ryd
28.08.08, 21:37
Tęsknię za luzem w ciele.
Tęsknię za poczuciem swobody w kontaktach z ludźmi.
Tęsknię za autentyczną radością z robienia czegoś .
Radością nie powiązaną z robieniem-czegoś-wzrostem lub spadkiem samooceny.
Tęsknię za nadzieją że będzie dobrze.
Tęsknię za nadzieją nie powiązaną z robieniem-rzeczy-i-spadkami lub wzrostami
własnej samooceny.
Tęsknię za bogatą paletą uczuć a nie spadek-wzrost-samooceny i paroma innymi.
Tęsknię za uwagą na świat, innych.
Tęsknię za brakiem szyb w oknach.
Tęsknię na