Gość: kochanek
IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl
14.10.03, 09:52
Jestem wolny, z nikm nie związany, jestem jednak w relacji z kobietą, którą
szanuję, bardzo lubię, przyjaźnię się i kocham się namiętnie bardzo często,
nie chcę się wiązać z nią jednak, nie chcę tworzyć z nią związku, z wielu
powodów, o których nie będę teraz pisał, jestem przy tym szczery z nią bardzo.
Czy postępuję nagannie? Czy nie powinienem się z nią spotykać ponieważ czuję,
że ona się angażuje? dla mnie to bardzo wygodna sytuacja, ona jakby czekała.
Łączy mnie z nią ogromna namiętność, czy mam z tego zrezygnować?