ymaginary 03.05.09, 14:41 prokrastynacja mnie wykonczy, tzn. juz mnie wykonczyla... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
shachar Re: nie chce mi sie zyc 03.05.09, 14:49 raczej cie ocalila skoro jeszcze cos tu piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
greengrey Re: nie chce mi sie zyc 03.05.09, 18:47 a co to takiego prokrastynacja? Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: nie chce mi sie zyc 03.05.09, 20:51 Hmmm.... tez nie wiedzialam jak sie nazywa przkleństwo mego zycia. Ale ostatnio robie postępy, choc nie wiem, dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: nie chce mi sie zyc 03.05.09, 20:48 " na potem".. życia odłożyć nie da się, ale zniechęcenie potrafi przybić. Popatrz na wszystkie zaległe sprawy, może nie wszystko padło...? Odpowiedz Link Zgłoś
k-57 diagnoza; 03.05.09, 21:04 ymaginary napisa?: > prokrastynacja mnie wykonczy, tzn. juz mnie wykonczyla... Xxxxxxxxxx Niedodymanie. 2 razy dziennie przyjmowac oralnie wibrator lub znalezc sobie zywego trutnia ze sprawnym zaganiaczem. Dodatkowo zalecal Odpowiedz Link Zgłoś
brak.chmurek Re: diagnoza; 03.05.09, 21:07 malawinka poszła spać! bo zaraz przyjdzie pan z dużą strzykawką i piżamką do wiązania na plecach Odpowiedz Link Zgłoś