eweeek
24.11.08, 15:51
Jestem w ciąży. Mąż niekoniecznie mnie kocha, ale na pewno cholernie
zalezy mu na dziecku. Juz mnie nawet straszył że mi je zabierze.
Mieszkamy razem, żyjemy razem, ale od dłuższego czasu na pewno nie
jesteśmy razem. On raz jest słodki jak miód, a drugi raz wyzywa,
krzyczy i znęca się psychicznie nade mną...
Nigdy nie pisałam na forum, ale nie ptrafię sobie z tym poradzić. Do
te pory starałam się być silna i nie pokazywac po sobie bólu. Ale
nie daję rady. Nasze dziecko na to nie zasługuje.... Jak odejść,
jeśli nadal kocham?? jak odejśc jeśli wiem, że będzie mi cholernie
ciężko samej z dzieckiem... pomóżcie..