.

                      i dzień dobry mglisto-świetliście :))))))
                      • alfika Re: jedna wypowiedz 29.09.03, 13:58
                        I deszczowo, ale jak pieknie jesiennie, cudnie :)

                        Pozdrawiam cieplutko!
                • m.malone Re: jedna wypowiedz 29.09.03, 21:06
                  Gość portalu: Malwina napisał(a):

                  > jedno zdanie a nawet dwa i pol nie moga wzglednie zrownowazonej
                  > osoby "ztraumatyzowac" na pol zycia
                  > albo jestesmy tu bogami ....

                  Malwin:) Tak i nie. Zauważ, że osoby, które zakładaja wątki z rozpaczliwym
                  wołaniem raczej nie są wzglednie (to pojęcie jest zresztą ja guma do żucia)
                  zrównoważone. Wydaje mi się czasem, że stoją na chybotliwym kamieniu i że dużo
                  kosztowało wejście tutaj. Dlatego ostrzeżenie i Ryba, i głosy innych w tym
                  wątku trzeba traktować bardzo poważnie...
                  Co do drugiego święta racja; "Trudno być bogiem".
                  Pozdrowienia:)))
                  MM
          • Gość: Renka Re: jedna wypowiedz do malwinymalwiny IP: *.home.cgocable.net 29.09.03, 20:28
            Kochanie, nie masz powodow do insynuacji typu "blazen-idiotka", a jednak
            uzywasz tej formy, bo masz chec mi klapsa dac. Wystrzegaj sie takich uwag,
            prosze.Uwazam, ze forum szkodzi normalnym oraz nienormalnym(o ile tacy tu w
            ogole sie znajduja). Watpie, czy tzw Internet Provider pozwolilby dorwac sie
            do internetu ludziom niezrownowazonym emocjonalnie(uzywam tej milej nazwy
            celowo). Bardzo szybko zostaja oni namierzeni i odpowiednio
            potraktowani.Jezeli dalej sie pojawiaja, znaczy, ze to ich PRACA.Moze to
            psychologowie, psychopomagacze itp(!!) szukajacy potencjalnych pacjentow ?
            Wiadomo, owce zawsze sie znajda, wystarczy, ze sie nazra cukru , a raczej
            szarlotek i popija kilkoma kawusiami. Od razu inaczej gadaja :)))A uzdrawiacze
            maja pelne gacie roboty, hehheehee *)
            ad*) dla nie rozumiejacych tekstu polecam lektury dotyczace zwiazku spozycia
            cukru ze zdrowiem psychicznym, a szczegolnie depresje, schizofrenie,ADD itp
            ailments.
            • alfika Re: jedna wypowiedz do malwinymalwiny 29.09.03, 20:30
              Łooo matko!!!!!
              :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

              Teraz to już umrę ze śmiechu!!!

              :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
              • alfika Re: jedna wypowiedz do malwinymalwiny 29.09.03, 20:33
                Uprzejmie informuję, że moja sygnaturka nie dotyczy żadnej znanej i nieznanej
                mi osoby. Naprawdę.

                Wszekie podobieństwo może być jedynie przypadkowe.
                • malwinamalwina Re: jedna wypowiedz do Renki 29.09.03, 20:37
                  to co jest na dole postow po dwoch kreskach i powtarza sie w kazdym nazywa sie
                  sygnaturka
                  moja jest taka
                  w czym ci przeszkadza ?
                  wlasnie tobie ???????????????????

                  M
                  PS
                  Faktycznie mozna umrzec ze smiechu :-)))
                  • Gość: girlfriend :DDDDDDDD wydało się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.03, 21:21
                    Renka ma megalomanię... hihihi :DDDDDD
                    • Gość: Renka Re: :uwazajcie wiec na..SYGNATURKI IP: *.home.cgocable.net 30.09.03, 22:20
                      Sygnaturka jaka jest kazdy widzi. Moze duzo powiedziec o autorze :)))
                      • alfika Re: informacja dla niejakiej Renki 30.09.03, 22:29
                        Uprzejmie informuję, ze to jest MOJA sygnaturka i chciałabym, żebyś jej sobie
                        ot, tak nie używała, bo naruszasz tym samym wlaśnie moją sygnaturkę i jej
                        wyłączne prawo do należenia wyłacznie do mnie.

                        Czy jesteś w stanie zrozumieć co napisałam?
                        :)))
                        • Gość: Renka Re: jeszcze o sygnaturce IP: *.home.cgocable.net 02.10.03, 14:47
                          Mialam troche trudnosci ze zrozumieniem ale, ze jestem osoba sukcesu to sie
                          sprezylam i juz wiem, ze widziec, to nie znaczy rozumiec :)
                          • alfika Re: jeszcze o sygnaturce 02.10.03, 14:51
                            Poprosisz kogoś bliskiego i życzliwego o wytłumaczenie?
                            Zrób to!
                            :)
                            Namawiam nieskromnie :)))
                          • malwinamalwina Re: jeszcze o sygnaturce 02.10.03, 18:03
                            nie martw sie Renka, my to wiemy od dawna ;-)




                            > Mialam troche trudnosci ze zrozumieniem ale, ze jestem osoba sukcesu to sie
                            > sprezylam i juz wiem, ze widziec, to nie znaczy rozumiec :)
    • alka_xx Re: Uwazajcie... 29.09.03, 22:08
      Nie podoba mi sie Twoje ostrzezenie / bo nie musi!/, a takze nie rozumiem czemu
      ma służyc to klasyfikowanie pisanych tu tresci na nadajace sie i nie nadajace
      sie dla ludzi "nowych" i reszty.
      wszyscy którzy tu pisza sa raczej dorosli, a poza tym wiadomo / skad_inąd!/
      iz wiekszosc tych pomawianych o bycie nowymi to starzy wyjadacze ze zmienionymi
      nickami, a takze dlatego, ze w jakims sensie prowokujesz tym postem wniosek ,
      ze krzywda wyrządzona " starym" mieści sie w granicach przez Ciebie
      dopuszczalnych i jest przez Forum usankcjonowana?
      Uwazam takze, ze powody dla których tu " sie pisze" nie dadzą się ułozyc w
      zaden zgrabny katalog, bo biorac pod uwagę przekrój poruszanej tu obecnie
      problematyki nazwa tego Forum jest baaaaardzo nieadekwatna i myląca i może
      tylko o tym fakcie nalezałoby uprzedzać tych tzw. nowych, jezeli oczywiscie
      jestes w stanie ich wychwycic!!!, bo tekst typu " pomóżcie, jestem tu
      nowa/y..." notabene nie raz juz tu przerabiany ojkazywał sie zwykłym "picem"/
      sorry za wulgaryzm/ i dla takiego rozsadnego faceta jak Ty tez pewno brzmi jak
      podpucha!
      PS. Mysle, ze Cie nie uraziłam, jako że dla mnie właśnie Ty jestes tu bardzo
      bardzo nowy!!!
      pozdrawiam bez upiększeń
      alka_xx



      Gość portalu: ryb napisał(a):

      > Co i do kogo piszecie. Naprawde. Szczegolnie odnosi sie to do tych "nowych".
      > Mozna wyrzadzic wielka krzywde takiej osobie. Nie znamy powodu dla ktorego
      > dana osoba zaczela pisac na forum psychologia. Czasami dana osoba rowniez
      > tego powodu nie zna.
      >
      > To taka mala chwila refleksji z mojej strony.
      >
      >
      > Pozdr.
      >
      >
      > ryb
      • Gość: maratończyk Re: Uwazajcie... IP: *.future-net.pl 29.09.03, 22:24
        bardzo fajna opinia, mnie to przekonuje, a jestem kimś trudnoprzekonywalnym
      • Gość: ryb Re: Uwazajcie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 29.09.03, 22:33
        Nie, nie urazilas mnie. Zle interpretujesz moj tekst, oprocz komentarza co do
        nazwy tego forum. Mialem na mysli to co napisalem, bez podtekstow.


        Pozdr.


        ryb
        • alka_xx Re: Uwazajcie... 29.09.03, 22:42
          alez na pewno dobrze Cie interpretuję i wiem takze doskonale, ze w tym gąszczu
          tematów lekkich_łatwych_i_przyjemnych zbyt łatwo, nawet bez złej woli, mozna
          przeoczyc rzeczywisty problem realnego człowieka! wiem to, ale rozgardiasz do
          powstania którego Ty takze sie przyczyniłes / bo kazdy dolał tu swoja kroplę,
          ja takze!/ spowodował brak zaufania i brak wiarygodnosci osób zabierajacych
          głos...
          wybacz....

          alka_xx



          Gość portalu: ryb napisał(a):

          > Nie, nie urazilas mnie. Zle interpretujesz moj tekst, oprocz komentarza co do
          > nazwy tego forum. Mialem na mysli to co napisalem, bez podtekstow.
          >
          >
          > Pozdr.
          >
          >
          > ryb
          • Gość: ryb Re: Uwazajcie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 29.09.03, 22:55
            Teraz to sie zgodze, o to mi chodzilo. Jedyne co w moim watku przeoczylem to
            brak zaufania i wiarygodnosci. Dobry punkt. Mysle jednak, ze osoba ktora jest
            tutaj poraz pierwszy z prawdziwym problemem, ufa i wierzy bywalcom tego forum.


            Pozdr.


            ryb
            • procesor Re: Uwazajcie... 29.09.03, 23:05
              Gość portalu: ryb napisał(a):
              > Mysle jednak, ze osoba ktora jest
              > tutaj poraz pierwszy z prawdziwym problemem, ufa i wierzy bywalcom tego forum.

              Chyba że wcześniej dużo w necie siedziała.
              Siec uczy podejrzliwości.
              :(
              • Gość: ryb Re: Uwazajcie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 30.09.03, 00:04
                Tez racja :)

                Pozdr.

                ryb
            • cossa Re: Uwazajcie... 29.09.03, 23:09
              a ja sadze, ze ludzie nie sa tacy glupi
              i jesli maja problem to probuja sobie najpierw znalesc
              odpowiednie miejsce, gdzie moga sie wyzalic, poradzic
              fpsychologia mimo wszystko jest przekonujaca
              tak mi sie wydaje

              odnosze wrazenie, ze decyzja o napisaniu
              o swoich problemach podejmowana jest
              po przeczytaniu kilkunastu conajmniej postow
              by zapoznac sie "z terenem"

              czy znow jestem "nie z tej bajki"?

              pozdrawiam
              cossa

              Gość portalu: ryb napisał(a):

              > Teraz to sie zgodze, o to mi chodzilo. Jedyne co w moim
              watku przeoczylem to
              > brak zaufania i wiarygodnosci. Dobry punkt. Mysle
              jednak, ze osoba ktora jest
              > tutaj poraz pierwszy z prawdziwym problemem, ufa i
              wierzy bywalcom tego forum.
              >
              >
              > Pozdr.
              >
              >
              > ryb
              • alfika Re: Uwazajcie... 29.09.03, 23:14
                Jak dla mnie - jesteś z tej bajki.
                Wydaje mi się, że cżłowiek z problemami prędzej przyjdzie do grona ludzi,
                którzy się lubią i lubią innych ludzi, pojawiających się na chwilę - niż do
                pseudonaukowych wywodów i rozbioru logicznego zdania, aż straci ono swój sens.

                Do takich grup przyjdzie ktos, kto przeczytał jedną książkę i koniecznie musi
                światu udowodnić istnienie własnego intelektu ( i to było o osobie fikcyjnej,
                proszę się nie doszukiwać, że to okimkolwiek z obecnej społeczności forumkowej).

                Ale ja sądzę po sobie, może się mylę.
                • cossa Re: Uwazajcie... 29.09.03, 23:19
                  heh.. nie do konca mialam to na mysli
                  i nawet gdybym chciala to nie umiem nie widziec
                  foremkowych porownan ;)

                  zamkne wiec oczy ;)

                  mialam na mysli to, ze niekoniecznie ocenia sie grupe
                  ludzi jako calosc. sadze, ze gdybym chciala cos napisac,
                  wiedzialabym o istnieniu takiego forum - luknelabym do
                  paru watkow, zobaczyla czy ludzie traktuja powaznie "tych
                  z problemami" i albo bym sie zdecydowala albo nie ;)

                  odnosze rowniez wrazenie, ze mnostwo ludzi czyta
                  psychologie, ale nic na niej nie pisze. gdy pojawi sie w
                  ich zyciu problem - jesli tylko z obserwacji nabiora
                  zaufania - napisza o sobie:) i wtedy tez sprawa
                  zalatwiona, bo znaja juz realia tego miejsca ;)

                  pozdrawiam
                  cossa

                  alfika napisała:

                  > Jak dla mnie - jesteś z tej bajki.
                  > Wydaje mi się, że cżłowiek z problemami prędzej
                  przyjdzie do grona ludzi,
                  > którzy się lubią i lubią innych ludzi, pojawiających
                  się na chwilę - niż do
                  > pseudonaukowych wywodów i rozbioru logicznego zdania,
                  aż straci ono swój sens.
                  >
                  > Do takich grup przyjdzie ktos, kto przeczytał jedną
                  książkę i koniecznie musi
                  > światu udowodnić istnienie własnego intelektu ( i to
                  było o osobie fikcyjnej,
                  > proszę się nie doszukiwać, że to okimkolwiek z obecnej
                  społeczności forumkowej)
                  > .
                  >
                  > Ale ja sądzę po sobie, może się mylę.
                  >
                  • alfika Re: Uwazajcie... 29.09.03, 23:23
                    No to się rozumimy, koleżanko Cosso, co to mi komputra załatwiła mozarellą, co
                    to się maniakalnie zacięła i otwierała jak gupia :)))))))))
                    Mozarella, nie Cossa, ofkors.

                    A to foremkowe było, aj było - ale nie o tym stworku, co to miałby po jednej
                    książce przyjść.
                    Bo ja tak już kurka jestem...
                    • cossa Re: Uwazajcie... 29.09.03, 23:32
                      wlasnie mialam pytac jak poszlo ;)
                      chyba nie polubilyscie sie? ;(
                      przykro mi jesli Ci namieszalam
                      u mnie dziala wszystko bez zarzutu :)

                      pozdrawiam
                      cossa


                      alfika napisała:

                      > No to się rozumimy, koleżanko Cosso, co to mi komputra
                      załatwiła mozarellą, co
                      > to się maniakalnie zacięła i otwierała jak gupia :)))))))))
                      > Mozarella, nie Cossa, ofkors.

                      • alfika Re: Uwazajcie... 29.09.03, 23:36
                        Oj, Cossa, przecież nie Ty mi namieszałaś, tylko sama sobie rozrabiałam - przy
                        Tobie to by poszłoooooo!...

                        Komutrowi się nie spodobała :O

                        Na "święcie" też o tym pisałam :)))
                    • Gość: jass Re: Uwazajcie... IP: 80.51.240.* 29.09.03, 23:34
                      Nareszcie coś o mnie.Pojawiłem sie niedawno,szukając artykułu "Siła
                      zdradzonych" i... wsiąkłem.Podoba mi się ten sposób pisania,myslenia,choć...nie
                      wszystko rozumiem.:)Czasami wydawało mi się,że
                      jesteście "nieprzepuszczalni",ale po wątku ~ryb'a,zmieniam zdanie.Już się mnie
                      nie pozbędziecie,a mam tylko 3 z przodu...;)
                      • cossa Re: Uwazajcie... 29.09.03, 23:38
                        jesli mozna zapytac: co o Tobie? :)
                        ja Cie gdzies juz widzialam! ;))
                        chyba w innym watku ;)

                        prosze napisz cos wiecej o wrazeniach ;)
                        bo akurat o tym mowa ;)

                        pozdrawiam i witam zarazem ;)
                        coosa

                        Gość portalu: jass napisał(a):

                        > Nareszcie coś o mnie.Pojawiłem sie niedawno,szukając
                        artykułu "Siła
                        > zdradzonych" i... wsiąkłem.Podoba mi się ten sposób
                        pisania,myslenia,choć...nie
                        >
                        > wszystko rozumiem.:)Czasami wydawało mi się,że
                        > jesteście "nieprzepuszczalni",ale po wątku
                        ~ryb'a,zmieniam zdanie.Już się mnie
                        > nie pozbędziecie,a mam tylko 3 z przodu...;)
                        • Gość: jass Re: Uwazajcie... IP: 80.51.240.* 29.09.03, 23:57
                          O mnie jako o "nowym".Nie dałbym rady przerobić wszystkich wątków
                          forumowych,ale te które zwróciły moja uwage pachna mi słodko Pythonowskim
                          humorem :).Bez urazy...
                          • cossa Re: Uwazajcie... 30.09.03, 00:04
                            a wiele ich przejrzales?
                            od jakiego czasu zagladasz?:)

                            i oczywiscie bez urazy przyjete
                            choc to pewnie nie do mnie z tym Pythonem :)



                            Gość portalu: jass napisał(a):

                            > O mnie jako o "nowym".Nie dałbym rady przerobić
                            wszystkich wątków
                            > forumowych,ale te które zwróciły moja uwage pachna mi
                            słodko Pythonowskim
                            > humorem :).Bez urazy...
                            • Gość: jass Re: Uwazajcie... IP: 80.51.240.* 30.09.03, 00:09
                              Od czasu artykułu,czyli kilka tygodni(dwa może).No i "radosny,optymistyczny..."
                              całkiem mnie pogrązył,juz zapomniałem,że śmiech to terapia przecudowna.:)))
                      • alfika Re: Uwazajcie... 29.09.03, 23:38
                        O, proszę :)
                        Wciągnięty na listę, pieczątka, podpis ,dziękuję :)))

                        Stąd sie okropnie trudno wypisać, poza tym stwarzamy niemiłosierne problemy.
                        No, pecha masz, po prostu :)))))))))))))
                      • Gość: ryb Re: Uwazajcie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 29.09.03, 23:48
                        Oho, nowy narybek i dobrze :))) to tylko zart.


                        Pozdr.


                        ryb
                    • mahoney Re: Uwazajcie... 29.09.03, 23:49
                      wiec tak ja chcialem tylko utzrec nosa malonowi ze jest zbyt powazny i wszytko
                      tutaj traktuje zbyt powaznie , wyluzuj koles to nie grupa terapeutyczna , tutaj
                      zawsze sie przychodzilo po troche informacji ale nie po to zeby rozwiazac
                      xczyjs problem , tzn to by bylo fajne ale jest raczej nierealne , pzreciez nie
                      zacznie sie jak na grupie ze wczoraj to a wczoraj mialem takie a takie
                      zdarzenie , czulem wtedy to a to , no i teraz czekam na listy innych , na
                      jakies moze xcelne pytania , spostzrezenuia czy inne rzeczy, a co jesliby sie
                      znalzl ktos kto oleje ciebie , no bo przeciez dlaczego ma cie wysluchac , moze
                      osmieszy , zlekcewwazy twoj problem itp , ( taki ktos sie znalazl - komandos i
                      wielu osobom posul przebywanie tutaj i przeciez nie bylo sposobu zeby tego
                      czlowieka wyrzucic , z tego tez powodu to foru mtak podupadlo , czego bardzo
                      zaluje bo kiedys bylo moim ulubionym ) , no i malone ze troche sie podlizuje
                      rybowi , jako starszemu tutaj :)
                  • Gość: girlfriend Re: Uwazajcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 16:20
                    > odnosze rowniez wrazenie, ze mnostwo ludzi czyta
                    > psychologie, ale nic na niej nie pisze.

                    tak, jest to dowiedzione naukowo, tzn. "badaniami opinii publicznej". serio.
                    tzn. nie o FPsy akurat ofkors, tylko w ogole o forach. liczba czytaczy
                    kilkakrotnie przewyższa liczbe pisaczo-czytaczy.
              • Gość: ryb Re: Uwazajcie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 29.09.03, 23:33
                Cossa, cos Ci powiem na temat ludzkiej madrosci. Dwa miesiace temu musialem
                zaliczyc kurs bezpieczenstwa, zorganizowany przez londynskie metro. Jedno z
                pytan bylo: Jezeli jestes na torach i widzisz/slyszysz nadjezdzajacy pociag
                czy schodzisz z torow?
                Wydaje sie idiotyczne, no nie? No wiec powiem Ci ze nie, poniewaz kultura
                jezdzenia na drogach poparta prawem, nauczyla wszystkich kierowcow do
                zatrzymania pojazdu jak widza pieszego stojacego na pasach. Piesi natomiast
                nauczyli sie od dziecinstwa, wlazic na droge gdzie popadnie, bo samochod musi
                sie zatrzymac. Swoje rozumowanie przenosza na nadjezdzajace pociagi.
                Zdziwilabys sie jak wielki procent oblewa tylko na tym pytaniu...


                Pozdr.


                ryb
                • cossa Re: Uwazajcie... 29.09.03, 23:41
                  (do Twojego przykladu) w Polsce jeszcze trzeba uwazac
                  i oczy miec wokol glowy
                  czy prowadzisz czy jestes pieszo ;)

                  ale masz racje
                  wiem o czym mowisz ;)
                  i mysle, ze prawda lezy po srodku ;)

                  albo troche w Twoja strone
                  albo w moja
                  albo i jeszcze inna ;))

                  pozdrawiam
                  (leniwie:)
                  cossa
                  • Gość: ryb Re: Uwazajcie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 29.09.03, 23:46
                    Albo lezy po srodku, albo tam gdzie nam pasuje. :)))


                    Pozdr.


                    ryb


                    PS. Dlaczego leniwie?
                    • cossa Re: Uwazajcie... 29.09.03, 23:51
                      chcialam Cie poderwac jakos dzisiaj
                      a nie ma to jak wspolne zainteresowania, nie?:)

                      Gość portalu: ryb napisał(a):

                      >
                      > PS. Dlaczego leniwie?
                      • Gość: ryb Re: Uwazajcie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 30.09.03, 00:00
                        :))) Poderwac, rozumiem do lotu :))) Dzisiaj bedzie tudno, zmeczony jestem :(
                        i glowa mnie boli :(

                        ryb
                        • cossa Re: Uwazajcie... 30.09.03, 00:02
                          nie mow kobiecie, ze bedzie trudno
                          jak nie chcesz jej miec na glowie :)
                          duzy chlopiec jestes, wiec to juz powinienes wiedziec ;)

                          nie zmuszam
                          zmeczonam rowniez ;)
                          pozdrawiam
                          cossa

                          Gość portalu: ryb napisał(a):

                          > :))) Poderwac, rozumiem do lotu :))) Dzisiaj bedzie
                          tudno, zmeczony jestem :(
                          > i glowa mnie boli :(
                          >
                          > ryb
                          • Gość: ryb Re: Uwazajcie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 30.09.03, 00:10
                            ale ze mnie palant :((( Nie wybacze sobie tego...


                            Pozdr.


                            ryb
                            • m.malone Re: Uwazajcie... 30.09.03, 22:57

                              Ryb, cześć:)
                              Ty po prostu powiedziałeś przez omyłkę damską kwestię:"głowa mnie boli":))))
                              pozdrawiam
                              MM
                              __

                              Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                              - irlandzkie (podobno)
                              • Gość: ryb Re: Uwazajcie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 30.09.03, 23:03
                                Witaj :)))

                                No Tak, ale nie myslalem ze to zaboli :)))

                                Pozdr.

                                ryb
                                • tea_time Uwazajmy na uwaznosc 01.10.03, 12:34
                                  Wydaje mi sie, ze jej brakuje nam/ludziom najbardziej. Nie uwazamy nie tylko na
                                  to, co piszemy ( sluszna uwaga, Ryb-ie), ale takze na to, co myslimy, co
                                  robimy, co piszemy. Mnostwo bledow wlasnych i krzywdy drugiemu powstaje nie
                                  bynajmniej ze zlej woli czy zlosci swiadomej, ale ze zwyklej niezwyklej
                                  nieuwagi. Od niej juz tylko krok do powierzchownosci i bylejakosci. Zycie byle
                                  jakie to wlasnie zycie nieuwazne. Moim zdaniem:) Tea
                            • cossa Re: Uwazajcie... 02.10.03, 17:05
                              Pare dni mi zajelo, ale wybaczylam ;)
                              Wybacz sobie tez - prosze ;)

                              i zacznijmy wszystko od nowa ;)
                              cossa

                              Gość portalu: ryb napisał(a):

                              Nie wybacze sobie tego...
                              >
                              >
                              > Pozdr.
                              >
                              >
                              > ryb
    • komandos57 Re: Uwazajcie... 02.10.03, 17:45
      "ja cie krece"uwazajcie,naprawde uwazajcie.bo moj brat opisze was w gazetach.prawdaz rybo?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka