Dodaj do ulubionych

Czy są tu jeszcze normalni ??????

IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.10.03, 02:14
Mam pytanie do tych co piszą na tym forum. Czy polemika z takim prymitywem
jak komandos57 nie uwłacza waszej godności ?? Pomimo że obrzuca was
inwektywami wy udajecie że nie rozumiecie o co chodzi. Co się z wami dzieje
czy wy nie wiecie co to jest godność ?? nie czujecie tego smrodu ?

ps. Posłuchaj prymitywny komandosie będę cię tępił jak robala którego należy
rozdeptać. Nie wysilaj się na swoją melodię ty nie jesteś wstanie mnie
obrazić należymy do innych światów. I choć byś swoją pustą głową walił w mur
to do mojego nie wejdziesz.

ps. Admin społeczny z tego forum jest do wywalenia na bruk.
Obserwuj wątek
    • jmx Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 02:21

      Wydaje mi się, że ja jestem normalna...?

      A co do admina - rano tych watków już nie będzie.
    • ginger_beer Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 06:25
      Gość portalu: tępiciel śmieci napisał(a):

      > Mam pytanie do tych co piszą na tym forum. Czy polemika z takim prymitywem
      > jak komandos57 nie uwłacza waszej godności ?? Pomimo że obrzuca was
      > inwektywami wy udajecie że nie rozumiecie o co chodzi. Co się z wami dzieje
      > czy wy nie wiecie co to jest godność ?? nie czujecie tego smrodu ?

      Nie rozumiesz skomplikowanej ludzkiej psychiki. Ale tutaj się szybko
      podszkolisz i nic cię nie zdziwi... :-))

      > ps. Posłuchaj prymitywny komandosie będę cię tępił jak robala którego należy
      > rozdeptać. Nie wysilaj się na swoją melodię ty nie jesteś wstanie mnie
      > obrazić należymy do innych światów. I choć byś swoją pustą głową walił w mur
      > to do mojego nie wejdziesz.

      Kolejny błędny rycerz. Nie jesteś pierwszy. Niestety większości z twoich
      poprzednikow już tu nie ma. Znudziło im się. Tobie też się znudzi...

      > ps. Admin społeczny z tego forum jest do wywalenia na bruk.

      No proszę. To jest tu nawet jakiś admin społeczny? Jeśli tak, to ty chyba masz
      ochotę zająć jego miejsce. Na mój gust nie nadajesz się, ale niezbadane są
      ścieżki Pana... :-))
      • Gość: tępiciel śmieci Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.10.03, 07:32
        -------------------------------------------------------------------------------
        -
        Gość portalu: ginger_beer napisał(a):


        >Nie rozumiesz skomplikowanej ludzkiej psychiki. Ale tutaj się szybko
        >podszkolisz i nic cię nie zdziwi... :-))

        Co mam psychika do tolerowania chamstwa. To jest brak kindersztuby.


        >Kolejny błędny rycerz. Nie jesteś pierwszy. Niestety większości z twoich
        >poprzednikow już tu nie ma. Znudziło im się. Tobie też się znudzi...

        Czy dla Ciebie normalność jest czymś wyjątkowym, że aż błędny rycerz do
        zaprowadzenia porządku jest Ci potrzebny. Według mnie wystarczy zwykła miotła.


        >No proszę. To jest tu nawet jakiś admin społeczny? Jeśli tak, to ty chyba
        >masz
        >ochotę zająć jego miejsce. Na mój gust nie nadajesz się, ale niezbadane są
        >ścieżki Pana... :-))

        Mam ochote żeby admini GW. zaczęli tutaj częściej zaglądać i przestali udawać
        że nie ma problemu. To pisze ktoś zalogowany od dłuższego czasu, więc jest to
        ich ewidentne niedopatrzenie.
        De gustibus non est disputandum
        Nie wykonuję pracy społecznie to nie czasy ORMO.



        • ginger_beer Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 15.10.03, 08:25
          Gość portalu: tępiciel śmieci napisał(a):

          > Co mam psychika do tolerowania chamstwa.

          Wbrew pozorom, bardzo wiele. Niektórzy lubią, jak im się ubliża. Nie wierzysz?
          Trudno. BTW: ja do nich nie należę.

          > To jest brak kindersztuby.

          Bardzo eufemistyczne określenie. Chyba mało masz w życiu styczności z
          chamstwem, stąd ta cienka skórka. Chamstwo było, jest i będzie. Walczyć z nim
          można, ale znacznie lepiej jest je ignorować.

          > >Kolejny błędny rycerz. Nie jesteś pierwszy. Niestety większości z twoich
          > >poprzednikow już tu nie ma. Znudziło im się. Tobie też się znudzi...
          >
          > Czy dla Ciebie normalność jest czymś wyjątkowym, że aż błędny rycerz do
          > zaprowadzenia porządku jest Ci potrzebny. Według mnie wystarczy zwykła miotła.

          Można być błędnym rycerzem także ze zwykłą miotłą. Nie o narzędzie chodzi, ale
          o punkt widzenia. Tobie się wydaje, że chamstwo można wyplenić. Sancta
          simplicitas. Pokaż mi choc jednego, któremu się to udało.

          > >No proszę. To jest tu nawet jakiś admin społeczny? Jeśli tak, to ty chyba
          > >masz ochotę zająć jego miejsce. Na mój gust nie nadajesz się, ale niezbadane
          > >są ścieżki Pana... :-))
          >
          > Mam ochote żeby admini GW. zaczęli tutaj częściej zaglądać i przestali udawać
          > że nie ma problemu.

          Tu potrzebny byłby cerber wycinający Komandosa w czasie rzeczywistym. Wątpie,
          by znalazł się chętny do przesiadywania godzinami w sieci w takim właśnie celu.
          Życie jest zbyt piękne, żeby tak je marnotrawić i to w imię czego, twojej
          satysfakcji???

          > To pisze ktoś zalogowany od dłuższego czasu, więc jest to ich ewidentne
          > niedopatrzenie.

          Teraz nie rozumiem już, o co ci chodzi. Gdyby tego gościa można było
          zablokować, to byłby już zablokowany, a jesli sugerujesz likwidację konta, to
          pamiętaj, że założenie nowego to kilkanaście sekund. Masz jeszcze jakieś
          ciekawe propozycje? Chętnie pozbawię cię złudzeń. :-)))

          > De gustibus non est disputandum

          To nie jest kwestia gustu.

          > Nie wykonuję pracy społecznie to nie czasy ORMO.

          To przykre, że masz taki wstręt do pracy społecznej. Może jednak warto czasem
          popracować za darmo? Jak rozumiem, dla ciebie każdy wolontariusz w tym kraju to
          pogrobowiec ORMO. Ciekawa postawa...
    • kwieto Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 07:26
      Gość portalu: tępiciel śmieci napisał(a):

      > Mam pytanie do tych co piszą na tym forum. Czy polemika z takim
      prymitywem
      > jak komandos57 nie uwłacza waszej godności ?? Pomimo że obrzuca
      was
      > inwektywami wy udajecie że nie rozumiecie o co chodzi. Co się z
      wami dzieje
      > czy wy nie wiecie co to jest godność ?? nie czujecie tego smrodu ?
      >

      Hehehe - nastepny :")
      Niektorzy z komandosem po prostu nie rozmawiaja (np. ja) i juz.
      Niestety sa tez tacy, ktorzy za wszelka cene usiluja pokazac ze sa od
      niego lepsi - ci beda sie (i innych meczyc) w nieskonczonosc.
      I choc to niewiarygodne, sa niestety w tym bardziej uparci od samego
      komandosa - mysle ze ten ostatni ma z nimi niezla zabawe

      O godnosc na tym forum lepiej nie pytaj.
      Co do smrodu - panuje tu epidemia kataru, wiesz, zapchany nos, nic
      nie czuc.


      > ps. Posłuchaj prymitywny komandosie będę cię tępił jak robala
      którego należy
      > rozdeptać. Nie wysilaj się na swoją melodię ty nie jesteś wstanie mnie
      > obrazić należymy do innych światów. I choć byś swoją pustą głową
      walił w mur
      > to do mojego nie wejdziesz.
      >

      Juz wszedl, widac to w Twoich slowach...
      Komandosa nie ma co tepic, to go jeszcze zacheca.
      Jesli juz kogokolwiek, to bardziej tych co z nim rozmawiaja.
      • Gość: tepiciel śmieci Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.10.03, 07:41
        Gość portalu: kwieto napisał(a):


        >Hehehe - nastepny :")
        >Niektorzy z komandosem po prostu nie rozmawiaja (np. ja) i juz.

        To jest prawidłowa reakcja.

        >Niestety sa tez tacy, ktorzy za wszelka cene usiluja pokazac ze sa od
        >niego lepsi - ci beda sie (i innych meczyc) w nieskonczonosc.
        >I choc to niewiarygodne, sa niestety w tym bardziej uparci od samego
        >komandosa - mysle ze ten ostatni ma z nimi niezla zabawe

        To mnie bardzo dziwi, jak ludzie moga dać się tak obrażać

        >O godnosc na tym forum lepiej nie pytaj.
        >Co do smrodu - panuje tu epidemia kataru, wiesz, zapchany nos, nic
        >nie czuc.

        Więc trzeba szerzej uchylić wrota, przyda sie troche przeciagu.

        >Juz wszedl, widac to w Twoich slowach...

        Mylisz sie.

        >Komandosa nie ma co tepic, to go jeszcze zacheca.

        Powinien byc ignorowany przez wszystkich.

        >Jesli juz kogokolwiek, to bardziej tych co z nim rozmawiaja.

        Zdecydowanie tak.


        • kwieto Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 07:47
          Gość portalu: tepiciel śmieci napisał(a):

          > >Hehehe - nastepny :")
          > >Niektorzy z komandosem po prostu nie rozmawiaja (np. ja) i juz.
          >
          > To jest prawidłowa reakcja.

          Bo jest to jedyna skuteczna reakcja.


          > To mnie bardzo dziwi, jak ludzie moga dać się tak obrażać

          Im sie wydaje ze pokazuja w ten sposob jemu swoja wyzszosc.
          Znaczy bardziej liczy sie usilowanie obrazenia komandosa niz to ze on
          ich obrzuca blotem. A ze tym samym znizaja sie do jego poziomu
          (czasem wrecz nizej) tego juz nie zauwazaja.
          Wiez, ta chec bycia lepszym we wszystkim, w taplaniu sie w gownie
          rowniez :")

          > Więc trzeba szerzej uchylić wrota, przyda sie troche przeciagu.

          Probowano, a "otwierajacy" zostali ochrzczeni klika policyjna
          Wiesz, komandos to manifestacja wolnosci slowa, wedlug niektorych
          :")))))


          > >Juz wszedl, widac to w Twoich slowach...

          > Mylisz sie.

          Nie bede sie spieral


          > >Komandosa nie ma co tepic, to go jeszcze zacheca.
          >
          > Powinien byc ignorowany przez wszystkich.
          >

          O tym wyzej. Gdyby wszyscy ignorowali takich jak komandos, niewielu
          mialoby szanse "zablysnac" (we wlasnym przekonaniu)


          > >Jesli juz kogokolwiek, to bardziej tych co z nim rozmawiaja.
          >
          > Zdecydowanie tak.

          :"))
      • otryt Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 10:35
        kwieto napisał:

        >Komandosa nie ma co tepic, to go jeszcze zacheca.
        >Jesli juz kogokolwiek, to bardziej tych co z nim rozmawiaja


        Nie mogę się z takim podejściem zgodzić. To znaczy proponujesz łagodniej
        traktować łamiących prawo i normy niż tych, którzy z różnych powodów ułatwiają
        przestępcy jego dzieło destrukcji. To oczywisty absurd !!!
        Dlaczego ułatwiają?
        Z niewiedzy, że tępiąc go wzmagają jego aktywność. Takich jest sporo. W końcu
        to zauważą.
        Może są tacy (jak piszesz), którzy pokazują w ten sposób swoją wyższość.
        Zniżają się do jego poziomu lub go pouczają. Nie ma ich tak dużo. Mają problem
        z samooceną
        Dla zabawy. Czego to się nie robi, aby się rozerwać?
        Są też tacy, z instynktem pogromcy dzikich zwierząt, którzy starają się go w
        jakiś sposób ucywilizować.
        Ludzie obowiązku czują się zmuszeni do reagowania, gdy łamane są normy. Tego
        ich nauczono od dziecka, tacy są.
        Jest na pewno jeszcze wiele innych powodów wchodzenia w dialog z k. Co osoba to
        inny motyw.
        Jakiekolwiek jednak byłyby to motywy, na największą dezaprobatę zasługuje
        jednak osoba, będąca powodem całego zamieszania, a nie te które sobie z
        problemem nie radzą. Takie podejście sprawia, że zaczynają się brać za łby
        osoby, które różnią się jedynie sposobem podejścia do problemu. I z powodu tego
        konfliktu odchodzą, a nie z powodu pieprzenia k.

        Są tacy, którzy go konsekwentnie ignorują. Może to najlepsza metoda. Ale weźmy
        przykład z realu. W przedziale kolejowym dwóch osobników bluzga bez przerwy,
        pali w miejscu dla niepalących, niszczy tapicerkę, rysuje szybę, maluje
        grafitti. Jakie są typowe reakcje ludzi?
        Najczęściej gapią się w okno, udając, że nic nie widzą lub zmieniają przedział.
        Brak reakcji bardzo często rozzuchwala. Czasem wystarczy jedno spokojne
        zwrócenie uwagi, aby problem załatwić. Gdy większa grupa w podobny spokój
        zareaguje skutek pewniejszy. Gdy to nie pomaga są ludzie z urzędu
        odpowiedzialni za przestrzeganie prawa. Wystarczy ich powiadomić.
        Pouczanie z góry przeradza się najczęściej w pyskówkę i wzmożenie
        krytykowanego działania.

        Budzi się taka moja refleksja na koniec. Psychologia zna zjawisko niemożności
        radzenia sobie z agresją z zewnątrz skierowaną na człowieka (szczególnie
        dziecko). Bardzo często dochodzi wtedy do autoagresji. Coś podobnego mamy na
        forum. Grupa nie radzi sobie z agresją jednego osobnika i całą frustrację
        skierowuje przeciwko sobie.

        Pozdrawiam
        Mirek


        • malwinamalwina Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 11:18
          myslalam ze smieci sie wyrzuca (to wyrzuc bo potrafisz) a nie tepi
          tepic to mozna pioro (klawisze)
          tyle gadac aby nic nie powiedziec !
          co za logorea !
          • Gość: tępic iel śmieci Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.10.03, 11:38
            myslalam ze smieci sie wyrzuca (to wyrzuc bo potrafisz) a nie tepi
            tepic to mozna pioro (klawisze)


            Co za zaszczyt mnie kopnął, muszę tłumaczyć Malwienie znaczenia użytego
            słowa " tępić "
            Tępi sie chwasty, a takimi są inwektywy jako element mowy. Chwast już
            wytępiony jest zwykłym śmieciem który nie nadaje się do kompostowania.


            tyle gadac aby nic nie powiedziec !
            co za logorea

            Qui asinum non potest, stratum caedit.
          • alka_xx Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 11:53
            malwinamalwina - chyba ta sława domniemana walneła Cie w organ percepcji!!
            Otryt ująl sprawe calkiem rozsadnie, a że dla Ciebie, przyzwyczajonej do
            skrajnego kondensowania myśli okazalo sie za długie, to trudno!
            proponuje bys sie rozluznila i przeczytala raz jeszcze, moze Ci nie zaszkodzi ;)

            otryt-ten przyklad z pociagiem obrazowy, ale nie bardzo paralelny do sytuacji
            na forum,
            w wagonie nikt nie rozmawialby przeciez z facetam, ktory kalafiory umiejscawia
            gdzie tylko zechce, a tu nie stanowi to problemu, wiec pudlo!!
            pozdr.specjalnie
            a_xx

            • otryt Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 12:19
              alka_xx napisała

              ktory kalafiory umiejscawia
              > gdzie tylko zechce,

              Oswieć mnie proszę, czy to chodzi o pawie?
              Dlaczego uważacie Ty i Carduus, że moja analogia z realem jest niedobra?

              Pozdrawiam :-)
              Mirek
            • malwinamalwina Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 12:23
              nie mam pojecia co mnie walnelo ale wiem ze sie wcale nie odnosilam do postu
              otryta (ktory zreszta uwazam calosciowo jako pelny i nieglupi) a do
              chwastorwacza ktoremu poroponuje szybkie wyczyszczenie pola bo wszyscy mamy
              dosc wulgaryzmow a on ma przeciez dobra (jedyna dobra) metode.

              to co tera mam robic ?


              > malwinamalwina - chyba ta sława domniemana walneła Cie w organ percepcji!!
              > Otryt ująl sprawe calkiem rozsadnie, a że dla Ciebie, przyzwyczajonej do
              > skrajnego kondensowania myśli okazalo sie za długie, to trudno!
              > proponuje bys sie rozluznila i przeczytala raz jeszcze, moze Ci nie
              zaszkodzi ;
              > )
              >
              > otryt-ten przyklad z pociagiem obrazowy, ale nie bardzo paralelny do
              sytuacji
              > na forum,
              > w wagonie nikt nie rozmawialby przeciez z facetam, ktory kalafiory
              umiejscawia
              > gdzie tylko zechce, a tu nie stanowi to problemu, wiec pudlo!!
              > pozdr.specjalnie
              > a_xx
              >
              • Gość: ryb Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 14.10.03, 12:40
                to co tera mam robic ?

                :) Wstan od kompa i pobiegaj, ja juz od kilku dni biegam i bede biegal.
                Polecam. Tylko biegaj w masce, bo zanieczyszczenie duze :)


                Pozdr.


                ryb


                PS. Ide dalej biegac...
              • otryt Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 12:40
                malwinamalwina napisała:
                > nie mam pojecia co mnie walnelo ale wiem ze sie wcale nie odnosilam do postu
                > otryta

                Ja to jednak wziąłem do siebie. Nawet gdyby tak było nie zamierzałem Ci
                odpowiadać w sposób nieprzyjemny.

                Myślę, że może warto w sposób skondensowany podać kilka zasad, mała lekcja w
                pigułce np dla nowoprzybyłych

                Pozdrawiam :-)

                • carduus Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 12:57
                  Ja osobiście nie podejmuję się nawracać osiłków w pociągu – wobec moich 152 cm
                  wzrostu prezentują siłę rozjuszonego byka, nie zamierzam ryzykować, nawet jeśli
                  zasługuję z ten sposób na miano tchórza, a może i na oskarżenie o współudział.
                  Jeśli miałabym wsparcie w postaci 100 kg żywej, dobrze wytrenowanej masy
                  mięśniowej, albo choćby jakiegoś czarnego pasa w karate czy czymś takim, pewnie
                  byłabym znacznie odważniejsza. Bo na temat osiłków mam złe zdanie i uważam, że
                  są na tyle ograniczeni, że argumentów innych niż siłowych nie są w stanie
                  zrozumieć. Ale nie w tym rzecz.
                  Analogia z tej sytuacji z forum jest kiepska, przynajmniej z dwóch powodów.
                  Po pierwsze na forum z definicji może się wypowiadać każdy o ile nie łamie
                  prawa (np. nawołuje do przestępstwa). Zachowanie takiego komandosa może nam się
                  nie podobać, bo łamie normy, ale nie możemy mu nic zrobić bo nie łamie prawa.
                  Nie narusza Twojej godności osobistej rzucając w Ciebie walonkami, bo to
                  walonki wirtualne. Tak naprawdę nie istnieją. Zwłaszcza, że nie rzuca w Ciebie,
                  tylko w Twojego nicka. Owszem, można go wyciąć, jeśli używa słów powszechnie
                  uznawanych za obelżywe, ale nic poza tym. Zresztą o ile posiada choćby gram
                  inteligencji znajdzie sposób, by nie używać ich a powiedzieć swoje. Demolowanie
                  pociągu to ewidentne łamanie prawa. Są organy z mocy prawa zobowiązane do
                  ścigania sprawców demolki. Są takie, które mogą ich za to ukarać. My wszyscy
                  możemy w różny sposób spróbować wpłynąć na ich zachowanie, o ile rzecz jasna
                  wystarczy nam odwagi. I chyba mamy większe na to szanse niż w przypadku prób
                  utemperowania komandosa. I to jest powód drugi. Nieracjonalne jest podejmowanie
                  działań, jeśli te działania są z góry skazane na niepowodzenie. A wszelkie
                  działania nam, zwykłym forumowiczom dostępne, do takich się zaliczają. Moim
                  zdaniem jedynym działaniem, które może być skuteczne jest brak działania, czyli
                  bezwzględny bojkot.
                  A trzeci powód to taki, że trudno mówić o bojkocie wobec osiłków z pociągu, bo
                  bojkotować można kogoś kto w sposób bezpośredni próbuje nawiązać z Tobą
                  kontakt. W tym przypadku brak reakcji nie jest bojkotem.

                  carduus
                  • malwinamalwina Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 13:29
                    wcale wcale wcale nie !
                    jak najbardziej masz argument - 152 cm to swietnie ! wiec masa miesni do nich
                    przemawiac nie bedziesz - oni to wiedza.
                    Powiesz normalnie - jest 99% szans ze podziala
                    nic nie powiesz - jest 50% ze sytuacja i tak niebezpiecznie dla pasazerow
                    zdegeneruje
                    Nie doceniamy wagi slowa, normalnego slowa, za kazdym razem gdy interweniowalam
                    przy takich "szafach" bylam zdziwiona ich reakcja - mialam naprawde wrazenie ze
                    bylam 1 osoba zwracajaca sie do nich po ludzku
                    Po co te uprzedzenia ?



                    > Ja osobiście nie podejmuję się nawracać osiłków w pociągu – wobec moich 1
                    > 52 cm
                    > wzrostu prezentują siłę rozjuszonego byka, nie zamierzam ryzykować, nawet
                    jeśli
                    >
                    > zasługuję z ten sposób na miano tchórza, a może i na oskarżenie o
                    współudział.
                    > Jeśli miałabym wsparcie w postaci 100 kg żywej, dobrze wytrenowanej masy
                    > mięśniowej, albo choćby jakiegoś czarnego pasa w karate czy czymś takim,
                    pewnie
                    >
                    > byłabym znacznie odważniejsza. Bo na temat osiłków mam złe zdanie i uważam,
                    że
                    >
                    > są na tyle ograniczeni, że argumentów innych niż siłowych nie są w stanie
                    > zrozumieć. Ale nie w tym rzecz.
                    > Analogia z tej sytuacji z forum jest kiepska, przynajmniej z dwóch powodów.
                    > Po pierwsze na forum z definicji może się wypowiadać każdy o ile nie łamie
                    > prawa (np. nawołuje do przestępstwa). Zachowanie takiego komandosa może nam
                    się
                    >
                    > nie podobać, bo łamie normy, ale nie możemy mu nic zrobić bo nie łamie prawa.
                    > Nie narusza Twojej godności osobistej rzucając w Ciebie walonkami, bo to
                    > walonki wirtualne. Tak naprawdę nie istnieją. Zwłaszcza, że nie rzuca w
                    Ciebie,
                    >
                    > tylko w Twojego nicka. Owszem, można go wyciąć, jeśli używa słów powszechnie
                    > uznawanych za obelżywe, ale nic poza tym. Zresztą o ile posiada choćby gram
                    > inteligencji znajdzie sposób, by nie używać ich a powiedzieć swoje.
                    Demolowanie
                    >
                    > pociągu to ewidentne łamanie prawa. Są organy z mocy prawa zobowiązane do
                    > ścigania sprawców demolki. Są takie, które mogą ich za to ukarać. My wszyscy
                    > możemy w różny sposób spróbować wpłynąć na ich zachowanie, o ile rzecz jasna
                    > wystarczy nam odwagi. I chyba mamy większe na to szanse niż w przypadku prób
                    > utemperowania komandosa. I to jest powód drugi. Nieracjonalne jest
                    podejmowanie
                    >
                    > działań, jeśli te działania są z góry skazane na niepowodzenie. A wszelkie
                    > działania nam, zwykłym forumowiczom dostępne, do takich się zaliczają. Moim
                    > zdaniem jedynym działaniem, które może być skuteczne jest brak działania,
                    czyli
                    >
                    > bezwzględny bojkot.
                    > A trzeci powód to taki, że trudno mówić o bojkocie wobec osiłków z pociągu,
                    bo
                    > bojkotować można kogoś kto w sposób bezpośredni próbuje nawiązać z Tobą
                    > kontakt. W tym przypadku brak reakcji nie jest bojkotem.
                    >
                    > carduus
                    • malwinamalwina Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 13:30
                      i jeszcze : kazdy osilek ma uczucia
                      i do kazdego mozna dotrzec
                      byle nie z psem lub z karaté
                      • carduus Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 13:51
                        Och masz rację Malwino. Ale do tego trzeba mieć odwagę, a mnie jej niestety
                        wciąż brakuje.

                        carduus
                  • otryt Przestępcy i ofiary na jednej plaszczyźnie.. 14.10.03, 13:45
                    carduus napisała:

                    Po pierwsze na forum z definicji może się wypowiadać każdy o ile nie łamie
                    > prawa (np. nawołuje do przestępstwa)

                    Wyminęły się nasze odpowiedzi:-) Ja odpisywałem na Twój, a Ty na mój post.:-)

                    Używanie tych słów i obrażanie ludzi jest jednak łamaniem prawa. Za takie słowa
                    w realu można trafić do sądu.

                    > Nie narusza Twojej godności osobistej rzucając w Ciebie walonkami, bo to
                    > walonki wirtualne. Tak naprawdę nie istnieją. Zwłaszcza, że nie rzuca w
                    Ciebie,
                    >
                    > tylko w Twojego nicka.

                    Ciekawa koncepcja. Godna pochwały umiejętność zdystansowania się. Można
                    powiedzieć, że w realu bluzgi nie dotykają żywej osoby, lecz jedynie obrazu
                    odbitego od twarzy obrażanego człowieka.

                    Nieracjonalne jest podejmowanie
                    >
                    > działań, jeśli te działania są z góry skazane na niepowodzenie. A wszelkie
                    > działania nam, zwykłym forumowiczom dostępne, do takich się zaliczają. Moim
                    > zdaniem jedynym działaniem, które może być skuteczne jest brak działania,
                    czyli
                    >
                    > bezwzględny bojkot.

                    Naszych reakcji nauczyliśmy się w realu. Tu odbywamy nową szkołę. Niektórzy
                    siedzą tu na okrągło i zrozumieli juz te lekcje. Może nasze dzieci lepiej
                    opanują świat wirtualnej psychologii. Od małego siedzą na Gadu-gadu.

                    Chciałbym o sprawie, ktora łączy się z tym.
                    Tu padły słowa, aby bardziej tępić tych, którzy wchodzą w jakiś dialog z k. niż
                    samego k. Czyli ofiara stawiana jest na jednej płaszczyźnie z przestępcą.
                    Oczywiście nikt nie jest idealny, każdy ma jakąś ułomność, nie zachowa się w
                    sposób najlepszy w danej sytuacji.
                    Zdarza się, że oszuści wykorzystują naiwność ludzi obiecując korzyści
                    materialne. Piramidy finasowe, prezenty darmowe,dialery internetowe(tolerowane
                    przez TPSA) itp. Gdy nagle poszkodowani zrozumieją, że padli ofiarą oszustwa
                    wielu ludzi ich bardziej potępia niż oszustów. Bo byli naiwni, zachłanni,
                    chciwi, niedouczeni. Na oszustów patrzy się dużo przychylniej, nawet z pewnym
                    podziwem dla ich pomysłowości, inteligencji...

                    Zresztą podobnie się dzieje w zwyklych sprawach kryminalnych, sprawach o gwałt.
                    Na siłę szuka się winy ofiar a okoliczności łagodzących i zrozumienia dla
                    przestępcy. Coś w dzisiejszym świecie jest mocno poprzestawiane.

                    Pozdrawiam :-)
                    Mirek


                    • carduus Re: Przestępcy i ofiary na jednej plaszczyźnie.. 14.10.03, 15:23
                      otryt napisał:

                      > Używanie tych słów i obrażanie ludzi jest jednak łamaniem prawa. Za takie
                      słowa
                      > w realu można trafić do sądu.
                      ****************
                      To prawda, ale gdyby wszyscy za takie słowa trafiali do sądu - wyobraź sobie
                      jak wyglądałyby polskie sądy. Już i tak niczego im nie brakuje, jeżeli chodzi o
                      czas rozpatrywania najprostszej sprawy: procesy potrafią ciągnąć się latami.
                      A poza tym, jeśli tylko ktos taki postara się odrobinę, może powiedzieć co
                      chce, bez uciekania się do słów niecenzuralnych.



                      >
                      > > Nie narusza Twojej godności osobistej rzucając w Ciebie walonkami, bo to
                      > > walonki wirtualne. Tak naprawdę nie istnieją. Zwłaszcza, że nie rzuca w
                      > Ciebie,
                      > >
                      > > tylko w Twojego nicka.
                      >
                      > Ciekawa koncepcja. Godna pochwały umiejętność zdystansowania się. Można
                      > powiedzieć, że w realu bluzgi nie dotykają żywej osoby, lecz jedynie obrazu
                      > odbitego od twarzy obrażanego człowieka.
                      ****************
                      No, ta analogia chyba tez trochę za daloeko idzie, ale coś w tym jest. Kto to
                      powiedział, że plwociny ropuchy nie są w stanie dosięgnąć gołębia?

                      > Tu padły słowa, aby bardziej tępić tych, którzy wchodzą w jakiś dialog z k.
                      niż
                      >
                      > samego k. Czyli ofiara stawiana jest na jednej płaszczyźnie z przestępcą.
                      *******************
                      Nie było moim zamiarem sugerowanie czegos podobnego. Daleka jestem od
                      potępiania tych, którzy wdają się w "pogaduszki" z komandosem i jemu podobnymi.
                      Uważam, że to co robią jest bez sensu, choc jestem w stanie zrozumieć, że
                      czasem dają sie ponieść emocjom.

                      carduus
                      • otryt Re: Przestępcy i ofiary na jednej plaszczyźnie.. 14.10.03, 15:33
                        carduus napisała

                        > No, ta analogia chyba tez trochę za daloeko idzie, ale coś w tym jest. Kto to
                        > powiedział, że plwociny ropuchy nie są w stanie dosięgnąć gołębia?

                        Zdaje się de Mello napisał, że żadne słowo nie może nas obrazić, jeśli mamy
                        odpowiednią świadomość. To, że czujemy się dotknięci jest jakąś naszą
                        ułomnością. Mistycy są w tym mistrzami. Ale nie każdy z nas jest mistykiem i
                        prawo musi nas chronić.
                      • otryt Re: Przestępcy i ofiary na jednej plaszczyźnie.. 14.10.03, 15:34
                        carduus napisała

                        > No, ta analogia chyba tez trochę za daloeko idzie, ale coś w tym jest. Kto to
                        > powiedział, że plwociny ropuchy nie są w stanie dosięgnąć gołębia?

                        Zdaje się de Mello napisał, że żadne słowo nie może nas obrazić, jeśli mamy
                        odpowiednią świadomość. To, że czujemy się dotknięci jest jakąś naszą
                        ułomnością. Mistycy są w tym mistrzami. Ale nie każdy z nas jest mistykiem i
                        prawo musi nas chronić.

                        >
                        > > Tu padły słowa, aby bardziej tępić tych, którzy wchodzą w jakiś dialog z k
                        > .
                        > niż
                        > >
                        > > samego k. Czyli ofiara stawiana jest na jednej płaszczyźnie z przestępcą.
                        > *******************
                        > Nie było moim zamiarem sugerowanie czegos podobnego. Daleka jestem od
                        > potępiania tych, którzy wdają się w "pogaduszki" z komandosem i jemu podobnymi

                        Bo były to słowa Kwieta, które rozpoczęły całą moją dyskusję.

                        Mirek
              • Gość: tępiciel śmieci Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.10.03, 12:41
                a do
                chwastorwacza ktoremu poroponuje szybkie wyczyszczenie pola bo wszyscy mamy
                dosc wulgaryzmow a on ma przeciez dobra (jedyna dobra) metode.


                Nie wkładaj mi do ust słow ktorych nie wypowiedziałem :(
                Ja tylko nie wyrażam zgody na dalsze tolerowanie tego osobnika na tym forum.
                Bedę krzyczał dotąd aż padnę albo ktoś mnie wysłucha.

                to co tera mam robic ?
                Bądż sobą.
                • procesor dobrze że jeszcze sa świeże siły 14.10.03, 12:51
                  Przyjmijmy że tepiciel przejąl pałeczkę.
                  Teraz on się pomęczy.
                  Moż ewreszcei kiedyś sie uda.
                  Choć ja akurat mam wrażenie że na KOmandosa krzyk nie podziałą.
                  Raczej normalność . Bo nie bez powodu Cossa jest przez niego szanowana.
                  Mam wrażenie że przybywa osob które K. lubi i nie wypisuje do nich swoich bzdur.

                  Może właśnie to jest metoda? Nie kij, nie marchewka - normalne traktowanie jak
                  człowieka.
                  Bo sa tacy którzy mówia że jak sie kogos widzi jako dobrego człowieka - to on
                  sie stara by takim być. :)
                  • melanie Re: dobrze że jeszcze sa świeże siły 14.10.03, 16:08
                    Wydaje mi sie, ze komandos jest takim gorzkim lekarstwem na glupote.
                    Zauwazylam, ze jest szczegolnie ostry na jego (?) zdaniem ewidentna glupote,
                    albo tez (!) ewidentne chamstwo na tym forum. Zgadzam sie z procesor, ze jest
                    bardzo inteligentnym obserwatorem, a jego posty sa wyjatkowo trafne i moze
                    dlatego tak bola, ze trafiaja w cel, a moze nawet nie chodzi o forme, ale o
                    tresc? Teraz pewnie mi sie dostanie od czysciciela, ale przeciez nie tylko
                    komandos uzywa wulgaryzmow, nie rozumiem, dlaczego atak tylko na komandosa, tym
                    bardziej, ze zauwazylam ze admini wycinaja wszystkie jego posty, niezaleznie od
                    tresci, ktora nie zawsze jest wulgarna.
                    • malwinamalwina Re: dobrze że jeszcze sa świeże siły 14.10.03, 16:14
                      czy wyobrazasz sobie jak ogromny bylby szok gdyby to zauwazyli ?
                      trzeba by sobie zadac pytanie kto te glupote systematycznie wykazuje
                      a to przeciez zycie ci przekrecic moze ....

                      choc z drugiej strony, glupota polega zwlaszcza na braku jej swiadomosci
                      wiec ....
                • malwinamalwina Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 12:58
                  ja tez nie wyrazam zgody
                  i to od dawna
                  a ty, nowy tu jestes ?


                  wysluchuje cie
                  i co ?


                  Gość portalu: tępiciel śmieci napisał(a):

                  > a do
                  > chwastorwacza ktoremu poroponuje szybkie wyczyszczenie pola bo wszyscy mamy
                  > dosc wulgaryzmow a on ma przeciez dobra (jedyna dobra) metode.
                  >
                  >
                  > Nie wkładaj mi do ust słow ktorych nie wypowiedziałem :(
                  > Ja tylko nie wyrażam zgody na dalsze tolerowanie tego osobnika na tym forum.
                  > Bedę krzyczał dotąd aż padnę albo ktoś mnie wysłucha.
                  >
                  > to co tera mam robic ?
                  > Bądż sobą.
              • alka_xx Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 17:17
                no przepraszam, ale nie sprecyzowalas , a bylo tuz pod otrytowym..;)
                wiec róbta co chceta



                malwinamalwina napisała:

                to co tera mam robic ?
                • malwinamalwina Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 17:21
                  i myslalas ze sie nagle szaleju objadlam ?
                  coz moze mi sie zdarzyc ..;-)
        • kwieto Do Otryta - sprostowanie. 14.10.03, 21:01
          Zle sie wyrazilem, nie mam wcale na mysli lagodniejszego
          traktowania przestepcy niz jego pomagiera, slowa "tepic" przyznaje,
          uzylem dosc niefortunnie.

          Juz mowie jak to widze.
          Osoby przejawiajace na forum taka agresje jaka przejawia
          komandos, sa wg mnie niereformowalne.

          Komandosa probowano wziac roznymi sposobami. Probowano z nim
          rozmawiac, bluzgac na niego, starac sie odpowiadac pieknym za
          nadobne.
          Jakiekolwiek zaskoczenie z jego strony widzialem bodaj dwa razy -
          gdy podsunieto mu "lustro" - dwa nicki (komandos 56 i 58) zaczely
          mu odpowiadac tekstami niemal identycznymi, uzywajac jego
          slownictwa. Zaskoczenie trwalo kilkanascie minut, potem wrocil do
          formy.
          Drugi (a wlasciwie, chronologicznie, chyba pierwszy) nastapil gdy po
          kilkudziesieciu minutach od momentu gdy zaczal sie produkowac na
          forum, jego wszystkie posty zniknely doslownie w jednej chwili
          (chyba to trwalo krocej niz minute). Efekt podobny jak powyzej.

          Dlatego uwazam ze komandosem nie kieruje jakies "zranione
          dziecko", ktore sie w ten sposob wyzywa (albo kieruje nim w bardzo
          malym stopniu), a raczej chlodna kalkulacja, czy raczej "gra". Gdyby
          komandosem sterowaly emocje, moim zdaniem juz dawno przestalby
          tu pisac, albo zmienil styl (bylo pare takich osob, ktore weszly na
          forum bardzo agresywnie, by po kilku dniach zlagodniec i zapalac
          wieksza przyjaznia do ludzi).

          Zadna strategia nie jest skuteczna, a z komandosem nie zrobisz tego
          co z osilkiem w pociagu, chocby dlatego ze nie zlapiesz go "za reke"
          - to jest troche jakbys stal za szyba i wszystkie proby jakiejkolwiek
          reakcji koncza sie na tej "szybie", on jest bezpieczny. Na slowna
          argumentacje jest uodporniony. Padaja tu argumenty o
          dobroczynnym wplywie Cossy, ja jednak sadze (nie umniejszajac
          staran Cossy) ze to raczej kwestia kaprysu komandosa, ktory ja sobie
          upodobal. Dlaczego akurat ja? Widac taki mial kaprys. Oczywiscie,
          moge sie tutaj mylic, ale...


          Teraz o "tepieniu" komandosowych rozmowcow. Z powyzszego
          wynika, ze wszelki atak na komandosa nie ma sensu. Jedyne co
          mozna zrobic to wplynac na jego rozmowcow, by nie wdawali sie z
          nim w utarczki.
          To mam na mysli mowiac o "tepieniu" jego rozmowcow - probe
          przekonania ich do tego ze rozmowa z komandosem nie ma sensu.

          Jakos tak jednak jest, ze wiekszosc forumowiczow moze i probowalo
          raz czy dwa przekonac komandosa zeby zmienil styl, ale widzac ze
          nic to nie daje zaczelo go po prostu ignorowac (co osobiscie uznaje
          za najlepsze wyjscie, acz warto je poprzedzic komentarzem
          wyrazajacym sprzeciw zachowaniom jakie k. prezentuje), zostalo
          tylko kilku "zawodnikow", ktorych aktywnosci nie potrafie sobie
          wytlumaczyc niczm innym jak tylko swego rodzaju proba zdobycia
          miana "tego kto poskromnil komandosa, albo po prostu
          prezentowaniem dokladnie tego samego poziomu co komandos.
          Jakos nie moge uwierzyc, ze kogos bawi regularna, odbywana dzien
          w dzien wymiana bluzgow z komandosem.

          I zastanawiam sie - jesli z komandosem (w dluzszym okresie czasu)
          rozmawiaja niemal wylacznie ludzie jemu podobni, to czy nie
          nalezaloby ich jednak tepic? (czytaj - traktowac tak samo jak
          komandosa)
          • otryt Re: Do Otryta - sprostowanie. 15.10.03, 10:26
            kwieto napisał:

            >
            > Dlatego uwazam ze komandosem nie kieruje jakies "zranione
            > dziecko", ktore sie w ten sposob wyzywa (albo kieruje nim w bardzo
            > malym stopniu), a raczej chlodna kalkulacja, czy raczej "gra". Gdyby
            > komandosem sterowaly emocje, moim zdaniem juz dawno przestalby
            > tu pisac, albo zmienil styl

            Nie znam aż tak dokładnie działalności komandosa, ale mam podobne odczucia.
            Jednego jednak nie mogę zrozumieć. Taka chłodna, wykalkulowana gra znudziłaby
            się każdemu po kilku dniach. Nie widzę kolejnych etapów, stopniowania,
            niuansów. Wciąż ten sam repertuar, wyjątkowo ubogie słownictwo. Nie przypominam
            sobie, aby wykazał się jakąś wiedzą. Kilka razy odezwał się jak zwyczajny
            człowiek, to wszystko co zauważyłem. Procesor mówi, że jest inteligentny i ma
            ludzkie uczucia. Chętnie dowiedziałbym się , dlaczego tak sądzi? Widzę, że ma
            osoby, które szczególnie tępi i takie, które darzy sympatią. Można nawet
            dopatrzeć się w tym jakiegoś klucza, czy w tym właśnie przejawia się ta
            inteligencja? Ma ona przecież tak różne oblicza...

            • kwieto Re: Do Otryta - sprostowanie. 15.10.03, 23:58
              otryt napisał:

              Dlatego czasem wydaje mi sie, ze komandos jest kims kto sobie bada
              reakcje na jego zachowanie na forum.
              A moze jest po prostu zaciety?
              Poki sam nie bedzie chcial tego powiedziec, raczej sie nie dowiesz,
              niestety :((
              • otryt Re: Do Otryta - sprostowanie. 16.10.03, 00:14
                kwieto napisał:

                > Dlatego czasem wydaje mi sie, ze komandos jest kims kto sobie bada
                > reakcje na jego zachowanie na forum.

                W skrajnym wypadku wyobrażam sobie, że grupa psychologów jak w laboratorium
                bada, w jaki sposób społeczność forumowa poradzi sobie ze zmasowaną agresją
                jednego osobnika. Obserwacje tego rodzaju można odnieść do większej grupy, np
                społeczeństwa.

                > A moze jest po prostu zaciety?

                To drugi skrajny przypadek - choroba.
                I jakoś nie widzę innych możliwości. Może kiedyś nam powie.

                Pozdrawiam
                Mirek

                • komandos57 Re: Do Otryta - sprostowanie. 16.10.03, 00:21
                  otryt napisał:

                  > kwieto napisał:
                  >
                  > > Dlatego czasem wydaje mi sie, ze komandos jest kims kto sobie bada
                  > To drugi skrajny przypadek - choroba.
                  > I jakoś nie widzę innych możliwości. Może kiedyś nam
                  ////////////////////////////////////////////////////////
                  obaj pierdolicie bzdety.i tryt i ty zza Buga
    • Gość: Witold Re: Czy są tu jeszcze normalni - sa sa !!!!!!!!!!! IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 14.10.03, 08:07
      wbrew kilku juz osobom co tu sie wypowiedzialy masz 100 %
      po pewnym czasie ludzie maja sie przyzwyczaic do glupoty.
      Juz to przerabialismy przez 50 lat za komuny.
      rzeczy zle i glupie staly sie normalnosica.
      A dobre nie normalne i wyjatkowe.
      Ale tutaj panuje pewnego rodzaju mafia psychologow z Bozej laski.
      Jak nie jestes z nimi to jestes przciwko nim.

      powodzenia
      witold@volny.com
    • Gość: maratończyk Każdy sięna coś przyda,chociażby jako zły przykład IP: *.future-net.pl 14.10.03, 08:41
      despire est juris gentium(ludzie mają prawo być głupi);jeśli są tu i tacy
      dla,których nie ma nic droższego niż dogodzenie własnej próżności,a żadna rana
      nie boli ich bardziej niż zadana własnie próżności, to może nich potraktują
      obecność na forum jako gimnastykę myśli, ewentualnie odpuszczą,bo jak mawiał
      Voltaire : "La paix vaut encore mieux que la verite" (spokój jeszcze więcej
      jest wart niż prawda)
      • Gość: tępiciel śmieci Zero tolerancji dla chamstwa IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.10.03, 10:02
        gosc. maratonczyk napisal(a)


        despire est juris gentium(ludzie mają prawo być głupi);


        mądrość nie jest potrzebna do kindersztuby.


        jeśli są tu i tacy dla,których nie ma nic droższego niż dogodzenie własnej
        próżności,a żadna rana
        nie boli ich bardziej niż zadana własnie próżności, to może nich potraktują
        obecność na forum jako gimnastykę myśli, ewentualnie odpuszczą,bo jak mawiał
        Voltaire : "La paix vaut encore mieux que la verite" (spokój jeszcze więcej
        jest wart niż prawda

        Wytłumacz mi co ma wspólnego próżność z chamstwem.

        Qui tacet, consentire videtur.
        • Gość: maratończyk Re: Zero tolerancji dla chamstwa IP: *.future-net.pl 14.10.03, 10:26
          miałem na myśli przede wszystkim tolerancję(dla ludzi jako takich)i urok jaki
          daje odmienność... co ma wspólnego próżność z chamstwem? jeśli to było pytanie
          nie potrafię za pewne na nie odpowiedzieć w sposób zgodny z Twoim
          oczekiwaniem; ale myślę,że ty znasz pełną odpowiedź i coś dodasz...
    • carduus Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 11:42
      Pozwólcie, że sie wtrącę. Forum to forum. Nie zabronimy pisac nikomu, także
      komandosowi i jemu podobnym.
      Jak można reagowac na chamstwo?
      Oburzeniem? O to własnie chodzi komandosopodobnym. Chcesz sprawić takiemu
      frajdę: oburz się, poczuje się usatysfakcjonowany.
      Monotonnym prawieniem morałów, z zachowaniem wszelkich zasad kindersztuby, w
      nadzieji, że weźmie przykład i zacznie dyskutować konstruktywnie? Obawiam się,
      że tyleż żmudne co nieskuteczne.
      Szukając rysy w pancerzu i próbując zrozumieć? Dopóki oni na to nie pozwolą,
      nie uda się to.
      I wreszcie konsekwentnym ignorowaniem. To jedyna moim zdaniem mająca szanse
      powodzenia strategia. Bojkot jest bolesny, ale skuteczny. Czasem naprawdę
      inaczej nie można.

      carduus

      PS. Porównywanie sytuacji do sytuacji w pociągu z demolującymi przedział
      chuliganami, to nieporozumienie. Tam reakcja może przynieść skutek. Tu nie.
      • Gość: tępiciel śmieci Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.10.03, 12:03
        Pozwólcie, że sie wtrącę. Forum to forum. Nie zabronimy pisac nikomu, także
        komandosowi i jemu podobnym.

        Zgadzam się z Tobą ale to nie jest dostateczny powód do tolerowania takich
        troli.

        Jak można reagowac na chamstwo?
        I wreszcie konsekwentnym ignorowaniem. To jedyna moim zdaniem mająca szanse
        powodzenia strategia. Bojkot jest bolesny, ale skuteczny. Czasem naprawdę
        inaczej nie można.

        I właśnie tego nie mogę zrozumieć, dlaczego zamiast spotkać się z totalnym
        ignorem, on tutaj sobie prowadzi dyskusje, nie narzekając na frekwencję
        interlokutorów. Nawet starają się do nie go przymilać brrrrrrr.
        Wstyd mi za was ;((
        • procesor Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 12:09
          Gość portalu: tępiciel śmieci napisał(a):
          > I właśnie tego nie mogę zrozumieć, dlaczego zamiast spotkać się z totalnym
          > ignorem, on tutaj sobie prowadzi dyskusje, nie narzekając na frekwencję
          > interlokutorów. Nawet starają się do nie go przymilać brrrrrrr.
          > Wstyd mi za was ;((

          Alez ty tez jestes w gronie propagatorów Komandosa!
          Nie ty pierwszy zakładasz taki watek, przejrzyj archiwum..
          Właśnie przyczyniasz się do nagałąśniania jego występów!
          :)
          Niestety - ignorowanie - to milczenie. A tego nie widac na forum. :) Skąd wiesz
          ile osób NIE rozmawia z komandosem? :))
          Ja się nie powinnam czepaić za bardzo - bo na mnie Komandos nie najezdżał
          nigdy.. :)

          Specjalne pozdrowienia dla Carduus! Miło Cie znowu zobaczyć! :)
          • Gość: tępiciel śmieci Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.10.03, 12:28
            -------------------------------------------------------------------------------
            -
            Gość portalu: procesor napisał(a):

            Alez ty tez jestes w gronie propagatorów Komandosa!

            Nie ty pierwszy zakładasz taki watek, przejrzyj archiwum..
            Właśnie przyczyniasz się do nagałąśniania jego występów!
            :)
            Moge tylko żałować że wcześniej nie zrobiono porządku.

            Ja się nie powinnam czepaić za bardzo - bo na mnie Komandos nie najezdżał
            nigdy.. :)

            No tak przecież to sąsiadce ubliżano w moim towarzystwie, nie mnie.
            Więc ja jestem cacy. :((
          • otryt Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 12:32
            procesor napisała:

            > Niestety - ignorowanie - to milczenie. A tego nie widac na forum.

            Zgoda. Ale niemożliwym jest, aby w tak wiekiej grupie osób wszyscy mieli tego
            świadomość. Chodzi mi o to, że nie powinno się ludzi, którzy nie opanowali
            jeszcze tej lekcji gorzej traktować na forum niż samego k.

            Można powiedzieć, że tego wątku nie powinno być, bo dla k. to najlepszy ubaw.
            Przed chwilą oberwało mi się od Malwiny, możliwe, że zasłuszyłem na to
            przynudzaniem, ale czy zrobiłem rzecz gorszą niż główny sprawca całego
            zamieszania? Mogłaś Malwino nie czytać widząc długi tekst i znając moją
            ułomność.

            Pozdrawiam :-)
            • procesor problem w tym 14.10.03, 12:44
              że komandos nie jest zwykłym chamem..
              Nie jest gościem który inaczej nie potrafi - mało tego - nawet na tym forum
              potrafi byc normalny. Ja komandosa lubie. Nie ZA TO jaki jest. MIMO tego jaki
              jest. Strasznie mi się ni epodoba że sieje tu wulgaryzmami. Ale - wiem że
              potrafi inaczej, okazać normalne oblicze i ludzkie uczucia.
              I to mnie wkurza.
              Bo jest inteligentny. I mógłby dac tu coś więcej z siebie niz stek paskudnych
              wyzwisk.

              I to nie jest tak że jak mnie nie rusza - to innych mam gdzies.. Rozmawiałam z
              nim spokojnie - ale Komados wie czego chce - choc i tak przejawy normalnienia
              ma częściej. :)

              Cóż nie traćmy nadziei. Nie takie cuda sie już darzały.
              I komandosi stana sie kiedyś aniołami.. :)
              • Gość: ryb Re: problem w tym IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 14.10.03, 12:50
                Masz racje w 100%. Chcialbym jeszcze tylko dodac, ze Komandos jest
                prawdopodobnie synem Dodo, ktory za duzo z chlopakami na ulicy w pilke gra.
                Jakby tylko im ta pilke zabrac, to wtedy beda wiecej czasu spedzali z
                rodzicami i naucza sie wrescie kultury...


                Pozdr.


                ryb


                PS. No teraz, to napewno ide pobiegac...:)
                • procesor Ryb? 14.10.03, 12:53
                  Cos mi serce mówi że coś z toba słonko nie najlepiej? To nie aluzja, Boż ebroń,
                  do stanu umysłu!
                  Co ty tu robisz w środku dnia??
                  I tak wiem że się nie przyznasz tu - ale czy wszystko w porządku??
                  • Gość: ryb Re: Ryb? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 14.10.03, 12:58
                    :) Tobie dobrze serce mowi...Wszyscy mnie strasza i ja sie strasznie zaczynam
                    bac...:)))


                    Pozdr.


                    ryb
                    • procesor Re: Ryb? 14.10.03, 13:02
                      Ty sie nie bój! Ale się nie wygłupiaj!
                      Ja naprawde czasem mam przeczucia. :)
                      Dbaj o siebie.
                      • Gość: ryb Re: Ryb? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 14.10.03, 13:14
                        :) Kochana jestes :))) Ale to nic takiego, maly kryzysik, bedzie dobrze :)


                        Pozdr.


                        ryb
                        • m.malone Re: Ryb? 14.10.03, 17:52
                          Gość portalu: ryb napisał(a):


                          , maly kryzysik, bedzie dobrze :)
                          >
                          >
                          > Pozdr.
                          >

                          > ryb

                          Ryb, cześć:)))
                          co sobie jaja robisz??
                          Nie daj się!
                          A póki co, to wiesz, gdzie to wszystko mieć:)))
                          Pozdrowinia
                          MM
                          • Gość: ryb Re: Ryb? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 14.10.03, 22:03
                            :))) Malone, ja dobrze wiem gdzie to wszystko miec. Tylko inni sie boja ze nie
                            bedzie kierowcy autobusu, a tych pasazerow jest troche...rozumiesz o co
                            chodzi :)))


                            Pozdr.


                            ryb


                            PS. Dzisiaj dostalem telefon ze firma ubezpieczeniowa jest "sklonna" wyplacic
                            odszkodowanie za moje chwilowe "niedomaganie". Wszyscy pasazerowie bardzo sie
                            ucieszyli...hihihihihihihi, ja tez!!! Spokoju bedzie troche...hihihi. :)))
                            • m.malone Re: Ryb? 14.10.03, 22:07
                              Chyba Cię rozumiem:)
                              Ze..aj się, a nie daj się:)
                              Pozdrowinia
                              MM
              • carduus Re: problem w tym 14.10.03, 13:00
                Pod wpływem procesor_ki wprowadzam autopoprawkę: należy bojkotować nie
                komandosa jako osobę, ale jego walonki, czyli wulgarne i łamiące normy posty.

                carduus
                chyba zmartwychwstała
              • otryt Re: problem w tym 15.10.03, 10:38
                procesor napisała:

                > że komandos nie jest zwykłym chamem
                > Nie jest gościem który inaczej nie potrafi - mało tego - nawet na tym forum
                > potrafi byc normalny
                ....
                > Ale - wiem że
                > potrafi inaczej, okazać normalne oblicze i ludzkie uczucia.
                ....
                > Bo jest inteligentny. I mógłby dac tu coś więcej z siebie niz stek paskudnych
                > wyzwisk

                Czy mogłabyś się podzielić z nami tą wiedzą? Rozwinąć? Pisanie dobrze o
                człowieku chyba nikomu nie ubliży a pomoże nam więcej zrozumieć.

                Pozdrawiam :-)

            • malwinamalwina Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 12:56
              o ranyyy ! otryt ! to ty jestes "tepiacz smieci" ????
              albo mamy wszyscy paranoje !

              > procesor napisała:
              >
              > > Niestety - ignorowanie - to milczenie. A tego nie widac na forum.
              >
              > Zgoda. Ale niemożliwym jest, aby w tak wiekiej grupie osób wszyscy mieli
              tego
              > świadomość. Chodzi mi o to, że nie powinno się ludzi, którzy nie opanowali
              > jeszcze tej lekcji gorzej traktować na forum niż samego k.
              >
              > Można powiedzieć, że tego wątku nie powinno być, bo dla k. to najlepszy
              ubaw.
              > Przed chwilą oberwało mi się od Malwiny, możliwe, że zasłuszyłem na to
              > przynudzaniem, ale czy zrobiłem rzecz gorszą niż główny sprawca całego
              > zamieszania? Mogłaś Malwino nie czytać widząc długi tekst i znając moją
              > ułomność.
              >
              > Pozdrawiam :-)
              • otryt Komedia pomyłek :-) 14.10.03, 13:15
                malwinamalwina napisała:

                > o ranyyy ! otryt ! to ty jestes "tepiacz smieci" ????
                > albo mamy wszyscy paranoje !

                Nie. Ja to ja. A tępiacz śmieci to inna osoba. Podpisałaś się pod moim wątkiem,
                więc myślałem, że piszesz do mnie, ale się już wyjasniło:-))

                Pozdrawiam
      • otryt Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 13:01
        carduus napisała:

        PS. Porównywanie sytuacji do sytuacji w pociągu z demolującymi przedział
        > chuliganami, to nieporozumienie. Tam reakcja może przynieść skutek. Tu nie

        Chyba masz rację, ale...
        Wszyscy nauczyczyliśmy się reagować w realu. Jeden gapił się w okno, gdy
        demolowali wagon i tą reakcję niemieszania się przeniósł na forum. Tu jest to
        zaletą. Ja starałem się w realu zawsze reagować, czasami nawet oberwałem, gdy
        robiłem to nieumiejętnie. Ale z biegiem czasu uczyłem się i w swoich reakcjach
        stawałem się coraz bardziej skuteczny. Kiedyś pół dnia jechali ludzie z
        bluzgającymi młodzianami. Ja dosiadłem się później i od razu zwróciłem im uwagę
        na niestosowne słownictwo. Po drugiej uwadze wyniesli się komentując do siebie,
        że jakiś przewrażliwiony facet ze mnie. Ludzie w przedziale mi dziękowali, a ja
        ich zapytałem, dlaczego wcześniej tego nie zrobili? Bo się bali.

        Miło Cię widzieć Carduus :-)
        Mirek
        • carduus Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 13:08
          otryt napisał:

          > Miło Cię widzieć Carduus :-)
          > Mirek

          *******************
          Och naprawdę? Miałam trochę inne wrażenie. Ale to chyba przez ten list, którego
          nie było:-)))

          A odpowiedż na temat jest wyżej.

          carduus
    • Gość: girlfriend dlaczego boicie się cudzej wulgarności? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 13:30
      Komandos jest na bieżąco wycinany i to z niezłym okładem...
      Czasy cenzury prewencyjnej na szczęście minęły.

      Niektórzy ludzie, z różnych powodów, mają tak jak komandos.
      Jesli ktoś tego nie chce czytać - ustawia bana lub nie otwiera jego postów.

      Usiłujecie permanentnie, z kompletnie nieskutecznym uporem uczesać
      nieuczesanego, zeby był taki jak wszyscy. Czy ktoś zadaje sobie w ogóle pytanie
      o co Komandosowi chodzi i dlaczego codziennie wraca na akurat to forum i
      dlaczego jednych "objeżdża" a innych nie?

      To jest takie nuuudneeee...
      • Gość: tępiciel śmieci Re: dlaczego boicie się cudzej wulgarności? IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.10.03, 14:04

        Komandos jest na bieżąco wycinany i to z niezłym okładem...
        Czasy cenzury prewencyjnej na szczęście minęły.

        Masz racje czasy cenzury mineły, ale Ty chyba nie wiesz co piszesz, taka
        sytuacja mogłaby mieć miejsce gdyby pisał niezalogowany !!!
        On pisze logując się na portalu, a po tylu wulgarnych atakach ad personam
        powinien zostać dawno zbanowany przez adminów z portalu za łamanie regulaminu.
        Brak reakcji z ich strony dawał mu poczucie bezkarności.


        Niektórzy ludzie, z różnych powodów, mają tak jak komandos.
        Jesli ktoś tego nie chce czytać - ustawia bana lub nie otwiera jego postów.

        Nawet może nie wchodzić na portal :(( po co ma się denerwować.
        Kogoś napadli hm.. mogę się odwrócić.

        Usiłujecie permanentnie, z kompletnie nieskutecznym uporem uczesać
        nieuczesanego, zeby był taki jak wszyscy.

        Brak reakcji rodzi poczucie bezkarności a nawet z czasem może przekształcic
        sie w prawo zwyczajowe. Przykładem mogą być różne zachowania patologiczne np.
        w wojsku tzw. incjacja kotów.

        Czy ktoś zadaje sobie w ogóle pytanie
        o co Komandosowi chodzi i dlaczego codziennie wraca na akurat to forum i
        dlaczego jednych "objeżdża" a innych nie?

        Nie muszę zadawać sobie takich pytań. W miejscu publicznym obowiązują
        wszystkich określone reguły zachowania. W własnym domu może sie zachowywac jak
        chce. Nawet może mieć własnego terapeute.

        Jego postepowanie jest banalnie proste nie może atakować wszystkich naraz,
        robi to wybiorczo. Ofiara jest osamotniona bo nikt nie przychodzi jej z
        pomocą. Każdy liczy że jemu to się uda. Tak ...do nastepnego razu.

        To jest takie nuuudneeee...
        Proponuję się rozerwać, najlepiej z K na mieście.



        • malwinamalwina Re: dlaczego boicie się cudzej wulgarności? 14.10.03, 14:19
          twoje analizy wyrywaczu chwastow mnie nie przekonuja
          natomiast chcialabym BARDZO KONKRETNIE wiedziec co BARDZO KONKRETNIE
          PROPONUJESZ. Bo wygladasz na takiego co wie.
          CO ROBIC ?
          dziekuje za MERYTORYCZNA odpowiedz
          • Gość: tępiciel smieci Re: dlaczego boicie się cudzej wulgarności? IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.10.03, 15:08
            twoje analizy wyrywaczu chwastow mnie nie przekonuja
            natomiast chcialabym BARDZO KONKRETNIE wiedziec co BARDZO KONKRETNIE
            PROPONUJESZ. Bo wygladasz na takiego co wie.
            CO ROBIC ?
            dziekuje za MERYTORYCZNA odpowiedz


            Bardzo proszę, choć to co napiszę nie będzie odkrywcze, ale zapewniam że
            skuteczne.
            Należy totalnie ignorować trolla. Wspomagać osoby obrażane i interweniować na
            FoF ale to wszyscy, nie tylko osoby pokrzywdzone. Solidarność to się nazywa.
            Portal to WY więc troche odwagi nic więcej.


            • malwinamalwina Re: dlaczego boicie się cudzej wulgarności? 14.10.03, 15:14
              czy piszesz to rowniez do mnie ? takie lekcje mi dajesz ?
              >
              >
              > Bardzo proszę, choć to co napiszę nie będzie odkrywcze, ale zapewniam że
              > skuteczne.
              > Należy totalnie ignorować trolla. Wspomagać osoby obrażane i interweniować na
              > FoF ale to wszyscy, nie tylko osoby pokrzywdzone. Solidarność to się nazywa.
              > Portal to WY więc troche odwagi nic więcej.
              >
              >
        • Gość: girlfriend zdradzę Ci sekret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 14:26
          nie każdego mozna skutecznie zabanować - kwestia IP

          ze zalogowany? hihi - może się inaczej zalogować, to raz. A po drugie, może
          połowa jego tekstów jest wulgarna, nie ma więc potrzeby w ogóle go wykluczać.

          Na czym polega Twój problem? Co Ci każe go czytać? I co to ma wspólnego z
          niewchodzeniem w ogóle? Nie otwieraj jego postów - proste. Chyba, że juz sam
          nick Cie drażni...

          Tępicielu, to jest portal Agory i Agora określa reguły gry. Stosuje też
          sankcje, jakie uważa za własciwe - dajmy im moze działać, jak uważają za
          stosowne. Nie jesteś u siebie w domu.

          Uwierz, że tracisz czas - nie jesteś pierwszy ze świętym oburzeniem, do niczego
          jeszcze nikogo nie doprowadziło. Po pierwsze dlatego że jest niesłuszne ;)

          Twoje komentarze n/t K. dowodzą, że nieuwaznie mu sie przyglądasz. Twoja rzecz,
          dla mnie to ciekawe. Nie masz kompletnie racji w poniższym:

          > Jego postepowanie jest banalnie proste nie może atakować wszystkich naraz,
          > robi to wybiorczo. Ofiara jest osamotniona bo nikt nie przychodzi jej z
          > pomocą. Każdy liczy że jemu to się uda. Tak ...do nastepnego razu.
          • Gość: tępiciel śmieci Re: zdradzę Ci sekret IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.10.03, 15:00
            >nie każdego mozna skutecznie zabanować - kwestia IP

            >ze zalogowany? hihi - może się inaczej zalogować, to raz. A po drugie, może
            >połowa jego tekstów jest wulgarna, nie ma więc potrzeby w ogóle go wykluczać.

            o Tym czy jest potrzeba niech może zadecyduja inni, skad u Ciebie takie
            przekonanie o tym co można tolerowac a co nie ? Mnie przeszkadzają chamskie
            odzywki K , jeśli tobie nie, gratuluję samopoczucia widocznie należymy do
            innych światów.


            >Na czym polega Twój problem? Co Ci każe go czytać? I co to ma wspólnego z
            >niewchodzeniem w ogóle? Nie otwieraj jego postów - proste. Chyba, że juz sam
            >nick Cie drażni...

            A na czym polega twoj problem ze bronisz tak zawziecie K czy to twój drugi
            nick, oczywiście nie gniewasz sie za taką myśl i porównanie ;-)


            >Tępicielu, to jest portal Agory i Agora określa reguły gry. Stosuje też
            >sankcje, jakie uważa za własciwe - dajmy im moze działać, jak uważają za
            >stosowne. Nie jesteś u siebie w domu.

            Co masz na nazwisko Agora że czujesz sie uprawniona do wypowiadania sie w jej
            imieniu ??? tak tak nie jesteś u siebie w domu ciebie to też dotyczy.

            >Uwierz, że tracisz czas - nie jesteś pierwszy ze świętym oburzeniem, do
            >niczego
            >jeszcze nikogo nie doprowadziło. Po pierwsze dlatego że jest niesłuszne ;)


            Mój czas to moja sprawa, również nie sądz za mnie, ja też mam szare komórki i
            potrafię z nich robić użytek.

            >Twoje komentarze n/t K. dowodzą, że nieuwaznie mu sie przyglądasz. Twoja
            rzecz,
            >dla mnie to ciekawe.

            Nie muszę, tak samo jak nie przyglądam się wszystkim w autobusie. a mimo to
            mam prawo czuć się bezpiecznie że nikt mnie nie obrzuci inwektywami.


            >Nie masz kompletnie racji w poniższym:

            > Jego postepowanie jest banalnie proste nie może atakować wszystkich naraz,
            > robi to wybiorczo. Ofiara jest osamotniona bo nikt nie przychodzi jej z
            > pomocą. Każdy liczy że jemu to się uda. Tak ...do nastepnego razu.

            Na takiej samej zasadzie, ja stwierdzam że nie masz absolutnie i kompletnie
            racji w tym co napisałaś wyżej.


            ps. skąd taka zaciekła obrona K
            czy jesteś adminem społecznym ?
            • malwinamalwina Re: zdradzę Ci sekret 14.10.03, 15:12
              jestes agresywny.
              dlaczego ?

              > >nie każdego mozna skutecznie zabanować - kwestia IP
              >
              > >ze zalogowany? hihi - może się inaczej zalogować, to raz. A po drugie, może
              >
              > >połowa jego tekstów jest wulgarna, nie ma więc potrzeby w ogóle go wyklucza
              > ć.
              >
              > o Tym czy jest potrzeba niech może zadecyduja inni, skad u Ciebie takie
              > przekonanie o tym co można tolerowac a co nie ? Mnie przeszkadzają chamskie
              > odzywki K , jeśli tobie nie, gratuluję samopoczucia widocznie należymy do
              > innych światów.
              >
              >
              > >Na czym polega Twój problem? Co Ci każe go czytać? I co to ma wspólnego z
              > >niewchodzeniem w ogóle? Nie otwieraj jego postów - proste. Chyba, że juz sa
              > m
              > >nick Cie drażni...
              >
              > A na czym polega twoj problem ze bronisz tak zawziecie K czy to twój drugi
              > nick, oczywiście nie gniewasz sie za taką myśl i porównanie ;-)
              >
              >
              > >Tępicielu, to jest portal Agory i Agora określa reguły gry. Stosuje też
              > >sankcje, jakie uważa za własciwe - dajmy im moze działać, jak uważają za
              > >stosowne. Nie jesteś u siebie w domu.
              >
              > Co masz na nazwisko Agora że czujesz sie uprawniona do wypowiadania sie w jej
              > imieniu ??? tak tak nie jesteś u siebie w domu ciebie to też dotyczy.
              >
              > >Uwierz, że tracisz czas - nie jesteś pierwszy ze świętym oburzeniem, do
              > >niczego
              > >jeszcze nikogo nie doprowadziło. Po pierwsze dlatego że jest niesłuszne ;)
              >
              >
              > Mój czas to moja sprawa, również nie sądz za mnie, ja też mam szare komórki i
              > potrafię z nich robić użytek.
              >
              > >Twoje komentarze n/t K. dowodzą, że nieuwaznie mu sie przyglądasz. Twoja
              > rzecz,
              > >dla mnie to ciekawe.
              >
              > Nie muszę, tak samo jak nie przyglądam się wszystkim w autobusie. a mimo to
              > mam prawo czuć się bezpiecznie że nikt mnie nie obrzuci inwektywami.
              >
              >
              > >Nie masz kompletnie racji w poniższym:
              >
              > > Jego postepowanie jest banalnie proste nie może atakować wszystkich naraz,
              >
              > > robi to wybiorczo. Ofiara jest osamotniona bo nikt nie przychodzi jej z
              > > pomocą. Każdy liczy że jemu to się uda. Tak ...do nastepnego razu.
              >
              > Na takiej samej zasadzie, ja stwierdzam że nie masz absolutnie i kompletnie
              > racji w tym co napisałaś wyżej.
              >
              >
              > ps. skąd taka zaciekła obrona K
              > czy jesteś adminem społecznym ?
              • Gość: tępiciel śmieci Malwino IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.10.03, 15:29
                jestes agresywny.
                dlaczego ?


                Mylisz agreję z determinacją.
                Nie ma i nie będzie mojej zgody na to żeby ubliżać bogu ducha winnym ludziom
                od k..., h... itd.
                Nie piszę na tym forum, choć na portalu tak.
                Jestem normalnym facetem i jesli by ktoś w mojej obecności wyzwał kobietę od
                k... to dostałby po m...
                • Gość: girlfriend Re: Malwino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 15:33
                  > Jestem normalnym facetem i jesli by ktoś w mojej obecności wyzwał kobietę od
                  > k... to dostałby po m...

                  to bardzo ładnie z Twojej strony :)
                  jak więc zamierzasz to uczynić?
                  • m.malone Re: Malwino 14.10.03, 15:39
                    Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                    > > Jestem normalnym facetem i jesli by ktoś w mojej obecności wyzwał kobietę
                    > od
                    > > k... to dostałby po m...
                    >
                    > to bardzo ładnie z Twojej strony :)
                    > jak więc zamierzasz to uczynić?

                    Pewnie walnie młotkiem w swój monitor:)
                    MM
                    • Gość: girlfriend wychodzi na to, ze Komandos jest Matą Hari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 15:49
                      producentów hardware'u, bo w ten sposób wzrośnie sprzedaż monitorów ;D
                • malwinamalwina Re: Malwino 14.10.03, 15:57
                  a jak mezczyzne od h ...? to co robisz ?
                  mlotkiem w klawisze ?

                  > Mylisz agreję z determinacją.
                  > Nie ma i nie będzie mojej zgody na to żeby ubliżać bogu ducha winnym ludziom
                  > od k..., h... itd.
                  > Nie piszę na tym forum, choć na portalu tak.
                  > Jestem normalnym facetem i jesli by ktoś w mojej obecności wyzwał kobietę od
                  > k... to dostałby po m...
            • Gość: girlfriend Re: zdradzę Ci sekret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 15:23
              Napewno nie Ty bedziesz decydował o tym, czy jest taka potrzeba. Skąd u Ciebie
              tak dobrze rozwiniety "instynkt policjanta"?

              Ewidentnie nalezymy do innych swiatów. Ja nie należę to swiata "policjantów".
              nie należę też do swiata filistrów.

              > A na czym polega twoj problem ze bronisz tak zawziecie K czy to twój drugi
              > nick, oczywiście nie gniewasz sie za taką myśl i porównanie ;-)

              nie, nie obrażę się - tylko panny służące się obrażają...
              nie bronie siebie, wolę bronic innych. ja i tak zrobię, co uznam za stosowne,
              bez wzgledu na Twoje zdanie :) wiesz dlaczego Twojego nie wezmę pod uwagę, a
              innych tak? bo nic jeszcze tu nie pokazałeś ciekawego.

              Ja o Agorze tylko Ci przypominam, bo najwyraniej Ty zapomniałeś - Agora
              wypowiada się poprzez czyny swoich adminów :)

              Trać czas na co chcesz - ponieważ wcześniej Cię tu nie widziałam, mniemam że
              jestes nowy, więc uprzejmie informuję o historii.

              P.S.mam akcje Agory, wiec to mój portal ;P
              Adminem nie mogłabym być, bo nie mam predyspozycji psychologicnych, w
              przeciwieństwie do Ciebie.
              • Gość: tępiciel śmieci Re: zdradzę Ci sekret IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.10.03, 15:36
                Powiem krótko obrażasz mnie. Uzywając takich okresleń jak napisałas.
                Dla ciebie ja jestem zagrożenmiem nie K, to pokretna teoria.
                Widzisz innni to też czytają, myslę że zapamiętają to, kto bronił tak zajadle
                K.
                Dalszej dyskusji z toba nie bedzie tylko dlatego że mnie obrażasz, bo brak ci
                argumentów.
                Koniec kropka.
                • Gość: girlfriend od kiedy to "policjant" stanowi obrazę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 15:47
                  Dalszej dyskusji nie bedzie, bo skończyły Ci sie argumenty jak sądzę.

                  Nie - nie jestes dla mnie zagrożeniem, nic takiego nie napisałam.

                  > Widzisz innni to też czytają, myslę że zapamiętają to, kto bronił tak zajadle
                  > K.
                  amen. niech pamietają. różnimy sie tym, że ja jestem tu od wielu tygodni i
                  mozna na mnie patrzeć szerzej niz przez pryzmat stosunku do komandosa - Ty
                  zacząłeś wystepy od ustawiania innych. poczekamy az napiszesz coś na inny temat.
                • malwinamalwina Re: zdradzę Ci sekret 14.10.03, 15:55
                  badz obrazony - twoja sprawa
                  jestes agresywny i mijasz sie z celem
                  amerykanskie zasady kto nie z nami ten przeciwko nam tu nie dzialaja
                  przestan NAM glupio gadac
                  rob co masz robic (bij tym mlotkiem w ekran)

                  M.
                  PS do zobaczenia wieczorem - bedziesz mogl skonfrontowac sie z komandosem.

                  > Powiem krótko obrażasz mnie. Uzywając takich okresleń jak napisałas.
                  > Dla ciebie ja jestem zagrożenmiem nie K, to pokretna teoria.
                  > Widzisz innni to też czytają, myslę że zapamiętają to, kto bronił tak zajadle
                  > K.
                  > Dalszej dyskusji z toba nie bedzie tylko dlatego że mnie obrażasz, bo brak ci
                  > argumentów.
                  > Koniec kropka.
    • m.malone NASTĘPNY DO LECZENIA n/t 14.10.03, 15:30



    • r.richelieu walonki 14.10.03, 16:02
      mnie zastanawia skąd oburzenie na walonki. Przecież to są normalne grube
      filcowe buty z wysokimi cholewami. Prawda, że filc pośledniego gatunku, może
      stąd to oburzenie. Kiedy komandos komuś radzi ubrać w/w to chyba ładnie z jego
      strony ;))
      • qw5 Re: walonki 14.10.03, 16:14
        :)) Zgadzam się, też tego nie rozumiem. Walonki są jak najbardziej OK.
        • m.malone Re: walonki 14.10.03, 17:30
          qw5 napisała:

          > :)) Zgadzam się, też tego nie rozumiem. Walonki są jak najbardziej OK.

          Walonki to polsku gumofilce
          • komandos57 Re: walonki 14.10.03, 20:46
            m.malone napisał:

            > Walonki to polsku gumofilce
            //////////////
            bladddddddd.widziales kiedys gumofilce w kaloszach?troche techniki i juz
            mozdzek nie pracuje.
      • Gość: girlfriend Re: walonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 16:18
        Ty się chyba wczoraj w nim zakochałaś? przyznaj się... ;)
        • r.richelieu Re: walonki 14.10.03, 16:22
          Gość portalu: girlfriend napisał(a):

          > Ty się chyba wczoraj w nim zakochałaś? przyznaj się... ;)


          wczoraj? a co takiego wczoraj było między komandosem i mną? ;) ??
          zresztą ja zakochałam się zupełnie w kim innym z tego forum
          • malwinamalwina Re: walonki 14.10.03, 16:23
            w kim ???? ja chce wiedziec !!!!!


            > wczoraj? a co takiego wczoraj było między komandosem i mną? ;) ??
            > zresztą ja zakochałam się zupełnie w kim innym z tego forum
          • Gość: girlfriend Re: walonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 16:25
            > zresztą ja zakochałam się zupełnie w kim innym z tego forum

            ja wiem w kim :)
            i się nie dziwię :)

            więc z K to było dla sportu, hihi? ;))))))
            • r.richelieu Re: walonki 14.10.03, 16:35
              Gość portalu: girlfriend napisał(a):

              >
              > ja wiem w kim :)
              > i się nie dziwię :)
              >


              ja też się nie dziwię bo to oczywiste jest



              > więc z K to było dla sportu, hihi? ;))))))

              za to dziwię się, że wszyscy co bluźnią na mnie nie bluźnią i to na wszystkich
              forach. A, że ktoś do mnie z walonkami to ja nie mogę mu bejsbolówką oddać.
              Jak już mówiłam walonki są ciepłe, w sam raz na srogą zimę


              • Gość: girlfriend Re: walonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 16:50
                > > ja wiem w kim :)
                > > i się nie dziwię :)
                > >
                >
                >
                > ja też się nie dziwię bo to oczywiste jest

                czy można poinformować Malvinę expresis verbis? :)


                p.s.zima może być lekka, nie jest dowiedzione naukowo ze będzie sroga ;)))
                • r.richelieu Re: walonki 14.10.03, 17:03
                  Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                  >
                  > czy można poinformować Malvinę expresis verbis? :)
                  >
                  >
                  > p.s.zima może być lekka, nie jest dowiedzione naukowo ze będzie sroga ;)))



                  a informuj kogo chcesz i jak chcesz, tylko ciekawe czy trafisz ;))

                  ps. zima będzie sroga gdy górale będą chrust pół roku zbierać, górale będą
                  chrust pół roku zbierać gdy baca im tak każę, baca im tak każe gsy dowie się
                  ze stacji meteo że będzie zima sroga, stacja meteo wyliczy że zima będzie
                  sroga z obserwacji górali co pół roku chrust zbierają
                  • Gość: girlfriend Re: walonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 17:07
                    od razu wiedziałam, że najlepsza prognoza pogody, to wyjrzeć rano przez okno ;)
                    • malwinamalwina Re: walonki 14.10.03, 17:20
                      no taaa, wzielas se ryb'a , teraz kardynalka pozarla malone, komandos dlugo
                      nie wytrzyma w samotnosci bo juz mu kochanice kolo walonka lataja - on i tak
                      ma oczy tylko dla jednej, otryt nie da sie na nas nabrac, co robic , co
                      robic ...
                      • r.richelieu Re: walonki 14.10.03, 17:25
                        malwinamalwina napisała:

                        > no taaa, wzielas se ryb'a , teraz kardynalka pozarla malone, komandos dlugo
                        > nie wytrzyma w samotnosci bo juz mu kochanice kolo walonka lataja - on i tak
                        > ma oczy tylko dla jednej, otryt nie da sie na nas nabrac, co robic , co
                        > robic ...



                        a może by tak coś przegryźć

                        ps. ja nikogo nie pożeram tylko zbieram to co mi dają ;)
                        • malwinamalwina Re: walonki 14.10.03, 17:27
                          ranyyy, to tu tak daja bez opamietania ? a co ja robie ze tego nie widze ?

                          > ps. ja nikogo nie pożeram tylko zbieram to co mi dają ;)
                      • Gość: girlfriend przecież Ryb mnie nie chce :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 17:28
                        osobiście ( dawno już zresztą ) wrzucił mnie w objecia Imagine'a, nie pytając
                        rzeczonego o zgodę, a jakże ;)
                        takze myślę że Ryb kocha Ciebie, tylko się wstydzi przyznać :)
                        jesteś brunetką?
                        • malwinamalwina Re: przecież Ryb mnie nie chce :))) 14.10.03, 17:29
                          nieee
                          palne sobie w leb
                          a okularow tez nie nosze ( a powinnam )
                          zauwaz, moge sie przebierac ...

                          > takze myślę że Ryb kocha Ciebie, tylko się wstydzi przyznać :)
                          > jesteś brunetką?
                          • Gość: girlfriend Re: przecież Ryb mnie nie chce :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 17:31
                            właśnie - przebierz się w perukę i się nie kapnie, żeś biondinka ;)
                            a okulary da Ci Cossa, jak mniemam :)
                            • malwinamalwina Re: przecież Ryb mnie nie chce :))) 14.10.03, 17:33
                              mam te okulary mam
                              leza w szufladzie
                              dla ryba na przynete je wyjme

                              > właśnie - przebierz się w perukę i się nie kapnie, żeś biondinka ;)
                              > a okulary da Ci Cossa, jak mniemam :)
                              • Gość: girlfriend Ryb jest szkłolubny, fakt. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 17:37
                                I do binokli lgnie i do Chivasa :)
                        • Gość: ryb Drogie Panie :))) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 14.10.03, 21:54
                          Prosze sobie nie robic zartow ze mnie, bo ja jestem powazny facet :))) A ktora
                          tak naprawde kocham to nie powiem, bo sie wstydze...:)))


                          Pozdr.


                          ryb
                          • Gość: girlfriend Re: Drogie Panie :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 21:56
                            Powiedz Ryb, ja nikomu nie powiem ;)
                            • Gość: ryb Re: Drogie Panie :))) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 14.10.03, 22:06
                              hihihihii, naprawde????
                              • Gość: girlfriend Re: Drogie Panie :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 23:21
                                się przysięgam! :)))))
                                • Gość: ryb Re: Drogie Panie :))) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 14.10.03, 23:34
                                  Eeee, jest tu taka jedna :))) Moja sympatia...dobrze ja znasz, bo czesto tu
                                  pisze...Moj typ, mysle ze moglbym z nia konie krasc. Ale tylko i wylacznie
                                  jako kumpelka, nic wiecej :)))


                                  • Gość: girlfriend Re: Drogie Panie :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 14:16
                                    ta czy tamta ? ;)
                • Gość: Richelieu* Re: walonki IP: *.localdomain / 192.168.0.* 15.10.03, 02:12
                  Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                  >
                  >
                  > czy można poinformować Malvinę expresis verbis? :)
                  >
                  >


                  ja się tylko zastanawiam czy ja z transparentem po forum chodzę czy na czole
                  mam npisane czy to ekschibicjonizm nieuświadomiony, że tak od razu i bez
                  cienia wątpliwości
                  • Gość: girlfriend Re: walonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 14:15
                    Nie :)
                    Po prostu trzeba być nienormalną, żeby nie kochać Malone'a, a Ty jesteś
                    normalna :)))
          • jmx Re: walonki 14.10.03, 17:21
            r.richelieu napisała:

            > wczoraj? a co takiego wczoraj było między komandosem i mną? ;) ??
            > zresztą ja zakochałam się zupełnie w kim innym z tego forum

            O, kurcze! Congratulations!! Więc wczorajsza rozmowa z wątku Cossy jest już
            nieaktualna :-)))))))

            PS. A ON wie? ;-))
            • malwinamalwina Re: walonki 14.10.03, 17:22
              teraz to juz wszyscy wiedza


              > > zresztą ja zakochałam się zupełnie w kim innym z tego forum
              >
              > O, kurcze! Congratulations!! Więc wczorajsza rozmowa z wątku Cossy jest już
              > nieaktualna :-)))))))
              >
              > PS. A ON wie? ;-))
              >
              • jmx Re: walonki 14.10.03, 17:25

                Ciekawe.... będzie drugi ślub? ;-)
                • r.richelieu Re: walonki 14.10.03, 17:30
                  jmx napisała:

                  >
                  > Ciekawe.... będzie drugi ślub? ;-)
                  >



                  yesooo, ale galopujecie, jak na Pardubickiej
                  a MM na ciepło właściwe bardzo duże, nie tylko dla mnie tylko dla każdego co
                  będzie chciał się ogrzać
                  • malwinamalwina Re: walonki 14.10.03, 17:32
                    wiedzialam ze jestes dobra dziewucha - podzielisz sie jak trzeba ...


                    > > Ciekawe.... będzie drugi ślub? ;-)
                    > >
                    >
                    >
                    >
                    > yesooo, ale galopujecie, jak na Pardubickiej
                    > a MM na ciepło właściwe bardzo duże, nie tylko dla mnie tylko dla każdego co
                    > będzie chciał się ogrzać
                • Gość: girlfriend ofkors że będzie ślub! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 17:34
                  dla Malona to nie pierwszyzna hihi ;)))
                  ani nie drugizna, ani trzecizna... ;DDDDDDD
                  • malwinamalwina Re: ofkors że będzie ślub! 14.10.03, 17:35
                    chcesz powiedziec ze on je wszystkie wykancza ? ratujmy kardynalke !


                    > dla Malona to nie pierwszyzna hihi ;)))
                    > ani nie drugizna, ani trzecizna... ;DDDDDDD
                    • Gość: girlfriend Re: ofkors że będzie ślub! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 17:38
                      Nie ja Go podejrzewam, że jest wyznawcą Allaha ;)
                  • r.richelieu Re: ofkors że będzie ślub! 14.10.03, 17:39
                    Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                    > dla Malona to nie pierwszyzna hihi ;)))
                    > ani nie drugizna, ani trzecizna... ;DDDDDDD



                    no właśnie ;DD

                    kurka wodna, pokazać ludziom palec to sobie resztę sami dorobią
                    • Gość: girlfriend ale jeśli Malone jest Chińczykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 17:41
                      to będziesz miała właśnie dobrze, bo najnowsza zona była zawsze najczulej
                      traktowana :)
            • r.richelieu Re: walonki 14.10.03, 18:14
              jmx napisała:

              > O, kurcze! Congratulations!! Więc wczorajsza rozmowa z wątku Cossy jest już
              > nieaktualna :-)))))))
              >
              >


              aktualna
              • Gość: girlfriend RR bigamistka ;))))) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 18:24
              • jmx Re: walonki 16.10.03, 01:01
                r.richelieu napisała:

                > jmx napisała:
                >
                > > O, kurcze! Congratulations!! Więc wczorajsza rozmowa z wątku Cossy jest ju
                > ż
                > > nieaktualna :-)))))))
                > >
                > >
                >
                >
                > aktualna

                E tam, niemożliwe :-))))
        • qw5 Re: walonki 14.10.03, 16:22
          Ja :))?
          • Gość: girlfriend Re: walonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 16:26
            Nie, wczoraj RR :)
            Ty jesteś w nim zakochana od dawna ;)))
            • malwinamalwina Re: walonki 14.10.03, 16:27
              ktos mi odpowie do diaska ! ?
              w kim sie ona zakochala ?????????
              bo sobie pojde , nooo

              > Nie, wczoraj RR :)
              > Ty jesteś w nim zakochana od dawna ;)))
              • Gość: girlfriend Re: walonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 16:31
                ale kiedy ja nie wiem czy wolno mówić... :)
              • qw5 Re: walonki 14.10.03, 16:35
                :)) Właśnie i przy okazji powiedz w kim ja ( od dawna?) W tej samej osobie co
                RR.
                Chętnie się dowiem, bo już się gubię w uczuciach.
                • Gość: girlfriend Re: walonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 16:48
                  czy to do mnie, bo sie już gubię w postach? ;)
                  • malwinamalwina Re: walonki 14.10.03, 16:50
                    zbieram zabawki i ide do domu jak mi nie powiesz natychmiast !
                    • cossa Re: walonki 14.10.03, 16:57
                      ja tez sobie pojde ! :)))

                      pozdr.cossa

                      malwinamalwina napisała:

                      > zbieram zabawki i ide do domu jak mi nie powiesz
                      natychmiast !
                      • Gość: girlfriend nie idźcie, bo dostałam pozwoleństwo! :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 17:05
                        Malone :)

                        • m.malone No jasne, wszystko Malone! 14.10.03, 18:17
                          Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                          > Malone :)

                          1.Jest chińskim muzułmaninem
                          2.cztery żony wsadził do beczek po kapuscie
                          3. No co tam jeszcze dziewczyny wymyślicie za moimi placami?

                          człowiek się nie może odqwrócic, żeby pieska pogłaskać, a już mu szyja buty
                          (najlepiej te...wawalonki)

                          wy lepiej powiedzcie co same z ALFIKĄ zrobiłyście??? Bo na Was jakieś
                          chwastoboja śmietnikowego abo i melanie napuszczę1
                          Natychmiast proszę zeznawać bo będzie IIIrd degree:DDDDDDDDDDDDD
                          MM
                          >
                          • r.richelieu Re: No jasne, wszystko Malone! 14.10.03, 18:20
                            m.malone napisał:

                            > Gość portalu: girlfriend napisał(a):
                            >
                            > > Malone :)
                            >
                            > 1.Jest chińskim muzułmaninem
                            > 2.cztery żony wsadził do beczek po kapuscie
                            > 3. No co tam jeszcze dziewczyny wymyślicie za moimi placami?
                            >
                            > człowiek się nie może odqwrócic, żeby pieska pogłaskać, a już mu szyja buty
                            > (najlepiej te...wawalonki)
                            >
                            > wy lepiej powiedzcie co same z ALFIKĄ zrobiłyście??? Bo na Was jakieś
                            > chwastoboja śmietnikowego abo i melanie napuszczę1
                            > Natychmiast proszę zeznawać bo będzie IIIrd degree:DDDDDDDDDDDDD
                            > MM
                            > >
                            >


                            wsadziły do skrzyni 80cm;70cm i zabiły gwoździami
                            ;)
                            >
                            • Gość: girlfriend Re: No jasne, wszystko Malone! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 18:23
                              > wsadziły do skrzyni 80cm;70cm i zabiły gwoździami

                              jak coś ma tylko 2 wymiary to to nie zadna skrzynia, ino prostokąt zwykły ;P
                              • r.richelieu Re: No jasne, wszystko Malone! 14.10.03, 18:26
                                Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                                > > wsadziły do skrzyni 80cm;70cm i zabiły gwoździami
                                >
                                > jak coś ma tylko 2 wymiary to to nie zadna skrzynia, ino prostokąt zwykły ;P



                                80:70:70 może być?
                                ;)
                                • Gość: girlfriend Re: No jasne, wszystko Malone! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 18:30
                                  > 80:70:70 może być?
                                  > ;)


                                  boję, się że Alfa się nie zmieści ;)
                                  no sorry, muszę dbać o wygodę mojej siostry :)
                                  • alfika Re: No pięknie... 16.10.03, 14:28
                                    Dziekuję, droga Girl :)
                                    Znowu bedzie na mnie, że wylazłam ze skrzyni, luzując gwoździe...

                                    Droga RR, mówiłam: najpierw kołek osikowy. To nie. No to masz, wróciłam!

                                    Drogi MM. Dozgonniem wzruszona :))))))))
                                    • r.richelieu Re: No pięknie... 16.10.03, 14:57
                                      alfika napisała:
                                      > Droga RR, mówiłam: najpierw kołek osikowy. To nie. No to masz, wróciłam!


                                      bo to było specjalnie byle jakie mocowanie. Po to bym ja wyszła na wyrodną
                                      alfikobójcę, a Ty na człowieka gumę i mac gywera w jednym.
                                      • alfika Re: No pięknie... 17.10.03, 07:47
                                        r.richelieu napisała:
                                        >
                                        > bo to było specjalnie byle jakie mocowanie. Po to bym ja wyszła na wyrodną
                                        > alfikobójcę, a Ty na człowieka gumę i mac gywera w jednym.

                                        I Ty wyszłaś na zakochaną kobietę, która stanie się z namietności nawet
                                        alfikobójcą, a ja na zaginionego wampira, na dodatek z gumy...

                                        Czego to się człowiek o sobie na forum nie dowie.
                          • Gość: girlfriend Re: No jasne, wszystko Malone! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 18:22
                            Przeciez gada się w kółko tylko o chłopcu, którego sie kocha :)))
                            • m.malone Re: No jasne, wszystko Malone! 14.10.03, 18:37
                              Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                              > Przeciez gada się w kółko tylko o chłopcu, którego sie kocha :)))

                              Oj, bo będzie gorzej. Chcecie powtórkę gęsiego pola?????????????????
                              • Gość: girlfriend Re: No jasne, wszystko Malone! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 18:58
                                > Oj, bo będzie gorzej. Chcecie powtórkę gęsiego pola?????????????????

                                tak! pod pewnymi względami chcemy! ;)))
                                • m.malone Amnestia! 15.10.03, 14:54
                                  Na mocy ustawy, którą usta-no-wiłem przed godziną zostają darowane Wam grzechy
                                  waszych palców i klawiatur, dziewczyny. Pypci na jęzorach też nie będzie, choć
                                  już mój szaman sposobił się do odpowiednich klątw.
                                  MM
                                  (Podstawa Dz.UMMga/15.10.2003)
                                  • Gość: girlfriend Re: Amnestia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 14:56
                                    od razu wiedziałam, że jesteś szlachetny ;))))
                                • m.malone Amnestia! 15.10.03, 14:54
                                  Na mocy ustawy, którą usta-no-wiłem przed godziną zostają darowane Wam grzechy
                                  waszych palców i klawiatur, dziewczyny. Pypci na jęzorach też nie będzie, choć
                                  już mój szaman sposobił się do odpowiednich klątw.
                                  MM
                                  (Podstawa Dz.UMMga/15.10.2003)
                              • komandos57 Re: No jasne, wszystko Malone! 14.10.03, 19:01
                                m.malone napisał:

                                > > Przeciez gada się w kółko tylko o chłopcu, którego sie kocha :)))
                                ///////////////////////////////////////////////////////////////
                                milo mi.a przepraszam, to o mnie?juz mam wzwoda!
                                • Gość: girlfriend nie Komandos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 19:13
                                  > > > Przeciez gada się w kółko tylko o chłopcu, którego sie kocha :)))
                                  > ///////////////////////////////////////////////////////////////
                                  > milo mi.a przepraszam, to o mnie?juz mam wzwoda!

                                  to było moje zdanie i dotyczyło Malona.
                                  ale Ciebie też wszyscy kochają, nie martw się.
                                  teraz poproszę o zwyczajową porcje inwektyw, nie krępuj się.
    • komandos57 bzdety!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.10.03, 18:15
    • komandos57 Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 18:23
      Gość portalu: tępiciel śmieci napisał(a):

      > Mam pytanie do tych co piszą na tym forum. Czy polemika z takim prymitywem
      > jak komandos57 nie uwłacza waszej godności ?? Pomimo że obrzuca was
      > inwektywami wy udajecie że nie rozumiecie o co chodzi. Co się z wami dzieje
      > czy wy nie wiecie co to jest godność ?? nie czujecie tego smrodu ?
      >
      > ps. Posłuchaj prymitywny komandosie będę cię tępił jak robala którego należy
      > rozdeptać. Nie wysilaj się na swoją melodię ty nie jesteś wstanie mnie
      > obrazić należymy do innych światów. I choć byś swoją pustą głową walił w mur
      > to do mojego nie wejdziesz.
      >
      > ps. Admin społeczny z tego forum jest do wywalenia na bruk.
      • komandos57 Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 18:26
        komandos57 napisał:

        > Gość portalu: tępiciel śmieci napisał(a):

        > > ps. Posłuchaj prymitywny komandosie

        ///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
        slucham cie jebniety psie
    • Gość: Mustela Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? IP: *.ima.pl / *.ima.pl 14.10.03, 18:37
      A może byście się tak przenieśli na czata ogólnego dla 30-stek czy 40- stek? na
      wp, interii czy jeszcze gdzie... Tam przebywają uzależnieni od takich gadek. Do
      was mówię, te kilka pań i panów psychologów coście sprywatyzowali to forum
      pieprzycie przez całą dobę... bez sensu, było słówko, choć emotikona, aby się
      zaznaczyć.... tysiące durnych wątków osobistych, z setkami uczonych odpowiedzi
      typu: hmmm, O, kurcze! Congratulations!!, :-))), Ciekawe.... będzie drugi
      ślub? ;-), Ty jesteś w nim zakochana od dawna ;))), i non stop podobne bzdety.
      Kto to ma czytać? Chlapać się w tym zarozumiałym, próżnym bagienku....
      Ludzie.... wiecie co to jest czas? Jaka jest jego cena? Ile barachła trzeba mi
      było przetrząsnąć żeby trafić w końcu na Yukka Hakkinena. Może trochę
      opanowania... pobluzgaj jeden z drugą ale z sensem lub bez sensu ale na
      temat.... nie na temat "o was"!!! w kółko...
      LUDZIE SIĘ DZIWIĄ, JAK IM SIĘ OFIAROWUJE JAKĄŚ RZECZ,
      A NIGDY JEŚLI DARUJE SIĘ - CZAS.
      • m.malone Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 18:40
        Ty jednak palant jesteś Mustela
      • malwinamalwina Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 18:41
        i bedzie trwalo tak dlugo poty trzeba bedzie odreagowac tego typu posty ...
        zapewniam cie
      • komandos57 Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 18:42
        Gość portalu: Mustela napisał(a):

        > A może byście się tak przenieśli na czata ogólnego dla 30-stek czy 40- stek? na
        >
        > wp, interii czy jeszcze gdzie... Tam przebywają uzależnieni od takich gadek. Do
        >
        > was mówię, te kilka pań i panów psychologów coście sprywatyzowali to forum
        > pieprzycie przez całą dobę... bez sensu, było słówko, choć emotikona, aby się
        > zaznaczyć.... tysiące durnych wątków osobistych, z setkami uczonych odpowiedzi
        > typu: hmmm, O, kurcze! Congratulations!!, :-))), Ciekawe.... będzie drugi
        > ślub? ;-), Ty jesteś w nim zakochana od dawna ;))), i non stop podobne bzdety.
        >
        > Kto to ma czytać? Chlapać się w tym zarozumiałym, próżnym bagienku....
        > Ludzie.... wiecie co to jest czas? Jaka jest jego cena? Ile barachła trzeba mi
        > było przetrząsnąć żeby trafić w końcu na Yukka Hakkinena. Może trochę
        > opanowania... pobluzgaj jeden z drugą ale z sensem lub bez sensu ale na
        > temat.... nie na temat "o was"!!! w kółko...
        > LUDZIE SIĘ DZIWIĄ, JAK IM SIĘ OFIAROWUJE JAKĄŚ RZECZ,
        > A NIGDY JEŚLI DARUJE SIĘ - CZAS.
        ///////////////////////////////////////////////////////////
        a co tu jest od ciebie?co jest z ciebie?????????????????????????????????co?????????????
      • Gość: girlfriend Mustela, powiem krótko: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 19:00
        spadaj i daj ludziom zyć, jeśli sama/sam nie potrafisz :)
        • komandos57 Re: Mustela, powiem krótko: 14.10.03, 19:08
          Gość portalu: girlfriend napisał(a):

          > spadaj i daj ludziom zyć, jeśli sama/sam nie potrafisz :)
          //////////////////////////////////////////////////////////////////
          o ironio!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: girlfriend Komandos, skąd znasz takie słowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 19:15
            A teraz wal śmiało co Ci sie nie podoba we mnie (ale konkrety: który post i w
            czym) albo daj sobie spokój.
      • r.richelieu Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 19:14


        Mustela, racja, że gadanie o pierdołach, wcinanie emotikonów, mizdrzenie się
        do siebie i w ogóle wszystkie odruchy rodem z piaskownicy są nie na miejscu na
        bardzo poważnym forum jakim jest FPsy. Bo może ktoś nie chce czytać. Ale z
        drugiej strony mówiąc o Hakkinenie zobacz, on swoje, a pod nim cały łańcuszek
        zachwytów, mało dyskusji, mało chęci nawet dosięgnięcia mu do pięt. Też jest
        on i pod nim kokoszki. No i tu, ktoś kto zajrzy tu po raz pierwszy może
        przerazić się wyważoną profesjonalnością każdego słowa. Może czuć się
        skrępowany, że wchodzi ze swoim głupim problemem na wysoką półkę. Psycholog
        zaś nie zajmuje się wysokimi półkami tylko obieraniem kartofli. Tu, że
        psychologów nie ma, tylko towarzystwo wzajemnej adoracji może liczyć na to, na
        co liczyłby w każdym gronie swoich znajomych, czyli na zainteresowanie
        tematem, podyskutowanie mądrze lub mniej mądrze, czasem na dygresje i tyle. A
        ploty, choć prowadzą na manowce, związują ludzi bardziej niż dywagacje bardzo
        sierioznyje. No i Ty czasu nikomu nie darowujesz, chcesz czytasz, nie chcesz
        to nie czytasz. Można przelecieć wzrokiem i wiedzieć z grubsza o czym tekst.
        • komandos57 Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 19:19
          r.richelieu napisał i półkami tylko obieraniem kartofli. Tu, że
          > psychologów nie ma, tylko towarzystwo wzajemnej adoracj
          //////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
          i o co chodzi?
          • r.richelieu Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 19:25
            komandos57 napisał:

            > r.richelieu napisał i półkami tylko obieraniem kartofli. Tu, że
            > > psychologów nie ma, tylko towarzystwo wzajemnej adoracj
            > /////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
            //
            > ///////////////////////////////
            > i o co chodzi?



            o to chodzi by nie traktować FPsy jak kozetki psychologa tylko jak grupę ludzi
            dobrej woli ;)
            raczej dobrej niż niedobrej
            czyli zainteresowanie tematem na poziomie doświadczenia życiowego, a dyskusja
            jak przy piwie czyli na temat i nie na temat
            • komandos57 Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 19:26
              wiec niech bedzie jak przy piwie.nalac do pelna?
              • r.richelieu Re: Czy są tu jeszcze normalni ?????? 14.10.03, 19:33
                komandos57 napisał:

                > wiec niech bedzie jak przy piwie.nalac do pelna?


                ;)
                nie, bo przestanę uważać na to co mówię choć i tak już przestałam.
                I zacznę papatkować, buziaczkować, emotikonować i gadać jeszcze bardziej od
                rzeczy. Piwo dobre jest, ba, wyśmienite zwłaszcza na moją słabą głowę, ale
                choć według mnie forum to nie psycholog, to jednak jak widać wielu się to nie
                podoba.
    • komandos57 tepicielu 14.10.03, 19:29
      bede tu.mozesz mnie opierdolic pasikoniku bez kutasa.
    • Gość: maratończyk "Źródłem wszelkiego okrucieństwa jest słabość" IP: *.future-net.pl 14.10.03, 23:17
      tym cytatem Seneki rozpoczyna się 8 rozdział bestsellerowej ksiązki "jak żyć
      bezpiecznie w niebezpiecznym świecie" poświęcony obniżaniu poziomu wrogości...
      zachęcam wszelkich tępicieli,dręczycieli czy naprawców do zapoznania się z tą
      lekturą zanim zaczną rekonstrukcję forum... psychologii z resztą.
      • komandos57 Re: "Źródłem wszelkiego okrucieństwa jest słabość 14.10.03, 23:19
        myslalem ze to Mata Hari.
        • Gość: maratończyk Re: "Źródłem wszelkiego okrucieństwa jest słabość IP: *.future-net.pl 14.10.03, 23:29
          to nick czy jakaś miłość, no chyba nie masz na myśli szpiega?
          • komandos57 Re: "Źródłem wszelkiego okrucieństwa jest słabość 14.10.03, 23:30
            Gość portalu: maratończyk napisał(a):

            > to nick czy jakaś miłość, no chyba nie masz na myśli szpiega?
            //////////////////
            bywalismy u siebie.mata hari u siebie,ja u siebie.
            • Gość: maratończyk do takich stosunków ja też Ciebie zapraszam n/t IP: *.future-net.pl 14.10.03, 23:39
              • jmx Taka refleksja.... 16.10.03, 00:58

                ...mnie naszła... jak się czyta takie watki jak ten, szczególnie hurtem.
                Że większość z nas, tu piszących, zdaje się być sfrustrowana i przewrażliwiona
                na swoim punkcie....
                • komandos57 Re: Taka refleksja.... 16.10.03, 01:01
                  zla refleksja.jezeli o mnie chodzi.
                  • r.richelieu Re: Taka refleksja.... 16.10.03, 01:14
                    i całkiem słuszna jeśli o mnie chodzi
                    ;/
                    • cossa Re: Taka refleksja.... 16.10.03, 01:15
                      :)))))))))))

                      pozdr.cossa
                      • komandos57 Re: Taka refleksja.... 16.10.03, 01:17
                        tez pozdrawiam Cossa.
                  • jmx Re: Taka refleksja.... 16.10.03, 01:57
                    komandos57 napisał:

                    > zla refleksja.jezeli o mnie chodzi.

                    To też pewna forma przewrażliwienia, jeśli pomyślałeś, że to o Tobie ;-)
                    Ale nie miałam na myśli Ciebie...
    • komandos57 no,gdzie zes czubie? 15.10.03, 21:17
      tragiczny pojebie.czekam na ciebie.zaraz musze sie zmywac a ciebie nie ma czubie kopniety
    • condor.ca sa................................................ 17.10.03, 08:33
      Tylko ich niewidac


      Condor

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka