Gość: Imagine
IP: *.unl.edu
24.11.03, 19:52
jest tyle irytujacych, wulgarnych wypowiedzi przez innych, ale nie, on tylko
na mnie czycha. do fnolla, profesjonalnego psychologa sie nie przyczepi, do
kwieta nie podejdzie, komamdosa sie boi, ale po mnie sobie jezdzi jak po burej
suczycy. co jest z tym klientem ? czyzby mi zazdroscil ? ale czego ?
swoich watkow nie zaczyna, nikomu nie doradza, wskakuje tylko na chwile,
zabzdzi troche pozytywami i juz go nie ma.
ty wiesz o kim mowie skarbenku.
Imagine.