shangri.la
03.12.08, 18:07
Skorumpowany lekarz, nieuczciwy sprzedawca, psycholog posługujący się
pacjentem celem niszczenia swoich osobistych wrogów. Tyranizujący rodzinę mąż
i znudzona dobrobytem żona , szukająca wrażeń w necie, obłudna przyjaciółka i
rozplotkowana koleżanka z pracy ....."wszystko już było".A jednak....
Ludzie kierujący się w życiu prawdą i uczciwością nie są wbrew pozorom
gatunkiem ginącym.
Jak to jest z moralnością, że dla niektórych stanowi treść ich życia, jest
podstawą do podejmowania wszelkich działań, miarą ich stosunku do świata i
ludzi wokół i istotą człowieczeństwa, podczas gdy dla innych reliktem
przeszłości, niepotrzebnym balastem odrzucanej duchowości, przeszkodą w
SAMOrealizacji, SAMOdoskonaleniu, SAMOdoskonałości.