gg
05.11.08, 10:52
Witam, mam pewien problem którego nie potrafie rozwikłać, chodzi o
moją żonę i jej koleżanki, których NIE MA. Moja żona ma tylko
kolegów, chodzi w nimi na kawe, plotkuje, zwierza się z naszych
prywatnych problemów(!). Jak to rozumieć?, ja odbierałem to na
początku jako pewnego rodzaju zdradę, teraz nie wiem czy to nie są
jakieś zaburzenia osobowości, leczenie kompleksów, a może po prostu
szuka sobie innego faceta? Pomóżcie, jestem obecnie na etapie
zastanawiania się czy nasz związek ma dalej sens...