Dodaj do ulubionych

ja chce, on chce, ona nie chce

IP: *.pl / 10.0.15.* 22.10.03, 22:20
i bynajmniej nie ma to nic wspolnego z sexem:)
chodzi mianowicie o moje kontakty z moim ex. bardzo gosci alubie ale nie
moglam z nim byc z powodu mniejszych oraz wiekszych nieporozumien. nie
przeszkadzalo mi to jednak spotkac sie z nim przy piwku pogadac lub tez pojc
razem na impreze.
w tym momencie jestem z kims innym i jestem z tej okazji najszczesliwsza na
swiecie. moj facet akceptuje uklad jaki mam z ex i nie przezywa depresji z
powodu wspolnego wpadu od czasu do czasu. ex takze po nieco dluzszych
poszukiwaniach znalazl swoja polowke. niestey panna od pierwszego momentu
zapalala do mnie niechecia i postanowila zaburzyc rownowage sil.
obecnie sytuacja przedstawia sie tak ze ex chcac sie ze mna zobaczyc musi ja
okalmac. powoli popada w paranoje.
uwazam ta sytuacje za chora i nie hcce kontynuowac znajomosci opartej na
czyims poczuciu krzywdy. co powinnam zrobic? dac sobie spokoj i przestac sie
z nim widywac? robic to po kryjomu?
dodam z erozmowy z panna nie przynosza zadnych pozytywnych rezultatow. jedyna
reakcja sa awantury i rosnaca nienawisc do mnie.
czy z powodu czyjegos niskiego opczucia wlasnej wartosci powinnam zrezygnowac
ze znajomosci z czlowiekiem na ktorym mi zalezy choc juz go nie kocham??
prosze o jaks rade bo samam sie juz pogubilam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine Re: ja chce, on chce, ona nie chce IP: *.unl.edu 22.10.03, 22:48
      przestan pic piwka a wtedy sie przekonasz na ile tak naprawde potrzebujesz
      widywac swego ex. zdziwisz sie.
    • Gość: girlfriend Re: ja chce, on chce, ona nie chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 23:06
      Imagine dziś plecie trzy po trzy. Za dużo rumianku widocznie wypił :)

      Decyzja należy do Twojego ex. No sorry. Ty już wykazałaś maksimum dobrej woli.
      A swoja szosą, to jakas niezła egoistka z tej jego panny.
    • seksuolog Re: ja chce, on chce, ona nie chce 23.10.03, 09:57
      Gość portalu: victoria napisał(a):

      > i bynajmniej nie ma to nic wspolnego z sexem:)
      > chodzi mianowicie o moje kontakty z moim ex. bardzo gosci alubie ale nie
      > moglam z nim byc z powodu mniejszych oraz wiekszych nieporozumien. nie
      > przeszkadzalo mi to jednak spotkac sie z nim przy piwku pogadac lub tez pojc
      > razem na impreze.
      > w tym momencie jestem z kims innym i jestem z tej okazji najszczesliwsza na
      > swiecie. moj facet akceptuje uklad jaki mam z ex i nie przezywa depresji z
      > powodu wspolnego wpadu od czasu do czasu. ex takze po nieco dluzszych
      > poszukiwaniach znalazl swoja polowke. niestey panna od pierwszego momentu
      > zapalala do mnie niechecia i postanowila zaburzyc rownowage sil.
      > obecnie sytuacja przedstawia sie tak ze ex chcac sie ze mna zobaczyc musi ja
      > okalmac. powoli popada w paranoje.
      > uwazam ta sytuacje za chora i nie hcce kontynuowac znajomosci opartej na
      > czyims poczuciu krzywdy. co powinnam zrobic? dac sobie spokoj i przestac sie
      > z nim widywac? robic to po kryjomu?
      > dodam z erozmowy z panna nie przynosza zadnych pozytywnych rezultatow.
      jedyna
      > reakcja sa awantury i rosnaca nienawisc do mnie.
      > czy z powodu czyjegos niskiego opczucia wlasnej wartosci powinnam
      zrezygnowac
      > ze znajomosci z czlowiekiem na ktorym mi zalezy choc juz go nie kocham??
      > prosze o jaks rade bo samam sie juz pogubilam.
    • seksuolog ty chcesz, ona nie chce, stop 23.10.03, 10:08
      Gość portalu: victoria napisał(a):

      Sorki za pusty klik pietro wyzej...

      > co powinnam zrobic? dac sobie spokoj i przestac sie
      > z nim widywac? robic to po kryjomu?
      > dodam z erozmowy z panna nie przynosza zadnych pozytywnych rezultatow.
      > jedyna reakcja sa awantury i rosnaca nienawisc do mnie.
      > czy z powodu czyjegos niskiego opczucia wlasnej wartosci powinnam
      > zrezygnowac ze znajomosci z czlowiekiem na ktorym mi zalezy choc juz go nie
      > kocham?? prosze o jaks rade bo samam sie juz pogubilam.

      Jego nowa moze byc:

      - podejrzliwa o twoje intencje
      - chorobliwie zazdrosna
      - mogla uslyszec cos od niego co powoduje ze
      czuje sie zagrozona (na przyklad ze on nadal
      mialby na ciebie ochote bo sex byl rewelacyjny:))

      Wlasciwie obojetnie jakie sa przyczyny to ty absolutnie nie narzucaj
      dalszych kontaktow z nim. Umawianie sie po kryjomu jeszcze pogorszy sprawe.
      Ostateczna decyzja nalezy do niego ale jezeli naprawde ma nia ochote to
      powinien zrezygnowac z kontaktow z toba. Jezeli bedzie mial ochote na takie
      kontakty no to znaczy ze bedzie mial z nia konflikt ale oczywiscie dla ciebie
      nie byloby zdrowe wystepowanie jako przedmiot tego konfliktu, po co? Wiec w
      koncu powiedz ex ze jezeli bedzie mial ten etap poza soba to chetnie odnowisz
      znajomosc a na razie najlepszy jest szlaban.
      • Gość: jar Re: ty chcesz, ona nie chce, stop IP: 195.136.33.* 23.10.03, 10:15
        > Wiec w
        > koncu powiedz ex ze jezeli bedzie mial ten etap poza soba to chetnie odnowisz
        > znajomosc a na razie najlepszy jest szlaban.


        a swoja droga to zawsze jest zadziwiajace, ze facet moze byc taki pierdolowaty
        zeby mu baba narzucala z kim moze sie spotykac...
        • alfika Re: ty chcesz, ona nie chce, stop 23.10.03, 10:19
          Nowa baba nie potrafi sobie poradzić z zazdrością, była baba może to zrozumieć
          i poradzić, co on może w tej sytuacji - o ile on jest tak pierdołowaty, że nie
          dość, że zazdrosną nową babę sobie znalazł, to jeszcze nie wie, jak ją
          uspokoić...

          Chyba że obie są takie, ze nowa zadrosna o byłą, a była o nową, łooomatko...
          • Gość: roxi Re: ty chcesz, ona nie chce, stop IP: 5.5R1D* / *.saix.net 23.10.03, 10:25
            No kto tu ma ta paranoja. A swoja droga wkurzaja mnie takie "panny" jak ty.
            Moze umowcie sie cala czworke - prosze o wrazenia.
            • Gość: jar Re: ty chcesz, ona nie chce, stop IP: 195.136.33.* 23.10.03, 10:35
              ale o co ci chodzi? wg ciebie to naturalne jest takie zachowanie?...
              • Gość: roxi Re: ty chcesz, ona nie chce, stop IP: 5.5R1D* / *.saix.net 23.10.03, 10:51
                No niestety prosta jestem - bo ja nie znosze facetow, ktorzy spedzaja wolny
                czas ze swymi ex. Ja rozumiem ze mozna sie spotkac przypadkiem,pojsc na piwo
                czy kawke. Ale zeby ta ex wlekla sie jak flaki z olejem ze swom ex.
                • Gość: jar Re: ty chcesz, ona nie chce, stop IP: 195.136.33.* 23.10.03, 10:57
                  > No niestety prosta jestem - bo ja nie znosze facetow, ktorzy spedzaja wolny
                  > czas ze swymi ex.

                  no bo to faktycznie, jezllei mialoby byc jedynym sposobem spedzania wolnego
                  czasu to nie jest najszczesliwsze, w koncu lepiej z kumplami jakby siedzial na
                  piwku:)

                  > Ja rozumiem ze mozna sie spotkac przypadkiem,pojsc na piwo
                  > czy kawke. Ale zeby ta ex wlekla sie jak flaki z olejem ze swom ex.

                  nej nej..tutaj nie bylo mowy o ciagnieciu sie jak flaki z olejem za kims, a
                  jedynie zwykle spotykanie sie czasami na piwku:).. niema w tym nic zlego
                  (jezeli sie nie caluja oczywiscie ...bo inaczej to.... ) :)
                • alfika Re: ty chcesz, ona nie chce, stop 23.10.03, 11:01
                  Nie popadaj ze skrajności w skrajność, po drodze jest parę opcji :))
                  Poza tym przyjrzyj się swojemu złoszczeniu na mnie, może coś w sobie odkryjesz,
                  czym warto sie zająć ;P

                  Aha, i jak chcesz jeszcze traktować z góry, to jednak nie panno,
                  panienko :))))))))))))
          • Gość: victoria Re: ty chcesz, ona nie chce, stop IP: *.pl / 10.0.15.* 23.10.03, 17:40
            no jasne i jeszcze sie bijemy ktora z nim dzisiejszego dnia ma isc do lozka.
            oczywiscie pierszenstwo dla tej z dniami plodnymi.
            • alfika Re: ty chcesz, ona nie chce, stop 23.10.03, 17:49
              A ta tylko o jednym ;))))))))))))))

              sex i sex, a dopiero 18.00 :)
              • komandos57 Re: ty chcesz, ona nie chce, stop 23.10.03, 19:20
                alfika napisała:

                > A ta tylko o jednym ;))))))))))))))
                >
                > sex i sex, a dopiero 18.00 :)
                XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
                wymysl cos pojebko.
      • Gość: victoria Re: ty chcesz, ona nie chce, stop IP: *.pl / 10.0.15.* 23.10.03, 17:38
        o widzisz jak ja fajna jestem, sama prawie cos takiego samego wymyslilam ;)))
        • Gość: victoria Re: ty chcesz, ona nie chce, stop IP: *.pl / 10.0.15.* 23.10.03, 17:42
          Gość portalu: victoria napisał(a):

          > o widzisz jak ja fajna jestem, sama prawie cos takiego samego wymyslilam ;)))
          to mialo byc do seksuologa. no i jest oczywiscie:)
    • Gość: maratończyk oj chyba komuś potrzebna dogrywka? IP: *.future-net.pl 23.10.03, 19:18
      coś mi się zdaje,że któraś ze stron,(a może obie) nie pogodziła się z
      rezultatem,który zapadł we właściwym czasie i próbuje coś jeszcze ugrać...
      proponuję przeprowadzić kolejkę rzutów karnych,a w ostateczności dokonać
      ślepego wyboru w oparciu o retro generator zdarzeń losowych w postaci kostki
      do gry lub monety...
      • Gość: jar hahaha:) IP: 195.136.33.* 24.10.03, 10:29
        >retro generator zdarzeń losowych w postaci kostki
        > do gry lub monety...

        hahahahaha.... o rany, dobre:)
    • quba Re: ja chce, on chce, ona nie chce 24.10.03, 16:59
      ale po co masz sie spotykac z kims z kim sie rozstalas ?
      on ma swoje zycie i swoja dziewczyne
      to co Ty jeszcze chcesz wskorac?

      nie mowie ze masz byc jego wrogie ale nie wchodz w droge nowej dziewczynie
      swego bylego
      ja rozumiem jej [postawe
      ale twojej nie rozumiem
      pozdrowka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka