Dodaj do ulubionych

blokada - chodzi o seks

07.07.09, 20:35
Możliwe, że to nie to forum, ale spróbuję Was zapytać o opinię.
Mam problem z poruszaniem się.
Choruję na pewną chorobę, widać, że 'coś jest nie tak' ale nie poruszam się na
wózku, chodzę samodzielnie.
Byłam w dwóch związkach, w obu przypadkach z udanym seksem.
Od dwóch lat jestem sama.
Ostatnio miałam okazję zacząć nowy związek, były nawet dwa podejścia łóżkowe.
Niestety do niczego nie doszło bo mam blokadę...
Mimo dobrych doświadczeń w tych sprawach, teraz nie potrafię.
Boję się odrzucenia, kiedy facet zobaczy, że ze mną w łóżku jest nieco inaczej
niż ze zdrową osobą.
Nie mogę kochać się właściwie w większości pozycjach - zostają do dyspozycji
ledwie 2-3.
Skąd ta blokada ? Brak zaufania ?
Chcę się znow zakochać, nie mam problemów w kontaktach międzyludzkich, jestem
ładna, atrakcyjna, poza no... małym szczegółem.
Ale widocznym.
To przejdzie, czy wybrać się do terapeuty ?
Nie wiem, czy otworzyłabym się przed nim w tym temacie...


Obserwuj wątek
    • brand.new.life Re: blokada - chodzi o seks 07.07.09, 20:39
      A ja myślę, ze tym razem, nie masz po prostu do niego zaufania.
      I może masz rację.
      • ttherioon Re: blokada - chodzi o seks 07.07.09, 21:17
        Nie tylko do niego i tu właśnie tkwi sedno.
        Z nim byłam po prostu 'o krok' ale z innymi też się boje...
        Nie wiem skąd to właśnie teraz, może przerwa zbyt długa...
        Brak wiary w siebie... ?
        • lifeisaparadox Re: blokada - chodzi o seks 07.07.09, 21:20
          Brzmi jakby to byla "Twoja wina", problem wynikajacy z tego jaka jestes,
          przynajmniej takie masz zdaje sie przekonanie i brniesz w tym kierunku.

          Moze to on jest nie taki jak trzeba?
        • brand.new.life Re: blokada - chodzi o seks 07.07.09, 21:22
          Przecież mówisz, że wcześniej było OK. A dłuższa przerwa powinna tylko zaostrzyć
          Ci apetyt:)
          Moim zdaniem, brak poczucia bezpieczeństwa, komfortu psychicznego wypływającego
          z małego zaufania do partnera.
          • ttherioon Re: blokada - chodzi o seks 07.07.09, 21:34
            bez akceptacji siebie niewiele zdziałam na tym polu :(
            • brand.new.life Re: blokada - chodzi o seks 07.07.09, 21:36
              Z Twojej wypowiedzi wynika, że samooceną jest u Ciebie w porządku.
              Daj czas temu typowi, niech się wykaże, bo później będziesz tworzyć takie wątki
              jak mój.
              • ttherioon Re: blokada - chodzi o seks 07.07.09, 21:39
                No tak, zapomniałam napisać od razu - on przestał się odzywać.
                Widział chyba, że mam z tym problem.
                • brand.new.life Re: blokada - chodzi o seks 07.07.09, 21:41
                  Aha, czyli nic nie straciłaś. Ja trzeci dzień czekam na jeden , durny sms i nie
                  miałam blokady;(
    • darekgazeta Re: blokada - chodzi o seks 12.07.09, 23:53
      Moim zdaniem uważam że nie powinnaś szukać miłości na siłę. Jest to
      najpiękniejsze uczucie które daje nam siłę i sens naszego życia. Chłopak którego
      poznasz musi Cię kochać szczerze za to że jesteś, a nie za to jaka jesteś, musi
      Cię zaakceptować taką jaką jesteś, nie musisz dla nikogo się zmieniać, bo
      zmieniając się dla kogoś nie będziesz czuła się szczęśliwa. Jeśli poznasz osobę
      i serce powie Ci że to jest ta jedyna i poczujesz w swym sercu że Ty także
      jesteś tą jedyną i w pełni przez nią akceptowaną to sex będzie pięknym
      uzupełnieniem Waszej prawdziwej miłości. Dla kogoś kto kocha szczerze drugą
      osobę i czuje że jest kochany nie ma znaczenia jej wygląd, oraz w jakiej pozycji
      może się tylko kochać. Moim zdaniem najważniejsze jest patrzeć na kochana osobę
      oczami serca, bo z tamtąd wypływa najważniejsze w życiu uczucie jakim jest MIŁOŚĆ.
      Możesz oczywiście się ze mną nie zgadzać, gdyż masz to tego prawo. Ja
      przedstawiłem Ci swoje odczucia. Wierzę, że spotkasz tego jedynego z którym
      będziesz szczęśliwa. Kieruj się głosem swego serca - ono wskaże Ci właściwą
      decyzję jaką przyjdzie Ci podjąć.
      Powodzenia.
      Darek
      • ttherioon Re: blokada - chodzi o seks 13.07.09, 11:12
        Wiem, że masz rację, tylko chyba na jakiś czas o tym zapomniałam.
        No i miałam 'pecha' i trafiałam przez ten czas na niewłaściwych.
        Nigdy wcześniej nie miałam poczucia winy z powodu mojej ułomności,
        bo wiedziałam, że mam milion innych cech, którymi nadrabiam tę
        niedoskonałość.
        Dziękuję za miłe słowa :)
      • larsonka Re: blokada - chodzi o seks 13.07.09, 17:51
        Piękne i mądre słowa Panie Darku :-) Podpisuję się w pełni pod tym życząc
        jednocześnie autorce powodzenia!
    • 8magdalena8 Re: blokada - chodzi o seks 13.07.09, 22:01
      Piszesz, że chcesz się zakochać, przyjżyj się lepiej swoim uczuciom
      do chłopaka, czy chcesz się w nim zakochać - czy jesteś w nim
      zakochana? i w ogóle kim on jest i co dla ciebie znaczy. Skoro po
      takiej przerwie w byciu z facetem masz jak piszesz blokadę, to
      byćmoże się zmieniłaś i to co kiedyś ci wystarczyło do bycia z kimś
      w zadowalający sposób, teraz już ci nie wystarczy, być może
      potrzebujesz głębszego związku. Kiedyś twój defekt nie był w niczym
      przeszkodą, a teraz jest. Poszukaj więc przeszkody gdzie indziej,
      nie w "defekcie", spróbuj zrozumieć swoje aktualne potrzeby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka