Dodaj do ulubionych

co z tym zrobić..

27.05.09, 14:06
Jestem ze swoim facetem półtora roku,a wcześniej znaliśmy się tyle
samo.Do niedawna byłam przekonana ze związek ten przerodzi się w
małżeństwo.Dziś już tracę tą pewność. Mój facet czepia się coraz to
nowych spraw, wytyka mi czym się różnimy i zaczyna twierdzić jak
wróżka, że jego zdaniem ten związek nie ma różowej przysżłości.
Czepia się moich hobby m.in. tańca i uwiera mu że jestem wierząca
(choć nie widzi że praktykuje i nie wpycham mu moją wiarę). Przy
czym wiem że mnie kocha i ja go ze wzajemnością,a o niewierności nie
ma mowy. Nie wiem co zrobić. Co się stało,że zamiast podjąć decyzję
że chce być ze mną przeż całe życie, wycofuje się? Już zaczynam
myśleć że faceci są niedojrzali do związków albo po prostu
tchórzami.
Obserwuj wątek
    • lofbergs.lila Re: co z tym zrobić.. 27.05.09, 14:14
      dobrze, ze mowi to teraz a nie udaje
      i po slubie nagle nie wypali Ci z grubej rury
    • paco_lopez Re: co z tym zrobić.. 27.05.09, 14:15
      beznadziejny gość. umeczysz się z palantem wytykającym.
      • shachar Re: co z tym zrobić.. 27.05.09, 14:19
        zajdz w ciaze
        • paco_lopez Re: co z tym zrobić.. 27.05.09, 14:35
          to sie dowiesz że masz za duzy brzuch i że go wrobiłas
          • shachar Re: co z tym zrobić.. 27.05.09, 14:38
            no to co, ale bedzie maz i dziecko
            • paco_lopez Re: co z tym zrobić.. 27.05.09, 14:54
              i wrażenie, ze gdyby nie to, to by było super.
              • shachar Re: co z tym zrobić.. 27.05.09, 14:59
                gdyby nie co? gdyby nie dzieciatko maleee? to wlaczy sobie mecza i
                juz bedzie super ;)
                dobra krycha, ide do pracy, lam sobie tu glowe sama
                • paco_lopez Re: co z tym zrobić.. 27.05.09, 15:13
                  ;) jeszcze właśnie jakby mecze lubił, to by tak do wszystkiego sie
                  nie czepiał, a on tylko pewnie takie życiowe ma zagwozdki i dlatego
                  taki czepliwy. jaki krawat, które spodnie, gdzie tu najblizej
                  wejścia zaparkowac przy supermarkecie itp. męczące niezaleznie od
                  pci. conie .
        • lilith-7 Re: co z tym zrobić.. 31.05.09, 23:27
          to odpada....nie zgadzam sie na to, on nie chce dziecka i ja teraz również. Moja siostra też tak mówiła, nie przy nim pierwszym, ze jak facet ok to mam zachdzić, ale to nie jest tylko moja decyzja i nie zamierzam robić świństwa...
    • gadagad Re: co z tym zrobić.. 27.05.09, 14:26
      Trzy lata? Jesteście wzorcowi, ostatni etap, kto kogo zdominuje, albo się
      związek rozpada.
    • funstein Re: co z tym zrobić.. 27.05.09, 15:06
      zastanów się dlaczego nie potrafisz szanować zdania i
      punktu widzenia swojego faceta.

      Wtedy zrozumiesz, że trzeba mieć masochistyczną odwagę, żeby się
      wiązać z egocentryczną idiotką.
    • klosowski333 Re: co z tym zrobić.. 31.05.09, 23:32
      Lilith, nie chce Cie martwic, ale byc moze cos sie wypalilo. Tak sie zdarza,
      niestety. Nie znam Waszej sytuacji, ale to co opisalas przypomina mi moje dawne
      doswiadczenie, gdy ja, ze swoja Pania, powoli, powolutku, zaczelismy sie od
      siebie oddalac, a wczesniej zaczelismy dzialac sobie na nerwy i juz nie
      akceptowalismy sie bezwarunkowo jak na poczatku.
    • spiritshot Re: co z tym zrobić.. 02.06.09, 01:23
      lilith-7 napisała:

      > faceci są niedojrzali do związków albo po prostu
      > tchórzami.

      i dziwi się, że facet się oddala.
      Nie szanujesz go.
      Miejmy nadzieję, że pierwszy rzuci Ciebie.
      • lilith-7 Re: co z tym zrobić.. 02.06.09, 21:45
        jakbyś się facet nie zorientował, twoja wypowiedz jest niespójna....to co cytujesz, najwyrażniej nie rozumiesz.
    • k-57 nastepna guess pokasal 02.06.09, 01:28
      lilith-7 napisała:
      . Mój facet czepia się coraz to
      > nowych spraw, wytyka mi czym się różnimy i zaczyna twierdzić jak
      > wróżka, że jego zdaniem ten związek nie ma różowej przysżłości.
      > Czepia się moich hobby m.in. tańca i uwiera

      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      jasne....widzi ze jestes malokumata ...widzi ze jako materac sie
      sprawdzasz ale zeby cie miec na codzien, byloby to
      koszmarem.....poprostu durnas i pustas klaczo
      • lilith-7 Re: nastepna guess pokasal 02.06.09, 21:47
        hmm, z twojej wypowiedzi wynika jedno, ty byś się na materac nie nadawał i w seksie jesteś raczej beznadziejny, bo z Twojej wypowiedzi wynika że masz kompleksy..
        • gadagad Re: nastepna guess pokasal 02.06.09, 22:15
          Facet zaczyna szukać różnic, byłaś nie podatna na wychowywanie.
        • magdaaa567 Re: nastepna guess pokasal 02.06.09, 23:55
          wszyscy ww faceci z funstein na czele powiedzieli Ci prawde, a Ty
          nadal nie rozumiesz...
          tchorzostwo, niedojrzaly, materac ... Cala kwintesencja.
          Niestety nie ma sie co dziwic, ze facet chce od Ciebie odejsc.

          Porzuc tez te wysilki opierajace sie na dopasowywaniu teorii o braku
          dojrzalosci i inne psychologiczne bzdety bo fakty az za bardzo raza
          w oczy

          Nie szanujesz jego, nie szanujesz siebie, nie rozumiesz co to znaczy
          szacunek
    • lifeisaparadox Re: co z tym zrobić.. 03.06.09, 01:32
      moze to nie ta para kaloszy po prostu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka