Dodaj do ulubionych

Rozdwojenie jazni

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 06:39
częsta przypadłość występująca u osobników zwanych płcią brzydką.
Ogier, czuły mężczyzna u kochanki.
Gbur często na pograniczu chamstwa i inwalida pierwszej grupy u żony.
Czy to się leczy?
Obserwuj wątek
    • Gość: frustro Re: Rozdwojenie jazni IP: *.future-net.pl 11.11.03, 09:41
      owszem,że to się leczy...samo
    • wielki_czarownik A zadaj pytanie - DLACZEGO. 11.11.03, 23:14
      Co daje mu kochanka, a żona nie?
      Jest milsza?
      Nie narzeka?
      Nie narzuca się?
      Nie zabrania trochę poleniuchować?
      Nie stara się go trzymać na smyczy?
      W przyrodzie nic nie dzieje się bez przyczyny.
    • Gość: Richelieu* Re: Rozdwojenie jazni IP: *.localdomain / 192.168.0.* 11.11.03, 23:36
      Gość portalu: Gabi napisał(a):

      > częsta przypadłość występująca u osobników zwanych płcią brzydką.
      > Ogier, czuły mężczyzna u kochanki.
      > Gbur często na pograniczu chamstwa i inwalida pierwszej grupy u żony.
      > Czy to się leczy?


      też do wielkiego czarownika
      do kochanki chodzi wypucowany to kochanka odpłaca mu tym samym
      u siebie w domu siedzi na dziurawej koszuli i pierdzi w fotel to żona odpłaca
      się tym samyn
      • barnaba7 Richelieu*? 12.11.03, 15:09
        ostrzylem na Ciebie pazury,
        gdyz masz ladne imie i podobno jestes czarna.
        Ale jak Ty tylko podlug maksymy,
        jak Kuba Bogu, tak Bog Kubie,
        to ja sie wypisuje.

        Cuba.
        • Gość: Richelieu* Re: Richelieu*? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 12.11.03, 16:16
          barnaba7 napisał:

          > ostrzylem na Ciebie pazury,
          > gdyz masz ladne imie i podobno jestes czarna.
          > Ale jak Ty tylko podlug maksymy,
          > jak Kuba Bogu, tak Bog Kubie,
          > to ja sie wypisuje.
          >
          > Cuba.



          nie chodzi o jakkuboboguwanie. Tylko, że to jest zupełnie podświadomie. Kiedy
          partner się nawet nie stara starać to samemu ma się poczucie beznadziejności
          wszystkich swoich starań. Bo on i tak tego nie zauważy. Przecież często
          znajduje się kogoś na boku nie dlatego, że ten drugi taki rewelacyjny, ale że
          docenia każdą drobnostkę, którą się zrobiło. Gdyby to nasz własny parntner
          doceniał i cieszył się, że dostał ktoś podwyżkę 20zł a nie narzekał dlaczego
          nie 200zł to nie było by tych trzecich ludziów.

          a podświadomie robimy znacznie więvej rzeczy niż świadomie, jakby ogranizm sam
          był pro-partnerowski tylko dlatego że wcześniej dostarczono mu hm czułości.

          o to chodzi w tym kubowaniubogowemu
          ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka